czwartek, 15 sierpnia 2013

Rozdział 42.

Po tym jak Steph kończy regulować moich brwi, co bolało mnie bardziej, niż sobie wyobrażałam, obraca mnie i odmawia spojrzenia w lustro, zanim nie skończy. Walczę ze zdenerwowaniem w moim brzuchu, kiedy nakłada puder na moją twarz. W kółko przypominam jej, żeby nie nakładała zbyt dużo makijażu, a ona obiecuje, że tego nie zrobi. Czesze moje włosy i zakręca je przed spryskaniem lakierem, po czym pół pokoju jest w lakierze do włosów.
- Makijaż i włosy skończone! Przebierz się, żebyś mogła się zobaczyć. Mam kilka rzeczy, które będą ci pasować – jest oczywiście dumna ze swojej roboty. Mam nadzieję, że nie wyglądam jak klaun. Idę za nią do szafy i staram się przejrzeć w małym lusterku, ale ona mnie szarpie do tyłu.
- Załóż to – ściąga czarną sukienkę z wieszaka. - Ty, wypad! – mówi do Tristana, a on się śmieje, ale opuszcza pokój.
- Nie założę tego! – mówię jej. Sukienka jest bez ramiączek i wygląda na bardzo krótką.
- Dobra.. a ta? – wyciąga kolejną czarną sukienkę. Musi mieć ich co najmniej dziesięć. Ta wygląda na dłuższą niż poprzednia i ma dwa grube ramiączka. Dekolt mnie martwi, bo jest w kształcie serca, a mój biust nie jest tak mały, jak jej. Oglądam ją ponownie, a ona wzdycha. - Tylko spróbuj, proszę?
Zgadzam się, ściągam piżamę i składam ją w kostkę. Steph figlarnie kręci na mnie oczami i uśmiecha się, kiedy zakładam sukienkę. Wciągam ją na ciało i jest wygodna, zanim się ją w ogóle zapnie. Steph i ja nie bardzo się różnimy rozmiarami, ale ona jest niższa, a ja bardziej okrąglejsza. Materiał ma nieznaczny połysk i jedwabistą tkaninę. Sukienka sięga mi do połowy ud. Nie jest taka krótka, jak myślałam, że będzie, ale jest krótsza niż wszystko, co do tej pory nosiłam. Czuję się niemal naga z odkrytymi nogami. Palcami próbuję obciągnąć materiał na dół.
- Chcesz rajstopy? – pyta, a ja przytakuję.
- Tak, czuję się.. naga – śmieję się. Grzebie w swojej szufladzie i wyciąga dwie pary różnych, czarnych rajstop.
- Te są zwyczajne czarne, a te mają koronkę – wyjaśnia, a ja sięgam po te zwykłe. Koronkowe rajstopy to za dużo, biorąc pod uwagę, że prawdopodobnie mam dziesięć kilo makijażu na twarzy. Zakładam na siebie rajstopy, kiedy Steph grzebie w szafie z butami.
- Nie mogę założyć szpilek – wyjaśniam jej. Po prostu nie mogę, będę zataczać się w nich jak pingwin.
- Mam niskie obcasy lub koturny, Tessa. Przykro mi, ale twoje tomsy nie będą pasować do tej sukienki – mówi, a ja patrzę na nią spode łba. Nie mam nic przeciwko noszenia tomsów codziennie. Stawia przede mną parę czarnych szpilek ze srebrną oblamówkę z przodu i od razu przykuły moją uwagę. Nigdy bym ich nie założyła, ale tym razem bardzo bym chciała.
- Podobają ci się? – pyta, a ja kiwam.
- Tak, ale nie mogę ich ubrać – oznajmiam jej, a ona się krzywi.
- Możesz, pasek wokół kostki uniemożliwi ci upadek.
- Po to jest ten pasek? – pytam, a ona się śmieje.
- Nie, ale naprawdę pomaga – znowu się śmieje. – Spróbuj – zachęca mnie, ja siadam na łóżku, wyciągam nogi, wskazując jej, żeby mi je założyła.
Pomaga mi wstać, a ja robię kilka kroków. Pasek naprawdę pomaga zachować równowagę. Stoję twarzą do Steph, kiedy ona jest na boso oczywiście.
- Nie mogę dłużej czekać! Spójrz na siebie – uśmiecha się i otwiera drzwi od szafy. Patrzę w lustro i zapiera mi dech w piersiach. Kto do cholery jest? Moje odbicie wygląda jak ja, ale o niebo lepiej. Bałam się, że przesadzi z makijażem. Moje szare oczy wyglądają delikatnie przy kasztanowy cieniu, a różowe policzki dodają promienności. Moje włosy są błyszczące i mocno falowane.
- Jestem pod wrażeniem – uśmiecham się i przyglądam się sobie bliżej. Dotykam policzek, by mieć pewność, że to co widzę w lustrze jest prawdziwe.
- Widzisz, nadal jesteś sobą, tylko bardziej seksowna – chichocze i woła Tristana. Wchodzi do pokoju i otwiera usta.
- Gdzie jest Tessa? – pyta i figlarnie rozgląda się dookoła pokoju. Podnosi poduszkę i pod nią zagląda.
- Co sądzisz? – pytam i obciągam sukienkę w dół.
- Wyglądasz świetnie, serio – uśmiecha się i owija ramię wokół talii Steph. Ona się pochyla, a ja spoglądam w inną stronę.
- Jeszcze jedna rzecz – mówi i zagląda do szafki. Wyciąga błyszczyk i przygryza usta w skupieniu. Zamykam oczy i robię to samo, gdy rozprowadza mi lepką maź na ustach.
- Gotowa? - pyta, na co kiwam głową. Chwytam moją torebkę i na wszelki wypadek chowam do niej tomsy.
Podczas jazdy siedzę z tyłu i patrzę przez okno. Kiedy przyjeżdżamy pod restaurację, kulę się na widok liczby motocyklów, znajdujących się na zewnątrz. Zakładałam, że poszlibyśmy gdzie indziej, typu Fridays czy Applebee's, a nie do baru motocyklistów i na grilla.
Gdy wchodzimy do środka, czuję, że wszyscy się na mnie gapią, nawet jeśli prawdopodobnie tak nie jest. Steph łapie mnie pod ramię i ciągnie za sobą, kiedy podchodzą do loży barowej na tyłach.
- Niall przychodzi. Nie masz nic przeciwko, prawda? - pyta, gdy zajmujemy miejsca.
- Taa, oczywiście, że nie - odpowiadam. Nie mam z tym problemu tak długo, póki to nie jest Harry. Poza tym trochę towarzystwa byłoby miłe, ponieważ czuję się teraz jak trzecie koło u wozu.
Kobieta, która ma nawet więcej tatuaży niż Steph i Tristan, podchodzi do stołu i odbiera nasze zamówienia. Steph i Tristan biorą piwa. To musi być powód, dla którego lubią tu przychodzić, ponieważ mogą pić jako niepełnoletni. Kiedy zamawiam colę, kobieta podnosi na mnie brew. Nie chcę pić. Kiedy wrócę do pokoju, muszę się uczyć. Kilka minut później przynosi nasze napoje i słyszę wilcze wycie, kiedy grupa ludzi podchodzi do naszego stolika. Rozpoznaję Nialla i Zayna, a kiedy są bliżej, rzucają mi się w oczy różowe włosy Molly, podążające za Harrym. Wypluwam colę z powrotem do kubka.
Oczy Steph się rozszerzają, kiedy napotyka go wzrokiem, a następnie patrzy na mnie.
- Przyrzekam, nie wiedziałam, że przyjdzie. Ledwo go widziałam przez cały tydzień. Możemy teraz wyjść jeśli chcesz - szepcze, a Zayn wślizguje się do loży obok mnie. Muszę się powstrzymywać, by nie patrzeć w stronę Harry'ego.
- Woah Tessa, wyglądasz super seksownie - mówi Zayn, a ja się rumienię. - Serio, wow! Nigdy przedtem cię takiej nie widziałem - rzuca komplementy, a ja mu cicho dziękuję. Niall, Harry i Molly siadają w loży za nami. Chcę zapytać się Steph czy zamieni się ze mną miejscami, tak bym siedziała plecami do Harry'ego, ale nie potrafię tego zrealizować. Po prostu przez ten cały czas będę unikać z nim kontaktu wzrokowego. Mogę to zrobić.
- Wyglądasz gorąco, Tessa - mówi Niall, a ja się uśmiecham do niego. Nie przywykłam do takiej uwagi. Harry nie skomentował mojego nowego wyglądu, ale nawet tego od niego nie oczekiwałam. Ciszę się, że mnie nie obraża.
Harry i Molly siedzą w zasięgu mojego oka. Potrafię zobaczyć jego całą twarz między ramieniem Steph a Tristana. Jeśli spojrzę tylko raz, nie powinno boleć. Rzucam spojrzenie, zanim zdążam się powstrzymać i od razu zaczynam tego załować. Jego ręka obejmuje ramię Molly. Dlaczego musiałam spojrzeć? Ostry ból zazdrości jest moją karą za patrzenie się niego, kiedy nie powinnam. Oczywiście, pewnie znowu ze sobą kręcą, lub ciągle. Prawdopodobnie nigdy nie przestali. Pamiętam jak wygodnie siedziała na nim okrakiem podczas imprezy. Przełykam żółć, która wzbiera mi się w gardle. Harry jest wolny i może robić cokowiek z kimkolwiek mu sie podoba.
- Wygląda świetnie, co nie? - pyta się ich Steph, na co wszyscy kiwają głowami. Potrafię wyczuć oczy Harry'ego na mnie, ale nie mogę znowu na niego spojrzeć. Ma na sobie białą koszulkę, więc jestem pewna, że jego tatuaże są przez nią widoczne, ale nie zwracam na to uwagi. Nie obchodzi mnie jak dobrze wygląda, albo jak zdzirowato Molly jest ubrana. Na prawdę mogłaby nosić odrobinę więcej ubrań. Jest irytująca w tych swoich głupich, różowych włosach i tanich ciuchach, wygląda jak dziwka. Jestem zaskoczona swoimi myślami i gniewem skierowanym w jej osobę, ale to prawda, nie lubię jej. Nie sądzę, żebym właściwie kiedykolwiek nazwała kogoś dziwką, nawet w mojej głowie. Prawie czuję się winna, gdy następnie woła moje imię.
- Wyglądasz dobrze, dziewczyno. Lepiej niż kiedykolwiek wcześniej - mówi i opiera się na klatce piersiowej Harry'ego. Łapię z nią kontakt wzrokowy i rzucam fałszywy uśmiech.
- Mogę łyka? - pyta Zayn i chwyta mój kubek. Pozwalam mu, gdzie zwykle jestem przeciwko temu, ale czuję się niekomfortowo w tej chwili i nie potrafię myśleć racjonalnie. Łyka napój jednym haustem, na co trącam go łokciem. - Sorry, kochanie. Zamówię ci następny - uśmiecha się. Jest na prawdę bardzo atrakcyjny. Przypomina bardziej modela, niż studenta. Gdyby nie miał tylu tatuaży, prawdopodobnie mógłby nim zostać. Słyszę hałas dobiegający z drugiej loży, a moje oczy pędzą ku Harry'emu. Trącił solniczkę na stole i gapi się na mnie swym ognistym spojrzeniem. Chcę patrzeć w inną stronę, ale nie potrafię. Tkwię w jego wzroku, gdy Zayn podnosi swoje ramię i opiera je na oparciu siedzenia tuż za mną. Oczy Harry'ego się zwężają, a ja postanawiam się trochę zabawić. Wątpię, że będzie się tym przejmować, ale był wcześniej nieźle nieugięty co do mojego przebywania z Zaynem, więc może to zadziałać.


• jeśli przeczytałeś/aś - zostaw komentarz •

32 komentarze:

  1. Czekam na nn !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest, jest, jest <3 Ale się cieszę i dziękuję, że dodałyście. Wow, Tess musi wyglądać zajebiście :D
    Świetne tłumaczenie! <3
    Z niecierpliwością czekam na kolejny :) Mogłabym zapytać kiedy (około) będzie on dodany?
    pozdrawiam ;*
    ~Alex xoxox

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś czuje, że będzie się działo xD. Będzie dzisiaj następny ?:) x

    OdpowiedzUsuń
  4. Omg ale akcja *____* a Tessa na pewno wygladala przeslicznie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. O jacie piernicze...
    Jaka Akcja Harry w tym samym barze..
    Nie wierze ;*
    Juz nie moge sie doczekac kolejnego rozdzialu ;D

    pozdrawiam @kasia763

    OdpowiedzUsuń
  6. nfjdcoevneklsdjzs już sobie wyobrażam taką Tess *.* uwielbiam ten rozdział<3

    OdpowiedzUsuń
  7. Tess pewnie wygląda cudownie <3
    Coś czuję, że będzie niezła akcja w następnym :)

    @Magda__Weiss

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo bym chciała żeby dziś był kolejny rozdział, chcę jak najszybciej wiedzieć co się dalej wydarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. O ja pierdziele..... *-* Trzymajcie mnie bo nie wytrzymam... Kocham kocham kocham/Na

    OdpowiedzUsuń
  10. ooooooo juz sie nie moge doczekac nastepnego!! kiedy mozna sie go spodziewac? jeszcze dzisiaj czy jutro? <3

    OdpowiedzUsuń
  11. *.* Coś czuję, że Harry będzie bardzo zły w następnej części i sądzę, że coś może się stać. Czekam na kolejną część.

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo to teraz będzie się dziać <33 będzie jeszcze dzisiaj ? :.

    OdpowiedzUsuń
  13. Omomomomom Tessa wygląda pewnie ślicznie już nie mogę doczekać się następnego rozdziału od kiedy pokazała mi go przyjaciółka żyję tym opowiadaniem jest cudowne . xoxo

    Cyniczna Wiedźma

    OdpowiedzUsuń
  14. Czyżby zazdrosny Harry ?
    HAHa świetny rozdział : )
    Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na następny !!!
    Buźki
    G x

    OdpowiedzUsuń
  15. BŁAGAM NASTĘPNY .


    UWIELBIAM TO .

    OdpowiedzUsuń
  16. W takim momencie ??? Błagam jsak najszybciej kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowny <3 błagam o następny !!

    OdpowiedzUsuń
  18. cudooo *-*
    aż strach pomyśleć co będzie w kolejnym rozdziale!
    czekam :*

    OdpowiedzUsuń
  19. woaaah :D chyba będzie ciekawie w następnym rozdziale :D
    Świetnie przetłumaczone :D
    @pi_nax

    OdpowiedzUsuń
  20. Przeczytałam ten rozdział już 2 razy!!!
    OMG!! TO CUDO ♥
    Jestem ciekawa co Hazz zrobi *.*
    Dalej proszę! :))
    Cudownie tłumaczysz <3
    Daleeej <33333
    @1DMyDreaaam

    OdpowiedzUsuń
  21. Boże , jestem taka napalona na następny , że NIE WYTRZYMAM ! HhAHHAHA Genialnie tłumaczysz <3 I proszę o następny jak NAJSZYBCIEJ <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Nieźle...Tessa się zabawi... ;D Kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  23. oo łosz o magasz co się stanieee !! *_* wowowow ! //Maggie

    OdpowiedzUsuń
  24. Wolalabym, ze byla po prostu mila dla Zayna. Juz by byla frajda z zazdrosnym Harrym (bo wsciekly oraz zazdrosny Harry to dwaj najlepsi Harzy(?) ^^),
    a ona nie wyglupilaby sie usilujac sprawic by byl o nia zazdrosny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow zmiana Tess jest bombowa.. :D i coś mi się wydaje że Harry jest zazdrosny.. :D cudo.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oh nie.. coś czuję, że wydarzy się coś złego

    OdpowiedzUsuń
  27. Ulala :) Czuję, że coś się wydarzy :) Rozdział jak zawsze super :)

    OdpowiedzUsuń
  28. To co scena zazdrości?! Haha będzie się działo.

    A.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow. Ale będzie się działo $_$

    OdpowiedzUsuń