środa, 29 stycznia 2014

Rozdział 124.

Gdy się budzę, czuję, że jestem spocona. Głowa Harry’ego leży na moim brzuchu, a jego ramiona obejmują mnie w pasie, które pewnie mu zdrętwiały. Nasze nogi są splecione, natomiast z jego ust wydobywa się lekkie chrapanie. Biorę głęboki oddech i ostrożnie przeczesuję włosy z jego czoła. Czuję, jakby minęło tak wiele czasu, odkąd go dotykałam, a tak naprawdę, ostatni raz był w sobotę. Moje myśli odtwarzają wydarzenia ze Seattle, kiedy przebiegam palcami po jego głowie. Jego oczy się otwierają, więc szybko zabieram dłoń.
- Przepraszam – mówię, zażenowana.
- Nie, przyjemne uczucie – jego głos jest gruby od snu.
Schodzi ze mnie za szybko. Szkoda, że zaczęłam dotykać jego włosów, pewnie dalej by spał, obejmując mnie swoimi ramionami.
- Mam dzisiaj trochę roboty, więc na jakiś czas będę poza miastem – oznajmia i sięga po parę czarnych jeansów z garderoby.
- W porządku… - co? Bierze buty i szybko je zakłada.
Mam przeczucie, że natychmiast chce stąd zniknąć.
Myślałam, że będzie się cieszył tym, że spaliśmy razem w łóżku i obejmowaliśmy się po raz pierwszy od tygodnia. Myślałam, że coś się zmieniło, nie całkowicie, ale sądziłam, że może potrafił dostrzec to, iż byłam bliska podjęcia decyzji. Wczoraj byłam kilka kroków od pogodzenia się z nim.
- Taa… - mówi i przesuwa kolczyk w brwi między palcami, zanim zakłada białą koszulkę przez głowę i sięga po jeszcze jedną z komody tyle, że czarną.
Nic więcej nie mówi i opuszcza pokój, po raz kolejny zostawiając mnie całkowicie zdezorientowaną. W ogóle się tego nie spodziewałam. Dlaczego miałby teraz pracować? Czyta manuskrypty, jak ja, tylko posiada więcej przestrzeni osobistej, więc dlaczego musi zajmować się tym właśnie dzisiaj? Może idzie do biblioteki? W żołądku mi się przewraca, kiedy pomyślę o tym, jak to ostatnio poszedł do ‘pracy’.
Słyszę, jak rzuca swojej mamie krótkie słowa, a tuż potem zamyka za sobą drzwi. Rzucam się z powrotem na poduszki i dziecinnie kopię nogami o pościel. Schodzę z łóżka, a następnie zbieram z podłogi ubrania Harry’ego i upycham je do kosza na pranie. Kieruję się do kuchni, żeby zrobić sobie kawę.
- Dzień dobry, kochanie – mówi Anne pogodnie.
- Dzień dobry, dziękuję za kawę – odpowiadam i sięgam po świeżo zaparzony napój.
- A więc Harry powiedział, że ma coś do roboty? – brzmi to bardziej jak pytanie, niż zdanie.
- Taa… Podobno.
Nie wiem, co więcej powiedzieć.
- Cieszę się, że z nim w porządku po ubiegłej nocy – w jej głosie słychać obawy.
- Tak, ja również. Powinnam była nie pozwalać mu spać na podłodze – mówię bez zastanowienia.
Unosi pytająco brew, więc staram się wymyśleć jakąś sensowną wymówkę.
- Nie ma ich, gdy nie śpi na niej? – pyta ostrożnie.
- Nie, nie ma ich jeśli… - mieszam cukier w kawie.
- Jeśli przy nim jesteś – dokańcza za mnie.
- Taa… Dokładnie.
- Chcesz wiedzieć, dlaczego je ma? Wiem, że pewnie mnie za to znienawidzi, ale powinnaś o tym usłyszeć.
- Powiedział mi… o tamtej nocy.
Jej oczy rozszerzają się ze zdziwienia.
- Powiedział ci? – ledwie łapie tchu.
- Przepraszam, nie chciałam, żeby to tak zabrzmiało – mówię i upijam kolejny łyk kawy.
- Nie… nie… Nie przepraszaj. Po prostu nie mogę uwierzyć, że ci o tym powiedział. Oczywiście wiedziałaś o koszmarach, ale jestem totalnie zaskoczona, że wiesz, co się za nimi kryje – wyciera kąciki oczu i się uśmiecha.
- Mam nadzieję, że to w porządku – nie chcę się wtrącać do ich rodzinnych sekretów.
- To mało powiedziane. Cieszę się, że cię ma – szlocha.
- Były takie złe, krzyczałby i krzyczał. Próbowałam go wysłać na jakąś trapię, jednak znasz Harry’ego – nie odezwałby się do nikogo, po prostu siedziałby tam i gapił się w ścianę.
Odkładam kubek na blacie, by ją przytulić.
- Nie wiem, co sprawiło, że wczoraj wróciłaś, ale cieszę się z tego powodu – mówi mi przez ramię.
- Słucham?
- Och, kochanie. Jestem stara, ale nie aż tak bardzo. Wiedziałam, że coś się między wami dzieje. Widziałam, jaki był zaskoczony, gdy cię tu zobaczył po naszym powrocie z lotniska. Czułam, że coś wisi w powietrzu, kiedy zadzwonił do mnie i powiedział, że nie przyjedziesz do Anglii – mówi.
Wiedziałam, że coś podejrzewa, ale nie, że aż tak bardzo. Siada przy stole, więc zajmuję miejsce naprzeciwko niej.
- Był taki podekscytowany… cóż, najbardziej, jak to u niego możliwe… waszym lotem do Anglii, a kilka dni później oznajmił, że będziesz poza miastem, ale ja wiedziałam swoje.
- Co się stało? – pyta.
Upijam kolejny łyk i nawiązuję z nią kontakt wzrokowy.
- Cóż… - nie wiem, co odpowiedzieć, ponieważ ‘Och, nic takiego. Twój syn zabrał mi dziewictwo, co było częścią zakładu, a potem mnie okłamał’ nie brzmi za dobrze.
- On… okłamał mnie – to wszystko, co mówię. Nie chcę, żeby była zła na Harry’ego, ale również nie chcę całkowicie kłamać w tej sprawie.
- Jak bardzo?
- Oj, bardzo – przyznaję.
- Jest mu przykro?
- Taa… Tak myślę – dziwnie jest o tym rozmawiać z Anne. Nawet jej nie znam, a poza tym jest jego matką, więc będzie po jego stronie, nie ważne co.
- A czy to powiedział?
- Taa… Nawet kilka razy.
- Okazał to?
- Tak jakby.
Czy naprawdę? Wiem, że się wczoraj załamał i zachowywał się ciszej, niż zwykle, ale wciąż nie usłyszałam tego, co oczekuję.
- Cóż, jako jego matka muszę znosić jego wybryki, za to ty nie. Jeśli chce, żebyś mu wybaczyła, musi na to zapracować. Musi ci pokazać, że nigdy więcej nie zrobi tego ponownie, cokolwiek to było. Musiało to być niesamowicie duże kłamstwo, skoro skłoniło cię do wyprowadzki. Pamiętaj, że nie często się kieruje emocjami. Jest teraz wściekłym chłopcem… mężczyzną.
- Wybaczyłabyś komuś za to, że cię okłamał? – wiem, że to pytanie brzmi idiotycznie, ponieważ ludzie kłamią cały czas, ale wypowiedziałam te słowa, zanim je przemyślałam.
- Zależałoby to od kłamstwa i jak ta osoba by żałowała. Gdy uwierzyło w zbyt wiele kłamstw, ciężko jest potem znów zaufać prawdzie.
Czy ona właśnie mówi, że mam mu nie wybaczać?
- Tak czy inaczej, znam mojego syna i dostrzegam w nim zmianę od ostatniego razu, gdy go widziałam. Bardzo się zmienił przez ostatnie miesiące, Tesso, że nawet nie potrafię tego wyrazić. Śmieje się i uśmiecha. Wczoraj nawet zaangażował się ze mną w rozmowę – uśmiecha się promiennie, pomimo powagi sytuacji.
- Wiem, że gdy od niego odejdziesz, stanie się osobą, którą był wcześniej, ale nie chcę, żebyś czuła się przez to zobowiązana to bycia z nim w związku.
- Nie wywiera to na mnie żadnej presji. Po prostu nie wiem, co o tym myśleć – chciałabym jej opowiedzieć tę całą historię, bym mogła otrzymać od niej szczerą opinię. Gdyby tylko moja matka była tak wyrozumiała, co Anne.
- Cóż, to jest ta gorsza część. To ty musisz podjąć decyzję. Spraw, żeby na to zapracował. Zawsze mu wszystko łatwo przychodziło, więc może w tym leży problem – zawsze dostaje to, czego chce.
- To prawda – śmieję się. Opinia ta nie mogłaby być bardziej prawdziwa.
- Cieszę się, że tu wróciłaś i uczestniczysz w jego życiu, więc mam nadzieję, że od teraz się dobrze zachowuje – uśmiecha się, na co kiwam głową.
- Ja też – wzdycham i wstaję.
Sięgam z szafki po pudełko płatków śniadaniowych, a Anne wstaje, by do mnie dołączyć.
- Co ty na to, żebyśmy się ubrały, poszły zjeść śniadanie i porobiły jakieś babskie rzeczy? Podcięłabym włosy u fryzjera – śmieje się i trzepocze pasmami.
Jej poczucie humoru jest bardzo miłe tak, jak Harry’ego, gdy pozwala je ukazać. Jest bardziej sprośny, to prawda, ale teraz wiem, po kim to odziedziczył.
- Okej… Wezmę prysznic – mówię i odkładam płatki z powrotem do szafki.
- Prysznic? Na dworze pada śnieg, a poza tym i tak będziemy mieć umyte głowy u fryzjera! Zamierzałam wyjść w tym, co mam na sobie – oznajmia i wskazuje na swój czarny dres.
- Załóż na siebie jakieś jeansy czy coś i w drogę! – mówi.
Wygląda to całkiem inaczej, niż wyjście z moją matką. Musiałabym mieć wyprasowane ubrania, pokręcone włosy, a także makijaż na twarzy, nawet jeśli byłoby to tylko wyjście do sklepu spożywczego.
- Okej – uśmiecham się i idę do sypialni.
Sięgam z garderoby po parę jeansów i bluzę, związuję włosy w kok, a następnie zakładam tomsy i kieruję się do łazienki. Szybko myję zęby i przemywam twarz wodą. Kiedy dołączam do Anne w salonie, czeka na mnie już pod drzwiami.
- Powinnam zostawić Harry’emu jakąś wiadomość lub wysłać sms-a – oznajmiam.
- Nie trzeba – uśmiecha się i wypycha mnie przez drzwi.
Po spędzeniu reszty poranka i prawie całego popołudnia z Anne, czuję się o wiele bardziej odprężona. Jest miła, zabawna i świetnie mi się z nią rozmawia. Nie wspomniała o mojej relacji z Harrym ani razu, za co jestem jej wdzięczna. Utrzymuje miłą pogawędkę i prawie cały czas się śmieje. Obie ścinamy włosy, a oprócz tego, Anne robi sobie grzywkę. Również mnie do niej namawia, ale rezygnuję z uśmiechem. Gdy w końcu docieramy pod budynek mieszkania, samochód Harry’ego stoi zaparkowany.
Z jakiegoś powodu jestem zdenerwowana. Może, dlatego że spaliśmy razem w łóżku, a tuż potem Harry wyparował z pokoju. Razem z Anne sięgamy po jej torby z tylnego siedzenia i jedną mniejszą, która należy do mnie. Kupiłam sobie czarną sukienkę specjalnie po to, by ubrać ją na Gwiazdkę. Nie mam pojęcia, gdzie się podzieję, a z pewnością nie chcę tu przeszkadzać, szczególnie, że nie kupiłam żadnych prezentów. Myślę, że mogłabym przyjąć zaproszenie Liama do jego domu. Spędzanie świąt z Harrym wydaje się przekraczać granice, ponieważ nie jesteśmy razem. Wciąż nie wiemy, na czym stoimy. Nie umawiamy się, ale zanim opuścił dziś mieszkanie, myślałam, że coraz bardziej się do siebie zbliżamy.
Gdy wchodzimy do apartamentu, Harry siedzi na kanapie, a na jego kolanach i stoliku leży plik dokumentów. Między zębami trzyma długopis i wydaje się być pochłonięty tym, co robi. Przypuszczam, że pracuje, jednak widziałam go tylko kilka razy, jak to robi.
- Witaj, synu! – mówi Anne radosnym głosem.
- Cześć – odpowiada beznamiętnie.
- Tęskniłeś za nami? – droczy się z nim, na co wywraca oczami i zbiera papiery, wciskając je z powrotem do segregatora.
- Będę w pokoju – mówi zirytowany i wstaje z kanapy.
Wzruszam ramionami w kierunku Anne i podążam za Harrym.
- Gdzie byłyście? – pyta mnie i odkłada segregator na komodę.
- Poszłyśmy zjeść śniadanie, a następnie do fryzjera i na małe zakupy – siadam na łóżku, krzyżując nogi.
- Acha.
- A ty gdzie byłeś?
- W pracy.
- Jutro Wigilia, więc nie wierzę w te bujdy – odpowiadam. Anne musiała dobrze wiedzieć, gdzie był.
- Nie obchodzi mnie to – mówi kpiącym głosem.
- O co ci chodzi? – parskam.
- O nic.
- Jak widać coś jest na rzeczy. Gdzie dzisiaj rano poszedłeś?
- Już ci powiedziałem.
- Okłamywanie mnie w niczym ci nie pomoże. To właśnie dlatego jesteś… jesteśmy w takiej sytuacji – przypominam mu.
- Dobra! Tak bardzo chcesz wiedzieć? Byłem u mojego taty! – krzyczy.
- U taty?  Po co?
- Pogadać z Liamem – siada na krześle.
- Już bardziej wierzyłam w historyjkę z pracą – wywracam oczami.
- To prawda. Jak nie wierzysz to zadzwoń do niego i się zapytaj.
- Dlaczego? O czym rozmawialiście?
- O tobie oczywiście.
- A dokładniej?
- O wszystkim, dobrze wiem, że nie chcesz tu być.
- Gdybym nie chciała, to bym tu nie była.
- Nie masz gdzie się podziać, wiem, że nie siedziałabyś tu, gdybyś miała jakieś miejsce.
- Dlaczego jesteś tego taki pewien? Spaliśmy razem zeszłej nocy.
- Taa i dobrze wiesz dlaczego. Gdybym nie miał koszmaru, nie zgodziłabyś się na to. To był jedyny powód, dlaczego ze mną spałaś i dlaczego ze mną teraz rozmawiasz. Ponieważ jest ci mnie szkoda – unosi swój głos.
- Nie ma znaczenia, co miało na to wpływ! – odkrzykuję.
- Czyli to prawda? Żal ci biednego Harry’ego, który ma koszmary i nie może spać sam w pieprzonym łóżku!
- Przestań się drzeć! Twoja mama jest w drugim pokoju! – wydzieram się.
- To właśnie robiłyście przez cały dzień? Gadałyście za moimi plecami? Nie potrzebuję twojego pieprzonego współczucia, Tess.
- Boże! Jak ty mnie denerwujesz! Nie rozmawiałyśmy o tobie, nie w ten sposób. A poza tym, nie lituję się nad tobą. Chciałam cię w tym łóżku, bez względu na twoje sny – krzyżuję ramiona.
- Jasne – odszczekuje.
- Musisz przestać się nad sobą użalać – mówię równie ostro.
- Nie użalam się.
- Jednak na to wygląda. Zacząłeś się ze mną kłócić bez powodu. Powinniśmy ruszyć do przodu, a nie wracać do tego, co było.
- Ruszyć do przodu? – napotyka mój wzrok.
- Taa… Znaczy się, może – jąkam się.
- Może? – uśmiecha się.
- Jesteś niemożliwy, dosłownie.
Dopiero co się ze mną kłócił, gdzie jego policzki zalewał rumieniec ze złości, a teraz się uśmiecha jak małe dziecko na Gwiazdkę. Czuję, jak większość mojego gniewu wyparowuje. To, jak Harry steruje moimi emocjami mnie przeraża.
- Ładna fryzura – rzuca komplement.
- Powinieneś się leczyć – droczę się z nim, na co chichocze.
- Nie zaprzeczyłbym – odpowiada. Nic na to nie poradzę, że śmieję się razem z nim.
Może jestem równie szalona, co on?


• jeśli przeczytałeś/aś - zostaw komentarz •

191 komentarzy:

  1. JEJKU! To takie.... YGH!
    Nie potrafię opisać tego, co czuję po przeczytaniu tego rozdziału... Mam wielką plątaninę w głowie!
    Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw na końcu rozdziału, Boże...
    Nie wiem co powiedzieć....
    nsajadsfyasdbfjdsbfilhsdfuasfjsdbihsdb <- To wyraża więcej niż tysiąc słów ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Leć, leć...miłego lotu życzę

      Usuń
  3. OMG! dobra czekam na nastepny! mama nadzieje, że z tych emocji nie wyskocze przez balkon. Jestem nowa, wszystkie poprzednie rozdziały przeczytałam w jedną noc. Nie mogłam sie od tego oderwać, a teraz nie wytrzymuje gdy nie przeczytam kolejnego rozdziału!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Mi zajelo czytanie 3 dni xd
      Zawsze zostaje czytac po angielsku ;) hehe

      Usuń
  4. awww, mogłabym czytać w nieskończoność

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Boze awwwww ♥ Ja chce juz TE ich chwile, tesknie za tym :)

      Usuń
  6. To jest najwspanialszy ff na swiecie.
    Ten rozdzial jest perfekcyjny! Dziękuję Angie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przerażają mnie te nastroje Harrego xd
    Oby się pogodzili *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejuu ta rozmowa z mama. Agkskavaak. Jejuu ale serio naprawde bylam zdzwiona jak on tak szybko wyparowal. Myslalam ze zostanie. A no i ta ich klotnia. Ahahahah juz myslalam ze zaraz wyjdzie a tu sie dra na siebie a potem sie smieja. Ahahahaj Kocham ich. <3
    Dziekuje za tlumaczenie ;)
    @Just_to_dream_

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojejku <3 Świetny! "Ruszyć do przodu" Boże, jak ja chcę żeby znowu byli razem :D Czekam na następny :*

    OdpowiedzUsuń
  10. okej....zobaczyłam 124 rozdział i aż mnie brzuch z wrazenia przestal bolec XD w sumie....nie ogarniam cie Harry....jestes jakis dziwny.....ide czytac jeszcze raz.....boziu jak dodacie dzisiaj 125 to sie chyba poplacze ze szczescia XD @1D_and_ROOM94

    OdpowiedzUsuń
  11. ojej *.* jakie to słodkie <3 hah ;p mam nadzieję, że pomiędzy Tess a Harrym będzie już wszystko w porządku :) Miłej pracy nad nowym rozdziałem! <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jejciu *-* jacy oni są słodcy .. mogłabyś mi powiedzieć kiedy pojawiłby się następny rozdział?? byłabym ci za to bardzo wdzięczna :* /Alex

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozdział niesamowity *.* początek takie wtf a w końcówce rozpłynęłam awww, czekam na następny :> dziękuje za to tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  14. cudowny, kurcze ale ten Harry jest taki pogmatwany xd ale i tak życze żeby jak najszybciej do siebie wrócili xd już nie moge doczekać się następnego <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Och. Kocham ich związek. Bez względu na to, jak głupio to brzmi.xx
    ~Ang

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem skołowana, serio nic nie rozumiem. Harry, wszystko w porządku?

      to dziwne, że tak szybko zniknął. ubrał się i wyszedł, i ta głupia wymówka, że idzie do pracy o.o jestem strasznie ciekawa co znów ustalał z Liamem. wydaje mi się, że chciał załatwić tam miejsce dla Tess na święta, ale kurde.. w sumie czemu nie zapytał jej o zdanie? nie wiem, mam nadzieje, że wszystko okaże się niebawem.

      mówiłam już jak bardzo lubię mamę Harrego? oh, jest taka cudowna! wiedziałam, że zapewne się czegoś domyśli. dobrze, że jest obiektywna i potrafiła dać kilka dobrych rad dla Tessy. ja na jej miejscu czułabym się dziwne, gdybym opowiedziała Anne całą, dokładną historię... tak krępująco, bo kurde to dziwne mówić mamie Harrego o tym co dokładnie zrobił, więc nie dziwię się, że Tess została przy tej krótkiej wersji, że po prostu ją okłamał. tak było lepiej.
      i to ich wyjście. czuję tą pozytywną energię! luźne wyjście w fajnej, wesołej atmosferze. żarty i zero poruszania rozmowy na temat relacji z Harrym. Anne to anioł! :)

      a temu co znowu? Harry dobrze się czujesz? gdzie twój mózg? obraża się i wścieka jak małe dziecko. krzyczy na nią i w ogóle jakiś nienormalny! użala się nad sobą, no! Tess była dobra, chciała już mu wybaczyć, a on znowu zaczyna. jakby miał okres, matko xd
      końcówki rozdziałów nie mogę pojąć... są na siebie źli czy nie? raczej czy Tessa jest zła za ten jego wybuch? bo Harry jest po prostu dziwny...

      czekam na kolejny, kocham was! :*

      Usuń
  16. O matko!ten rozdzial jest NAJLEPSZY!nie moge sie doczekac nastepnego,warto bylo czekac.macie dar do tlumaczenia xx

    OdpowiedzUsuń
  17. ale on ma zmienne uczucia XD

    OdpowiedzUsuń
  18. Haha kocham Harry'ego! <3 Jest taki słodziutki!

    OdpowiedzUsuń
  19. afiasklfjsvbai <3
    chcę następny ! *.*
    KOCHAM AFTER ! <3 ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeju to jest cudowne, nie mogę się doczekać kolejnej części. A ta akcja jak ją obejmował o boziu to było słodkie. Chciałabym, żeby spędzili razem święta i znowu byli razem.

    OdpowiedzUsuń
  21. haha xD Świetne! Czekam z niecierpliwością na następny :p <33

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  23. O boże to było cudowne! Brakowało i cały czas brakuje mi tego romantycznego Harrego, który tak kocha Tess. To słodkie, że Annie tak chce się zbliżyć do Harrego. Wiedziałam, że ona coś podejrzewa! Kto by nie podejrzewał? Jej jeszcze, że Harry radzi się Liama. To nietamowanie co jest on gotów poświęcić dla tej blondynki. Mam nadzieję, że w końcu się pogodzą. No ludzie ja chcę Hessa back! Tu i teraz! Nawet nie można sobie teko wyobrazić jaka było moja reakcja jak zobaczyłam nowy rozdział! Naprawdę jestem pełna podziwu za tak wspaniałe tłumaczenie, bo na pewno nie jest to proste. Jeszcze ta świadomość,że osoba tłumacząca prawdopodobnie odczuwa to samo co ja. To niesamowite. Czytając początek, że oni byli przytuleni do siebie w tym łóżko już skakałam na krześle. Mam nadzieję, że Tessa zrobi przyjemny prezent Harremu na gwizdkę i mu wybaczy to by było takie słodkie!
    Kończę ten mój beznadziejny komentarz, bo nie jestem dobra w pisaniu ich. Więc czekam z niecierpliwością na next :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeju czemu Harry sie tak zachowuje. Myslalam ze jak sie obudza to moze sie pogodza czy cos a tu nic. Ale ciekawe co dalej. Jestem ciekawa jak Anna zareagowalaby na wiadomosc co Harry zrobil Tessie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Naprawdę jestem poirytowana, ale tym razem nie przez Tessę, a Harry'ego! Już byli tak blisko, a on oczywiście musiał, AKURAT W TAKIM MOMENCIE wszystko zepsuć. Ale Harry to Harry...Na szczęście w ostatniej części rozdziału Tessa sama zrobiła coś dobrego dla tego związku mówiąc. "(..)Powinniśmy ruszyć do przodu, a nie wracać do tego, co było." wystarczyło te kilka słów, żeby chociaż trochę poprawić relację między nimi i za to jestem jej OGROMNIE wdzięczna.


    Bardzo spodobał mi się też wątek z Tessą i Anne. Obie świetnie się dogadują . Oby tak dalej!


    Mam również nadzieję, że Gwiazdkę Tess spędzi z Harry'm i jego mamą. Innego scenariusza sobie nie wyobrażam!


    Dziękuję Ci, za wspaniałe przetłumaczenie tego rozdziału i jak zwykle z niecierpliwością czekam na następny.

    Val .XX

    OdpowiedzUsuń
  26. Ta końcówka <33. Dodajcie szybko nowy rozdział, bo nie mogę się doczekać co będzie dalej ;***

    OdpowiedzUsuń
  27. mam mieszane odczucia co do tego rozdziału, ale tak jak każdy jest po prosty wspaniały

    OdpowiedzUsuń
  28. Ahskfgkhsdfcbgsdu *-* Będą rezem no ! BĘDĄ, moge wam to obiecac. ♥
    NEXT, NEXT, NEXT <3 xx

    OdpowiedzUsuń
  29. Czkema na next! Mam nadzieje, ze się wreszcie pogodzą, trochę mało Harrego było :\, ciagle się kłócą :(, o byle co, mam nadzieję, że szybko pojawi się kolejny rozdział. W jakimś dziwnym momencie skończyła autorka, nie wiadomo czy się pogodzą czy co?! O matko tyle czekałam na ten rozdział, a jakoś zbyt dużego postępu w ich "związku" nie ma, eh. Mam nadzieję że się w końcu pogodzą bo po prostu mnie coś rozniesie, przecież oboje się kochają! :((

    OdpowiedzUsuń
  30. oooooo ;o kooooocham to ! Niech oni się pogodzą ! Dziękuje, że tłumaczysz, pozdrawiam. xx

    OdpowiedzUsuń
  31. czy wszytskie częśći bedą miały po 100 rozdziałów ? Błagam niech mi ktos odpowie.!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. oooooo *_* kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  33. wspaniale .nie mogę się doczekać następnego rozdziału . after jest boskie

    OdpowiedzUsuń
  34. Boski czekam na nexta <333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuję z całego serca za tłumaczenie After. Kocham Cię Angie 😍😍😍😍😍😍😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  36. Awwwwww jest coraz lepiej ♥ Nie mogę sie doczekać kolejnego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Anne to fajna babka ;)
    ta końcówka *.*
    dzięki wielkie!!! xx

    OdpowiedzUsuń
  38. DOBRY JEZUSIUUU! ten rozdział jest wspaniały! Hessa pomimo tego że nie istnieje to jak dla mnie jest jedną z najsłodszych i najlepszych par tego świata! Hessa, Zerrie, Larry, Diall i moja przyjaciółka i jej chłopak to najbardziej awwwwwwh *.* pary na świecie!
    Harry'emu nastroje zmieniają się częściej niż kobiecie w ciąży haha
    Kocham was xx
    Red♡

    OdpowiedzUsuń
  39. o boziu ! jak ja was kocham za to tlumaczenie *____________________________________________* jestescie niesamowite ;*
    a co do harry'ego ... boze -,- on jest taki tepy ;o juz nie moge sie doczekac az znowu beda razem !
    kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  40. hehehehehe:) no no:) ciekawy wątek, ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wow,wow, wow! Kocham to ;) nie moglam sie juz doczekac xd
    Kompletnie nie rozumiem Harrego, jest zmienny jak kobieta xd
    Kompletnie Ich nie rozumiem obojga zreszta x uwielbiam Anne
    Swietne tlumaczenie, szacun dla was! DZIEKUJE <3
    /Dan

    OdpowiedzUsuń
  42. OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOMG. KOCHAM KOCHAM KOCHAM. DZIEKUJĘ ZA NEXT ROZDZIAŁ :*

    OdpowiedzUsuń
  43. wkońcu czekam na nexta misiek ! :***
    Kate

    OdpowiedzUsuń
  44. jeju jeju jeju <3 tak uroczo, nie mogę się doczekać następnego ;3
    Dzięki, że to tłumaczycie :))

    OdpowiedzUsuń
  45. KONIEC JEST ZAJEBISTY :* DZIĘKI ŻE TŁUMACZYCIE I ŻYCZE ABYŚCIE NIGDY NIE PRZESTAŁY TEGO ROBIĆ :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Harry to ma humorki ;-; Ale boże on ją tak kocha aww piękne ! <333

    OdpowiedzUsuń
  47. WOOOOOOOOOOOOOOOW Już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału może wreszcie się pogodzą i wszystko będzie tak jak dawniej <333

    OdpowiedzUsuń
  48. Super rozdział. czekam na następny : ))

    OdpowiedzUsuń
  49. Końcówka - przesłodka! :D
    ONI MAJĄ SPĘDZIĆ RAZEM ŚWIĘTA :'( MAJĄ BYĆ RAZEM!!! :'(
    Szkoda, że rozdziału są tak rzadko, ale warto ;)xx

    OdpowiedzUsuń
  50. Genialne! :D Czekam na jeszcze !!!!

    OdpowiedzUsuń
  51. omg świetny rozdział *____* tylko harry jak musiał zacząć tą kłótnię? było już tak dobrze ;-; ale i tak przeczuwam, że się niedługo pogodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  52. ooooooooo jaaaaaaa cieeeeeee ! to jet coraz blizej.. omg omg <3 koncowka.. kochana.. to wlasnie uwielbiam najbardziej w tym opowiadaniu.. klotnie.. i bam.. slodkosci <3 Dziękuję jesteś świetna ! ;* /D.

    OdpowiedzUsuń
  53. Zawsze pozostaje taki niedosyt. Chcę więcej <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Mistrzostwo! ;**

    OdpowiedzUsuń
  55. tyuiokjhgfdxcvbnertyuiohgfdvsbnm - tylko tyle potrafię teraz powiedzieć xd

    OdpowiedzUsuń
  56. OSZ MAJ GAD <3 A BYŁAM JUŻ PRAWIE PEWNA, ŻE DZISIAJ NIE BĘDZIE ROZDZIAŁU :D

    OdpowiedzUsuń
  57. Oooo <3 ! Jak ja kocham mamę Harrego! Nie mogę się doczekać!

    @NataliaTrzcianka

    OdpowiedzUsuń
  58. oj Harry, Harry... już niedługo <3
    dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. O matko oni są cudowni cjcocjdjdhdhfhidir

    OdpowiedzUsuń
  60. OHHHHHHHHHHHH WSPANIAŁE^^

    CZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA NEXT!
    P.S. Jestem tu nowa ale wszystko nadrobiłam :P Do tłumaczek: Macie niesamowity talent. Nie dość, że tłumaczycie, to jeszcze dobrze używacie naszego języka, przez co wszystko jest spójne, dobre i piękne :) Jestem pod ogromnym wrażeniem waszej pracy! Poświęcacie nam swój czas, baaaaaardzo Wam za to dziękuje! To jeden z moich ulubionych blogów! Juz się nie mogę doczekać, czy Tess i Hazz znów będą razem^^

    OdpowiedzUsuń
  61. Świetne nie mogę doczekać się następnego rozdziału ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. kocham, uwielbiam Cię ! dziękuję za wszystko :** nie mogę się doczekać kolejnego i tego jak w końcu pójdą krok do przodu i wrócą do siebie ;*

    OdpowiedzUsuń
  63. kocham ! czekam na kolejny, dziękuję że dodałaś rozdział !
    juz nie mogę sie doczekać kolejnego, wspaniałe ! <3

    OdpowiedzUsuń
  64. i ta cholerna pustka ;'((

    OdpowiedzUsuń
  65. Kurwa, przecież oni się chyba pogodzili asdfghjkllkjhgfdsaasdfghjkl!!!!!!! ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  66. Jezu, niech oni w końcu wrócą do si długo tą przerwe mieli :D:D
    kochaaam to opowiadanie i mam nadzieje ze 125 szybko sie pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Wow ! Tyle jestem w stanie powiedzieć.
    Chcę już nowy rozdział ! :)
    Kocham to <3

    OdpowiedzUsuń
  68. Myślałam że Tess go pocaluje w czasie kłótni aby udowodnić mu że chciała go w łóżku nie tylko ze wzgledu na koszmary .

    OdpowiedzUsuń
  69. OMG nie wytrzymam! będę codziennie sprawdzać czy jest kolejny rozdział.. To straszne, że one są takie krótkie :'(

    OdpowiedzUsuń
  70. tak długo..;/
    ale i tak kochamy ♥

    OdpowiedzUsuń
  71. czytałam kilka razy końcówkę, jestem pod wrażeniem. nadal nie mogę uwierzyć w to co powiedziała Tessa, oh... A Harry się z tego ucieszył ;D
    Wiedziałam, że będą gadać na temat jego koszmarów. Ale widzę, że nasza Tessa polubiła -czy powinnam powiedzieć, że wręcz pokochała?- kochaną, zabawną mamę Harrego.
    Pełen sukces, oh yeaaaaaaaaaaaaaah! :D

    do tłumaczek : Jesteście moimi idolami - jeśli chodzi o zarąbiste tłumaczenie! Nikt by tego lepiej nie zrobił, kocham Was! Codziennie wchodziłam tu i nabijałam liczbę odwiedzin. Można powiedzieć, że robiłam to zbyt często.. Przynajmniej 4 razy by przeczytać jeszcze raz poprzedni rozdział i 6 razy by zobaczyć czy nie ma nowego rozdziału. Podsumowując wchodziłam tu minimum 10 razy DZIENNIE. XD

    Mimo, że nie przeczytacie tego, to jestem fanką zarówno autorki, opowiadania, tych postaci jak i WASZĄ FANKĄ.

    Kia x

    OdpowiedzUsuń
  72. OMG OMG OMG KOCHAM TEN ROZDZIAŁ A KOŃCÓWKĘ ZWŁASZCZA I TO SPANIE Z HAZZĄ *-* AWWW XX
    @Liam_My_Loves

    OdpowiedzUsuń
  73. On ma gorsze humory niż kobieta w ciąży!!Haha xD ale nie powiem,zdziwiłam się jak on wybiegł nagle z tej sypialni

    OdpowiedzUsuń
  74. nowy nowy nowy nowy <3 ach kocham cię za to <3

    OdpowiedzUsuń
  75. No w kooooońcu <3 Przez 3 dni ciągle sprawdzałam, czy jest nowy rozdział - nawet dzisiaj rano xD Kurcze, w końcu się coś polepsza między nimi :* Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału Awwwwww! N..B..E.. !

    OdpowiedzUsuń
  76. WOW!! Niech szybko ruszają do przodu :) Myślę, że te ich wspólne święta wszystko przełamią <33 Dziękuję że to tłumaczycie :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Awww świetny ! *__* Dziękuję za nowy rozdział i czekam na nextaa ! :333 <3

    OdpowiedzUsuń
  78. Co ja bym dała za double-ubdate.... Ehhhhh...

    OdpowiedzUsuń
  79. OMG chyba się pogodzili ♥ @thanksforlove69

    OdpowiedzUsuń
  80. Aaaaaaaw ZAJEBISTE dhdhdgjfufidhrh
    Jak zobaczylan ze jeat rozdzial wydarlam sie ze caly dom mnie uslyszal. Kiedy oni wreszcie sie pogodzą? Nie wytrzynam...Kocham cie za to tlumaczenie <3
    ~truskawka ;))

    OdpowiedzUsuń
  81. Zajeeeeeeeee...... *-* Kocham to opowiadanie <3 !!!! Nowy nowy nowy ! :3

    OdpowiedzUsuń
  82. Co raz rzadziej te posty :C, bo boję się ze to jest już koniec... :C

    Dziękuje :*

    OdpowiedzUsuń
  83. O matko.. o matko... o matko! Dzisiaj jest mój najbardziej szczęśliwy dzień! Nie dosyć, że Pan od Techniki zapomniał o kartkówce, byłam dziś w Empiku i kupiłam sobie aż 4 książki dzięki cudownego bonu to jeszcze nowy rozdział! O jeju! Tak się cieszę, że się zaraz posikam ze szczęścia! Żartowałam, nie posikam się. Co może mi bardziej umilić dzień niż cudownie przetłumaczony rozdział? Nic. Jedno wielkie WOAH *^* Coś czuję, że nasze Hazziątko i Tessiątko powoli, maciupeńkimi kroczkami zbliżają się do tego, by znowu być parą. Co prawda wiele im brakuje i muszą ćwiczyć nad nimi, a Harry musi pracować nad zaufaniem Tessy. Kiedy mówił, że idzie do 'pracy', od razu pomyślałam o tym, że pójdzie na rozmowę z Liamem. Mama Hazzy zaczyna wielbić Tessę! Nie rozumiem czemu Styles tak rano uciekł, cholera on powinien się cieszyć, że obejmuje ją, a ona go 'mizia'. A on tak po prostu uciekł, zachował się jak frajer! Stracił taką szanse! Ehh.. wybaczcie, że tak to przeżywam, ale shippuję Hessę! Kocham ich razem i nie wyobrażam sobie ich rozdzielonych. To dla obojgu złe. Ciekawe ile koszmarów miał Harry, kiedy Tes nie mieszkała z nim przez okres kłótni. Tessa proszę wybacz mu. On żałuję, naprawdę. Przewiduję dla siebie chorobę psychiczną, bo gadam sama do siebie i śmieję się jak idiotka do monitora! * bierze głęboki wdech * Były u fryzjera powiadasz? Ciekawe jak teraz wygląda Tes. Hmm.. kurczę. Wyobrażam ją sobie z włosami ściętymi do ramion i szczerze, to nie za bardzo podoba mi się ta wizja. Wolę ją w dłuższych. No cóż, pozostaje tylko nadzieja, że obcięła tylko końcówki. Kupiła sobie sukienkę? Czarną? Ummm... Harremu się spodoba! Powiem tak: sądzę iż Tes będzie obchodziła gwiazdkę z Harrym i jego mamą, albo spędzi je z Liamem i Haz 'przypadkowo' też się tam pokaże i da jej coś wyjątkowego. Taka moja wizja! I mam przeogromną nadzieję, że moje tycie marzenie się spełni i znowu będą razem. Przecież sama się przyznała, że tęskni za nim! On tak samo! Potrzebują się! HELOŁ niech im ktoś przemówi do rozumu! Tessaa! Wybacz mu ;-; O matko, zaraz się poryczę! Już czuję pieczenie w kącikach oczu, będę płakać! NIE! Muszę się ogarnąć, za bardzo przeżywam. Ona musi mu wybaczyć. Uwielbiam jak oni się tak słodko droczą! Ale muszę przyznać, że byłam troszkę skołowana. Kłótnia, kłótnia, kłótnia i nagle śmiech. Czasem nie ogarniam tych ludzi! Kolejne pytanka:
    - Masz ulubioną książkę lub biografie?
    - Należysz do jakiegoś fandomu?
    To tyle na dziś, wydaję mi się, że jest on krótki, ale co tam! Pozdrawiam i jak (chyba) zawszę życzę chęci do tłumaczenia! Czekam na kolejny, jesteście świetne ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja ulubiona książka to Szeptem - Becci Fitzpatrick.
      nie podpisuję się pod fandomy, tylko po prostu mówię, że jestem fanką tego i tego, a lista jest nieskończenie długa :)

      Usuń
  84. jest coraz lepiej, robi się fajnie. no i znów razem... no prawie razem :D

    OdpowiedzUsuń
  85. Miałam nadzieję że zaczną wygłupiać się i dużo śmiać, najwyraźniej musimy poczekać jeszcze.
    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  86. jaki tan Harry jest ...ugh
    Rozdział świetny jak każdy tłumaczony przez ciebie
    Mam nadzieje ze dodasz szybko
    NEXT

    OdpowiedzUsuń
  87. O Boże, o Boże, o Boże.........zaraz do siebie wrócą, omomomomom już nie mogę się doczeka *.*
    Świetne <3

    OdpowiedzUsuń
  88. Swietny rozdzial :)) mam nadzieję że już niedługo będą razem hehe i że Tess mu wybaczy :)) nie mogę się doczekać kolejnego ;3
    @malpunia

    OdpowiedzUsuń
  89. BOSKI! *.* Codziennie sprawdzam czy nie ma kolejnego rozdziału a tu dzisiaj o mało zawału ze szczęścia nie dostałam! CZEKAM NA NEXTA! c:

    OdpowiedzUsuń
  90. https://vine.co/u/1017668336349581312

    OdpowiedzUsuń
  91. Jejjjj pogodzili się :D Genialny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  92. świetny rozdziała czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Ooooooooooooo!!! 124 nareszcie.,Bosh oni sie,niedlugo pogodzą!!! Ja to,fieeeem,😃😃😃😃 jeeejku cudny,rozdzial. Tak jak wszystkie które tłumaczysz 💜💛💚💙💜💛💚💙 dziękuje za tłumaczenie. Jest rewelacyjne.😃 Dodałaś tak wcześnie bo jesteś chora? Jeśli tak to zdrowiej słoneczko,nasze,😍💕

    OdpowiedzUsuń
  94. Jdkdcjcjkdjdd NIEWIEM NAWET CO NAPISAĆ ^^ WRSZCIE ZACZYNAJĄ SIE DOGADYWAĆ <3 szkoda ze rano Harry tak uciekł myślałam że sobie trohe razem.w łóżku pogadają na ale cóż... Oby Tessa została z nimi na świeta bo sie wkurze jak pojedzie do mamy albo do Liama.. Dziekuje z całego serducha że to tłumaczysz xx

    OdpowiedzUsuń
  95. czyli tak jakby się pogodzili xd

    OdpowiedzUsuń
  96. Kiedy następny ???? Znowu za tydzień -.-

    OdpowiedzUsuń
  97. fncjdksfgjcdnefabrjkgsfcjnhdvfrwslka NIE MOGĘ DOBRAĆ SŁÓW DO TEGO ROZDZIAŁU.
    Jejciu jest po prostu taki ujhbnjdshnxzfjmncerdjsk, Harry i Tess zaczynają się dogadywać. jncjdsnf Mam nadzieję, że będzie się to rozwijało dalej.
    Do kolejnego rozdziału :)
    PS. mam nadzieję, że ten kolejny rozdział pojawi się szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  98. jej kompletnieextremalnienieziemsko cudowny!!!!! umieram z radości :*
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  99. własnie przerobiłam wszystkie rozdziały! ta historia mnie tak bardzo pochłonęła, że jak skończyłam czytać to nie wiedziałam, co zrobić ze swoim życiem.. ;p Ehh to niezbyt dobrze.. :p

    OdpowiedzUsuń
  100. Świetny rozdział *.* w dodatku w moje urodziny :* :D @1dconcertpoland

    OdpowiedzUsuń
  101. Omomomo <3 Jak słodko . Mam nadzieję, że w końcu się pogodzą. Oboje zasługują na szczęście . Widać, że Harry bardzo się stara. ♥

    OdpowiedzUsuń
  102. cuuuudo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

    OdpowiedzUsuń
  103. Och God!!!!! Oni za niedługo będą razem xDD BOŻE!! Nie moge sie doczekać nexta!!! <333 Mam nadzieje że będzie za niedługo <333 Kocham was xx

    OdpowiedzUsuń
  104. Ojeej! Może w końcu wszystko będzie okej ;D

    OdpowiedzUsuń
  105. ojeju, jaki fajny rozdział *.* i ta końcówka boska haha <3
    ciągle się uśmiechałam czytając ten rozdział x

    czekam na nn x

    OdpowiedzUsuń
  106. Strasznie dziękuję za ten rozdział! Tyle na niego czekałam, a tu pojawił sie akurat w moje urodziny. Nie można wymarzyć sobie lepszego prezentu, ponieważ kocham to opowiadanie <3 Dziękuję bardzo bardzo bardzo. Sprawiłyście, że ten dzień jest jeszcze lepszy :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkiego najlepszego :)

      Usuń
    2. Jejku! Dziękuję ślicznie :*

      Usuń
  107. O boże jacy oni sa niemożliwi. Kocham ich,a rozdział wspaniały. Kocham was za to tłumaczenie. <333

    OdpowiedzUsuń
  108. OOO cudowny *__*

    OdpowiedzUsuń
  109. Świtne, kochane, cudne! :D
    Ann:)

    OdpowiedzUsuń
  110. Cudowny rozdział!!!! czekam na nexta
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  111. Oni są niemożliwi! Raz się kłócą, a za drugim razem rozmawiają jak gdyby, nigdy nic ♥ Kocham ich ♥ Może nareszcie się pogodzą i znowu będą razem? Widać, że Harry żałuje tego co zrobił i chce ją odzyskać. Z kolei Tess chce mu wybaczyć, i już praktycznie wybaczyła ale boi się, że znowu ją zrani. :c
    Niech się pogodzą! Chcę ich szczęścia a nie kłótnie...

    Kocham Cię ♥
    @Harry_Love_You_

    OdpowiedzUsuń
  112. Przeczytanie całego bloga, aż do tego rozdziału zajęło mi 4 dni.... wow!! Rozdział jest jak zwykle genialny!! Już nie mogę doczekać się kolejnego :-)

    OdpowiedzUsuń
  113. Jezu, kocham:* Uwielbiam to czytać:D!
    dziękuję za tłumaczenie:**

    OdpowiedzUsuń
  114. Może on naprawdę powinien się leczyć... XD

    OdpowiedzUsuń
  115. myślałam, że będzie więcej akcji.
    Że się może pogodzą a tu nie:c
    to znaczy "może" :D
    Bardzo długo czekałam na ten rozdział
    i teraz jestem niespełniona bo chcę kolejny rozdział a nie wiem kiedy będzie :c
    oby prędko ilysm
    @_swag_g

    OdpowiedzUsuń
  116. Rozdział super przetłmaczony, zajebisty <3

    OdpowiedzUsuń
  117. Dlaczego jak to czytam to jest mi wciaz mało i mało ? :D
    Ja chcę wiecej ! Nie moge dłuzej czekać na 125 rozdział . Nom poprostu nie dam rady ! :3
    @JustNikaPlease

    OdpowiedzUsuń
  118. O Jezu końcówka najlepsza!!!! supernacki ten rozdział!

    OdpowiedzUsuń
  119. Bosz ! Przecudowny !!!!! Nie moge się doczekać kolejnego !! <3 KOCHAM WAS TAK BARDZO!! DZIĘKUJE ŻE TŁUMACZYCIE TEGO AFTER'A !!!!!!!!!! <3 <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  120. Aaaaa ten ff jest najlepszy ze wszystkich, ktore czytalam!! Kochamy cie Angie :* xOx

    OdpowiedzUsuń
  121. O moj boze to jest aidhhisk, nie moge sie doczekac nexta
    A ta końcówka to juz wogóle jsbudsnd

    OdpowiedzUsuń
  122. Nawet nie wiesz jak sie ucieszylam ze jest nowy rozdział! Myslalam ze sie szybciej pogodza, ale w sumie to dobrze, ze to jest takie przyciągnięte, nie jest nudno
    Uwielbiam ten ff i uwielbiam was za tlumaczenie, nawet nie czytam po angielsku jak inne ff bo czekam tu na tlumaczenie x
    Powodzenia dalej, dzieki xx

    OdpowiedzUsuń
  123. To takie kochane ^^ Harry i Tessa muszą być razem <3

    OdpowiedzUsuń
  124. http://kwejk.pl/obrazek/1996415/.html kwejk o Harrym xd

    OdpowiedzUsuń
  125. No i dalej nie są razem! Wiem że już widać postęy między nimi. Końcówka była urocza.... aww...
    ~Olivia

    OdpowiedzUsuń
  126. Był u swojego taty
    Hmm
    Jezu usuńcie ten kom bo nie chce spojlerować ;_;

    OdpowiedzUsuń
  127. Caly rozdzial jest taki awwww *.* a koncowka mnie powala ;p plose zeby oni wrocili do siebie

    OdpowiedzUsuń
  128. Juuuuuuhuuuuu!!! Pogodzą się! <3 Wykonałam właśnie taniec radości, w głowie oczywiście. xD Genialny rozdział. awwwwww :d Kocham was :*

    OdpowiedzUsuń
  129. awww oni się tak dopełnają, są tacy cudowni *-* ,mdfnkjnfrkjn ♥

    OdpowiedzUsuń
  130. Awwww... ♥ cudowny rozdział ♥ oby tak dalej ♥

    OdpowiedzUsuń
  131. OMG *____________*
    SRAM NORMALNIE :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  132. Awwwwwww *.*
    Uwielbiam tego bloga < 3

    OdpowiedzUsuń
  133. Ojej *-* Kocham KOCHAM K O C H A M !! ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  134. OMG!! Tyle czekałam, aż wreszcie się doczekałam :-) Jak zwykle, megaaaa :D

    OdpowiedzUsuń
  135. rozdział był mega chociaż spodziewałam się więcej. Myślałam że Harry będzie milszy dla Tessy no ale cóż. Trzeba czekać na kolejny rozdział bo akcja się rozkręca x

    OdpowiedzUsuń
  136. przesłodka końcówka ♥

    OdpowiedzUsuń
  137. Mam pytanie którą część After teraz tłumaczycie After, After 2 czy After 3 bo się nie mogę połapać na stronie autorki :) PS. Świetnie tłumaczycie czekam na następny rozdział ♡

    OdpowiedzUsuń
  138. haha pod koniec szczerzyłam się do monitora xd

    OdpowiedzUsuń
  139. :*** .... !!!! Dziękuję że to tłumaczysz. !!! <3

    OdpowiedzUsuń
  140. Hsjshsbshsh *o* omg

    OdpowiedzUsuń
  141. MATKO ! JA CHCE NASTĘPNY ROZDZIAŁ <3

    OdpowiedzUsuń
  142. zaczęłam to czytać 2 dni temu, ahhaha. fajnie, że chcą spróbować jeszcze raz.

    OdpowiedzUsuń
  143. Kiedy nn już nie mogę wytrzymać :c Wchodzę codziennie po kilka razy i czekam :/ Kocham wasze tłumaczenie, czytając po angielsku nie zawsze dobrze przetłumaczę :P

    OdpowiedzUsuń
  144. aww, jak słodziutko *-*

    OdpowiedzUsuń
  145. CUDO
    DZIĘKUJĘ ZA TŁUMACZENIE

    OdpowiedzUsuń
  146. Tłumaczenie jest genialne. Teraz tylko czekam aż Hazza i Tessa sie pohodzą ♡Czekam nn

    OdpowiedzUsuń
  147. Boski ! Boski ! Boski !

    OdpowiedzUsuń
  148. Hmm..czyli możnz stwierdzić że się pogodzili prawda? :) a tak swoją drogą, JESTEŚCIE NIESAMOWITE, DZIĘKI ZA TŁUMACZENIE.. :*

    OdpowiedzUsuń
  149. Kocham, kocham, kocham!!!! <3

    A.

    OdpowiedzUsuń
  150. Hahaha, Harry zmienny, jakby w ciąży był xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież się zabezpieczali xD

      Usuń
  151. Oni powinni razem iść do wariatkowa.

    OdpowiedzUsuń
  152. Czytam czytam i takie ze byl u swojego taty i tak patrze i raptem oczy wytrzeszczylam i takie OMG! Bo przekrecilam i przeczytalam ze byl u taty Tess pozniej przeczytalam jeszcze raz i sie okazalo ze byl u swojego xD

    OdpowiedzUsuń