czwartek, 2 stycznia 2014

Rozdział 115.

‘Pieprzyłem się z Molly. Pieprzyłem się z Molly. Pieprzyłem się z Molly’ – jego słowa dudnią mi w głowie, kiedy staram się uspokoić, zanim spotkam swoich współpracowników. Po lekkim podłamaniu, delikatnie wycieram kąciki oczu i sięgam po torebkę. Powinnam była wiedzieć, że ze mną pogrywa i wciąż kręci się wokół Molly. Cholera, pewnie sypiał z nią przez cały czas, gdy się ze mną ‘umawiał’. Jak mogłam być aż tak głupia, żeby ulec mu po tych wszystkich rzeczach, które mi wyrządził. Prawie uwierzyłam mu, kiedy mówił, że mnie kocha, bo niby dlaczego przejechał tak długą drogę do Seattle? Ponieważ to jest Harry i robi takie rzeczy tylko po to, żeby się ze mną pozabawiać. Zawsze tak jest i tak będzie. Czuję się winna, przez to, że wygadałam się na temat faceta z baru, czy za to, że praktycznie zrzuciłam całą winę na Harry’ego za ubiegłą noc, a pragnęłam tego tak bardzo, jak on. Po prostu nie chcę się do tego przyznać przed nim czy przed samą sobą.
Kipi mi w żołądku, gdy tylko pomyślę o Harrym i Molly. Jeśli szybko czegoś nie zjem, to zwymiotuję. Nie tylko z powodu mojego kaca, ale także od wyznania chłopaka. Wiem, że nie myślę racjonalnie, ponieważ pocałowałam kompletnie obcego faceta, jednak Harry się przespał z Molly, którą kompletnie gardzę. Potrafię ją sobie teraz wyobrazić z tym głupawym uśmieszkiem na twarzy, który utwierdza ją w przekonaniu, że nieźle dała mi w kość.
- Tessa! – Trevor woła mnie z drugiego końca lobby. Nawet nie pamiętam, jak się tu dostałam, ponieważ byłam zbyt rozproszona przez swoje myśli, nie zwracając przy tym uwagi na otoczenie, ale na szczęście jestem na czas.
- Dzień dobry – wita mnie, po czym podaje kubek kawy.
- Dziękuję. Przepraszam cię za wczorajsze zachowanie Harry’ego – mówię cicho.
- W porządku, naprawdę. Jest nieco… przewrażliwiony…? – odzywa się Trevor, na co wybucham śmiechem.
- Uhm, taa… przewrażliwiony – mamroczę i biorę łyk napoju.
- Kimberly i Christian zejdą tu za kilka minut, nieco się spóźnią – uśmiecha się, po czym chowa telefon z powrotem do kieszeni.
- Harry wciąż tu jest? – pyta.
- Nie, wyszedł i nie wróci – próbuję brzmieć obojętnie.
- Dobrze spałeś? – staram się zmienić temat.
- Taa. Martwiłem się o ciebie – mówi.
Wzrok Trevora ląduje na mojej szyi, więc poprawiam włosy, aby upewnić się, że ślad nie jest widoczny.
- Martwiłeś? Czemu? – pytam.
- Mogę cię o coś zapytać? Nie chcę cię denerwować – słychać cień przestrogi w jego głosie.
- Taa… pytaj.
- Czy on kiedykolwiek… no wiesz… czy kiedykolwiek cię zranił? – opuszcza wzrok.
- Co? Kłócimy się niemalże cały czas, więc taa, rani mnie non stop – odpowiadam.
- Chodzi mi czy fizycznie? – mamrocze.
Od razu na niego spoglądam. Czy on myśli, że Harry podniósł na mnie ręce?
- Nie! Oczywiście, że nie. Nigdy by tego nie zrobił – krzywię się na tę myśl.
- Przepraszam… Po prostu wydawał się taki nieopanowany i wściekły – widzę po jego oczach, że nie próbuje mnie obrazić.
- Harry jest zdenerwowany i czasem nawet gwałtowny, ale przenigdy by mnie nie skrzywdził. Przynajmniej nie fizycznie – odczuwam dziwną złość ku Trevorowi za to, że oskarżył Harry’ego o taką rzecz. Nawet go nie zna, w tym także i ja.
Stoimy w ciszy przez następne kilka minut, póki nie zauważam blond włosów Kimberly, podążającej w naszą stronę.
- Naprawdę przepraszam. Zasługujesz na kogoś lepszego – odzywa się Trevor, gdy dociera do nas towarzystwo.
- Czuję się do dupy. Totalnie do dupy – narzeka Kimberly.
- Ja też. Głowa mnie strasznie boli – przyznaję, po czym wychodzimy z budynku.
- Ale i tak dobrze wyglądasz, za to ja prezentuję się tak, jakbym stoczyła się z łóżka – mówi.
- Nieprawda – odzywa się Christian, a następnie pochyla się, składając pocałunek na jej czole.
- Dzięki, kochanie, jednak twoja opinia nie jest wystarczająco wiarygodna – śmieje się i pociera swoje skronie.
- Wygląda na to, że nigdzie się wieczorem nie wybieramy – chichocze Trevor, a my wszyscy mu przytakujemy.
Kiedy docieramy na konferencję, od razu ruszam do baru śniadaniowego po muesli. Jem posiłek o wiele szybciej, niż powinnam, a oprócz tego, nie potrafię pozbyć się słów Harry’ego ze swojej głowy. Chciałabym go pocałować chociaż ten ostatni raz… Nie, nieprawda. Pewnie wciąż jestem pijana. Konferencja przebiega w miarę szybko, a w południe prawie przestaje mnie boleć głowa. Kimberly przez cały dzień siedzi przy jednym ze stolików, więc nie mogę powstrzymać śmiechu na jej narzekające jęki, podczas monologu rozbrzmiewającego się z głośników.
Harry pewnie jest teraz w domu, prawdopodobnie z Molly. Pewnie od razu do niej pojechał tylko po to, żeby mnie wkurzyć. Spali ze sobą w naszej sypialni? To znaczy w naszej byłej sypialni? W łóżku, które było przeznaczone tylko dla nas? Kiedy myślę o tym, jak mnie wczoraj dotykał i krzyczał moje imię, moje ciało zostaje zastąpione przez ciało Molly. Wszystko co widzę, to Harry i Molly. Molly i Harry.
- Słyszałaś mnie? – uśmiecha się Trevor, kiedy zajmuje miejsce tuż obok mnie.
- Przepraszam, zamyśliłam się – lekko się uśmiecham.
- Zastanawiałem się, czy chciałabyś skoczyć na jakąś kolację, skoro nigdzie dziś nie wychodzimy – pyta, a ja spoglądam w jego błyszczące, niebieskie oczy.
- Jeśli… nie chcesz, to w porządku – jąka się, kiedy nie udzielam mu odpowiedzi.
- Taa… Właściwie to z wielką chęcią – mówię. Jego nerwowy uśmiech przypomina mi dokładnie taki sam,  jaki robi się u dentysty. Co? Alkohol z pewnością nie opuścił jeszcze mojego organizmu.
- Naprawdę? – łapie oddech. Pewnie myślał, że go wystawię po tym, jak Harry na niego zareagował.
Robi mi się ciepło na sercu z myślą, że Trevor wciąż chce mi dotrzymywać towarzystwa, mimo licznych gróźb chłopaka.
- Dzięki Bogu, że to już koniec. Potrzebuję snu – jęczy Kimberly, kiedy wsiadamy do auta.
- Wygląda na to, że nie jesteś już taka młoda, jak dawniej – drażni ją Christian, na co przewraca oczami i opiera się na jego ramieniu.
- Czy Harry cię wczoraj znalazł? – pyta Kim, a ból w brzuchu powraca.
- Taa, a potem wyszedł – odpowiadam, gapiąc się przez szybę.
- Dzwonił do mnie chyba z dziesięć razy – pan Vance kręci głową.
- Jutro rano pójdziemy na zakupy, gdzie w tym czasie ta dwójka będzie siedzieć na spotkaniu – oznajmia Kim, po czym zamyka oczy. Podziękuję jej później za to, że wyszłam z centrum zainteresowania. Cichy i spokojny wieczór w Seattle i kolacja z Trevorem brzmi niesamowicie po mojej dzikiej nocy z Harrym. Jestem nieco zaniepokojona swoim zachowaniem podczas tego weekendu: pocałowałam nieznajomego, praktycznie zmusiłam Harry’ego do uprawiania ze mną seksu, a teraz wybieram się z Trevorem na kolację, ale przynajmniej wiem, że nie będzie dziś żadnego całowania czy stosunku. Dla ciebie nie, lecz dla Harry’ego i Molly - tak, odzywa się moja podświadomość, która działa mi na nerwach.
Kiedy docieramy do hotelu, jest po szesnastej.
- Wpadnę po ciebie o osiemnastej trzydzieści, pasuje? – pyta Trevor, a ja odpowiadam mu uśmiechem i kiwam głową.
Chciałam zdrzemnąć się przed tym spotkaniem, ale skończyło się na kolejnym prysznicu. Czuję się brudna przez wydarzenia z ubiegłej nocy, a poza tym muszę usunąć zapach Harry’ego ze swojego ciała. Dwa tygodnie temu myślałam, że wszystko będzie wyglądać inaczej. W tym momencie, razem z Harrym szykowalibyśmy się do Londynu, by odwiedzić jego matkę na święta. Nawet jeśli nie dałam mu konkretnej odpowiedzi, myślę, że oboje wiedzieliśmy, iż powiem ‘tak’. Nadal nie mam gdzie mieszkać, co oznacza, że znów muszę skontaktować się z moją matką. Wczoraj wielokrotnie do mnie dzwoniła.
Gdy wychodzę spod prysznica, wybieram jej numer i nakładam makijaż.
- Witaj, Thereso – odzywa się ciętym tonem.
- Cześć, przepraszam, że wczoraj nie oddzwoniłam. Jestem na konferencji w Seattle, pamiętasz?
- Ach, racja. Czy on tam jest? – pyta, a ja od razu wiem, o kim mówi.
- Nie, nie ma go – nie ma takiej potrzeby, żeby wiedziała o wczorajszej nocy.
- Hmm… - słyszę w odpowiedzi.
- Dlaczego pytasz?
- Ponieważ dzwonił wczoraj, próbując dowiedzieć się, gdzie jesteś. Nie pochwalam tego, że podałaś mu domowy numer. Wiesz, co o nim myślę, Thereso.
- Nie dałam mu żadnego numeru – musiał do niej zadzwonić, kiedy nie mógł skontaktować się z Christianem.
- Myślałam, że zerwaliście – sapie.
- Bo zerwaliśmy, ja zerwałam. Pewnie próbował się ze mną skontaktować w związku z mieszkaniem czy coś – kłamię.
Musiał być naprawdę zdesperowany, skoro zadzwonił do mojej matki. Ta myśl boli mnie i zadowala jednocześnie.
- Mówiąc o mieszkaniu, nie możesz wrócić do akademika, dopóki nie skończy się przerwa świąteczna, ale skoro nie będziesz pracować i uczęszczać na tydzień do szkoły, możesz tu przyjechać…
- Och… okej – przytakuję. Nie chcę spędzić u niej przerwy świątecznej, ale skoro jestem tymczasowo bezdomna, nie mam wyboru.
- Jeśli wiesz, co jest dla ciebie dobre, będziesz się trzymać od niego z daleka. Spotkamy się w poniedziałek – mówi, po czym przerywa połączenie.
Tydzień u mojej matki będzie piekłem, nie wiem jakim cudem mieszkałam tam przez osiemnaście lat. Szczerze mówiąc, nie wiedziałam, jak zła była, póki nie zaznałam odrobiny wolności. Może skoro Harry opuszcza kraj we wtorek, prześpię dwie noce w tamtym hotelu, a następnie udam się do mieszkania na czas jego nieobecności. Tak bardzo, jak nie chcę tam znowu wracać, mieszkanie należy do mnie tak samo, jak do niego, więc mam prawo zostać tam tak długo, jak tylko chcę. Nie żeby się o tym nigdy nie dowiedział.
Nie mam od niego żadnych wiadomości i jakoś wiedziałam, że ich nie otrzymam. Nie mogę uwierzyć, że przespał się z Molly i rzucił mi to prosto w twarz, a najgorsze jest to, że gdybym nie wspomniała o facecie z baru, on nigdy by mi o tym nie powiedział. Kończę się szykować i decyduję ubrać zwykłą, czarną sukienkę. Dni, w których nosiłam wełniane, plisowane spódnice, wydają się być bardzo odległe. Nakładam kolejną warstwę korektora na szyję, czekając na Trevora. Tak, jak się spodziewałam – puka do drzwi równo o osiemnastej trzydzieści.

Harry’s POV:

Gdy stoję pod ogromnym domem ojca, nie potrafię zdecydować czy tam wejść, czy nie. Karen stanowczo przesadziła z oświetleniem podwórka – małe, świąteczne choinki oraz tańczący renifer. Pękający w szwach Mikołaj, wydaje się szydzić ze mnie, kiedy wychodzę z auta. Kawałki podartych biletów lotniczych, unoszą się w powietrzu na siedzeniu, póki nie zamykam drzwi. Będę musiał wykonać telefon i upewnić się czy dostanę zwrot pieniędzy za to, że ich nie wykorzystałem. Właśnie zniszczyłem dwa, cholerne bilety lotnicze o wartości tysiąca dolarów. Pewnie powinienem był polecieć tam sam i uciec jak najdalej od tego stanu na jakiś czas, jednak bez Tessy nie brzmi to tak zachęcająco.
Cieszę się, że moja mama zamiast tego postanowiła przyjechać do Ameryki i jest tym bardzo podekscytowana.
Kiedy dzwonię do drzwi, próbuję wymyślić jakąś stosowną wymówkę, dlaczego do cholery tu jestem, ale zanim zdążam wpaść na konkretny pomysł, Liam otwiera mi drzwi.


• jeśli przeczytałeś/aś - zostaw komentarz •


Notka od tłumaczki: Ostatnio zauważyłam, że zadajecie tu pytania, które nie dotyczą opowiadania. Żeby uniknąć spamu prosiłabym, żebyście zadawali je albo na moim tt @icurlycupcake albo na asku. Dziękuję za wszystkie motywujące wpisy, kochani! :)

177 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Wow :3 udało mi się. 12 sekund po wstawieniu...
      Rozdział świetny, czekam na kolejny *_________________*

      Pozdrawiam <3

      Usuń
  2. Pierwsza ! Lecę czytać ! :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezu no, czy kazdy pod każdym rozdziałem musi kogos upominać, ze napisał ze był pierwszy, a w rzeczywistości był drugi? Minuta różnicy. To nawet nie kwestia spostrzegawczosci. Ogarnijcie sie.

      Usuń
  3. JEZU CUDOWNY, AW!

    OdpowiedzUsuń
  4. Yeah !" dziekuje . Kocham was ;***

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsza !! :) Cudowne <3 Mam nadzieję, że w końcu do siebie wrócą. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Awww, świetny jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się doczekać aż znowu się spotkają *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Woiiooow narobilo sie :p xudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. JEJUJEJUJEJU C U D O W N Y !!!
    Jak zawsze :*
    dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba jestem uzależniona... Najpierw czytam oryginał, potem wasze tłumaczenie :D ŚWIETNIE TŁUMACZYCIE!!!!!!!! chociaż czasami ja przetłumaczyłabym coś inaczej, ale ogólnie DOBRA ROBOTA DZIEWCZYNY!!!! ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak samo jak czytelniczka wyzej :) swietna robota trzymac tak dalej <3

      Usuń
  11. Aaaaa jejku jaki omomomom rodzial ^.^

    OdpowiedzUsuń
  12. mam nadzieję, że ta sprawa z Molly się wyjaśni, rozdział świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O MAMOO! Proszę... Niech wszystko już się ułoży.x

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka radość, wchodzę patrzę, jezuu! Nowy rozdział ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. TEN BLOG UZALEŻNIA....

    OdpowiedzUsuń
  16. Wrócą do siebie. :) Wiem, że Harry przyszedł po to by pogadać z Liamem o Tessie... !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. niech już Harry i Tessa do siebie wrócą, bo sie robi troche nudno :ccc
    czekam na kolejny rozdział x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NUDNO?
      ON SIE PRZESPAŁ Z MOLLY A ONA IDZIE NA RANDE Z TREVOREM.
      NUDNO?!

      Usuń
    2. Eee on się nie przespał z Molly... Tylko tak powiedział...
      No a rozdział świetny jak zwykle, chociaż faktyczne dość mało się działo, ale mniejsza. Super :)

      Usuń
    3. On się z nią nie przespał. Czy wy czytać nie umiecie? W momencie gdy Tessa calowala się z tym facetem to było Harry pov. Może przeczytaj ten rozdzial jeszcze raz :)))

      Usuń
    4. to ty czytac nie umiesz. to bylo tessa pov. przeczytaj go jesszcze raz. chyba 112

      Usuń
    5. Ja wam mówie że Harry nie przespał się z Molly lol powiedział tak bo był wkurzony na Tesse i chciał się jej odgryść. Amen. :))

      Usuń
  18. boże niech oni do sb wrócą !!!!!!!! to takie smutne !

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejku oni no nie no idę się pociac plastikowymi ż letkami. A rozdział smutny trochę. :/ kiedy w końcu będzie dobrze??;(

    OdpowiedzUsuń
  20. Super , super , super!!!! Khyulgdbgchvvdes ;*******

    OdpowiedzUsuń
  21. ojojojojojojo wszystko się pieprzy, no nieee.. :/ a już myślałam, że to wszystko zaczyna iść w dobryk kierunku.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jezu, Harry ty kłamczuchu piedolony ( Przepraszam za dobór słów) On pewnie się nie przespał z Molly. Albo kuźwa przespał. Boże, plączę się w słowach. No nic, do następnego! <3Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowny!! chce next bo nie wytrzymam po prostu xx

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny rozdział: ) Pewnie Tess i Harry niedługo się spotkają:)

    OdpowiedzUsuń
  25. "Kawałki podartych biletów lotniczych..." w tym momencie mnie zamurowaLo a łzy same popłynęły....On ją kocha.... On ją na prawdę cholernie kocha....

    OdpowiedzUsuń
  26. hmmmmm super rozdział , ale brakuje mi harrego i tessy razem :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie no to jest boskie ! Kocham Was po prostu :* Musi się wszystko ułożyć musi :)

    OdpowiedzUsuń
  28. zastanawiam się kiedy ta wojna pomiędzy nimi się skończy

    OdpowiedzUsuń
  29. wyczuwam ich spotkanie w mieszkaniu, jak Tessa tam pojedzie, bo będzie myślała, że on jest u matki :)
    @systemsamowolka

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow! Mam nadzieję że go przygarną,a Tessa pójdzie do ich mieszkania. No i że Trevor przestanie tak wokół niej skakać :)
    A na koniec że spotkają się, i zaczną wszystko tłumaczyć sobie nawzajem i że Harry przestanie kłamać, dobra teraz ostatnie życzenie Tessa spotka jego matkę i wybaczy mu, i że wrócą do siebie.
    Taki koncert życzeń :P
    Świetnie Ci idzie :)
    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  31. G-E-N-I-A-L-N-E!

    OdpowiedzUsuń
  32. dziękuję za tłumaczenie :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Jezu! Zawał! Przecież on nie spał z Molly! Dlaczego tak powiedział?! Ciekawe co będzie się działo u ojca!
    Świetna robota dziewczyny! Xx /Dominika

    OdpowiedzUsuń
  34. cudowne! Szkoda mi Harry'ego ;c Jest jednocześnie kochany i idiotyczny... no cóż :D
    Dziękujemy za tłumaczenie x

    OdpowiedzUsuń
  35. Super <3 za każdym razem przeżywam orgazm kiedy wchodze i widze nowy rozdzial <3 kocham was <3

    OdpowiedzUsuń
  36. dzięki za tłumaczenie :D
    już mam pare rozdziałów do przodu w angielskiej wersji ale miło jest wejść i przeczytac wszystko dokładnie :D

    OdpowiedzUsuń
  37. DARK-HARRY ODCHODZI
    AFTER-HARRY ODCHODZI
    CZY ŻYCIE MUSI BYĆ AŻ TAK BRUTALNE? ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ból ;-;

      Usuń
    2. I jeszcze rozdziały dodane tego samego dnia. Rycze!

      Usuń
  38. rozdział naprawdę wspaniały!nie mogłam sie doczekac kiedy go dodacie!dziekuje za tlumaczenie xx do uslyszenia!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. świetny rozdział. ohh jakby ona tak była w ich mieszkaniu i on akurat wpadł i jakaś dzika noc by ich połączyła, tak żeby ona mu wybaczyła mmm :D hahah czekam na 116 xx <3

    OdpowiedzUsuń
  40. uwielbaim to ! mam nadzieję, że się pogodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. tessa tak bardzo działa mi na nerwy.
    uch

    OdpowiedzUsuń
  42. Dziękuję , dziękuję , dziękuję . Po prostu jestem przeszczęśliwa !!! KOCHAM AFTER !!

    OdpowiedzUsuń
  43. kiedy sie pogodza kiedy sie pogodza kiedy sie pogodza kieeeeeedy?!! rozdział masakryczny, bo nie będę pisać,że fajny skoro oni się jeszcze nie pogodzili :(( DZIĘKI LASKI ZA TŁUMACZENIE:*

    OdpowiedzUsuń
  44. Ekstea super zajebisty swiwtny ever forever
    Dawaj nexta ! ;)
    Gdfhtdvhydhgjgfbff

    OdpowiedzUsuń
  45. .....................................................................................next pls..................................... <33333333

    OdpowiedzUsuń
  46. wow! kocham, kocham, kocham po prostu :) jestes niesamowita tlumaczac tak szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jeju! Tłumacz dalej kochana! :))))

    OdpowiedzUsuń
  48. Harry niby jest dorosłym facetem, a zachowuje się jak dziecko...po prostu niech jej udowodni kurde jak ją kocha, a nie kłamie prosto w oczy, przecież wie jak ją to rani zjeb jebany, ale z 2 strony jest kochany! ♥ ps. dziękuję, że tłumaczysz dla nas to ff!

    OdpowiedzUsuń
  49. Ehhh, brak slow...
    Dzieki za tlumaczenie xx
    @xforxyoux

    OdpowiedzUsuń
  50. omg ona idzie z nim na kolacje.
    a Harry nie jedzie .
    czyli spotkają sie w MIESZKANIU
    fnckvkzvkJvjszfhvbpadhvludvb

    OdpowiedzUsuń
  51. KIEDY BĘDĄ RAZEM, NOOOOOOOOOOOO?!?!?!?!?!??!
    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  52. świetnie szybko dodajesz nowe rozdziały i tłumaczysz je świetnie:* dziękuję:*

    OdpowiedzUsuń
  53. Dobrze,że Harry nie jedzie do swojej mamy bo będzie bliżej Tessy.Dlaczego oni się dalej kłócą?Szkoda,że Tessa mu się przyznała że kogoś całowała.A Harry musiał zmyślić ten seks z Molly, a ona wzięła to na serio:(.Eh, dlaczego się nie przyznała że chciała tego co się stało, mogła się przyznać korona z głowy by jej nie spadła:D Dobra czekam na nexta, dzięki za tłumaczenie :D
    POzdro!

    OdpowiedzUsuń
  54. NIE ŻADEN TREVOR! (CZY JAK MU TAM ) HARRY! BOŻE TESSA NIE BĄDŹ GŁUPIA!

    OdpowiedzUsuń
  55. Wow *o* super <3 czekam nn <3 @Rebel_kj x :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Jprd ta Tessa mnie wkurza , co ona sobie myśli , najpierw chce bzykać Harrego a potem jeszcze się na niego wkurza . A teraz sama się zgodziłą iść z Trevorem na kolacje . znajdę ją , znajde ją i ukatrupię gołymi rękami . Sama całowała ssie po pojaku z jakimś kolesiem a może Harry tez bzykał się z Molly po pijaku he ? Nawet wszystkiego sobie nie przemyśli a już stawia osądy . no normalnie szok . Nie lubie tej Tessy . chce żeby się pogodzili. Ale jak sobie pomysle ze Harry znowu ma ją błagać o wybaczenie to mnie szlag trafi to ona powinna go przepraszać . !!!!!!
    przepraszam to z emocji :) Czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Jejku mam nadzieje ze Trevor i Tessa nie posuną sie za daleko, a ona wróci do mieszkania i spotka sie z Harrym. Poza tym jestem wściekła na Harry'ego bo powiedział jej o tum ze "przespał sie" z Molly.
    Ja juz nie wiem co myślec. Oczywiście jestem #TeamHarry wiec kicze na to ze Tessa w końcu mu wybaczy, bo denerwuje mnie juz jej zachowanie ..

    OdpowiedzUsuń
  58. noo już nie mogłam doczekać się rozdziału! dziękuje wam za robotę jaką tu dla.nas odwalacie :) lots of love <3 @luvmycuteboy

    OdpowiedzUsuń
  59. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  60. Króciutki.
    Ale zacznijmy dyskusje.
    Tak Tessa również mnie wkurza, bo zachowuje się jak 'dziwka', skacząc z kwiatka na kwiatek.
    Harry też jest denerwujący, sądzi niby, że dzięki temu, że skłamał jej, że przespał sie z Molly ona do niego wróci. Ohhh.. głupki nadały się do siebie XDDD
    I wynika z tego, że spotkaj się w domu u Harry'ego, skoro nie wylatuje do Anglii ;D
    Tłumaczki też nie zła raobota, przesyłam całusy i wene do tłumaczenia ;*
    Niecierpliwie czekam na kolejny rozdział, mam nadzieje, że umilicie mi czas przed pójściem do szkoły ;) xx

    OdpowiedzUsuń
  61. Harry nie spał z Molly, w życiu w to nie uwierzę. Jest chujem, ale mimo wszystko kocha Tessę i się o nią stara, odchodzi od zmysłów żeby ją odszukać i odzyskać i po prostu nie wierzę, że to zrobił. Mogę się założyć, że powiedział tak, żeby zrobić jej na złość po tym jak dowiedział się o tym że Tess pocałowała innego faceta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam sie z tym. Po tym ze podarl bilety ( i nie tylko po tym ) widac ze Harry bardzo kocha Tesse ;D

      Usuń
    2. Zobaczysz tak będzie na 100 % z nią nie spał chciał tylko wkurzyć Tessę ;) Oni mają być razem !!!! Rozdział świetny, czekam na następny :)

      Usuń
    3. Nie spał z Molly, czytajcie poprzednie rozdziały dokładnie, kiedy była jego perspektywa. On kłócił się z Jace'm, a powiedział to Tess'ie, żeby była wściekła i zazdrosna. ;)

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  62. Nie chcę żeby między Tess a Trevorem coś się zaczęło tworzyć.
    Chcę żeby Harry, któremu mam ochotę powyrywać z dupy nogi wrócił do Tessy i żeby się zeszli.
    Do kolejnego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  63. hgowhqohqw *__*
    haha mam beke z tego, że Trevor myślał, że Harry ją pobił XD nie wiem czemu ale mnie to śmieszy, ok. Harry! jaki idiota! hahha dzwonił do jej matki żeby zapytać się gdzie ona jest. kochany <3 dajcie mi takiego ;c nie zgadzam się żeby Tessa szla na kolację z Trevorem ;/ oni do siebie nie pasują.
    Harry na święta u Karen i Kena? woah. to mnie chłopak zdziwił.
    czekam z niecierpliwością na następny <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Kurcze! Wiedziałam że Harry bd w domu na święta jak tylko przeczytałam rozważania Tessy o wprowadzeniu się na chwilę. Nie mogę się doczekać ich spotkania bo na pewno nastąpi :D

    OdpowiedzUsuń
  65. cudny jak zwykle :) jestem ciekawa co będzie dalej. Mam nadzieję że jak najszybciej pojawi się nowy rozdział <33

    OdpowiedzUsuń
  66. Zaczyna mi brakować hessy :( A tą Molly kiedyś udusze!

    OdpowiedzUsuń
  67. boże zakochałam się, zakochałam się, zakochałam się!
    świetne opowiadanie, cudownie piszecie ♡
    z niecierpliwością czekam na następny rozdział :)

    @twidivas

    OdpowiedzUsuń
  68. omg!! Sie dzieje czekam na next :**

    OdpowiedzUsuń
  69. Jejuu po co on jej to powiedzial. Zycze im zeby Tessa poszla do tego domu jak bd Harry ale nw. On ja zastanie jak bd spac. Tak to bd idealny pomysl. No prosze niech Tessa ne bedzie ten tego z Trevorem.
    Tak wiec moze moje blagania beda wysluchane.

    OdpowiedzUsuń
  70. Świetny rozdział. Boże mam nadzieje, ze wszystko się ułoży. Tess nie może wrócić do akademika, przecież niedługo jej urodziny i święta. Oni muszą być razem :(

    OdpowiedzUsuń
  71. Oni się muszą ze sobą wreszczie ze sobą zejść... to jest nie do wytrzymania.
    Oni są jak ogień i woda... jak biel i czerń... ale i tak są dla siebie najlepsi, pasują do siebie idealnie się uzupełniając.
    Proszę, proszę, proszę... niech ktoś przywali Tessie w głowę patelnią, może jej sie już poprzestawia i zobaczy, że Harry naprawdę mocno ją kocha?
    Mam już dość komplikacji w swoim prywatnym życiu... nie chce ich jeszcze tutaj!
    Doskonale zdaję sobie sprawę, że macie pewnie o wiele lepsze zadania niż tłumaczenie ale proszę o jak najszybszy rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  72. boże dziwnie się teraz tessa zachowuje
    harry podarł te bilety :(
    alee tessa tam przyjdzie i on tam będzie!
    jeeeej nie mogę się doczekać!!!
    czekam
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Genialny rozdział . Czekam na więcej ... :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Harry chciał zrobić Tessie na złość . Wcale nie przespał się z Molly ;/
    A co do rodziału .. Fenomenalny , jak zwykle ;p
    Cieszę się , że tak szybko dodajecie .
    Nawet nie wiecie jaką niespodzianką jest nowy rodział *,*
    Po prostu skaczę ze szczęścia :')

    OdpowiedzUsuń
  75. matko nie wiem czemu on jej tak powiedział!!! biedna Tessa kurde niech on coś wymyśli bo oni muszą być razem!!

    OdpowiedzUsuń
  76. tak straaaasznie chce zeby sie pogodzili :'(((

    OdpowiedzUsuń
  77. Boze. Czekam na kolwjny rozdzial.
    Pewnie spotkaja sie w tym mieszkaniu

    OdpowiedzUsuń
  78. Och niech oni będą w koñcu razem i każdy będzie szczęśliwy ;)
    Czekam na kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  79. Jeeju wy chyba czytacie nieuwaznie. Przeciez odtracil Molly i pojechal do Tessy. Proste? Proste.

    OdpowiedzUsuń
  80. Też bym uwierzyła na miejscu Tessy, że Harry się przespał z Molly. Nie cierpię tej szmaty. Nie rozumiem jak on mógł powiedzieć jej to prosto w twarz po tym wszystkim co zrobił. Wie, że Tessa nie cierpi tej baby to jeszcze coś takiego. To, że ona pocałowała chłopaka w tym klubie to jest nic z porównaniem do Harry'ego. Oni już nie byli razem kiedy to zrobiła, a jak on to byli.
    Tak bardzo jak kocham Hazze to w tym opowiadaniu prawie tak bardzo go nienawidzę za to co robi Tessie.
    Dziękuję Wam za to, że szybko wstawiacie nowe rozdziały :) Potrafię kilka razy dziennie wejść na to opowiadanie i sprawdzić czy jest nowa notka, hahah xD

    OdpowiedzUsuń
  81. Boski rozdział :) czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Świetny rozdział, czekam na kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  83. Kocham. *-* wydaje mi się ze Harry specjalnie powiedział ze przespal się z Molly aby wkurzyc Tesse.

    OdpowiedzUsuń
  84. Tak jak zawsze zajebisy. Wynika z tego że Harry i Tessa spotkają się w ich domu. Już nie moge się doczekać <333
    Oczywiście życzę weny do tłumaczenia <333

    OdpowiedzUsuń
  85. A ja nie wierze ze przespał się z Molly. Niech się juz pogodzą :( :( :(

    OdpowiedzUsuń
  86. jezu Tessa mnie już tak wkurza, ugh ;_; wiem, że teraz jest na niego zła i to z podwojoną siłą po ostatnim zdaniu Harry'ego, ale naprawdę w to wierzy? Bo ja jakoś nie bardzo. Wątpię, że byłby w stanie takie coś zrobić, zwłaszcza, że kocha Tess, a ona sra od kilku rozdziałów, czym strasznie mnie denerwuję
    jak przeczytałam perspektywę Hazzy myślałam, że się popłaczę
    on ją tak bardzo kocha i się stara, a ona idzie na kolację z Trevorem
    dziękuję za to, że tłumaczysz!
    #muchlove
    @DameHazza

    OdpowiedzUsuń
  87. OMG!!!!!!!!! WKURWIAJĄ MNIE MĄDRE KOMENTARZE!!! ;p Ale mniejsza z tym... Przecież wiadomo, że Harry nie spał z Molly, mnie wkurwia Tessa, ona jest pojebana!!!!!! Ygh... Biedny Hazzuś :'( Ale rozdział fajny ;* Nie moge sie doczekać nexta :D

    OdpowiedzUsuń
  88. Zajebiste, tłumacz dalej bo nie mogę się doczekać :))))A co do tego że Harry spał z Molly jakoś wierzyć mi się nie chce.

    OdpowiedzUsuń
  89. hehe zajebisty kolejny szybko next !!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  90. Bosko! Tu wiecznie sie cos dzieje xx CZEKAMY NA NEXTA <3
    Dziekuje, ze nam to tlumaczysz xx @_MyLovelyNiall

    OdpowiedzUsuń
  91. Genialny. Jak zawsze. Czekam na nexta. Niech Tessa bedzie z Harrym. Było by pięknie ♥

    OdpowiedzUsuń
  92. Jezu, uwielbiam, po prostu uwielbiam *-* weszłam tu dzisiaj i o mało nie wybuchłam kiedy zobaczyłam że jest nowy rozdział *u*

    OdpowiedzUsuń
  93. Uwielbiam to opowiadanie *.* Nie moge sie doczekac nastepnego rozdzialu! Oj bedzie sie dzialao :-D

    OdpowiedzUsuń
  94. Hahaha xD
    Czyli widać, że Święta będą ciekawe ♥
    @zaynismyangelx

    OdpowiedzUsuń
  95. Czy tylko ja myślę ,że gdy Harry powie Tess prawdę (że nie przespał się z Moly w co wierzę. Harry nie jest tak głupi XD) ona mu nie uwierzy i spyta się o to Moly. Będzie udawać ,że ją to nie obchodzi ,a Moly jej tak nie znosi ,że powie jej ,że spała z Hazzą -_- To tak moja teoria :D

    OdpowiedzUsuń
  96. ^^ świetny rozdział!!!!

    OdpowiedzUsuń
  97. jestem na bierzaco z oryginalnym blogiem i kiedy czytam teraz ten 115 rozdzial ciezko sobie wyobrazic ile sie dzialo przez ten czas... swietne tlumacznie, pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  98. Hmm, więc może zacznę od tego, iż komentarz dodaję pierwszy raz na tym blogu.
    Link do opowiadania przesłała mi przyjaciółka 3 dni temu. Lubię czytać, więc od razu po wyświetleniu się strony zaczęłam.
    Urzekł mnie wygląd bloga, jest przecudny! ♥
    Czytałam, czytałam...opowiadanie pochłaniało mnie coraz bardziej! Uzależniłam się od tego!
    Wczoraj siedziałam do godziny 04:00 rano, cała we łzach.
    To pierwsze opowiadanie, przy którym naprawdę się wzruszam.
    Te emocje, które dzieją się kiedy czytam, są nie do opisania!
    To jest bak bardzo cudowne, nie mogę się oderwać♥
    Co chwilę odświeżam stronę, zaglądam czy nie dodałyście następnego rozdziału.
    Tak bardzo przeżywam rozłąkę Tess i Harry'ego :(
    Owszem, chłopak źle zrobił wymyślając zakład, ale widać, że się w niej zakochał! I chce by wszystko było dobrze.
    Hmm, nie dziwie się Tess, ale ona też mogłaby wysłuchać go. Pewnie doszliby do porozumienia.
    Są dla siebie przeznaczeni, oboje się kochają ♥ :c

    Dziewczyny! Przepraszam, że się rozpisałam, ale chciałam podziękować Wam z mojego całego serduszka za tłumaczenie tego. JESTEŚCIE WIELKIE :')
    Z niecierpliwością czekam na następny rozdział, dodawajcie szybko!!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za komentarz, fajnie, że do nas dołączyłaś! :) x

      Usuń
    2. nie ma sprawy, też się cieszę ♥

      Usuń
  99. Tyle kasy porwać lol Znając życie spotkają się w "ich" domu :D Ja medium xd czekam na następny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  100. Właśnie skończyłam czytać wszystkie rozdziały, której do tej pory dodałyście i muszę powiedzieć, że tłumaczycie świetnie! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  101. uu dzieję się czekam na kolejny z niecierpliwością. Mam nadzieję że pojawi się szybko :) @Only_1Dreams

    OdpowiedzUsuń
  102. NIECH ONI BĘDĄ RAZEM ! :'(
    Rozdział świetny ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  103. Hahaha mam już beke z tessy haha "napewno się z nią przespał" "oooo" "nikt go nie zna" hahaha głupiutka

    OdpowiedzUsuń
  104. Nie no po prostu świetny. :) Zresztą wszystkie rozdziały świetnie tłumaczycie i nawet często je dodajecie. :D To właśnie lubię, a nie jak niektórzy zawieszają blogi albo dodają po miesiącu następny rozdział. Tak więc rozdział jak pisałam świetny, nie wiem co mam napisać bo uwielbiam tego bloga i jednym słowem to jest zajebisty! ^.^
    A jeszcze wracając do tego rozdziału to pewnie spotkają się w tym domu, znowu pokłócą albo się wyruchają (sorki za wyrażenia xd), potem się pewnie pogodzą i zamieszkają razem a potem pewnie znowu będą kłócić. Haha nie no nie wiem. Świruję już xD
    To do następnego i życzę weny i czasu! :)
    Kasia :*

    OdpowiedzUsuń
  105. świetny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  106. TO JEST GENIALNE !!!!!!! ZACZEŁAM CZYTAĆ AFTER 3 DNI TEMU I PRZECZYTAŁAM JUŻ WSZYSTKIE ROZDZIAŁY. TO JEST MEGA WCIĄGAJĄCE :D MAM NADZIEJE ZE NIEDLUGO HESSA ZNOWU BEDZIE RAZEM :) DZIĘKUJĘ CI ZA POŚWIĘCENIE TWOJEGO CZASU NA TŁUMACZENIE TEGO ♥

    OdpowiedzUsuń
  107. TO JEST MEGA WCIĄGAJĄCE !!!! ZACZEŁAM CZYTAĆ AFTER 3 DNI TEMU I PRZECZYTAŁAM WSZYSTKIE ROZDZIAŁY :) MAM NADZIEJE ZE HESSA JUZ NIEDŁUGO BEDZIE ZNOWU RAZEM :D

    DZIĘKUJĘ CI ZA TO ŻE POŚWIĘCASZ SWÓJ CZAS NA TŁUMACZENIE TEGO FF DLA NAS ♥ BUZIAKI I POZDRAWIAM XX

    OdpowiedzUsuń
  108. wow czyli on jednak nie pojechał..hmmm?pewnie Tessa go spotka, szczerze??too nie spodziewałam się takiej akcji :D

    OdpowiedzUsuń
  109. Świetne *.*
    Czekam z niecierpliwością na kolejny ;).
    Ann ;)

    OdpowiedzUsuń
  110. fsdhdfskdhdfak,czekam na nastepny!

    OdpowiedzUsuń
  111. Świetny jak zawsze <3 Czekam na następny! *_*

    OdpowiedzUsuń
  112. Świetne:** Nie moge się doczekać następnego.Kiedy Harry i Tess się w końcu pogodzą?

    OdpowiedzUsuń
  113. O jacież pierdziele!! To jest mega zajebiste!! :D

    To jest najlepsze opowiadanie jakie kiedykolwiek czytałam :*

    OdpowiedzUsuń
  114. Suuperr :) jak zawsze :* a ile w sumie jest rozdziałów???

    OdpowiedzUsuń
  115. Genialne!
    Czekam na następny mam nadzieję, że będzie szybko!

    OdpowiedzUsuń
  116. boże uwielbiam to!!!:) dziękuję i jak najszybciej następny!!! proszę!!!:*

    OdpowiedzUsuń
  117. Jak zawsze zschwycajacy *-* moglabys mnie informować o następnych rozdziałach ? @_My_Boo_Bear_
    Z góry dziękuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiadomienia zostały wyłączone. wyjasnienie masz w zakladce 'odpowiedzi i informacje' :)

      Usuń
  118. To jest bardzo ale to bardzo super :)

    OdpowiedzUsuń
  119. Świeeetny!! Czekam na nexta <3 Dodawaj szybko plis ;3

    OdpowiedzUsuń
  120. A no i..
    Dałabyś radę informować mnie o rozdziałąch? ^^ Mój TT na wypadek: @1D_Olka_1D
    Z góry dzięki^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiadomienia zostały wyłączone. powód znajdziesz w zakładce 'odpowiedzi i informacje' :)

      Usuń
  121. Tessa mnie już powoli zaczyna wkurzać, przedtem Harry mnie wkurzał, ale teraz wszystko się zmieniło. Fakt obaj nie są bez winy. Jeśli chodzi o to, że Harry przespał się z Molly to to NIE prawda ! W 112 rozdziale było Harry's pow i tam pisało, że jak Molly przystawiała się do niego to on ją odpychał :) ON JĄ NAPRAWDĘ KOCHA !!! Tessa mogłaś powiedzieć, że ty za nim bardzo tęskniłaś i że zadzwoniłaś do niego tylko dla tego nie przez alkohol -,-
    Ja chcę żeby oni się już pogodzili ! Plosee
    Ten blog uzależnia, on jest TAKI CUDOWNY, że o mój Boże ... <333
    Ja was tylko proszę nie przestawajcie tłumaczyć ! Kocham was !

    OdpowiedzUsuń
  122. Tessa ogarnij się. Trevor nie. Harry tak !

    OdpowiedzUsuń
  123. Rozdział jak zawsze super! Nie mogę się doczekać tego co się stanie w następnym rozdziale x

    OdpowiedzUsuń
  124. jak zawsze swietny <3 jezu juz sie nie moge doczekac co bedzie w nastepnym *_* xoxo

    OdpowiedzUsuń
  125. Dziękuję, że tłumaczycie! <3

    OdpowiedzUsuń
  126. OMG !!!!! Widać że Harry zaczyna się zmieniać :P Mam nadzieję że wrócą do siebie z Tessą na poważnie :) Dziękuje że tłumaczysz ♥

    OdpowiedzUsuń
  127. Oni s tacy idealni, musza byc razem no
    Mam nadzieje, ze tessa nie bedzie z trevorem
    Dziekuje za tlumaczenie xx

    OdpowiedzUsuń
  128. Mam jedno życzenie, niech oni znowu będą razem, przecież oni bez siebie nie mogą żyć.. :)

    OdpowiedzUsuń
  129. Kocham to ! Inne słowa tego nie opiszą :)

    OdpowiedzUsuń
  130. Tessa jest pojebana... Tępa baba, nie wie, że kłamał?!
    On podarł bilety. ICH bilety.

    OdpowiedzUsuń