poniedziałek, 12 maja 2014

Rozdział 172.

Zamierzałam przebrać się w jeansy przed pójściem do Canal Street, ale jednak zmieniłam zdanie. Dobrze się czuję w tej żółtej sukience. Zarzucam na siebie sweterek i mam ochotę założyć rajstopy, by ochroniły moje nogi przez styczniowym mrozem, lecz decyduję się tego nie robić. Przeszłam wielką modową przemianę od mojego pierwszego miesiąca na WSU. Nie zamierzam podążać za trendami, jednakże nie chcę ubierać się jak dawniej. Od teraz łączę swój dawny styl z wyglądem zwykłej dziewiętnastolatki.
W chwili, gdy Karen zabiera Liama na lotnisko, czuję to. Czuję jak wypełnia mnie samotność, ale decyduję się to ignorować. Jest ze mną dobrze. Kiedy kończę nakładać eyeliner, schodzę na dół, żeby wypić szklankę wody, zanim spotkam się ze wszystkimi w Canal Street.
Ken pochylony jest nad kuchennym blatem, kiedy ściąga foremkę z babeczki, która ozdobiona jest niebieskim kremem.
- Hej, Tesso – uśmiecha się i bierze gryza.
- Weź jedną – mówi do mnie, więc tak robię.
- Babeczki są dobre dla duszy – tak zwykła mi mówić moja babcia. Jeśli teraz czegoś potrzebuję, to zdecydowanie coś dla duszy.
- Dziękuję – uśmiecham się, zanim zaczynam zlizywać krem.
- Nie dziękuj mi, podziękuj Karen.
- Tak zrobię – te słodkości smakują fantastycznie. Może to przez to, że prawie nie jadłam przez ostatnie dziewięć dni, a może to przez to, że babeczki naprawdę są dobre dla duszy, bez względu na powód – kończę ją w przeciągu dwóch minut.
- Idziesz gdzieś? - pyta Ken.
- Tak, idę zobaczyć jak… ktoś kogo znam gra ze swoim zespołem – nie mam pojęcia, dlaczego skłamałam Kenowi i czuję się z tym strasznie, jednak nie mogę teraz tego cofnąć i wyjawić mu prawdę.
Przecież ja nawet nie skłamałam. Po prostu mu nie powiedziałam. Jest różnica. Prawda?
Ken jest kanclerzem, właściwie najważniejszą osobą w całej placówce, więc jest też szefem profesora Soto. Ale nie ma nic złego w oglądaniu jak gra z zespołem, więc chyba powinnam mu to powiedzieć. Ale nie powiedziałam. Za bardzo rozmyślam.
- Zabawne. Też byłem raz w zespole – mówi mi.
- Naprawdę? – jestem przez chwilę zdziwiona. Obracam się, oczekując jakiejś uwagi od Harry’ego.
Ból cięgle ze mną jest, tak jak bicie mojego serca, ale już mną nie zawładnie. Nie pozwolę na to.
- Tak, na studiach. Razem z Christianem i kilkoma kumplami założyliśmy zespół. Wytrwaliśmy tylko tydzień. Myślę, że nikomu nie podobał się nasz styl – śmieje się i ja też to robię, wyobrażając sobie Kena i Christiana w zespole, to nie wydaje się być zbyt prawdopodobne.
- A jacy byliście? – pytam.
- Byliśmy raczej tandetni i głupi – śmieje się, zanim bierze mleko, by popić babeczkę.
- Wy? - droczę się, na co znów chichocze.
Prawie do niego dołączam, ale nie mogę. Nie mogę się śmiać. Mam wrażenie, że już nigdy tego nie zrobię.
- Mam nadzieję, że spędzisz miły wieczór. Zasługujesz na to - mówi mi ojciec Harry’ego.
- Dziękuję, mam nadzieję, że tak będzie.
- Będzie łatwiej, w końcu znajdziesz kogoś, kto jest zdolny pokochać cię bardziej niż siebie – mówi, a mój żołądek się zaciska.
Nie chcę się znów załamać, chcę ruszyć naprzód.
- Traktowałem mamę Harry’ego okropnie. Wiem o tym. Wychodziłem na całe dnie, kłamałem, piłem do nieprzytomności. Gdyby nie Christian, nie wiem co byłoby z Anne i Harrym.
Pamiętam moją wściekłość na Kena, kiedy Harry opowiedział mi swój koszmar. Pamiętam jak chciałam uderzyć go w twarz za skrzywdzenie kogoś takiego jak on, więc kiedy Ken to mówi, gniew do mnie wraca.
- Nigdy nie będę w stanie tego cofnąć, bez względu na to, jak bardzo bym chciał. Nie byłem dla niej dobry i wiedziałem o tym. Byłem świadomy, że traktowała mnie należycie, każdy to widział. Dla ciebie też jest jakiś Robin, wiem to – mówi mi.
- Mam nadzieję, że mój syn będzie wystarczającym szczęściarzem, by znaleźć swoją Karen. Będzie to czas, gdy dorośnie i przestanie ze wszystkim walczyć.
Na wyobrażenie Harry’ego z 'jego Karen' przełykam ślinę i odwracam wzrok, nie chcę wyobrażać sobie niego z nikim innym. To za wcześnie. Chciałabym tego dla niego, nigdy mu nie życzyłam, żeby był sam przez resztę życia. Mam tylko nadzieję, że znajdzie kogoś, kogo pokocha tak mocno jak Ken kocha Karen, żeby miał szansę pokochać kogoś bardziej niż kocha mnie.
- Również mam nadzieję, że będzie – w końcu mówię.
- Przykro mi, że się z tobą nie skontaktował - odpowiada cicho.
- W porządku... Dałam sobie spokój kilka dni temu.
- Lepiej już pójdę na górę do biura, muszę wykonać parę telefonów – cieszę się, że tak postanawia, zanim zagłębimy się w tę rozmowę. Nie chcę już więcej rozmawiać o Harrym.
- Uważaj na siebie i jeśli będziesz czegoś potrzebowała - dzwoń – uśmiecha się, zanim wychodzi z kuchni.
Zamykam oczy i biorę kilka głębokich wdechów, lecz to mnie nie uspokaja, więc sięgam po telefon i wkładam słuchawki. Delikatne dźwięki The Fray sprawiają, że w końcu się uspokajam. Sprawdzam moją skrzynkę odbiorczą, kiedy wchodzę na górę po mój portfel.
'Tristan jest chory, więc nie przyjdziemy. Sorka, kochana!' - brzmi wiadomość od Steph.
Świetnie. Mam nadzieję, że Zayn i Niall przyjdą. Może wezmą też innych znajomych, żebym nie była jedyną dziewczyną... Oby nie Molly, mam nadzieję.
'Będziesz dzisiaj?' - wysyłam do Zayna i czekam na odpowiedź.
'Będę twoim stróżem, kiedy wszystko będzie się rozpadać, złapię cię za rękę...' - muzyka dociera do moich uszu, więc przewijam resztę utworu.
'Taa, mogę się zabrać z tobą? Auto nie chce odpalić' - odpisuje Zayn.
Wysyłam mu wiadomość, że nie ma sprawy i będę po niego o osiemnastej. Jest już siedemnasta trzydzieści, więc powinnam ruszać, żeby do niego zdążyć. Jeśli potrzebuje ode mnie podwózki, czy to znaczy, że będziemy sami? Nie mam pojęcia jak się z tym czuć, jednak nie chcę o tym myśleć. Tak samo jak o całym moim życiu. 

***

Kiedy dojeżdżam przed mieszkanie Zayna, chłopak czeka już na zewnątrz z papierosem za uchem.
- Palisz? – pytam i marszczę nos.
Wydaje się być zaskoczony, kiedy wsiada do mojego małego auta.
- Och, tak. Cóż, czasami, przez jakiś czas nie paliłem, ale znalazłem jednego w moim pokoju.
- Więc nie zamierzasz palić nałogowo? Tylko tego jednego papierosa?
- Tak mi się zdaje. A co? Nie lubisz ich?
- W ogóle. Ale hej, jeśli chcesz możesz palić. Cóż, nie w moim aucie, oczywiście – mówię mu.
Naciska mały przycisk, by opuścić szybę do połowy, a następnie sięga po papierosa i wyrzuca go przez okno.
- Cóż, już nie palę – uśmiecha się i z powrotem zamyka szybę.
Tak bardzo jak gardzę paleniem, muszę przyznać, że jest coś w jego wyglądzie, w jego uniesionych włosach, ciemnych okularach i skórzanej kurtce. Prezentuje się bardzo stylowo.
- Niall nie przyjdzie? – pytam, gdy wyjeżdżam z parkingu.
- Nie. Ma randkę, czy coś. A co ze Steph? Słyszałem, że Tristan jest chory?
- Taa, nie przyjdą.
- Nie przeszkadza ci to? No wiesz, że będziemy sami?
Zastanawiam się przez chwilę nad pytaniem. Nie przeszkadza. A powinno?
- Jest w porządku – odpowiadam, na co się uśmiecha.
- Jesteś pewna? Bo jeśli nie, to okej. Nie chcę, żebyś czuła się…
- Jest dobrze, naprawdę – zapewniam go.
- Więc, o której się zaczyna, o dziewiętnastej? – pyta mnie.
- O dwudziestej pierwszej – informuję go.
- O której? To dlaczego przyjechaliśmy tak wcześnie?
- Nie wiem... Po prostu nie chciałam siedzieć sama w domu. Przepraszam – mówię mu.
- Nie przepraszaj, w porządku. Jesteś głodna?
- Trochę.
- Masz ochotę na obiad lub coś innego?
- Pewnie. Mamy dwie godziny i czterdzieści pięć minut, musimy jakoś zabić ten czas – uśmiecham się i cieszę, że nie jest zły za wyrwanie go tak wcześnie.
- Więc, gdzie chcesz jechać? Ty jesteś kierowcą – pyta mnie.
- Nie wiem, co jest blisko?
- Applebee’s?
- Nigdy tam nie byłam - Noah bardzo ją uwielbiał, zawsze mówił jakie świetne mają tam jedzenie, ale jakoś nigdy się z nim nie wybrałam.
- Jak to? Każdy tam był.
- Nie ja – uśmiecham się i zatrzymuję na czerwonym świetle.
- Cóż, w takim razie musimy tak pojechać, spodoba ci się. To moja ulubiona restauracja – mówi mi.
- Niech będzie.
Daje mi kilka wskazówek, jak tam dojechać. Jest w tym okropny i musimy zawracać kilka razy, zanim w końcu zauważamy wielki szyld w postaci jabłka na chwilę przed dziewiętnastą.

Harry’s POV:

- Wypij – mówi moja mama, kiedy wchodzi do pokoju.
Podaje mi małą filiżankę ze spodkiem, a ja siadam na łóżku.
- Co to? - pytam, mam straszną chrypę.
- Gorące mleko z miodem. Zawsze robiłam to dla ciebie, kiedy byłeś chory, pamiętasz? – pyta, a ja upijam łyka.
- Taa.
- Wybaczy ci, Harry – mówi, na co zamykam oczy.
W końcu przestałem szlochać i się trząść. Przez to wszystko jestem odrętwiały.
- Nie wydaje mi się...
- Wybaczy, widziałam jak na ciebie patrzy. Wybaczała ci znacznie gorsze rzeczy – odsuwa włosy z mojej twarzy, a ja ten jeden raz jej nie powstrzymuję.
- Wiem, ale tym razem jest inaczej, mamo. Zrujnowałem wszystko, co razem zbudowaliśmy.
- Kocha cię.
- Nie mogę już tak, nie mogę. Nie mogę być tym, kim ona chce, żebym był. Zawsze wszystko pieprzę. Taki już jestem i taki już będę - kolesiem, którzy wszystko pieprzy.
- To nie prawda. Wiem, że jesteś dokładnie tym, kogo ona pragnie.
- Widzę, że starasz się pomóc, ale proszę... przestań, mamo – filiżanka trzęsie się w mojej dłoni i prawie ją upuszczam.
- Więc co? Zamierzasz pozwolić jej odejść i ruszyć dalej? - odkładam filiżankę, zanim odpowiadam na pytanie.
- Nie, nie mogę ruszyć dalej, ale ona musi. Muszę pozwolić jej to zrobić, zanim znów coś zniszczę – szepczę.
Muszę pozwolić jej skończyć jak Natalie. Szczęśliwa, szczęśliwa po wszystkim, co jej zrobiłem. Szczęśliwa z kimś jak Elijah.
- Dobrze, Harry. Nie mam pojęcia, co jeszcze mogę zrobić, żeby nakłonić cię do przeprosin – rzuca.
- Po prostu wyjdź, proszę – błagam ją.
- Już idę. Ale tylko dlatego, że wierzę, iż postąpisz właściwie i zawalczysz o nią.
Mała filiżanka i spodek roztrzaskują się o ścianę z chwilą, w której zamyka drzwi.

Tessa’s POV:

- Dobre było, nie? – pyta Zayn po zapłaceniu za posiłek.
Chciałam się dorzucić, ale mi nie pozwolił, dokładnie jak Harry. Przestań, Tesso.
- Tak, bardzo. Od teraz to też moje ulubione miejsce – uśmiecham się. 

***

Kiedy dojeżdżamy do Canal Street jest dopiero dwudziesta trzydzieści, więc siadamy z przodu.
- Chcesz coś do picia? – pyta.
- Nie, dziękuję – ostatnia rzecz, jaką potrzebuję jest alkohol. Prawie wróciłam dziś do punktu wyjścia, a alkohol sprawia, że jestem zbyt emocjonalna, to mogłaby być straszna mieszanka.
Zauważam profesora Soto na scenie, który gapi się na mnie i Zayna. Jest ubrany w jasnoniebieską koszulę i czarne jeansy, nie wierzę jak on może wyglądać tak młodo i normalnie.
- Nadal uważam, że twój profesor w zespole jest dziwnym zjawiskiem – mówi Zayn, wyrywając mnie z moich przemyśleń.
- Też wydaje mi się to być dziwne – zgadzam się z uśmiechem na twarzy.
- Przyjdzie ktoś jeszcze z twojej grupy?
- Nie mam pojęcia, wydaje mi się, że tak, ale nikogo nie widzę – nie wiem, czy zaprosił resztę klasy, albo kogokolwiek z niej.
Cieszę się, że możemy normalnie rozmawiać. Zayn wydawał się być zdenerwowany podczas kolacji i nie rozmawialiśmy zbyt wiele, chyba, że o cenach i jedzeniu.
Nawet z tymi niezręcznymi, cichymi momentami, spędziłam miło czas. Jeśli miałabym sama zostać w domu… cóż, nie w swoim, a w domu Liama, byłabym załamana. To jest to, co powinnam robić, jestem dziewiętnastoletnią studentką. Powinnam się dobrze bawić z przyjaciółmi.
Zayn jest moim przyjacielem?
Myślę, że tak. Nie mam pojęcia kim innym mógłby być. Całowaliśmy się. Kilka razy. Ale tylko jeden raz był prawdziwym pocałunkiem, który nie wiązał się z grą. Był całkiem przyjemny, dopóki imię Harry’ego nie wyszło z moich ust.
- No co? – pyta, a ja się zastanawiam.
- Nic – właśnie przypominałam sobie, że twoje usta smakują jak wódka z wiśniami.
- Okej... - rzuca, więc się prostuję i poprawiam sweter, który zsunął się z moich ramion.
- Jak tam Rebecca? – zagaduję.
- Och... dobrze.
- Wydaje się być… miła – mówię i stwierdzam, że powinnam się napić.
- Taa, jest naprawdę miła. Dobrze się nam układa.
- Uprawialiście już seks? – pytam trochę za głośno.
- Co? Tak… ale miałem na myśli, że ogólnie się nam układa – wygląda na zszokowanego i wiem, że wyglądam tak samo.
- Przepraszam, nie chciałam... – jąkam się.
- W porządku – chichocze.
- Ona myśli, że jej nie lubisz – dodaje Zayn.
- Co? Dlaczego? Zawsze jestem dla niej miła – to prawda, tak samo, jak to, że jej nie lubię.
Mogę skrzyżować palce i kłamać, ale jest w niej coś, co mi się nie podoba.
- Myśli, że jesteś na nią zła, czy coś. Ona naprawdę chce, żebyś ją polubiła.
- Lubię ją – kłamię.
- Nie, nie lubisz. Nie jestem ślepy! – śmieje się, to naprawdę piękny dźwięk.
- Dobra, dobra, nie lubię, ale naprawdę się starałam! – chichoczę.
Śmieję się po raz pierwszy od dziewięciu dni i czuje się świetnie. To takie odświeżające uczucie wolności, nie jestem już niewolnikiem bólu.
- Cóż, na szczęście jej tu nie ma – mówi, ale szybko się poprawia.
- Miałem na myśli, że dlatego, bo jej nie lubisz.
- Ale wciąż będę dla niej miła. Nie zrobię niczego niewłaściwego, obiecuję. Więc, gdzie jest? W Kalifornii?
- Tak, jest na nartach.
- Mam nadzieję, że dobrze się bawi.
- Zdecydowanie. Cóż, ostatnio kiedy rozmawialiśmy, powiedziała, że jest świetnie, jednak jest bardzo zajęta.
- Tak, Noah... mój były chłopak, jego rodzina jeździ tam co roku na narty i zawsze miał mnóstwo zajęć – mówię, a muzyka zaczyna grać.
Zespół jest lepszy niż ostatnio. Profesor powinien się zastanowić nad robieniem tego przez cały czas.

***

Zayn i ja wychodzimy, zanim zdąża nas zaczepić. Nie mam ochoty wyjaśniać mu, kim jest Zayn i nie chcę, żeby myślał, że tak łatwo się pocieszam po zerwaniu. Bo to jest zerwanie? Tak, na pewno i muszę się z tym pogodzić. Smutek, płacz, dziura w piersi, wymioty, telefony, godziny gapienia się na komórkę i czekanie aż zadzwoni, modlitwy o koniec bólu - to wszystko zastąpiła ulga. Pewnie nigdy o nim nie zapomnę, ale nie mogę żyć w tym stanie smutku.
- Dzięki za zaproszenie, muzyka była super – Zayn się trzęsie, więc pociera swoje ręce, by je ogrzać.
- Dziękuję, że przyszedłeś. Naprawdę potrzebowałam gdzieś wyjść.
- Gdzie się zatrzymałaś? Nie odpowiedziałaś mi.
- Zatrzymałam się u Liama, a w przyszłym tygodniu jadę szukać jakiegoś mieszkania. Znalazłam kilka, na które mogę sobie pozwolić.
- Och... Więc, ty i Harry...
- Tak...
- Na stałe?
- Tak myślę – wzdycham.
- On o tym wie?
- Tak, widział jak odchodzę i nawet nie próbował mnie powstrzymać. Nie próbował zadzwonić i ignorował moje telefony. Nie rozmawialiśmy od dziewięciu dni. Wie, tylko go to nie obchodzi – rzucam i prawie się załamuję.
Przeszłam już przez to, przeszłam przez mrok, który mnie niszczył.
- Bardzo mi przykro, Tesso – przez sympatię w jego oczach wiem, że mówi prawdę.
- Nie powinno. To dla mojego dobra – cały czas to sobie wmawiam.
- Mogę cię o coś zapytać? – przerywam ciszę, kiedy dojeżdżamy do jego mieszkania.
-Tak, pewnie.
- Jak myślisz, co by się stało, gdybyś wtedy wygrał? – w końcu zadaję pytanie, które od zawsze chodziło mi po głowie.
- Nie wiem, dużo o tym myślałem.
- Naprawdę? – odwracam głowę, żeby na niego spojrzeć. Jego karmelowe oczy spotykają moje.
- Oczywiście, że tak.
- No i jaki wniosek? – zakładam włosy za ucho, czekając na jego odpowiedź.
- Cóż… na pewno powiedziałbym ci o wszystkim, zanim zaszłoby to za daleko. Zawsze chciałem ci powiedzieć. Zawsze jak widziałem was razem, chciałem, żebyś wiedziała, musisz być tego świadoma – przełyka ślinę.
- Jestem świadoma – ledwo szepczę, a on kontynuuje.
- Myślę, że wybaczyłabyś mi, jeśli bym ci powiedział i myślę, że zabrałbym cię na randkę, prawdziwą randkę, jak kino, czy coś i spędzilibyśmy miło czas. Śmiałabyś się i uśmiechała, a ja bym ci w tym nie przeszkadzał. I lubię myśleć, że zakochałabyś się we mnie, tak jak w nim i kiedy przyszedłby czas na uprawianie… to ja nikomu bym nie powiedział. Nikomu niczego bym nie pokazał, nie dałbym im nawet małej cząstki z tego wszystkiego. Do diabła, nie mógłbym nawet przebywać z nimi, bo chciałbym spędzać każdą sekundę z tobą i sprawiać, że chichoczesz, bo sposób, w jaki to robisz jest naprawdę zabawny, to jest zupełnie inne niż twój zwykły śmiech. Tak o tym myślę, wiem - śmieszy cię to, ale bądź uprzejma i udawaj, że nie – uśmiecha się, a mi serce wali jak młotem.
- I doceniałbym cię, a nie okłamywał. Nie szydziłbym z ciebie za plecami. Nie dbałbym o moją reputację i... i myślę, że moglibyśmy być szczęśliwi. Mogłabyś być szczęśliwa przez cały czas, a nie tylko czasem. Lubię myśleć, że… - przerywam mu w momencie, gdy łapię za kołnierz jego kurtki i przyciskam swoje usta do jego warg.


• jeśli przeczytałeś/aś - zostaw komentarz •

373 komentarze:

  1. Wooop!! Wooop!!...

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Boże ten rozdział *o*
      Też tak chce, też chce takiego Zayn'a ♥
      To było takie słodkie <33
      Teraz shippuje Zayn'a i Tess xD

      Usuń
    2. Ja zakochałam się znowu w Zajanku, ale mimo wszystko HESSA 4EVER!
      boski rozdział <3

      Usuń
  3. Omgfff ak szybko <3 jeszcze nie zaczęłam czytać ale wiem że jest cudowny i pewnie się połączę :'')
    Kocham <#
    DZIĘKUJEMY ŻE TAK CZĘSTO DODAJESZ <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!
    Ja tak nie chce !
    Chce Hazze ! :'(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teeż!! <3 :'( / KamaAnnOfficial

      Usuń
  5. Mialm sie uczyc bol, ale co tam! OMG, SWIETNY. <333

    OdpowiedzUsuń
  6. o boże...kiss zayn+tessa no kurdę nie mogę nic powiedzieć... jestem w szoku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzecia;) pierwszy raz ;) rozdział cudowny, ta końcówka Awwww <3
    Natt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteś 3, przykro mi słonko :*

      Usuń
  8. what? :O o mój Ty Boziu!!

    OdpowiedzUsuń
  9. kurwakurwakurwakurwa <3

    OdpowiedzUsuń
  10. TESS!! zawiodłam się na tobie, kurwa mać!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. a a a a aaaaafter!!!
    hi hi spierdalam czytać

    OdpowiedzUsuń
  12. JEZU MY FEELS
    ZAYN JEST TAKI SLODKI
    NCOIDSAHUNCLJABHCY
    NIE WIEM CO MYSLEC
    jestem rozdarta
    z jednej strony cierpiacy harry i ta chec , zeby do siebie wrocili ... ale ZAYN OMG ON JEST TAKI SLODKI <3
    czekam na next xx
    kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Awwwww dopiero skończyłam rozdział 171, a tu już 172.. Lecę czytać

    OdpowiedzUsuń
  14. Chryste...trzecia ? Kurewsko trzecia ? Za dużo Harry ego XD
    go nigdy za wiele...
    pewnie nie trzecia ale co tam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaaa ale akcja...
    Super!

    OdpowiedzUsuń
  16. O mój Boże, co?! Naprawdę? Tessa!! Okej, Zayn jest gorący w cholerę, ale twoim man Jest Harry, który zamiast walczyć o ciebie, rzuca filiżanka w ściany! Weź tu ogarnij Aftera!
    Dziękuję bardzo za ten rozdział! Jak ty znajdujesz na to czas? Tłumaczysz do przodu?
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich zszokowanych zachowaniem Tess.
    KiKi

    OdpowiedzUsuń
  17. kolejna drama się szykuje jak Harry się dowie..

    OdpowiedzUsuń
  18. na to czekałam, aż ona pocałuje Zayna ^^ szkoda mi Harry'ego, ale chcę żeby Tessa spróbowała z Zayn'em a potem wróciła do Harry'ego. W tedy by się starał, pokazywał swoje uczucia i próbował jej nie ranić :')

    OdpowiedzUsuń
  19. ZNOWUUUU? NIE MOGĘ DOCZEKAĆ SIĘ CO DALEJ NDLSISJD

    OdpowiedzUsuń
  20. Woooooooow!!! Nie wiem co więcej napisać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Harry:( tak mi smutno z jego powodu. On się o nią martwi a Tessa całuje Zayna:/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jezu, Zayn, umieram. Boże, Zayn. Yo było takie cudowne...

    OdpowiedzUsuń
  23. Co do chu*a jak ona mogla no jak ja sie ku*wa pytam? ! Harry boze moj biedaczek skarbie choc ja cie pociesze ^^

    OdpowiedzUsuń
  24. Omg omg omg afteeeeeeer!!!! @_swag_g

    OdpowiedzUsuń
  25. Jej jedna z pierwszych. Kocham was

    OdpowiedzUsuń
  26. omg *.* brak słów! ona pocałowała Zayn'a! :O sama :O szczerze, od początku wolałam Tessę z Zayn'em, ale i tak wiem, że będzie z Harry'm. Jestem ciekawa co będzie dalej, co z Rebeccą i przeszło mi nawet przez myśl, że nową dziewczyną Noah, o której wspominała matka Tessy, może być Rebecca, bo w końcu góry, narty i oboje tam są. Wszystko łączy się w całość. Nawet przeczytałabym teraz rozdział po angielsku, ale nie mam tyle czasu, więc po prostu poczekam na następny (z ogromną niecierpliwością) :) <3

    OdpowiedzUsuń
  27. o jejku słowa Zayna >>>> zycie

    OdpowiedzUsuń
  28. Poryczałam się jak zawsze;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Poryczałam się jak zawsze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. O dżisas. To...boże. Tessa i Zayn! Hpnonwifqowihfwneofeiwniof ♥♥♥♥ Chociaż chwilką Ona ma wrócić do Harolda. :D Nie ukrywam, że to co powiedział Zayn było przeurocze. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale się porobiło... Ale nie jestem zła za ten pocałunek, nawet się cie cieszę, ze go pocałowała, ma 19 lat ma prawo całować się z innymi chłopakami po zerwaniu a zwłaszcza jeśli uważa ze Harry ma ją gdzieś... A z resztą Zayn i Tessa przez chwile mogą być fajną parą, ale nie zadługo, bi nie wytrzymam bez niej z Harrym :)
    Ale w środku tez mi jest trochę przykro, ze nie jest juz z Harrym :(
    Zayn ślicznie się wypowiedział :) mam nadzieje ze mówił prawdę...
    Widać, ze Harry mocno ją kocha, dlaczego musi być takim dupkiem, ale z drugiej strony Tessa tez przesadza np. Jeśli chodzi o to małżeństwo czy coś... Bo teraz nie przesadza, bo czuje się zignorowana przez Harrego
    Ale powypisywalam glupot xD
    Czekam na nexta :*
    Świetne tłumaczenie...
    @pudelek12

    OdpowiedzUsuń
  32. O moj boze , co sie wlasnie stalo do cholery , beda klopoty o japierdole , harry to go chyba rozjebie

    OdpowiedzUsuń
  33. O mój Boże !!!!!!! Genialny rozdział . Słodkie było to co powiedział Zayn , taka koncowka ze nie nie mogę się doczekać następnego xx @TediBetii

    OdpowiedzUsuń
  34. OOOOOOOOOOMMMMMMMMMMMGGGGGGGGGGGGGGGG :O O KURWA...

    OdpowiedzUsuń
  35. Jezuuu nie co Tessa robi. Szkoda mi Harrego bo on leży płacE i cierpi a ona se Zayna całuje. Grrrrrrrf @SandraJakubows3

    OdpowiedzUsuń
  36. jprld wgl to harry siedzi taki smutny i ja rozumiem i wgl że on ją krzywdzi i ze prowizorycznie nie są już razem ale to tessa zawsze okazuje sie suka całujac kogo popdanie bo on sobie tam jej poiwedział jaka ona to nie jest i wgl nwm poporostu tak mnie irytuje ta laska ze tu zaraz jebne

    OdpowiedzUsuń
  37. I CAN'T BELIEVE! Ona musi być z Harrym i koniec!
    Pozdrawiam. :) x

    OdpowiedzUsuń
  38. Się dzieję!!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. woah! Tego sie nie spodziewałam, czy ..? Czy to była randka? :p cudowny, czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Omg....jakie słodkie zakończenie :D szkoda mi trochę Harrego ale mi się podoba że coś jednak zaiskrzyło pomiędzy zaynem i tessa prawda??

    OdpowiedzUsuń
  41. co ?! co ta Tessa zrobiła?1 ;o

    OdpowiedzUsuń
  42. EJJ, JA RYCZĘ :( WHYYY?
    A HARRY :(?
    JA RYCZĘ JAK PORĄBANA !
    HEELP! ;((( <3

    OdpowiedzUsuń
  43. OMG :O ! Jezu.. emocje!!!

    OdpowiedzUsuń
  44. Moje modlitwy o ten pocałunek się spełniły! Sorry Harry, ale od niedawna przestałam kibicować tobie i Tessie. Zaczęłam kibicować ZAYNOWI I TESSIE <3

    OdpowiedzUsuń
  45. O Boże! To się nie dzieje na prawdę! Tessa jest okropna! Jak może się całować z Zaynem? Ja się nie pozbieram!

    OdpowiedzUsuń
  46. OMG szkoda mi Harrego

    OdpowiedzUsuń
  47. Jesteś najcudownejsza, tak szybko rozdziały :)) a tu takie emocje ze nie wiem co myśleć...

    OdpowiedzUsuń
  48. Nadal nie wierze to co sie stalo. .. :OOO

    OdpowiedzUsuń
  49. No wszyscy się tak jarają Tessą i Zaynem xD Ale Tess to debilka xD Przecież Hazza ją kocha, ale z drugiej strony, też bym chciała takiego chłopaka jak Zayn ;c
    Czyli trzema słowami: Zajebisty rozdział...znowu! <3

    OdpowiedzUsuń
  50. Dobra... okey... rozumiem... to normalne....



    O MÓJ BOŻE CZY JA ŚNIĘ? ;o
    Kompletnie się tego nie spodziewałam!
    Mimo, że chciałabym żeby Harry i Tessa byli razem to teraz mam wątpliwości...
    Jestem ciekawa jak to mogło by wyglądac - jakby Tessa byla z Zaynem *.*
    Mam nadzieję, że spróbuję chociaż, Harry na nią nie zasługuje, no ale pewnie i tak do niego wróci... ehhh głupiutka Tessa ;c
    No cóż, chyba zostało mi już do powiedzenia tylko to:
    Dziękuję Ci bardzo za tłumaczenie, jesteś boska i mam nadzieję, że dodasz kolejny jak najszybciej bo jestem mega ciekawa co będzie dalej! :D
    KOCHAM CIĘ <3

    OdpowiedzUsuń
  51. NIE WIERZE !! :OOO 10 dni temu rozstała się z chłopakiem, którego jak mówi KOCHA i już się z innym całuje !!!

    OdpowiedzUsuń
  52. OMG ZJABIOZA....

    OdpowiedzUsuń
  53. Tess! natychmiast przestań!

    OdpowiedzUsuń
  54. :OOOOOOOOOOOOOOOO

    OdpowiedzUsuń
  55. aww jaki slodki zayn
    ale pocalunek <<<<
    @bizzlethis

    OdpowiedzUsuń
  56. Tessa pocałowała Zayna?! Czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  57. wow:) niesamowity rozdział :) nie mogę doczekać się następnego :)
    i nie wierze Tessa pocałowała Malika ;d

    OdpowiedzUsuń
  58. Super. Niezły oobrót spraw. Czekam na następny :-D

    OdpowiedzUsuń
  59. Aaaa czy ona właśnie pocałowała Zayna?!

    OdpowiedzUsuń
  60. Niee, dajcie mi mojego herriego :'cc

    OdpowiedzUsuń
  61. Wspaniale, że rozdziały pojawiają się ostatnio AŻ TAK CZĘSTO ;*
    Moje słowa po zakończeniu czytania rozdziału; O KURWA...

    OdpowiedzUsuń
  62. Wooh wow wow wow!!! Nie wiem czemu ale sądzę że dobrze zrobiła że pocałowała zayna..

    OdpowiedzUsuń
  63. O ja nir moge

    OdpowiedzUsuń
  64. ojeju zayn >>>>>>>>>>>>>>
    zayn jest taki słodki jejciu:(

    OdpowiedzUsuń
  65. uydy jbusbrdub6fng67y9ty87ymho8yfnr6fcvutfutbbm j what

    OdpowiedzUsuń
  66. O BOZE JUTRO MUSI BYĆ KOLEJNY BO CIĘ CHYBA ZABIJĘ!!!!!!!
    BOŻE DZIEKUJĘ ŻE TŁUMACZYSZ!

    OdpowiedzUsuń
  67. O kurczaczki :O aaaaaa♥

    OdpowiedzUsuń
  68. awww to było takie przeurocze ^.^
    Zayn >>>>>>>>>

    Chce już next :3

    OdpowiedzUsuń
  69. Pierwszy rozdzial ktory doprowadzil mnie do placzu ... pierwszy ;( od momentu jak zaczelam czytac perspektywe harrego zalamalam sie ;((

    OdpowiedzUsuń
  70. niech ona będzie z Zaynem ...

    OdpowiedzUsuń
  71. OMG ale emołszyn <3 błagam o next pilssss xd kocham tego bloga ponad wszystko <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  72. ZAYN I TESSA!!! Awww, boski <3

    OdpowiedzUsuń
  73. TAK BARDZO SHIPPUJĘ ZAYNA I TESS. ♥♥♥ CHCĘ, ŻEBY BYLI RAZEM *_______*

    OdpowiedzUsuń
  74. OMG ale emołszyn <3 kocham tego bloga ponad wszystko xd

    OdpowiedzUsuń
  75. Miałam łzy w oczach czytając ten rozdział najpierw Harry a potem Zayn nosz kurde ale nadal nie lubię Tessy...

    OdpowiedzUsuń
  76. OMG ale emołszyn <3 kocham tego bloga ponad wszystko ;**

    OdpowiedzUsuń
  77. Boże z jednej strony cieszę się, że to zrobiła, a z drugiej serce mi pęka.. Chyba do jutra nie wytrzymam . Ide czytac po angielsku :))

    OdpowiedzUsuń
  78. Bożee! Boski rozdział! Jeju aldgjskldjgnsdkdfhlskdgjh :') Dziękuje że tak szybko dodałaś rozdział :) Kochana jesteś <3

    OdpowiedzUsuń
  79. Teraz jestem jeszcze TAYN SHIPPER <33

    OdpowiedzUsuń
  80. błagam, tylko nie to! nie, nie, nie, NIE, NIE NIE, NIE, NIE, N-I-E! Harry i Tessa mają do siebie wrócić! :(
    Harry cioto przeproś ją!

    Kia x

    OdpowiedzUsuń
  81. Co to się dzieje :0

    OdpowiedzUsuń
  82. CO?????? Jestem w szoku, końcówka jest MEGA! !!!! To było takie słodkie jak o niej mówił :). Z niecierpliwością czekam na następny rozdział :). Dziękuję za to że tłumaczysz to niesamowite opowiadanie :). Pozdrawiam Kamila ♡

    OdpowiedzUsuń
  83. Zayn <3, głupol Harry nie wie co właśnie traci :D

    OdpowiedzUsuń
  84. O MÒJ BOŻE
    DAJCIE MI TAKIEGO ZAYNA ♥
    AHSJSFJSSJDJSKS
    TO ZAKOŃCZENIE JEST ZARĄBISTE! :')
    TO CO ZAYN POWIEDZIAŁ TESS
    ALE Z DRUGIEJ STRONY HARRY :/
    NIEWIEM KOGO JUS SHIPPOWAC ZAYNA&TESS CZY HAZZE&TESS
    CZYTAM TO JESZCZE RAZ SPODOBAL MI SIE TEN ROZDZIAL + CZEKAM NA NEXT! ♥

    OdpowiedzUsuń
  85. Tess i Zayn własnie na to czekałam ♥

    OdpowiedzUsuń
  86. o matko z jednej strony fajnie by było gdyby Tessa spróbowała z Zaynem ale zaraz w mojej głowie pojawia się Harry.... i mówię sobie nie nie nie nie...
    sama nie wiem co mam teraz myśleć.... jestem w kropce i mam dylemat... wciąż szkoda mi Harrego.... uhh musiałaś wybrać taki moment na przerwanie???? już nie mogę sie doczekać nexta :*
    Mrs.Horan

    OdpowiedzUsuń
  87. O mój Boże. Tessa jest nienormalna. Niby kocha Harry'ego a całuje się z Zaynem.
    Wiem, że nie jest już z nim, ale kuźwa bez jaj!!!!
    Poza tym on ma przecież dziewczynę!!!
    Nie, ja nie wiem jak to będzie dalej, serio....
    Jak Harry się dowie to przecież zabije Zena i będzie po nim.

    OdpowiedzUsuń
  88. Awww
    tessa i Zayn <3 oni powinni byc razem :))

    OdpowiedzUsuń
  89. khjdbwjfb Zayn jest taki sjkxhqihsx kocham go. Tessa od początku powinna być z Zaynem ♥

    OdpowiedzUsuń
  90. WOOOW :o *__* uwielbiam takie momenty :DDD <33333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  91. wiem, że może to nieodpowiednie, co powiem, bo Harry i Tessa forever together i takie tak xd, ale cieszę się, że Tess pocałowała Zayna :D
    to takie oderwanie od Hessy na trochę i myślę, że to w porządku, przynajmniej dla mnie :)
    MISACZEKXOXO

    OdpowiedzUsuń
  92. O żesz kurwa! Co to ma byc :o jestem w szoku

    OdpowiedzUsuń
  93. Jezuuuuu nieee -.- Nie cgce zeby ona byla z Xaynem zeby go calowala jedynym chlopakim ktorego ma calowac jest nim Harry ja pierdole jakby to powiedziec szybko sie pocieszyla lol z tych przemyslen wynika ze Harry bardziej cierpi i ja kocha niz ona jeo wiem ze to dla jej dobra i wg no ale jeju ;-; jeszcze moze co przespi sie z nim hahah ale byla by jazda nie no xD moim zdaniem Tessa jest za bardzo naiwna jeszcze sie okaze ze zayn teraz klamal i komejny zaklad czy co takiego lol

    OdpowiedzUsuń
  94. O mamo!
    Zayn? A co z Rebeccą? (też jej nie lubię, piątka Tess :D)
    Jezu, nie wiem, dlaczego to piszę, ale spodobała mi się wizja Zayna i Tessy w związku. *,*
    Tym bardziej, że on jest taki uroczy!
    Ale i tak kocham Hesse (?) i nadal ich shippuję..
    Strasznie szkoda mi było Harrego, bo siedział taki załamany (co prawda ze swojej winy ale csii) w łóżku i myślał i niej..:(
    Czuję, że pojedzie na to przyjęcie Christiana.. :3
    Na koniec dziękuję, że masz chęci i siłę tłumaczyć to wszystko i to w tak błyskawicznym tempie.
    Uwielbiam! xx
    @wrciia6

    OdpowiedzUsuń
  95. OMG, już się nexta nie mogę doczekać, błagam dodaj szybko mimo tych matur <3

    OdpowiedzUsuń
  96. Oh nie .... Niech sie pogodza...

    OdpowiedzUsuń
  97. Po przeczytaniu ostatnich linijek doznałam szoku emocjonalnego . Co on do niej powiedział było takie słodkie . Nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału . :*

    OdpowiedzUsuń
  98. co?
    KURWA MAĆ CO?!
    NIE.
    NIE.
    TYLKO NIE TO ;_;
    A A A Harry?
    on cierpi. a ona?
    całuje sie z Zaynem? ;_;
    tak to jego wina, no ale..
    nie powinna..
    ;_;

    OdpowiedzUsuń
  99. Wow... Tylko wow...

    OdpowiedzUsuń
  100. Owwww *w* mam anadzieję, że Tessa bd z Zaynem, ale i tak wolę Harry;ego xD
    @RusherMuffin
    Ps: nie komentowałam ostatnio bo miałam zepsuty internet :(

    OdpowiedzUsuń
  101. Powinna porozmawiać z Harrym a nie pocieszać się Zaynem. Tessa zaczyna mnie irytować.
    Mam nadzieję, że Harry się o tym dowie.

    OdpowiedzUsuń
  102. Omg co tu się porobiło :-\ tylko nie to :'( nie mogę doczekać,się nexta ;-) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  103. OMG! Świetny rozdział *_*
    Nie wiem jak wy ale ja tam sie ciesze że się całowali :)
    Mam nadzieje że Zayn i Tess będą razem bo on jest bardzo uroczy ♥
    Hazz mnie wnerwia....

    OdpowiedzUsuń
  104. Ostatnie dwa rozdziały przeplakalam i teraz tez placze. Jestem zbyt przywiązana do Harrego z Tessa ze gdy czytam jak cierpią osobno i nie zamierzają do siebie wrocic to serce mi sie rozpada na kawalki💔Tak bardzo chce żeby Harry sie zebral w sobie i przyjechal do Tess padl przed nią na kolana blagal o wybaczenie wyznal jej swoje uczucia i na koniec spytam czy będzie jego zona😢 Czekam na następny x
    Klaudia.xd

    OdpowiedzUsuń
  105. Jaką końcówka! OMG!!! Nie wierzę!

    OdpowiedzUsuń
  106. ja pierdole, bez kitu
    no kurwa no, to nie może być tak
    agh Tessa ty cioto XD
    Harry cierpi, a ty sie calujesz z zaynem no jezu ;_;
    załamałam się :( eh

    OdpowiedzUsuń
  107. O mój Boże... Brak mi słów... Jestem rozdarta pomiędzy Harry'm, a Zayn'em... Zgon😆

    OdpowiedzUsuń
  108. O NIE! CO?...ŻE JAK?...ALE... HSJDJJZJDSN
    czemu rozdział się kończy w tak dla mnie ważnym momencie?
    Co teraz będzie? A co gorsza jeśli Zayn ją wyśmieje? Boże dlaczego...

    OdpowiedzUsuń
  109. O rany!!ale koncowka!mysle ze tessa powiem zaynowi ze to chwilowe zalamanie i takie tam ..ale czekam jak sie roztrygnie sprawa z harrym!jestescie wspaniale.dziekuje za tlumaczenie xxxx

    OdpowiedzUsuń
  110. Ja nie chce Zayna ja chce Harry'ego oni musza być razem i wierze ze będę <3

    OdpowiedzUsuń
  111. Jejku to niemożliwe. Nie wierze w to ! Kocham ich jako pare i lubie tez Zayna ale kurde tooo ???? to za duzo ! nie moge

    OdpowiedzUsuń
  112. Hahahahhahaha nie no kocham jak coś takiego się dzieje ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  113. Kurwa tessa przesadzasz serio
    jak czytalam po angielsku to brzmialo to dwa razy gorzej
    i poprostu dostaje szału wiedząc co będzie dalej
    harry zamieszał tessie w głowie i teraz musi to odkręcić

    OdpowiedzUsuń
  114. uuuu! Tessa pocałowała Zayna! I jak ja mam wytrzymać do następnego rozdziału jak tu się tyle dzieje?
    Kocham to tłumaczenie <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  115. ja nie moge:( ona musi byc z harrym:((((((( ryczę, ryczę, ryczę. DZIĘKUJĘ, ŻE TO TŁUMACZYSZ, JESTEŚ WSPANIAŁA <3
    ALE ŻAŁUJĘ, ŻE TO PRZECZYTAŁAM, TERAZ RYCZĘ :( TAK STARSZNIE WCZUWAM SIĘ W TO OPOWIADANIE :( OMG...
    I CO..
    NIIIE:(
    ONA MUSI BYC Z HARRYM, POTEM BD RAZEM DO KONCA ZYCIA I BD MIELI DZIECI, A ZAYN BD SZCESLIWY Z REBECCA ;( <3

    OdpowiedzUsuń
  116. O mattko czo?! Hary wez sie w garsc ! ^^

    OdpowiedzUsuń
  117. CO ?! Nie ! Kurwa nieee !!! Uwielbiam Zayn'a, ale ja chcę Harry'ego ! Ja chcę Hesse !!
    Nie, nie , nie, nie, nie, nie !!!! KOCHAM CIĘ !!! ŚWIETNA ROBOTA : *

    OdpowiedzUsuń
  118. Loool co się dzieje niby shippuję Hazze i Tesse ale to co powiedział Zayn <3 wydaje mi się że byłby dla niej lepszy sorry Harry

    OdpowiedzUsuń
  119. awwwwwwwwwwww! ^^ te slowa Zayna i pocalunek... <3 ale z drugiej strony biedny Harry... :'(
    no ale aaaa! Pocalowala Zayna!!! awww #2

    OdpowiedzUsuń
  120. Moje moje serce !!!!!!!!! OMG DUONQOBSTIBSTIBDEYJFSOKQGBDTOKSAKOBCYM czekałam na to tak dłuuuuuuuuuugo !!!! Zayn jest taki słodki ii tjsqibsehbsujbdthv *zawal* kocham cię dziewczyno za to, że tłumaczy tak świetnego ff DZIĘKUJE i nie mogę się doczekać nn (jak zwykle) mam nadzieję, że jutro dodasz

    OdpowiedzUsuń
  121. O matko! Tyle emocji! Nie wiem czy przypadkiem ZAYN nie byłby cudowniejszy od Harry'ego. ♥

    OdpowiedzUsuń
  122. Psss zayn zgrywa milego dopiero pozniej pokaze co potrafi xd
    Dzieki za rozdzial xxx

    OdpowiedzUsuń
  123. pocałunek... njuenkien <3 Ale... Harry sie dowie i nie bd kolorowo i nie wrócą do siebie i ja umre ;(

    OdpowiedzUsuń
  124. Jpr !!!!! Aaa !! O voze !!! Neeexy "!! Blagam szybko !!! Boze dziekuje ze dzos dalas ! Boze... Nie... Ja... Kurw nrxt !

    OdpowiedzUsuń
  125. JEJU ♥ ZAYN + TESSA = PERFEKCJA ON OD ZAWSZE JEJ PRAGNĄŁ

    OdpowiedzUsuń
  126. Nie, Nie, nie, nie, nie , nie! Tessa jest małą żółwiową kurwą! Nienawidzę jej! TO HARRY CIERPI A ONA SIĘ DO KURWY NĘDZY SZLAJA Z TYM ZAYNEM !!!!NIENAWIDZĘ J E J!!! aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. dałn! Dobra rozdział jak zawsze pięknie zjebany pozytywnie. Ryjemy razem? No...... do nastę pnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwazam tak jak ty!!!!! Jak ona moze robic rakie rzeczy kiedy Harry nawet nie zrobil nic tak bardzo strasznego! Xx

      Usuń
  127. Masakra wow o rany niech juz Harry powroci do Tessa'y prosze !!!!! <3 czekam z niecierpliwoscia na nastepny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaa co!! Tess czemu to zrobiłaś!

      Usuń
  128. jpdl w takich momentach i wdf tessa i zen no nie choc to moze byc ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  129. ooooooooooooooooooooooooooooooooo jestem mega ciekawa reakcji zayn'a

    OdpowiedzUsuń
  130. Przy okazji jak nie będzie sybko next'a to chyba laptopa rozwale :/ Był już u naprawy wię poprosze next'a no i ostatnio się tak podjarałam że gdy był ten najbardziej czaderski moment i zostało mi jeszcze pare zdań to on (Komp) jep!WYØÁCZYL SIE! -,- NEXT NEXT! ♥

    OdpowiedzUsuń
  131. Jestem wkurwiona na Tess. Hazza ryczy a ona całuje sie z Zaynem nie ładnie na prawde. Ale rozdział genialny <3<3<3Dziękuje że tłumaczysz <3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  132. OMG Każda dziewczyna chciałaby mieć takiego Zayna <3

    OdpowiedzUsuń
  133. Tessa wariatko ! Ciekawe kiedy spotka sie z Harrym, coś czuje, że nie za wcześnie :) Czekam

    OdpowiedzUsuń
  134. woooooooooooooooooooooooooow!!!!! zakończenie jest genialne! po tym co wyznał Zayn i w jaki sposób to zrobił Harry bd musiał się na prawdę wykazać;p

    OdpowiedzUsuń
  135. Niech ona będzie z Zaynem! Uwielbiam Harrego, ale Zayn będzie dla niej lepszy! I to takie słodkie co powiedział na końcu<3

    OdpowiedzUsuń
  136. Co ta Tessa wyprawia?
    Nie przeżyje jeśli Harry i Tessa nie będą razem

    OdpowiedzUsuń
  137. Rany boskie , rozpadłam się na kawałki . Kocham Zayna z 1D ale w tym opowiadaniu ONLY HARRY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  138. 3 razy nie....Zayn wypierdalaj
    chce Hessę back

    OdpowiedzUsuń
  139. o kurwa ;o tego wszystkiego to się nie spodziewałam ;o o matko ;o kurde brak słów, ktore by określiły moje uczucia ;o

    OdpowiedzUsuń
  140. Nie! Nie zgadzam się! Tessa ma być z Harrym! Z nikim innym! Biedny Harruś :(

    OdpowiedzUsuń
  141. Kurwa ! Harry wracaj do niej i ja przepros a nie takie gowno sie robi. No jest slodki i wgl Zayn ale kurwa nie chce zeby oni byli razem. Tessa co ty robisz? Jak to sie wszystko potoczylo nie wierze w to wszystko ale wciaz mam ta glupia nadzieje ze Harry sie pojawi i wszystko jakos sie ulozy.
    P.S dziekuje ze tlumaczysz i wgl <3

    OdpowiedzUsuń
  142. Nie!!!! Ona ma być z Harrym!! Błagam no!! On jest załamany a ona co. To nie tak, że go faworyzuje czy coś no ale to troszkę nie fair ze strony Tessy, a Zayn ma dziewczynę.
    Czekam na next.
    Kocham Emilka <3

    OdpowiedzUsuń
  143. Wow! O matko! I w ogóle! :o Harry cierpi i to bardzo, a Tessa całuje Zayn'a?! O matko! Tego się nie spodziewałam :o Wow!
    I mam pewne podejrzenia co do Rebecci.. ale nie będę tu wypisywać moich myśli :P Dowiem się w następnych rozdziałach czy miałam racje ;)
    Jestem mega ciekawa co się będzie działo dalej.. Harry się ogarnie i zacznie walczyć? Zayn i Tessa będą razem? Tyle pytań! No nic muszę czekać na nowe rozdziały :3 Kocham <33 I dziękuje, że to tłumaczysz :*

    OdpowiedzUsuń
  144. Thereso ty mala zdziro!!! Jak mozesz???!!!!! Hahhah!! Oj niegrzeczna!! To orzesada . Harry nie zrobil nic strasznego a Tesda takie rzeczy wyprawia!! Chcialabym zeby Jarry poznal jakas super dziewczyne i byl z nia na zawsze moze te FF skonczy sie inaczej niz inne. No nie wiem zobacymy! Dziekuje za tlumaczenie !! Xoxox

    OdpowiedzUsuń
  145. No nie kurwa!! Jak ona bedzie z Zayn'em to ja juz nie czytam. Hessa 4ever!!

    OdpowiedzUsuń
  146. Ojej, nie wierzę że ona go pocałowała...

    OdpowiedzUsuń
  147. Omg Zayn jaku kochany *-*

    OdpowiedzUsuń
  148. Awww Zayn 😍
    Ale Tess co ty wyprawiasz!

    OdpowiedzUsuń
  149. Nieeeeeeeeee Zayn ty idioto! Idź z tam tąd!
    Tessa jak możesz? ??????? Nie mogę w to uwierzyć! Harry tam trzęsie się z rozpaczy a ty... nie nie mogę w to wszystko uwierzyć!

    OdpowiedzUsuń
  150. O Boże kkdnnnnnnxnxnxndnd awwwwww Zayn i Tessa to by było genialne z jednej strony ale chce z powrotem Harrego! kocham kocham *-*

    OdpowiedzUsuń
  151. Uuuuu .. Tessa zaszalałaś! Boziu , co tu się dzieje?!
    Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  152. nie wierze, a sie dzieje, nie moge sie doczekac kolejneo rozdzialu :)

    OdpowiedzUsuń
  153. Tak bardzo chcę żeby Harry i Tessa znowu byli razem nwm jak ona mogła pocałować Zayna mam łzy w oczach

    OdpowiedzUsuń
  154. O jezu.. Ten rozdzial jest wspanialy. Nie moge sie doczekac nastepnego.
    Dziekujemy ze tak czesto je dodajesz <3

    OdpowiedzUsuń
  155. jeju nie wytrzymam! ta końcówka! Zayn! Boże! chce następny badzo badzo bardzo! już się nie mogę doczekać! :))))))))))))) alw z drugiej sony biedny Harry! :CCCCCCCCC

    OdpowiedzUsuń
  156. Mmmmmmmmmmmmmm Zayn i Tessa :D Niech się tylko Harry dowie xD

    OdpowiedzUsuń
  157. Nie wiem co się ze mną dzieję xd
    Jednocześnie chce żeby Zayn i Tessa byli razem ale również chce by Hessa wróciła sama już nie wiem...choć tak czy tak podejrzewam że Hessa się zejdzie tylko wtedy będzie mi strasznie szkoda Zayna :( awww Zayn jest taki słodki <3 ugh gdyby Harry wcześniej wrócił do Tess nie doszło by do tego pocałunku i Tessa nie dawałaby nadziei Zaynowi bo jak już pisałam podejrzewam że Hessa się znowu zejdzie ;) biedny Zayn.... biedna Rebecca...
    Na serio nie wiem czy Harry i Tessa jakby się zeszli byłoby lepiej czy gdyby Zayn i Tessa byli razem byłoby lepiej..
    Ugh ten rozdział miesza mi w mózgu...
    @patatajka_

    OdpowiedzUsuń
  158. NIE, NIE, NIE, NIE, NIE, NIE , NIE... Tessa ty idiotko!!!
    Błagam...tylko nie Zayn :'-( :'-(
    Ona musi być z Harry'm!!! Nie Zayn'em...HARRY'M!!!
    Plooose...next ^_^

    OdpowiedzUsuń
  159. Nieeeeeeeeee. Lubie zayna naprawdę to co mówił było sbmsnsksnznmzmmz też bymy go pocałowała na jej miejsu ale nie kiedy przed chwilą rozstała się z Harrym. Kurde no ja jestem za Hessa no i nie caluj go no!
    Jejuu to opowiadanie zadziwia.
    Dziekuje i czekam na następny.
    Byłabym szczęśliwa gdyby pojawił się jutro bo...... MAM URODZINY hdkanmabsnsjs
    I to byłby taki.prezent od was dla mnie no ale i tak dodajcie tak często że jejkuu. Dziekuje za to. To wiele dla mnie znaczy nie tylko dla mnie.
    Nie ukrywam byłabym szczęśliwa bo urodziny ma się tylko raz w roku.
    Ale macie własne życie no i rozumiem.
    Dziekuje jeżeli chociaż przeczytacie komentarz
    Ily
    @Just_to_dream_

    OdpowiedzUsuń
  160. fuckfuckfuckfuck Tessa i Zayn hfidysvixkskxixej jeju końcówka »»»»»»»»»

    OdpowiedzUsuń
  161. Boze nieeeee
    Zayn jest super postacia, ale nieee
    Biedny Harry jest mi go zal :(

    OdpowiedzUsuń
  162. O KURWA O FAK FUCK O LUDZIE JAKA AKCJA POPLAKALAM SIE JA CHCE HESSE ZGON NA MIEJSCU (ale tak skrycie chcialam zeby uprawiali razem sex (Zayn I Tessa) no I zeby ona go zdradzila I zeby Harry ja tez zdradzil z Molly I potem zeby sobie wybaczyli I zeby zyli dlugo I szczesliwie I zeby wszystko zakonczylo sie hepi endem) NO I WGL. SUPER ROZDZIAL SWIETNE TLUMACZENIE CZEKAM NA HESSE I NA NASTEPNY ROZDZIAL

    OdpowiedzUsuń
  163. DLACZEGO TY TAK BARDZO TO KOMPLIKUJESZ!!?? nie no jest genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  164. Wiedziałam że tak będzie! Hah!

    TESSA.I.ZAYN.
    AWAWWWWWWWWWW ♥

    OdpowiedzUsuń
  165. No nieeeeeeee, Tessaaa jak mogłaś, ale z drugiej strony, gdyby mi taki Zayn zaczął tak mówić to już bym zrobiła to co Tessa po 3 zdaniach.
    Ale Harry, chłopie ogarnij się!!!

    OdpowiedzUsuń
  166. Od zawsze wolałam Zayna ;) #teamZayn

    OdpowiedzUsuń
  167. O em dżi!
    Zen? ZEN? Z E N ?
    Ughh.. czekam czekam czekam na nowy *-*
    #ilysm @Marthaa_Offical xo

    OdpowiedzUsuń
  168. Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee...eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!! Moje serce....
    HESSA WRÓĆ!!! Jak ona mogła go pocałować?
    jak
    j a k
    JAK
    J A K

    To żart? Ona.. Ehh czemu?
    Wiem że za bardzo to przeżywam no ale..
    Hessa! Wróć.. ;(

    kissmeagainbabe

    OdpowiedzUsuń
  169. No to się dzieje, o jaaaaaaa, Tessa i Zayn? No ciekawie ciekawie, Harry wracaj jak najszybciej!!!

    OdpowiedzUsuń
  170. OMG ZAYAN JEST TAKI SŁODKI<3
    A Harry już przesadza, człowieku weź się w garść!!
    No Tessa to jest wariata:D

    OdpowiedzUsuń
  171. moje serce jest rozdarte na pół tess przy zaynie byłaby taka szczęśliwa i w ogóle ale ona jest harrego i harry jest jej:(:(:( zakochałam się w tym ff od pierwszego rozdziału i jestem pewna że zostanie tak do ostatniego, nie mogę doczekać się kolejnego!

    OdpowiedzUsuń
  172. Tak coś czuje ze Zayn ja zarobiscie kocha i jest o nią zazdrosny i zawsze był a ta Rebbeca t o pretekst

    OdpowiedzUsuń