poniedziałek, 3 marca 2014

Rozdział 140.

- Myślę, że sypialnia jest już wystarczająco czysta – mówi Harry, gdy wkładam jego buty do szafy.
- Gdybyś nie był takim bałaganiarzem, nie musiałabym aż tyle sprzątać – unoszę brew.
- Jasne. I tak nadal byś sprzątała – chłopak uśmiecha się i wyciąga do mnie ręce.
- To co mówiłeś o przeprowadzce do Anglii… Naprawdę to miałeś na myśli? – pytam, gdy Harry przyciąga mnie do siebie i sadza na swoich kolanach.
- Taa? – taka odpowiedź nie powinna mnie dziwić.
- Kiedy zamierzałeś mi powiedzieć?
- Nie wiem… Nie myślałem o tym, jak sądzę – wzrusza ramionami.
- Okej. Cóż, tobie zostały tylko dwa lata studiów, mi trzy.
- Okej? – Harry odpowiada w podobnym tonie, co poprzednio. Ewidentnie nie wie, do czego dążę.
- Więc ty zamierzasz przenieść się do Anglii, a ja zostanę tutaj? I co potem?
- Nie wiem. Nie rozważałem tego aż tak do przodu.
- Och – myślę, że jestem jedyną osobą, która myśli o naszej wspólnej przyszłości.
- Po prostu pojedziesz ze mną.
- Nie chcę się przeprowadzać – odpowiadam.
- Nigdy?
- Tylko do Seattle, taki mam plan. Zawsze planowałam żyć w Seattle.
- Plany się zmieniają.
- Nie moje.
- Ja też nie byłem częścią twoich planów – wytyka Harry.
- Wiem… Ale nie przenoszę się do Anglii.
- Owszem, przenosisz – mówi chłopak, a ja wstaję z jego kolan.
- Nie, mówię serio. Nie przeniosę się na drugi koniec świata. Będę przeprowadzać się do Seattle. Nie zamierzam niszczyć swoich korzeni, które mam tutaj, żeby przenieść się gdzieś, gdzie nigdy nie byłam.
- Jakich korzeni? I tak nie masz tu nic ani nikogo. Tylko mnie.
- Moja matka jest tutaj i mój… Cóż, Noah też tu jest.
- Noah? – drwi Harry.
- Taa. Jest najbliższą rodzinie osobą, jaką mam, pomijając moją matkę.
- Ty i twoja matka nie dogadujecie się, a z nim i tak nie będziesz się widywać – grozi chłopak. Decyduję się nie kłócić z Harrym na temat Noah w tej chwili.
- To nie znaczy, że po prostu się stąd wyniosę. Nie chcę. Dlaczego doszedłeś do wniosku, że to ja będę się przenosić, i to jeszcze tak łatwo?
- Bo ja nie jestem Amerykaninem, nie zostanę tu na zawsze – odpowiada Harry.
- Cóż, ja jestem i nie chcę stąd wyjeżdżać bez powodu.
- Bez powodu? Bycie ze mną nie jest powodem? – Harry również wstaje, jego głos jest głośniejszy niż wcześniej.
- Nie wystarczającym, bym zostawiła wszystko co znam. Nie podoba mi się to, że zdecydowałeś, że to ja się przeniosę, podczas gdy ty nawet nie rozważasz opcji, by zostać tutaj.
- Masz rację.
- Dziękuję! – przeczesuję włosy palcami we frustracji.
- Daj mi skończyć… Miałem zamiar powiedzieć, że masz rację, bo nie zamierzam rozważać zostawania tutaj.
- Łał… - Jakimś cudem wiedziałam, że ta rozmowa pójdzie właśnie w tym kierunku, wiedziałam, że będzie próbował zadecydować za mnie, ale nie jestem już tą samą dziewczyną, którą byłam, gdy mnie poznał. - Nawet jeśli zamierzałam się z tobą przenieść, wciąż pozostaje kwestia studiów – został mi rok więcej, niż tobie.
- Naprawdę musimy rozmawiać na ten temat teraz? Ten dzień był gówniany, a ja nie chcę się z tobą kłócić – mówi Harry.
- Nie musimy się kłócić, możemy to przedyskutować jak dorośli.
- Cóż, możemy to proszę przedyskutować jutro? Jezu, to przecież nie jest tak, że rozmawiamy tu o ślubie!
Zgadzam się z nim, ale nie mogę zignorować tego małego ukłucia, wywołanego jego odrzuceniem.
- Wiem o tym – odgryzam się.
- Harry! Tessa! – woła nas Anne.
- Dzięki Bogu – wzdycha Harrry i wychodzi z pokoju.

***

Spędzamy resztę Świąt rodem z piekła oglądając telewizję z Anne. Zasypiam na kanapie i budzę się dopiero wtedy, gdy Harry potrząsa mną lekko, a potem zanosi do sypialni.
- Ustawiłam budzik – informuję go, po czym przesuwam się na skraj łóżka, możliwie daleko od niego i obracam się plecami do chłopaka, zamykając oczy. Harry ignoruje moje nastawienie i oplata moją talię ramieniem, przyciągając mnie do swojego torsu.
- Nie będziesz daleko ode mnie. Nigdy – wydaje mi się, że słyszę. Nie mogę się zdecydować, czy powinnam czuć się zastraszona czy bezpieczna. Gdy delikatnie przyciska usta do mojego karku, wybieram opcję bezpieczeństwa.

***

Oczy mi płoną od braku snu, gdy mój budzik dzwoni o 4:30. Budzę Harry’ego i zmuszam się, by wyjść z łóżka i się ubrać.
- Powinnaś zostać w domu, zawiozę ją – mówi zaspanym głosem.
- Nie, mogę jechać, w porządku – odpowiadam.
- Skarbie, zdjęłaś swoje dresy i założyłaś je tył na przód. Dwa razy – śmieje się Harry.
- Och… - spoglądam na dół i zauważam, że ma rację. Miałam założyć dżinsy.
- Zostań, niedługo wrócę – zapewnia mnie.
- Okej, pójdę się pożegnać z twoją matką.
- Możesz mówić 'mamą', wiesz o tym.
- Wiem…
- Więc dlaczego tak nie robisz? – pyta Harry.
- Bo moja matka mówi, że to okazuje brak szacunku – wyjaśniam, a on kiwa głową.
- Musimy niebawem wyjść, więc idź, pożegnaj się z nią – mówi.
Opuszczam sypialnię, by odszukać Anne i się pożegnać. Znam ją tylko kilka dni, ale wydaje się, jakby to było o wiele więcej.
- Przykro mi, że ten tydzień minął w ten spokój, miało być lepiej – mówi kobieta i przytula mnie.
- I tak byliśmy jednym wielkim bałaganem, w zasadzie sprawiłaś, że jest lepiej – odpowiadam.
- Wątpię, ale bardzo się cieszę, że cię poznałam i nie mogę doczekać się, kiedy przyjedziecie mnie odwiedzić. Proszę, oby szybko! – gdy Anne odsuwa się, widzę łzy w jej oczach.
- Przyjedziemy, postaram się, żeby to było jak najszybciej – odpowiadam, nie będąc jednocześnie pewna, czy mówię prawdę.
Anne spogląda za mnie, a potem ponownie w moje oczy.
- Powiedział mi, że mnie kocha, wiesz? Dzięki tobie, to wszystko dzięki tobie.
- Naprawdę? – drżę i nie mogę powstrzymać łez, które natychmiast spływają po moich policzkach. Harry nie powiedział mi o tym.
- To znaczy dla mnie tak wiele, słyszeć to od niego po tylu latach – Anne płacze razem ze mną.
- Co do diaska?! – Harry burczy, widząc mnie i swoją matkę, płaczące w swoich ramionach.
- Nic, jesteśmy tylko kobietami – mówi Anne, wyciera oczy i odsuwa się.
- Zobaczymy się niedługo – uśmiecha się, a Harry wywraca oczami, podnosi z podłogi jej torby i idzie w stronę drzwi wejściowych.
- Wracaj do łóżka, niedługo będę w domu – mówi chłopak, po czym oboje wychodzą z mieszkania.
Wracam do pokoju i kładę się, ale sen nie przychodzi. Jedyne, o czym mogę myśleć, to Harry, mówiący Anne, że ją kocha. To brzmi tak prosto, ale ja wiem, jaką wagę mają dla niego te słowa.

Harry's POV:

- Właśnie przegapiłeś skręt – narzeka moja mama.
- Wiem, zamierzam zawrócić – staram się nie być irytujący, skoro wyjeżdża i nie wiem, kiedy znów ją zobaczę.
- Tessa nie wiedziała, że planujesz wrócić do domu, prawda? – pyta, gdy docieramy na lotnisko. Czekałem na to pytanie od wczorajszego zachowania Tessy.
- Nie, nie rozmawialiśmy o tym wcześniej.
- Nie zostajesz w Ameryce, prawda?
- Nie, nie zostaję – stwierdzam.
- Nie? – niedowierzanie w jej głosie jest oczywiste.
- Nie, właśnie to powiedziałem, nie? – zaczynam się wkurzać.
- Więc w takim razie ona przeniesie się do Anglii? Byłoby cudownie mieć was oboje blisko.
- Tessa nie chce się wyprowadzać do Anglii, mamo.
- Jedno z was musi pójść na kompromis, Harry.
- Rozmawiamy o tym, co jest lata przed nami. Kto wie, co się do tego czasu stanie – warczę i parkuję na wolnym miejscu, po czym włączam ogrzewanie.
- Co to znaczy?
- To znaczy, że możemy nawet nie być razem.
- Myślałam, że chciałeś z nią spędzić życie? Nie widzisz się z nią?
- Tak, oczywiście, że tak. Ale nie wiem, czy ona… Nieważne, to cholernie głupie, nie chcę o tym rozmawiać – odpowiadam. Głowa mi pęka, jest za wcześnie na taką rozmowę, zwłaszcza z moją mamą.
- Ona co?
- Nic, cholera! – mama krzywi się, a ja wzdycham.
- Dobra. Ona może nie chcieć mnie w przyszłości, to tyle – wyglądam przez okno.
- Ona cię kocha, Harry.
- Taa, teraz… Ale to nie znaczy, że zawsze. Co, jeśli to tylko etap? Bunt przeciwko jej matce – ta myśl prześladowała mnie i czuję się koszmarnie, wypowiadając ją w końcu na głos.
- Nie wierzę w to. Ona wciąż tu jest, po wszystkim, co jej zrobiłeś. Ja bym nie była, gdybym była na jej miejscu.
- Dzięki, mamo – mówię. Ona naprawdę nie pomaga. Osobista rozmowa to nie jest coś 'naszego'.
- Tylko mówię. Gdyby to była faza, Tessa nie radziłaby sobie z całym twoim… bagażem. Musisz pozwolić sobie, żeby być szczęśliwym. Przestań wątpić w jej miłość do ciebie – mówi moja mama. To brzmi dobrze w teorii, ale wcale nie jest proste.
- Okej – odpowiadam po prostu. Nie chcę mówić nic więcej.
Tessa i ja jesteśmy tak różni, mamy tylko kilka wspólnych rzeczy. Okej, to działa teraz, ale ledwo-ledwo. Kiedy zaczęła mówić wczorajszej nocy o przyszłości, to dosłownie przeraziło mnie do żywego. Nie sądzę, że jestem w stanie dać jej przyszłość, a na pewno nie taką, o jakiej marzy. Nie chcę się żenić, nigdy nie chciałem i nie będę chciał. Nie chcę mieć dzieci, nawet ich nie lubię. Nie chcę mieszkać w Stanach, chcę wrócić do Anglii. Jedyny problem w tym wszystkim to fakt, że również nie chcę jej stracić. Nie mogę jej stracić, więc nie mam cholernego pojęcia, co mam z tym wszystkim zrobić.
- Muszę iść, albo przegapię mój lot. Obiecaj mi, że zrobisz wszystko co w twojej mocy, by dobrze ją traktować. Jest dla ciebie dobra – mówi moja mama i oboje wysiadamy z auta. Podchodzę do niej i kołyszę się nerwowo na piętach.
- Kocham cię, Harry – mówi z płaczem i przytula mnie mocno.
- Ja… Ja też cię kocham, mamo – odpowiadam i odwzajemniam uścisk. Niemalże poprawiam się i nie mówię 'też', ale to specjalna rzecz, zarezerwowana dla mnie i Tessy.
- Zadzwonię, gdy wyląduję – mama obiecuje mi, a ja macham jej i wsiadam do auta. Czuję na sobie dodatkowy ciężar setek kilogramów gdy wracam do domu, myśląc o tym, jaką przyszłość mógłbym zapewnić dziewczynie, którą kocham.


• jeśli przeczytałeś/aś - zostaw komentarz •

168 komentarzy:

  1. jskahdoashdasljk chyba pierwsza ! lece czytac !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co ci daje to że jestes pierwsza ? :O Wkurwiasz tylko ludzi -.- Pierwsza , druga -.- tak robią dzieci w podstawówce -.- lol jaki niedorozwój

      Usuń
    2. ej! przestańcie obrażać ludzi. niech sobie piszą, sprawia ci to jakąś różnicę? nie chcę mieć tu żadnych kłótni.

      Usuń
    3. hahahah o Boże , znowu wielka drama ? ;d robisz z igły widły , jak coś ci się nie podoba , po prostu nie czytaj xd jeju xd
      niedorozwojem nazywaj osoby ze swojego otoczenia , a nie ludzi których nigdy nie widziałaś/eś na oczy . dziękuję
      Angie , cudownie przetłumaczony rozdział <3 kocham <3

      Usuń
    4. Ty nazywasz to dramatem a ty to zaczełaś więc jak ci nie pasi nie komentuj . Czy to takie trudne ?

      Usuń
    5. hahahhaha no po prostu wyjęłaś mi to z ust XD to ty się do mnie doczepiłaś XD chyba nie widzisz co piszesz XD

      Usuń
    6. dodaj następny co minute sprawdzam czy jest nie moge się doczekać

      Usuń
  2. jej nowy <3 kocham cię

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. A kogo to obchodzi?

      Usuń
    2. Raczej nie jeste druga .

      Usuń
  4. Wchodzę na after i patrzę czy jest rozdział. Wychodzę.
    *minuta później*
    Moja koleżanka: ROZDZIAŁ NA AFTERRR!
    NO SERIO?!
    Tak wgl lecę czekać i już czekam na next *_*

    OdpowiedzUsuń
  5. OMG ANGIE KOCHAM CIĘ I TWOJE TŁUMACZENIE *O*

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny! Nie wiem czemu, ale prawie popłakałam się na końcu, TO TAKIE PIĘKNE! ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeju - Po prostu pojedziesz ze mną kochany *-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ! Ona taka zawiedziona ze nie jedzie a tu Harry taki - po prostu pojedziesz ze mną.
      SAM CUKIER

      Usuń
  8. Aww... ^^ Cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Awawa lecę czytać ! Druga (chyba xd )
    @iwantmyharrynow

    OdpowiedzUsuń
  10. kurde, ciekawe co teraz będzie sie działo bez mamy Harry'ego XD pożyjemy, zobaczymy hhe

    OdpowiedzUsuń
  11. rozdział niesamowity!bardzo jestem ciekawa jaka bedzie ich przyszlosc,czy ktores z nich pojdzie na kompromis czy jak...napewno bedzie to powod wielu klotni ale coz.jestescie wspaniale za tlumacznie!do uslyszenia xxxxxxxx

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny, smutno mi a czytam do trzeci raz tylko wczesniej czytałam oryginal, niech się nasz Harrold nie poddaje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Boże boskie!
    Tłumaczycie zarąbiście!
    Kocham i czekam na next!
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  14. hcsbbcyhdgbsycy druga :D Lece czytać! <3

    OdpowiedzUsuń
  15. O jeju, tego się nie spodziewałam. Myślałam, że to koniec problemów, ale chyba nie. @niallsluver

    OdpowiedzUsuń
  16. Oł yeah! Kocham Cię jak Tessa Harr'ego. <3 On znowu powiedział mamie, że ją kocha. Jest tak megaa uroczy! Do następnego.

    OdpowiedzUsuń
  17. O boze swietny aaaa! Swietny rozdzial.
    @PaulinaJakalska

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudny<3 W przyszłości powinnaś zostać tłumaczką książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Omfg! Jakie fajne! Czekam na następny.. Chyba druga XD

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak zawsze cudowny <3 Czekam na następny.

    OdpowiedzUsuń
  21. Boziu! hsudhheehhdueiwo cudowny ! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. piekne. jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  23. Jej <3 nowy rozdział :* tyle wygrać <3333

    OdpowiedzUsuń
  24. jejciu idealne <3 Szkoda, że znowu jest spięcie Harry-Tessa..

    OdpowiedzUsuń
  25. OMG jaki piękny rozdział ... ja chce ślub Hessy haha ♥ @thanksforlove69

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojej .! On jest boski ;* Czekam na nastepny ;** <33

    OdpowiedzUsuń
  27. biedny harry niewie co zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
  28. bhdbjhscbhdsbch zajebisty!!! Nie mogę się doczekać nexta!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeju świetny rozdział ;* Jesteś booskaa.! ;DD Czekam na kolejny xD .

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam wrażenie ze on nie chce już być z Tessą :( To takie smutne :'(
    Wszystko dzieje się tak powoli <3 Dlatego kocham tego blog'a <3 Nic nie dzieje się za szybko.Wszystko jest na miejscu :DD
    Pozdrawiam i czekam na nexta :D
    AgAtA

    OdpowiedzUsuń
  31. ciekawe co to będzie z ta ich przyszłością... kocham ich baaardzo :') ♥

    OdpowiedzUsuń
  32. Urocze.. I trochę smutne, że Harrym tak się tym dręczy :'(

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudny. Miałam łzy w oczach czytając to <333 Kocham Cię i dziękuję Ci, że to tłumaczysz :***

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawi mnie co zrobi Harry z calym tym balaganem. Aff

    Dzieki za rozdzial. <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Ycycycyyrc jupi

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudooowny <3

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudowne czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  39. cześć, cześć!
    od razu przepraszam, że nie skomentowałam poprzedniego rozdziału. miałam dużo nauki i gości, potem siedziałam i głosowałam na after, a dziś patrzę (dosłownie modląc się aby któryś z moich fav blogów coś dziś dodał) że jest nowy rozdział. szczęście ogromne!

    więc nie wiem co mam myśleć.. Harry jest uparty i nie zmieni swojego zdania. wydaje mi się, że jakby ktoś już miał ulec to Tessa. chociaż, autorka pewnie nas zaskoczy.. kurde, wszystko jest takie trudne! nie wyobrażam sobie, żeby jedno z nich było w Anglii, a drugie w Ameryce.. to niemożliwe, bo taki związek u nich nie przetrwa. będą się martwić czy ktoś kogoś nie zdradził, robić głupie rzeczy i tęsknić za sobą. nie wiem czy wolę aby mieszkali w Seattle czy w Anglii, bo nie mam pojęcia jak jest w kraju Harrego. co prawda, w jego mieście ma chyba złą opinię wnioskując po tym co zrobił Natalie.. ej, właśnie. fajnie byłoby gdybyśmy mogli ją poznać. zobaczyć co u niej, jak się trzyma.. jak zareaguje na nią Harry, a ona na niego, to byłoby fajne.

    szkoda, że Anne wyjeżdża.. jak czytałam, że obie wpadły w płacz to sama aż prawie się poryczałam. dla Anne to tak wiele, że on powiedział, że ją kocha.. a w tym rozdziale zrobił to jeszcze raz, słodko ujmując, że wersja bez "też" jest zarezerwowana dla niego i Tessy. i jak tu nie nazwać go romantykiem? ale wracając... dziwnie mi teraz bez niej będzie.. skoro ona wyjechała to chciałabym więcej, a to dużo wiecej Steph, Tristiana, Zayna, Liama czy nawet Molly, żeby zobaczyć co odwali. tyle możliwości przed nami, jestem taka ciekawa!

    kocham xx

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem Ci bardzo wdzięczna, że to tłumaczysz

    OdpowiedzUsuń
  41. Rozdział świetny! <3 Czekam na następny xx
    @Liam_My_Loves

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak on może?! Przecież może przeczekać ten 1 ROK w stanach i potem o tym pomyślą. A nie już skreśla wszystko, może się jeszcze ożenią? Może uczucia wezmą górę?
    AWWW..♥
    Rozdział jak zawsze boski!
    ilysm ♥
    @Harry_Love_You_

    OdpowiedzUsuń
  43. Omg boziu cudowny *-* awww kocham :3

    OdpowiedzUsuń
  44. After ponad wszystko
    Harry robi postępy, łał
    <3

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten rozdzial.. Niby taki inny, a jednak ma w sobie cos co sprawia ze jest idealny ;') Dziekuje Angie<3 /D.

    OdpowiedzUsuń
  46. No racja ja też bym nie potrafiła wybaczyć takiego czegoś a tessa mu wybaczyła a ten się boi ze ona go kiedyś zostawi nie myśl tyle Harry ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Haaarry! Jesteś beznadziejny xd Jak można rozmawiać o wspólnej przyszłości skoro się w nią nie wierzy ;x To wydaje się być bardzo skomplikowane jest chodzi o wybór pomiędzy Seattle a Anglią no ale cóż ;x zobaczmy jak to się potoczy ;d
    I nadal są postępy bo Haarry powiedział mamie znów że ją kocha :D

    Chciałabym żeby powróciło jakieś uczelniane życie, bo dawno nic nie było ;d

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie moge sie giczekac nexa *.*

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudowny rozdział, zresztą jak każdy. Dzięki za tłumaczenie ♥

    OdpowiedzUsuń
  50. Jaki ren Harry jest kochany. na pewno zmieni zdanie :) dziękuje za kolejny rozdział i niecierpliwie czekam na nexta.

    OdpowiedzUsuń
  51. ooooo ♥ Miałam się uczyć z chemii. Sprawdzam, czy jest nowy rozdział, i plany poszły się jebać. soł sad xDDD ♥ /misia

    OdpowiedzUsuń
  52. Świetny jak zawsze ;))) Czekam na nexta ;***

    OdpowiedzUsuń
  53. Tessa jest dla mnie zdecydowanie dalej za poważna. "Możemy porozmawiać jak dorośli" co to ma być? Ale takie jest opowiadanie. To nie zależy ode mnie. I tak to kocham i to że tak szybko dodajecie rozdziały!
    -Olivia

    OdpowiedzUsuń
  54. świetne tłumaczenie! ciesze się, że poświecasz swój czas tłumacząc to! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Cudowne tłumaczenie !!!

    OdpowiedzUsuń
  56. ugh nie wiem czemu zaczyna mnie wkurzać Tessa swoimi tekstami ....
    Harry powiedział do mamy "tez" a do Tess mówi "kocham cię" awww <3

    OdpowiedzUsuń
  57. Harry, pakuj sie.. jedziesz do Polski.

    OdpowiedzUsuń
  58. AAWWWWWW nic więcej nie powiem xD @1dbitches5

    OdpowiedzUsuń
  59. Najbardziej znienawidzone slowa prze ze mnie w tym ff? Jesli przeczytales zostaw komentarz -,-" bosz... dlaczego te rozdzialy sa tak krotkie? Why god why?! Nie moge sie odciagnac od tego tlumaczenia ;_;

    OdpowiedzUsuń
  60. kocham to tlumaczenie!! jestem Ci wdzieczna ze to tlumaczysz, naprawde:) ten rozdzial jest super( zreszta jak kazdy:) ) czekam na nastepny!! :*

    OdpowiedzUsuń
  61. Swietny rozdzial, dzieki za tłumaczenie x

    OdpowiedzUsuń
  62. słodziak Harry jak sie martwi co może zapewnić Tessie!

    OdpowiedzUsuń
  63. Cudny rozdzial *.* Cos wyczuwam jakas drame, ale w sumie u Hazzy i Tessy to normalka xD Kocham to ff <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Jejku, jejku, jejku! *piszczy jak mała dziewczynka, która dostała pod choinkę swój wymarzony prezent*
    Ten rozdział jak dla mnie ma pozytywną i neutralną/lekko negatywną stronę.
    Pozytywna-Harry powiedział mamie, że ją kocha i wgle był taki skdndkfjs
    Neutralna/lekko negatywna-spięcie pomiędzy Hessą, Anne wyjechała, Harry obawia się że Tess nie będzie go kochać etc etc
    Ale i tak rozdział jest snndkenfkwnfksjkg
    Dobra, After i Psychotic to zbyt dużo jak na moją psychikę(i tak jest już zrysowana)
    Kocham was :*
    Bye bye xx
    Red♡

    OdpowiedzUsuń
  65. Swietne *-* dziękuję, ze tlumaczycie :)

    OdpowiedzUsuń
  66. świetny rozdział :D kocham wasze tłumaczenie czekam na nn x

    OdpowiedzUsuń
  67. Cudny :*** !!! <3 pozdrawiam :* !

    OdpowiedzUsuń
  68. Harry bardzo sie zmienil przy tessie i bardzo sie ciesze ;) mam nadzieje ze w koncu beda mogli byc szczesliwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. Ahahss szybciej! Nn i koniec najlepszy! Jaki słodki Hazz ^^

    OdpowiedzUsuń
  70. rozdział jak zwykle świetny ! ;3
    ciekawe które z nich ulegnie ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  71. Świetny !!!! :****

    OdpowiedzUsuń
  72. Pierwsza!!!1!1!!1!1!1!1!!!1!1!1!1!1!1!JEDEN!!1!!1!1!1!1!!!!!1!1!!!!!!!1!1!!!!!!1!1!1!
    Heri mnie wyrucha!!!1!!!!!1!!!

    OdpowiedzUsuń
  73. Jejuuu *.* rozdział mega, zresztą jak zawsze
    Ciekawe co Harry wymyśli jeśli chodzi o ich przyszłość. ..
    Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  74. nie wiem czemu ale wyfaje mi sie ,źe zlibazy sie do konca

    OdpowiedzUsuń
  75. Jezu piękna końcówka <3 Ale oni muszą się dogadać w sprawie przyszłości ;c @Elissabetthh x

    OdpowiedzUsuń
  76. Cudowny <3
    Mogę czytać, czytać i czytać *_*

    OdpowiedzUsuń
  77. Omg, boje sie o ich przyszlosc. Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  78. ooo on nie chce ślubu? kurcze niech idą na kompromis z tym wyjazdem!;)

    OdpowiedzUsuń
  79. cudowny!!! świetny, świetny, świetny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja tak myślę, że Hazz może zmienić plany na przyszłość dla Tessy. ta historia jest taka pokręcona... i to jest cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  80. awww, jaki cudowny rodział ! :D

    OdpowiedzUsuń
  81. już się boję o to co będzie w dalszych częściach...

    OdpowiedzUsuń
  82. Kochana rozdział jest taki....piękny! ;DDD Końcówka...i tge ostatnie zdanie ! ;** KOCHAM <333

    OdpowiedzUsuń
  83. O jaa jest cudowny <33

    OdpowiedzUsuń
  84. Rozdział cudowny, czekam na następny :). Dziękuję za to że tłumaczysz :). Pozdrawiam Kamila ♥

    OdpowiedzUsuń
  85. bardzo, bardzo wspaniały rozdział! <3

    Kia x

    OdpowiedzUsuń
  86. Super awww to takie kochane <3 ~ Madzia

    OdpowiedzUsuń
  87. To jest więcej niż niesamowite .. ♥

    OdpowiedzUsuń
  88. Uwielbiam to opowiadanie jest zdecydowanie najlepsze <33
    A tak na marginesie mogłabyś mi podać tytuły książek o których jest mowa w tekscie
    Oczywiście jeśli to nie problem nie chcę się narzucać (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. duma i uprzedzenie, wichrowe wzgórza, wielki gatsby.

      Usuń
  89. świetne ! :d

    OdpowiedzUsuń
  90. Wszyscy piszą o tym samym, ale kocham to opowiadanie jest cudowne, dziękuje że tłumaczysz go... kocham cię <3

    OdpowiedzUsuń
  91. Mam słabą cierpliwość i już wcześniej czytałam ten rozdział w oryginale, ale stwierdzam, że po polsku czyta sie go zdecydowanie lepiej. Szczerze dziękuje za to tłumaczenie, jesteś kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  92. Ktora to jest czesc? 1,2?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z boku jak klikasz to masz przedział. druga.

      Usuń
  93. awww świetny rozdział
    dziękuje za tłumaczenie

    OdpowiedzUsuń
  94. aaaa boje się co będzie w następnych rozdziałach ;c

    OdpowiedzUsuń
  95. Uwielbiam to opowiadanie! I kocham cię za to, że to tłumaczysz bez ciebie nigdy bym go nie przeczytała! <3

    OdpowiedzUsuń
  96. Szczerze to poprzednie rozdziały ściągnęłam sobie na e-book'a i przeczytałam wszystkie w jedną noc. Bardzo mi się podobały i dziękuję za to że tłumaczysz. :)

    OdpowiedzUsuń
  97. *-* świetny ^^
    czekam na następny ^^

    OdpowiedzUsuń
  98. Mogłabyś oszacować kiedy dodasz next'a bo wiesz to sprawdzam co 1,5 i nie ma i nie ma!?!?!??! XD Wiemm wszyscy piszą to samo ale jeszcze raz dzieki za tlumaczenie! :*

    OdpowiedzUsuń
  99. ugh Harry mnie wkurza coraz bardziej, ale ciesze się, że wyznał mamie miłość wtedy i teraz po raz drugi. Dziękuje za tłumaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  100. Jeju jeju jeju. To jest super opowiadanie ! Chce wiecej, blagam ! <3

    OdpowiedzUsuń
  101. jedno z najlepszych opowiadań :D wprost genialne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  102. Cudeńko :) ciekawe, gdzie w końcu będą mieszkać... :/ B.B.E. czekam na next hihi

    OdpowiedzUsuń
  103. Jeju juz tu dobrnęłam ?
    Niedawno zaczęłam czytać a to już koniec..
    Teraz będę musiała czekać na nowe rozdziały a nie siedzieć wiedząc, ze za chwilę będzie kolejny..
    Hah no ale cóż, jeśli coś się chce, trzeba poczekać :D
    No wiec ja czekam na następny rozdział ;3
    + Awwww Harry już 2 raz powiedział mamie że ją kocha
    ;")

    xx
    c;
    @lourexx

    OdpowiedzUsuń
  104. Nie wiem czy zauważysz ten komentarz. Gdybyś jednak to zrobiła byłabym chyba w niebie. Już i tak czuje sie jak bym byłą na haju czytajac to opowiadanie. Wszyscy tylko piszą ,że dziękuje Ci za to ,ze tłumaczysz. Ja również pragnę to zrobić.Ale nie dziękuje Ci tylko za tłumaczenie,dziękuję Ci za:
    -czas poświęcony na czytanie tego komentarza
    -czas poświęcony na tłumaczenie
    -wytrwałość,za to ze wytrzymujesz z nami-niecierpliwymi człowieczkami
    -za WSZYSTKO.
    Dziękuję,dziękuję,dziękuję.
    Pisze to jakby to był już koniec hahahah :p
    Pierwszy raz Ci komentuję posta,ale to dlatego ,ze te 140 rozdziałów czytałam codziennie w nocy przez tydzień. To cudowne,dziwne i niesamowite ,ze taka mała rzecz potrafi człowieka wciagnac na długie godziny. Wiesz co? Kilka razy nawet płakałam jak Tessa,ogólnie bardzije przeżywałam rozterki naszej kochanej bohaterki niż swoje.Serio O.o Jestem jakaś dziwna.
    Dobra już nie piszę,nie będę spamować bezsensowną paplaniną,bo pewni i tak tego nie przeczytasz.

    jednak gdybyś miała chwilę to zajrzyj do mnie na bloga.byłabym wdzieczna losowi i przeszczęsliwa gdyby moja mentorka wpadła do mnie i skomentowała mój rozdział.

    http://themoordeath.blogspot.com/

    Jeszcze raz wielkie dzieki za wszystko

    ~pozdrawiam Wigi <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czytam wszystkie komentarze, więc żaden mnie nie ominie :)

      Usuń
  105. O boże.. kocham to tłumaczenie. Przeczytałam całe w dwa dni! Naprawdę Cię podziwiam za twoją prace ;* Czekam na nexta ;*

    OdpowiedzUsuń
  106. Czekam na nexta zajebiste ♥♥♥♡♥ Kocham twojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  107. KOCHAM <3 W CIĄGU 3 NI PRZECZYTAŁAM WSZYSTKIE ROZDZIAŁY ,AŻ DO TEGO <3 CZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA KOLEJNY <3

    OdpowiedzUsuń
  108. Zakochalam się!'<3 xxx Kiedy następny?

    OdpowiedzUsuń
  109. Lol zajebiste :*

    OdpowiedzUsuń
  110. Wiem , że tego komentarza nikt pewnie nie przeczyta , ale muszę się tym podzielić. Czytam ten fanfiction od 3 dni , a może 4 ? Nie pamiętam dokładnie. Czytam dniami i nocami , potrafię siedzieć do 4 w nocy , nwm co się ze mną dzieje . To opowiadanie jest takie jajzisjksbxksjshs jest mega wciągające i niesamowite. Kocham je ! Chcę podziękować , tłumaczkom , jesteście wspaniałe.
    Pozdrawiam wszystkich , którzy tak samo jak ja pokochali Aftera ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czytam wszystkie komentarze! witaj w naszej małej rodzinie :3

      Usuń