czwartek, 10 października 2013

Rozdział 72.

Uwaga! Rozdział zawiera sceny erotyczne przeznaczone dla osób pełnoletnich. Czytając, robisz to na własną odpowiedzialność. Jeśli nie, możesz spokojnie ominąć notkę. 


- W porządku, a teraz powiedz mi, z kim się biłeś. To był Zayn? – pytam, chociaż obawiam się jego odpowiedzi. Siadam na skraju łóżka, a Harry w ślad za mną zajmuje miejsce u wezgłowia.
- Nie, to nie był Zayn, tylko kilku przypadkowych kolesi – odpowiada. Och. Założyłam, że to był Zayn, więc czuję ulgę, że to jednak nie on.
- Czekaj, kilku? Jak wielu?
- Trzech. Albo czterech. Nie jestem do końca pewny – śmieje się Harry.
- To wcale nie jest śmieszne. Dlaczego w ogóle się biliście?
- Nie wiem. Byłem wkurzony, że odjechałaś z Zaynem, a to wydawało się dobrym pomysłem na tamtą chwilę – wzrusza ramionami.
- Cóż, to nie był dobry pomysł. Zobacz, jaki poobijany jesteś teraz – krzywię się, a on przekręca głowę w moją stronę z zaintrygowaną miną. - Co? – pytam.
- Nic.. Chodź tutaj – mówi i wyciąga do mnie ramiona. Przesuwam się na drugą stronę łóżka i siadam przed nim, między jego nogami.
- Przepraszam za to, w jaki sposób cię traktowałem.. Cóż, traktuję – Harry mówi cicho, wprost w moje ucho. Przebiegają mnie dreszcze – zarówno wywołane jego oddechem na mojej skórze, jak i niewymuszonymi przeprosinami.
- W porządku. Znaczy, to nie jest w porządku. Ale dam ci jeszcze jedną szansę – mówię mu. Mam nadzieję, że nie każe mi tego żałować. Nie sądzę, żebym była w stanie znieść jego kolejne zmiany nastroju, ponowne przyciąganie i odpychanie.
- Dziękuję. Wiem, że na to nie zasługuję. Ale jestem wystarczająco samolubny, żeby ją przyjąć – mówi w moje włosy, po czym oplata mnie ramionami. Siedzenie z nim w taki sposób jest obce i w jakiś sposób równocześnie nostalgiczne.
Gdy nic nie mówię, obraca mnie lekko za ramiona, tak, żebym spojrzała na niego.
- Co jest nie tak? – pyta.
- Nic, po prostu obawiam się, że znów zmienisz zdanie – przyznaję. Chcę skoczyć w tą sytuację, w to uczucie na główkę, ale obawiam się, że uderzę w dno.
- Nie zmienię. Nigdy nie zmieniam zdania. Walczyłem o moje uczucie do ciebie. Wiem, że nie możesz mi teraz zaufać, ale chcę zapracować na twoje zaufanie. Nie skrzywdzę cię ponownie – Harry obiecuje i opiera czoło o moje.
- Proszę, nie rób tego więcej – błagam i nie obchodzi mnie to, jak patetycznie brzmię.
- Kocham cię, Tessa – chłopak wzdycha, a moje serce wyskakuje mi z piersi. Te słowa brzmią tak perfekcyjnie w jego ustach i zrobiłabym wszystko, żeby móc usłyszeć je ponownie.
- Kocham cię, Harry – To pierwszy raz, kiedy oboje otwarcie wypowiadamy te słowa.. Walczę z uczuciem paniki, z przekonaniem, że Harry znów cofnie swoje wyznanie. Nawet jeśli to zrobi, zawsze będę miała w pamięci to, jak brzmiały, jak się wtedy czułam.
- Powtórz to – Harry szepcze i obraca mnie, bym spojrzała na niego. W jego oczach widzę bezradność, o jaką bym go nie podejrzewała. Klękam między jego nogami, ujmuję jego twarz w dłonie i pocieram kciukami delikatny zarost na jego idealnej twarzy. Po jego minie mogę sądzić, że potrzebuje, żebym to mówiła – wciąż od nowa. Będę to powtarzać tak wiele razy, ile będę musiała, dopóki Harry nie uwierzy, że jest warty tego, żeby ktoś go kochał.
- Kocham cię – powtarzam, a następnie nakrywam jego usta swoimi. Mruczy w uznaniu, gdy jego język ociera się delikatnie o mój. Pocałunki z Harrym za każdym razem smakują inaczej, a on sam jest jak narkotyk, którego nie mam dość. Jego ręka przesuwa się na moje plecy i przyciąga mnie bliżej, tak, że opieram się o jego klatkę piersiową. Rozum mówi mi, żebym podeszła do tego powoli, całowała go delikatnie i delektowała się każdą chwilą, ale ciało nakazuje mi chwycić jego włosy, a potem ściągnąć mu koszulkę przez głowę. Usta Harry’ego wędrują w dół mojej szczęki, a potem wpijają się w szyję. To sprawia, że nie mogę się już dłużej kontrolować. To właśnie my – złość, pasja, a teraz miłość.
Mimowolny jęk wydobywa się z moich ust, a Harry mruczy przy mojej szyi, chwyta mnie w talii i przekręca nas tak, że teraz on wisi nade mną.
- Tak bardzo.. mi ciebie.. brakowało.. - mówi w krótkich chwilach, gdy nie zasysa skóry na mojej szyi – to tak przyjemne, że nie jestem w stanie utrzymać otwartych powiek. Harry rozpina moją kurtkę i patrzy na mnie z pożądaniem. Nie pyta o pozwolenie, tylko tarmosi za materiał mojej bluzki i ściąga ją. Łapie gwałtowny oddech, gdy unoszę plecy, by mógł rozpiąć mi stanik.
- Brakowało mi twojego ciała.. Tego, jak perfekcyjnie mieści się w moich rękach – niemal warczy, po czym chowa moje piersi w swoich dużych dłoniach. Znów pojękuję, a Harry przyciska swoje ciało do mojego, tak, że w dole brzucha czuję jego podniecenie. Nasze oddechy są gwałtowne, niekontrolowane, a ja nigdy nie pragnęłam go bardziej. Wydaje się, że nasze wyznania nie zmieniły niczego w tej wszechogarniającej pasji między nami, z czego jestem zadowolona. Jego dłoń zsuwa się w dół po nagiej skórze mojego brzucha, by rozpiąć guzik moich dżinsów. Gdy jego palce wślizgują się w moje majtki, Harry dyszy w moje usta.
- Tęskniłem za tym, jak zawsze jesteś wilgotna dla mnie.. - wyrzuca z siebie.
Jego słowa robią ze mną niegodziwe rzeczy. Unoszę biodra, błagając o kontakt z jego ciałem.
- Czego chcesz, Tessa? – Harry oddycha ciężko w zagłębienie mojej szyi.
- Ciebie – odpowiadam, nim mój mózg zdąży przemyśleć, co właśnie powiedziałam. Wiem, że to prawda. Chcę Harry’ego, w najbardziej prymitywny, głęboki sposób. Jego palce bez trudu wślizgują się we mnie, a moja głowa opada z powrotem na poduszkę, gdy miarowo wyciąga i wsuwa palce z powrotem.
- Kocham cię obserwować, patrzeć, jak dobrze ci robię – mówi Harry, a ja jęczę w odpowiedzi. Moja dłoń zwija się w pięść, przytrzymując koszulkę na jego plecach. Ma na sobie zdecydowanie za dużo ubrań, ale ja nie jestem w stanie złożyć spójnego zdania, żeby zasugerować mu ich zdjęcie. Jak przeszliśmy z ‘nienawidzę cię’ do ‘kocham cię’ i do tego?! Nie obchodzi mnie odpowiedź, jedyne, czym się teraz przejmuję to sposób, w jaki dzięki Harry’emu odczuwam to, co zawsze. Jego ciało przesuwa się w dół mojego i chłopak wyciąga rękę z mojej bielizny. Marudzę z powodu straty, na co się uśmiecha. Zsuwa moje dżinsy i majtki, a ja wskazuję na jego w pełni ubrane ciało.
- Rozbierz się – mówię, a on chichocze.
- Tak, proszę pani – uśmiecha się i przeciąga koszulkę przez głowę, odsłaniając pokrytą tuszem skórę. Pragnę śledzić językiem każdą pojedynczą linię, każdego tatuażu.
Zanim któreś z nas zdąży zepsuć tę chwilę jakimś zbędnym słowem, sięgam po dłoń Harry’ego i zbliżam jego twarz do mojej. Całuję go krótko w usta, a później przesuwam usta na jego szyję. W moim ograniczonym doświadczeniu w zadowalaniu Harry’ego dowiedziałam się, że jego wrażliwe miejsce tuż ponad obojczykiem, doprowadza go do szaleństwa. Zostawiam wilgotne, gorące pocałunki na jego szyi, czując, jak jego ciało drży i spina się, gdy ponownie wypycham biodra w jego stronę. Uczucie jego nagiego ciała nade mną jest rewelacyjne. Oboje zaczynamy się pocić, pomimo faktu, że jesteśmy zupełnie nadzy. Jeśli któreś z nas wykona jeszcze jeden, choćby mały ruch, to wszystko będzie przeniesione na zupełnie inny poziom. Poziom, którego jak dotąd nie byłam gotowa osiągnąć. Czuję, jak mięśnie Harry’ego pracują, gdy porusza się powoli przy moim ciele, jęcząc. To dla mnie zbyt wiele.
- Harry.. - mruczę, gdy znów się o mnie ociera.
- Tak, skarbie? – przestaje się ruszać, więc przyciągam stopy w szpilkach do jego ud i zmuszam, by znów zaczął. Jego powieki, choć zamknięte, trzepoczą.
- Kurwa.. - jęczy.
- Chcę.. - zaczynam mówić.
- Czego chcesz? – jego oddech na mojej lepkiej skórze jest ciężki i gorący.
- Chcę.. No wiesz.. - próbuję wykrztusić. Pomimo naszej intymnej sytuacji wciąż czuję się zakłopotana i zawstydzona.
- Och – do Harry’ego dociera, co mam na myśli. Znów przestaje się ruszać i wpatruje się w moje oczy. Wydaje się, jakby toczył ze sobą jakąś wewnętrzną walkę.
- Ja.. Ja nie wiem, czy to dobry pomysł..
- Co? Dlaczego? – spycham go ze mnie. Znów się zaczyna.
- Nie.. Nie, skarbie! Mam na myśli, że na dzisiaj – otacza mnie ramionami i kładzie na mojej stronie łóżka, układając się obok. Nie mogę na niego patrzeć, jestem upokorzona.
- Posłuchaj, popatrz na mnie – mówi Harry, unosząc mój podbródek. – Chcę tego, cholera, chcę! Bardziej, niż czegokolwiek, uwierz mi. Pragnąłem czuć cię wokół mnie odkąd cię poznałem, ale.. Myślę, że po tym wszystkim dzisiaj i.. Chcę, żebyś była gotowa. Tak naprawdę gotowa, bo kiedy raz to zrobimy, będzie po. Nie będzie można tego cofnąć.
Moje upokorzenie łagodnieje i nabieram odwagi, by spojrzeć na Harry’ego. Wiem, że ma rację, wiem, że powinnam o tym dłużej pomyśleć, ale szczerze wątpię, że moja odpowiedź jutro będzie inna. Powinnam jednak rozważyć to, gdy nie będę pod wpływem jego nagiego ciała ruszającego się nade mną.
- Nie złość się na mnie, proszę. Pomyśl o tym jeszcze troszkę i jeśli jesteś pewna, że to jest to, czego chcesz, z przyjemnością cię przelecę. Jeszcze raz i jeszcze raz, kiedy i gdzie będziesz chciała. Chcę..
- Dobra, dobra! – zakrywam mu usta. Śmieje się we wnętrzu mojej dłoni i wzrusza ramionami, jakby chciał powiedzieć ‘tak tylko mówię’.
Gdy odsuwam dłoń, zabawnie przygryza jej wnętrze i przysuwa mnie do siebie.
- Myślę, że powinienem coś na siebie ubrać, nie będę cię aż tak kusić – Harry droczy się ze mną, a mnie oblewa rumieniec.
Trudno mi zdecydować, który aspekt tej sytuacji jest bardziej zaskakujący – to, że właśnie zaproponowałam mu seks, czy to, że chłopak ma do mnie na tyle szacunku, żeby tego nie wykorzystać.
- Ale najpierw pozwól mi sprawić ci przyjemność.. - mruczy, a następnie obraca mnie na plecy jednym, płynnym ruchem. Jego usta nurkują między moimi nogami i w przeciągu minuty moje nogi zaczynają drżeć, a ja muszę zakryć usta dłonią, powstrzymując się od wykrzykiwania jego imienia.


~ jeśli przeczytałeś/aś zostaw komentarz :)

73 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Do obciągania murzynowi! (Zapomniałaś dodać) / Hazzuś

      Usuń
  2. Pierwsza :D
    OMG GENIALNE! Kiedy będzie next ?
    c:

    OdpowiedzUsuń
  3. Awwwww.... O boże, takie to słodkie, ze zaraz się zsikam! ^^ Love, Love, Love
    Wciąż mi mało

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest tak zajebiste, że o ja pierdole!! xx
    Sorry, za wulgaryzmy, ale to są chyba jedyne wyrazy, które w pełni wyrażają to co właśnie czuję!! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham takiego harrego takiego miłego i wgl ale jak jest takim bad boy'em to powiedzieć że jest cholernie podniecajacy to za mało. No dobra a wracajac do rozdziału jest cudowny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zajebiste jak zawsze :-D no to może nawet lepsze ;-) rozdział po prostu omfg <3.<3 tlumaczycie genialnie i widać że rozkrecacie się coraz bardziej :-D kocham was :-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Druga !:D to opowiadanie jest takie asgajhdbs<3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Zajebiste jak zawsze a może ten rozdział nawet lepszy :-D to jest takie omfg <3.<3 widać ze się rozkrecacie coraz bardziej w tłumaczeniu :-) kocham was za to :-*

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! - To jedyne co na razie jestem w stanie z siebie wyrzucić

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny rozdział!!!! Czekam na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. MAAAAAAAAAAAAAAATKOOOOo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JA MIAŁAM PRZECZUCIE ŻE SIĘ DZIŚ POJAWI, DLATEGO SPRAWDAŁAM CO 10 MIN, I JEST KUWA JESTTTT! KOOOOCHAM TO! KOCHAM WAS~!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham was za to że tłumaczycie to after!

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego się nie spodziewałam. Myślałam że oni to zrobią jak zobaczyłam czerwoną czcionkę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Omg swietny chce juz nastepny #heheszki

    OdpowiedzUsuń
  15. Rany boskie , po prostu wysiadam , wysiadam , kocham Harrego , kocham WAS , kocham AFTER !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialne chce nexta! Pliss daj mi nexta! Jutro albo jeszcze dzis!

    OdpowiedzUsuń
  17. JA TYLKO CZEKAŁAM AŻ COŚ SIĘ POJAWI I SIĘ DOCZEKAŁAM. DZIĘKUJE

    OdpowiedzUsuń
  18. jeju, czułam, że dziś będzie dodany następny, czułam to. co chwilę wchodziłam , teraz patrzę i JEST.
    boże, rozdział jest jak zwykle perfekcyjnie przetłumaczony. kocham Was, dziewczyny. dziękuje za takie zakończenie dnia. <3
    @katie_only

    OdpowiedzUsuń
  19. JEZU ! JEZU ! JEZU ! JEZU ! GENIALNE ! GENIALNE ! GENIALNE ! <33

    OdpowiedzUsuń
  20. Jsdxiehuedfb <3 i nie dodam nic wiecej bo poprostu nie ma tak pozytywnych slow na to <3 koooccchhhaaammm

    OdpowiedzUsuń
  21. OMG! <3
    To jest cudowne cudo! *O*
    Cudownie tłumaczycie *__* ♥
    KOCHAM TO! ♥
    @1DMyDreaaam

    OdpowiedzUsuń
  22. oo raany, nie spodziewalabym sie tego po Harrym, no no, szacuneczek :D i to wyznanie na poczatku.. Aww! X czekam na next'a xx @xforxyoux

    OdpowiedzUsuń
  23. jcjjksjxisjxjijd poprawilyscie mi humor po nauce na mate !! takkiiiii zajebistyyy rozdzialll omg omg omg *-*
    @1D_and_ROOM94

    OdpowiedzUsuń
  24. Żeby taki chłopak w prawdziwym życiu istniał :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeny, czekam na następny rozdział !!!!! <3
    xx
    Wkręciłam się ;)
    xx

    OdpowiedzUsuń
  26. Boże agaksvjhsvs. On ją naprawdę kocha. Nawet nie chciał teraz z nią seksu uprawiać, żeby to przemyslała ;o kocham to opowiadanie

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeeeju! Dziękuję, że tak często dodajecie rozdziały <3 Częściej niż mogłabym pomarzyć...

    OdpowiedzUsuń
  28. Pewnie nie miał prezerwatywy a nie ''chcę żebyś była gotowa'' :D
    Taak moje dziwne przemyślenie xD
    GENIALNE ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  29. Kocham after !!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudo ! <3 już wczoraj zobaczyłam że jest ale postanowiłam poczekać i zostawić go sobie ba dzisiaj :D ojeej to takie gfnivdningjyvdkn że kurwa ja pierdole ! (przepraszam za wulgaryzmy)

    OdpowiedzUsuń
  31. jeeeny *.* jak on do niej tak słodko mówi ''skarbie'' albo coś, to aż mam motylki w brzuchu... jeeej... <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny! NIe mogę się doczekać następnego!

    OdpowiedzUsuń
  33. zajebista niespodzianka po powrocie do domu po cięzkim tygodniu w szkole i takiego harrego lubimy!! nie wykorzystał jej kochany!

    OdpowiedzUsuń
  34. jejku ♥♥ KOCHAM!!
    @pazasia

    OdpowiedzUsuń
  35. ♥ ♥ ♥ ♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  36. Hvsyevshabeusbwysbdybwudbzy !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Hjhshdbbddf o ja .... To jest boskie xd

    OdpowiedzUsuń
  38. Boże to cudowne !!!!! Jesteście naprawdę dobre w tym co robicie :) Harry taki kochany kocham to... cudowne <333 :**

    OdpowiedzUsuń
  39. Co za łobuziaczki, no naprawde....

    OdpowiedzUsuń
  40. KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM XD *_________*

    OdpowiedzUsuń
  41. hahaha, uzaleznienie od after'a - wchodze dziesiec razy dziennie by sprawdzic czy przypadkiem nie ma nowego rozdzialu xdd #przepraszam xd ja tylko motywuje, nie zmuszam :D i taka uwaga na przyszlosc, po 99 rozdziale bede czytac go miliony razy wiec nie zawieszajcie nigdy bloga, proosze, nawet za 20 lat xx #onlyme ... #nic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po 99 rozdziale będzie po prostu 100, w After 2 : ))

      Usuń
  42. Aaaaa kocham czekam na next


    Sandra♥

    OdpowiedzUsuń
  43. Czekam na nexta *o*

    OdpowiedzUsuń
  44. kolejnyy ! czeekam ! :D xdd

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam :oo <3 dzieki :* @MeowWikk

    OdpowiedzUsuń
  46. Blog fajny ale nie rozumiem czemu pisany jest w 1 osobie...;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a niby co jest w tym takiego dziwnego? większość książek pisane jest w 1-szej osobie, więc polecam do czytania.

      Usuń
    2. Ale lepiej czyta się w 3 osobie :) no ale...

      Usuń
    3. Potwierdzam :)

      Usuń
  47. Jejkuu, jak ja to uwielbiam..z niecierpliwością czekam na 73 rozdział..to wspaniałe,na prawdę. Dziękuję, że to jest tłumaczone, jesteś wspaniała:*

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie cierpliwie czekam na 73
    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  49. Brak mi słów... jestem niczym zahipnotyzowana. Wiem, że to nie jest twojego autorstwa, ale wielkie propsy za twoją pracę ♥
    Zapraszam cię do mnie: how-i-found-myself.blogspot.com Mam nadzieje, że zostawisz po sobie jakiś ślad :D

    OdpowiedzUsuń
  50. nie wiem czy tylko ja tak mam, ale już drugi raz przez cały tydzień nie widzę tego że dodałaś jakikolwiek rozdział, tylko dopiero w sobotę mi sie pokazują :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wspominałam już, że rozdziały były tylko na stronie głównej, bo blogger miał pewne komplikacje i nie pozwalał mi dodawać rozdziałów do spisu treści.

      Usuń
  51. Cy tylko mi się wydaję że jak tylko Tess i Harry się kłucą to później lądują w łóżku ? No dobra okej a do tematu to od wczoraj czytam twojego bloga a przeczytałam ich wiele , to ten jest najlepszy jaki czytałam . Mam nadzieję e nie przestaniesz ich pisać bo ją genialne <3

    OdpowiedzUsuń
  52. Woow *-* Znając Harry'ego w tym fanfiku, gdyby jakakolwiek dziewczyna zaproponowała mu seks, przeleciałby ją 168461 razy! On naprawdę kocha Tess. I szanuje. I to jest piękne.. To, ze dla niej potrafi zmienić się całkowicie *-* <3

    OdpowiedzUsuń
  53. Wow no to mnie zaszokował Harry, miał okazje jak to On mówi "przelecieć" Tess i nie wykorzystał tego, świetny chłopak.. :Dpozdrawiam.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nigdy mi się nie chcę komentowac no ale zrobie to dla ciebie <3

    OdpowiedzUsuń
  55. Boski :) Kocham to opowiadanie :D <333

    OdpowiedzUsuń
  56. Czekałam na ten moment nie powiem :) Boski :*

    A.

    OdpowiedzUsuń
  57. Też bym chciała wylizać jego tatuaże... XDDDDD

    OdpowiedzUsuń