środa, 30 kwietnia 2014

Rozdział 165.

- Ten koleś… Ten na scenie… To twój profesor z religii? – Harry pyta mnie, jakby nie zwracając uwagi na fakt, że Steph właśnie mu to powiedziała.
- Tak – dopijam piwo i rozglądam się po stole w poszukiwaniu kolejnego.
- Jest w zespole? Ja pieprzę, jakie to żałosne! – Harry opiera się na krześle i wywraca oczami, bębniąc palcami w drewniany blat stołu.
- Są całkiem nieźli, naprawdę – mówi Niall, ewidentnie testując cierpliwość Harry’ego.
- Jakie to dziwne, że przyszłaś tutaj, a on tu występuje, nie? Co za przypadek! – mówi Liam. Uhm, przypadek.
- Zaprosił, żebym przyszła, przyprowadziła znajomych – wyjaśniam, nie patrząc na Harry’ego. To tak naprawdę nie jest jakaś wielka sprawa, ale z Harrym… Wszystko jest wielką sprawą.
- Ktoś chce kolejne? – pyta Niall, podnosząc kufel po piwie.
- Och – Liam marszczy nos, dając mi wyraźnie do zrozumienia, co myśli o tej sytuacji.
- Nie powinien cię nigdzie zapraszać, jest wykładowcą – Harry również się krzywi, jest ewidentnie zirytowany, że nie mógł wejść do mieszkania i pewnie też dlatego, że Zayn tu jest.
- To nie tak. On jest naprawdę miły, Harry – mówię cicho.
- Ty tak myślisz o wszystkich, Tess, jesteś naiwna.
- Jest wykładowcą, to byłoby niewiarygodnie nieprofesjonalne, gdyby chodziło tu o coś innego. To tylko koncert, tyle.
- Jasne, Tesso – warczy Harry.
- Nieważne, cieszmy się muzyką – mówi Zayn, patrząc na Harry’ego.
Niemalże natychmiast układam dłoń na udzie Harry’ego w próbie zlikwidowania części z tego napięcia – powietrze jest od tego aż gęste, a w głowie mi szumi od alkoholu. Harry gapi się na Zayna przez kilka sekund, ale nie odpowiada.
- Wrócimy za dziesięć minut! – oznajmia profesor Soto przez mikrofon.
- Pewnie musi się nauczyć, jak w ogóle powinno się śpiewać – mamrocze Harry.
- Jak było na meczu? – pytam jego i Liama. Nie mogło pójść bardzo źle, skoro Liam siedzi naprzeciwko mnie. To w sumie dziwne, że jest tu z nami, nie wiem, czemu Harry go przyprowadził, ale cieszę się, że to zrobił. Chciałabym, żeby Liam spotykał się z nami częściej.
- Było świetnie, wygraliśmy – rozpromienia się chłopak, po czym zanosi kaszlem. – Nienawidzę papierosów – narzeka, a ja kiwam głową na potwierdzenie.
- Tęskniłam za tobą – opieram się na ramieniu Harry’ego, który wydaje się lekko odprężać.
- Naprawdę? – pyta spięty, a po chwili uśmiech zaczyna wślizgiwać się na jego twarz.
- Naprawdę – odpowiadam i czuję, jak przykrywa moją dłoń swoją.
- Jak dużo musiałaś wypić? – pyta.
- Nie zaczynaj tego znowu – wywracam żartobliwie oczami i upijam duży łyk ze swojej szklanki.
- Tylko pytam – jego usta są niebezpiecznie blisko mojego ucha, na tyle, że przebiega mnie dreszcz.
- Nie jestem w stanie stwierdzić, w jakim nastroju jesteś – mówię tak, by tylko on mógł mnie usłyszeć.
- Ja też nie. Jestem wkurzony, że zostałaś tu zaproszona przez swojego nauczyciela i że on tu jest – mówi. Wiem, że odnosi się do Zayna. – Ale też za tobą tęskniłem, a teraz jestem tutaj.
- Okej – mówię, szczęśliwa, że nie wydaje się chcieć zaczynać kłótnię. Jeszcze.
- Powinniśmy zagrać partyjkę – sugeruje Tristan, wskazując na stojący kilka kroków dalej rząd stołów bilardowych.
- Tak! Świetny pomysł! – cieszy się Steph.
- Harry, Tessa, gracie? Są dwa stoły – pyta Niall.
- Taa, zagram – wstaje Harry.
- Ja nie… - mówię mu. Nigdy nie grałam w bilard i jestem okropna we wszystkim, co wymaga współzawodnictwa, a co nie dotyczy uczelni. – Zostanę z Liamem – uśmiecham się.
Nie podoba mi się pomysł zostawienia tu Liama samego. Nie, żeby miał sobie nie poradzić, ale zanudzi się na śmierć, o ile już się tak nie czuje. Harry spogląda na stoły do gry i na mnie, jakby oceniał odległość, po czym kiwa głową i idzie za Niallem. Miałam nadzieję, że pocałuje mnie, ale raczej tego po nim nie oczekiwałam, więc gdy tego nie robi, jestem tylko troszeczkę rozczarowana.
- Więc, jak mecz, tak serio? – pytam Liama, gdy Harry nie jest już w zasięgu słuchu.
- Było dobrze, zachowywał się jak należy – śmieje się Liam.
- Harry? Teraz już wiem, że kłamiesz – droczę się i również reaguję śmiechem. – Chcesz drinka albo coś?
- Nie, ale dzięki – chłopak klepie się w kieszeń, po czym wyciąga telefon. - Cześć, skarbie - gdy tylko odbiera, muzyka znów rozbrzmiewa.
- Poczekaj – mówi, zakrywając mikrofon.
- To Danielle, a jest już późno… Myślę, że pojadę do domu, chyba, że chcesz, bym został? – pyta Liam. Zerkam na Harry’ego, który gra z Niallem – uśmiecha się i pochyla, gdy przychodzi jego kolej.
- Nie, jedź. Cieszę się, że przyszedłeś. Powinieneś częściej z nami wychodzić – uśmiecham się.
- Nie jestem tego pewien – chichocze i żegna się. Gdy wychodzi, dociera do mnie, że nie bardzo chcę zostawać sama z Zaynem i Rebeccą. Chcę stać koło Harry’ego i patrzeć jak gra, ale chcę też dokończyć piwo i cieszyć się muzyką.
Decyduję za drugą opcją i ponownie napełniam szklankę. Picie nigdy nie kończy się dla mnie dobrze, ale już zaczęłam, a Harry chyba wróci w dobrym… no, stosunkowo dobrym humorze.
- Jak długo jesteście z Harrym razem? – przez muzykę dociera do mnie głos Rebecci.
- Jakieś cztery miesiące – odpowiadam, wybierając moment, w którym zaczęliśmy się widywać, czymkolwiek to na początku było.
- Wow, to długo! – dziewczyna posyła mi swój perfekcyjny uśmiech.
- Nie tak bardzo – odpowiadam. Noah i ja byliśmy razem o wiele dłużej.
- Jesteście tacy uroczy! – piszczy, opierając głowę na ramieniu chłopaka.
- Tak… Podobnie jak wy – odpowiadam. Wzrok Zayna napotyka mój, ale spoglądam gdzieś indziej.
- A wy, ile się spotykacie?
- Jakiś tydzień, czy coś takiego.
- To dobrze… - nie wiem, co więcej powiedzieć, więc sięgam po szklankę i biorę łyka.
- To fajnie, że dalej się przyjaźnicie. Większość byłych się nienawidzi – dziewczyna spogląda na Zayna.
- Kto? – pytam.
- Wy dwoje – Rebecca wskazuje na mnie i chłopaka.
- Och… Nie! My nie… My… - plączę się.
- Jesteśmy tylko przyjaciółmi – Zayn wyjaśnia jej.
- Naprawdę? Przepraszam! Myślałam, że się spotykaliście, czy coś. Sprawiacie takie wrażenie – dziewczyna wzrusza ramionami.
- Nie, nie spotykaliśmy się – powtarza Zayn. Dlaczego miałaby myśleć, że Zayn i ja się spotykaliśmy? Praktycznie nie rozmawialiśmy przez cały wieczór.
- Zaraz wrócę – mówię i wstaję od stolika, by iść do toalety. Całe piwo skierowało się prosto do mojego pęcherza, a poza tym, szczerze mówiąc, nie chcę rozmawiać z Rebeccą ani chwili dłużej.
Spędzam w łazience sporo czasu, usuwam nadmiar czarnego eyelinera spod oczu i nakładam pomadkę na usta. Moje oczy są nieco czerwone od picia, ale w sumie nie wyglądam źle. Nie tak dobrze, jak Rebecca, ale nie zupełnie źle. Gdy wracam do ciemnego korytarza, niemalże na kogoś wpadam. Naszywka w kształcie czaszki przyszyta na rękawie skórzanej kurtki pozwala mi bez pudła odgadnąć, kim ten ktoś jest.
- W porządku? - pyta Zayn. Cofam się kilka kroków i dopiero wtedy odpowiadam:
- Tak, okej.
- Wydajesz się być… inna? – chłopak unosi brew.
- Nie, jestem tylko tak jakby pijana. Dlaczego po prostu nie wrócisz do Rebecci? – odgryzam się, po czym zakrywam usta dłonią. Co ja właśnie powiedziałam?
- Co jest z nią nie tak? – pyta Zayn, krzyżując ramiona na piersi.
- Nic…
- Dlaczego jej nie lubisz?
- Nigdy nie powiedziałam, że jej nie lubię – bronię się.
- Byłaś dla niej niemiła przez całą noc.
- Nie celowo. Ja… Byłam po prostu zirytowana zachowaniem Harry’ego, więc odreagowałam na niej.
- Och… Myślałem… Nieważne – Zayn przeczesuje palcami włosy, strosząc je na przodzie.  Wygląda jak model. Mój umysł krzyczy, bym przestała się odzywać, ale to nie przynosi efektów.
- Myślałeś, że co? – pytam.
- Nie wiem… Może, że nie lubisz jej, bo jest, no wiesz… tutaj ze mną? – jest zawstydzony, ale po jego oczach mogę stwierdzić, że też pił.
- Nie, oczywiście, że nie! – mój głos jest dużo wyższy, niż zamierzałam. – To znaczy, nie. Nie dlatego.
- Oczywiście. Nie wiem, czemu to powiedziałem – odpowiada Zayn.
- Co zajmuje ci tyle czasu? – głos Harry’ego sprawia, że podskakuję.
- Nic – odpowiada Zayn i wchodzi do męskiej toalety.
- Co to do cholery było? – pyta Harry, gdy podchodzę do niego.
- Nic, opowiadał o swojej dziewczynie – mówię mu.
- Co z nią?
- Nic, tak po prostu. Skończyłeś grę? – pytam, by zmienić temat.
- Nie, tylko sprawdzałem co u ciebie. Liam wyszedł?
- Tak, Danielle zadzwoniła.
- Straszny z niego pantofel – mówi chłopak.
- I co? To nic złego – zaczynam się irytować, a alkohol nie pozostaje na to bez wpływu.
- Jest złe, w zasadzie najgorsze. Chodźmy, skończę grę. Nie znikaj znowu, proszę.
- Nie zniknęłam, poszłam do łazienki – odpowiadam. Już mam zamiar powiedzieć mu, żeby przestał być tak cholernie apodyktyczny, ale łapie mnie za rękę i prowadzi do stołów bilardowych. Harry wygrywa z Niallem, a Steph i Tristan miziają się przy drugim stole – domyślam się, że raczej nie skończą tej gry. Zayn siedzi z Rebeccą, obejmując ją ramieniem, a dziewczyna szepce mu do ucha.
The Reckless Few grają ostatnią piosenkę, a wszyscy w sali, oprócz Harry’ego, nagradzają ich brawami. Muszę przyznać, że ja jestem pod wrażeniem.
- Dziękuję wam wszystkim za przyjście! – mówi profesor Soto i schodzi ze sceny. Widzę, jak podchodzi w naszą stronę.
- Panno Young! Nie sądziłem, że przyjdziesz – uśmiecha się. Ramię Harry’ego natychmiast oplata moja talię.
- Przyprowadziłam kilkoro znajomych – wskazuję na niewielką grupkę swoich przyjaciół. Oczywiście Steph i Tristan dalej się całują.
- Naprawdę? Dziękuję. Więc, co sądzisz? Nie było tak źle, prawda? – śmieje się.
- Jestem Harry. Jej chłopak – przerywa Harry. Nie mam wątpliwości, że wykładowca jest skołowany i pewnie też zaskoczony, gdy spogląda na Harry’ego. Pewnie jest zaskoczony całą grupą moich znajomych. Ewidentnie się przy nich wyróżniam.
- Jonah, miło cię poznać – przedstawia się profesor Soto, wyciągając dłoń do Harry’ego.
- Jesteś wykładowcą, prawda?
- Taa, ale wolę, żeby poza klasą mówić mi po imieniu – profe… Jonah zaznacza.
- Często widujesz się ze studentami poza uczelnią? – pyta Harry. Próbuję szturchnąć go, by przestał, ale on tylko zacieśnia uścisk na mojej talii.
- No, myślę, że można tak powiedzieć – Jonah nie wydaje się być zastraszony zachowaniem Harry’ego.
- Hmm… Nie będziesz się z nią widywać poza szkołą – chłopak wskazuje na mnie. Zbyt szybko wdycham powietrze i krztuszę się dymem, kierując na siebie uwagę wszystkich.
- Och, więc jesteś tym typem? – uśmiecha się Jonah.
- Jakim?
- Zazdrosnym – Jonah nawet nie mruga, gdy Harry zbliża się do niego, wciąż trzymając mnie w talii. To się nie dzieje, nie między wykładowcą a moim chłopakiem. Jakie to niewiarygodnie niekomfortowe. Chciałam tylko miłego, spokojnego wieczoru z Harrym, zwłaszcza, że jestem nieco pijana.
- Nie, jestem tym typem, który się upewnia, że nic się jej nie stanie.
- Jesteś nieco przewrażliwiony, nie sądzisz? – Jonah naprawdę się o to prosi. Zazwyczaj szkoda mi każdego, na kim skupia się złość Harry’ego, ale zaczynam podejrzewać, że Jonah da sobie radę, nawet z Harrym.
- Powinniśmy iść – mówię chłopakowi, lekko bełkocząc.
- Nie chcesz tego, zaufaj mi – Harry mówi przez zaciśnięte zęby.
- Nic nie robię. Dziękuję, że przyszłaś, panno Young, do zobaczenia jutro na zajęciach – Jonah uśmiecha się i odchodzi.
- To było mocne – Niall mówi ze śmiechem. Jego twarz rozmywa się nieco, więc muszę zamrugać.
- Chodźmy – Harry nie daje mi szansy na odpowiedź ani nawet pożegnanie, bo wyprowadza mnie na zewnątrz.
- Co to kurwa było? – wrzeszczy, gdy tylko wychodzimy w chłodne powietrze.
- Nie wiem! Wy dwoje mieliście ewidentnie jakiś konkurs we wzajemnym wkurzaniu się – wywracam oczami.
- Dlaczego ty w ogóle zaakceptowałaś jego zaproszenie na wieczór? Wiesz, na jakiego głupiego wyszedłem? – Harry wyrzuca ramiona w powietrze.
- Bzdura! I przestań przeklinać.
- Nie bzdura! Powinnaś mu powiedzieć, że ma się odpieprzyć. Daj mi te cholerne kluczyki – wyciąga rękę, więc upuszczam mu na dłoń klucze.
- Musisz po prostu przestać – jęczę, a głowa mi pęka.
- Przestać? To ty umawiasz się ze swoim wykładowcą, a już nie wspominam o Zaynie, a mnie nie ma. Niech zgadnę, pieprzony Trevor jest w łazience?  - Harry krzyczy, otwiera drzwi i wsiada do auta.
- Przesadzasz. Nie zrobiłam nic złego, naprawdę – przypominam mu, a moja złość rośnie z każdym spojrzeniem, które mi rzuca.
- Ty… Cóż… Ty… Ty nie powinnaś się zgodzić na przyjście tutaj. Widziałaś, jak ze mną rozmawiał? Musisz trzymać się od niego z daleka. To oczywiste, jakie są jego intencje.
Muszę przygryźć policzek od wewnątrz, by nie wybuchnąć śmiechem.
-  Jesteś po prostu zły, że ktoś Ci się postawił – mówię, a Harry zatrzymuje auto.
- Nie, Tesso. Jestem zły, bo ilekroć się odwracam, ktoś próbuje czegoś z tobą, a ja mam już tego kurewsko dość! – wrzeszczy, a niewielka przestrzeń samochodu potęguje jego głos.
- Nikt niczego nie próbuje! To ty robisz z igły widły i naprawdę mnie wkurzasz! – przemawia za mnie alkohol.
- Wkurzam cię? Co powinienem zrobić? Pozwolić mieć cię każdemu, kto chce?
- To i tak nie ma znaczenia, nie? – odgryzam, wpatrując się w widok za oknem, gdy Harry znów rusza.
- Co?
- I tak nie chcesz przyszłości ze mną, więc to nie ma znaczenia – odpowiadam, nie patrząc na niego.


• jeśli przeczytałeś/aś - zostaw komentarz •


Notka od tłumaczki: Ostatnio otrzymywałam kilka pytań odnośnie jednej rzeczy, więc postanowiłam tutaj o tym napisać. Za każdym razem, gdy pojawia się nowa postać w opowiadaniu, zerknijcie do zakładki 'Obsada', aby zobaczyć wygląd danej osoby. Cały czas aktualizuję tę podstronę, więc nie musicie się mnie wypytywać o bohaterów, wystarczy jak tam zajrzycie :)

244 komentarze:

  1. Lece czytać haeowjeowde <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaa swietny rozdzial <3

    OdpowiedzUsuń
  3. No to zapowiada się kłótnia XD Świetny rozdział! Pozdrawiam x

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko! Genialny :D Dziękuje, że tłumaczysz :3

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny pozdrawiam<3

    OdpowiedzUsuń
  6. mam nadzieję, że Harry zmieni w końcu zdanie co do ich wspólnej przyszłości, bo czeka ich jeszcze milion kłótni jak się nie ogranie.
    cudny, uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej pierwsza ♥
    Uuuu Hazz zazdrosny XD

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj kłócą się

    OdpowiedzUsuń
  9. <3 czekam na nastepny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. aaa ciekawe co bedzie dalej :3

    OdpowiedzUsuń
  11. omg, nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału

    OdpowiedzUsuń
  12. jeju czemu takie zakończenie?!?! jeju tak bardzo chce sie teraz dowoedzieć co odpowie Harry i omg :o
    jaki zazdrosny haha <3
    kocham

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za publikację rozdziału dzisiaj. Soto jest niezły. xD Hazz jaki zazdrosny. ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. O jezu, ciekawe jak Harry zareaguje na słowa Tessy xDD
    Rozdział jak zwykle rewelacyjny ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Harry zazdrosny, ale to nic nowego :P
    Ciekawi mnie jak wygląda nasz nowy profesorek ^.^

    OdpowiedzUsuń
  16. proszę Cię dodaj dzisiaj kolejny rozdział *.*

    OdpowiedzUsuń
  17. omg!!! finally..

    OdpowiedzUsuń
  18. W końcu Tessa mu o tym powiedziała! Nie mogę się doczekać next'a <3 Co Harry jej na to odpowie? Jestem bardzo ciekawa ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. piolca można dostać XDD ooooo *-* jejuu ciekawe co będzie dlaej <3

    OdpowiedzUsuń
  20. po prostu świetny! i ta końcówka ohhh :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastyczne !!!!! Angie , dzięki za wszystko!!

    OdpowiedzUsuń
  22. omg co tu się dzieje?
    profesorek prosi się o wpierdol
    mam nadzieję, że nie popsuje ich relacji bo nie lubię gdy są osobno

    OdpowiedzUsuń
  23. O ja pierdziele (:
    Lubię gdy Harry jest zazdrosny bo wtedy jest jakaś akcja hehe
    Jestem ciekawa jak zareaguje na słowa Tessy i czy w końcu zmieni zdanie co do ich przyszłości (:
    Już nie mogę się doczekać nn Ily <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta klotnia byla straszna i tama smutna ughh dlaczego harry jest taki ? A tessa nie lepsza . boze tessa ... : oo Ciekawe co harry jej odpowie . o boze stresuje sie bardziej niz tess chyba patty

    OdpowiedzUsuń
  25. Super ! Ciekawe co na to Harry :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojejku... Super rozdział i ten koniec

    OdpowiedzUsuń
  27. <3 <3 <3 szczerze nie wiem jakie mam już pozostawiać po sobie komentarze. Ale napiszę tylko " dziękuję ci za twój wysiłek, za to że poświęcasz swój czas :*"

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten profesor jest fajny. I nie boi sie harrego woow !!! Harry mial prawobsie wkurzyc . szkoda ze nie pobil sie z tym profesorkiem uhuhuhu

    OdpowiedzUsuń
  29. Omg *-* alee boski rozdzial cgce dalej ! Kiedy nastepny rozdzial ? ^^ harry jaki zazdrosnik uuu

    OdpowiedzUsuń
  30. jezuuu dojeuihxiejwhfduicrheuifcrhied

    OdpowiedzUsuń
  31. Hazza zazdrosny ? Dziwie sie ze nue przywalil temu profesorkowi . zasluzyl . i to jak harry mowi ze jest. Jej chlopakiem mrr i grr love love love

    OdpowiedzUsuń
  32. O Fuck... to będzie zabawnie w kolejnym:) ale niech sie nie rozstają! Kilka razy dziennie sprawdzam czy jest rozdział bo nie moge sie doczekać xx Kiedy next?
    @louisnastka

    OdpowiedzUsuń
  33. Crystal Reed jak Rebecca! Już ją kocham!!! <333333

    OdpowiedzUsuń
  34. Harry jaki zazdrosny, nono! :D Wyczuwam teraz mega kłótnię..

    OdpowiedzUsuń
  35. W końcu Tess mu powiedziała :)
    Boski x

    OdpowiedzUsuń
  36. oszzz.. kurwa harry zazdrosny hahaha boski rozdział

    OdpowiedzUsuń
  37. czuje nastepna klotnie :( jezu a tak bylo fajnie

    OdpowiedzUsuń
  38. ACHA.
    Ból dupy Harrego nr 677262672625 XDD
    Potem kłótnia XDD znowu ale super XDD

    OdpowiedzUsuń
  39. o shitt co za koncówka
    jestem strasznie ciekawa jak zareaguje na to Harry

    OdpowiedzUsuń
  40. Jezu ! <3
    Hahhahahhh kolejna kłótnia xD
    Genialny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny ♥
    końcówka była mocna :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Wow, profesor Soho jest swietna postacia, nawet nie przestraszyl sie Hazzy, a koncowka zabija, Tess znow wygrala xp swietny rozdzial, dziekuje xx

    OdpowiedzUsuń
  43. czuję, że znowu się pokłócą ;x ale w takim momencie rozdział się skończył ;C ciekawe co Harry jej na to ostatnie zdanie odpowie :) świetnie przetłumaczyłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. omg Tessa ale dojebała na końcu :o wowowow

    OdpowiedzUsuń
  45. Zaostrza się !
    Awww nie moge sie doczekać nexta:D

    OdpowiedzUsuń
  46. O JA PIERDOLE :O ZAPOWIADA SIĘ KUREWSKO KŁÓTNIA! Niech Harry się rozpłacze! Niech to zrobi!! przez całe opowiadanie na to czekam. pLISSSS <3 OK czekaaaam naaaaa neeeeextaaaaaa :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Oj, Harry ty zazdrośniku! Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  48. No to będzie grubo. Rozdział świetny, czekam na nexta :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Kobieto! Daj szybko następny rozdział. Nie zasne przez ciebie! Kocham to tłumaczenie. xx

    OdpowiedzUsuń
  50. proszęęęę dodaj szybko rozdział, nie mogę się doczekać. jak zwylke przerwane w najlepszym momencie ;(

    OdpowiedzUsuń
  51. PROSZĘ DZIŚ KOLEJNY PLIS PLIS PLIS NIE WYTRZYMAM BŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAGAM <3<3 ;***** :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Harry...to tylko profesor Soto już nie przesadzaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. wow wow wow Harry stracił parę punktów ^^

    OdpowiedzUsuń
  54. To mu powiedziała:) zazdrośnikowi jednemu:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Świetnee !! Omg sksmnsla teraz Tessa mu wszystko powiedziala !

    OdpowiedzUsuń
  56. Uwielbiam ten fanfiction ajahdghss
    Zazdrosny harry jest fajny na swoj sposób, nie moge sie doczekac kolejnego

    OdpowiedzUsuń
  57. OMG!!! Ale Tess dowaliła Harry'emu!!! Kocham Cię, za to, że to tłumaczysz! Jesteś genialna!

    OdpowiedzUsuń
  58. Blagam o nastepny jak najszybciej! *.*

    OdpowiedzUsuń
  59. Haaryy zazdrośnik :*
    Czekam na nn ;d

    OdpowiedzUsuń
  60. Mrrraśny... <3

    OdpowiedzUsuń
  61. Ale Tessa mu "dosrała" na koniec, boższe, boższe chce następny *-* *-* *-* *-* *-* -*

    OdpowiedzUsuń
  62. Zaś sie kłócą.. masakra..:C a Harry podświadomie.. jestem pewna widzi Tesse w swojej przyszłości ! xd / Alcia.

    OdpowiedzUsuń
  63. Dlaczego Tess jest zazdrosna o Zayna? x-( I dlaczego Harry zachowuje się jak idiota? No dobra rozumiem, że to jegobdziewczyna no ale trochę dystansu !

    OdpowiedzUsuń
  64. wow no to Tessa dowaliła na koniec, jestem strasznie ciekawa jak Harry na to zareaguje...
    Czekam na next oby był szybciutko

    OdpowiedzUsuń
  65. Harry ale wiocha ; D proszę dodaj dzisiaj następny może być nawet o 24 ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Prosze pozwól mi dziś zasnąć i dodaj kolejny dziś . bardzo prosze prosze prosze

    OdpowiedzUsuń
  67. cudo ** błagam kolejny

    OdpowiedzUsuń
  68. omg świetny jest nie zasne

    OdpowiedzUsuń
  69. Nie moge doczekac się reakcji Harrego dodasz dziś następny ?

    OdpowiedzUsuń
  70. SUPER BYŁ JA CHCE NEXTA lovki

    OdpowiedzUsuń
  71. Wyczuwam poważną rozmowę i łzy Tessy ;c
    Wreszcie się wydało,że to o ten ślub chodziło.
    Jaki Harry jest zazdrosny <3.!
    Nie lubię profesora Soto,jest jakiś podejrzany.

    OdpowiedzUsuń
  72. ouu xD znów się kłócą.. mam nadzieje że nic strasznego z tego nie wyniknie ;p czekam nn : )

    OdpowiedzUsuń
  73. prosze nastepny prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze prosze x10000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000

    OdpowiedzUsuń
  74. Czekam na next <3

    OdpowiedzUsuń
  75. Harry jaki zazdrosny. Awwwwww

    OdpowiedzUsuń
  76. Uuuuu chyba bdz kłótnia

    OdpowiedzUsuń
  77. Myśle że będzie kłótnia po której wszystko sie wyjaśni

    OdpowiedzUsuń
  78. Tess jest chyba troche zazdrosna o Rebbece

    OdpowiedzUsuń
  79. Super rozdział, dzieki za tłumaczenie kochanie <3

    OdpowiedzUsuń
  80. Kocham cie za to że tłumaczysz i czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  81. Błagam w miare możliwości next jak najszybciej

    OdpowiedzUsuń
  82. Next next next next prosze <3

    OdpowiedzUsuń
  83. Grzechem jest kończyć rozdział, w takim momencie, ehhh :(

    Dziękuję xx

    OdpowiedzUsuń
  84. Oho, Tess trochę wypiła i Harry'emu w końcu się oberwie.
    Może to i dobrze, że w końcu mu powie o swoich odczuciach.
    Pozdrawiam i czekam na następny xxx

    OdpowiedzUsuń
  85. Prooooszę dodaj jeszcze jeden <3 haha Kochaaam <3 @thanksforlove69

    OdpowiedzUsuń
  86. świetny rozdział, oczywiście musiał się skończyć kłótnią :D ciekawe co będzie dalej

    OdpowiedzUsuń
  87. Naxt. pleas. <3

    OdpowiedzUsuń
  88. Błagam o nastepny.

    OdpowiedzUsuń
  89. Genialny rodział ! :D

    OdpowiedzUsuń
  90. Genialne, czekam na nexta!

    OdpowiedzUsuń
  91. uuuu....ale się porobiło...ciekawe co Harry na to odpowie... nie mogę się doczekać kolejnego!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  92. o kurwa! Ona mu to powiedziała o.O
    Lubię pijaną Tessę! Ciekawe co bedzie dalej...
    Pozdrawiam i czekam na następny ♥

    OdpowiedzUsuń
  93. świetny. czekam na next xx

    OdpowiedzUsuń
  94. Rozdział jak zawsze świetny, ale tego już nie muszę pisać po Angie już o tym wie. Uwielbiam takiego Harry'ego, który jest zazdrosny o Tess tylko ona tego nie rozumie. Podobało mi się to jak ona wygarnęła Hazzie, że nie planuje z nią przyszłości i z tego się ciesze. Profesor Solo by mógł się od Tess przysłowiowo odczepić bo ona jest z Harry'm i nic tego nie zmieni.
    @MegustaVas96

    OdpowiedzUsuń
  95. Jaki zazdrośnik xd
    Świetny ;d

    OdpowiedzUsuń
  96. No to będzie ostro w następnym. A Harry jaki zazdrosny!

    OdpowiedzUsuń
  97. Jak zwykle zakonczylo sie w najlepszym momencie.

    OdpowiedzUsuń
  98. Ohoho ale jazdaaa... :D zazdrosny jest masakrycznie ten Harry!!! Świetny rozdzial dziekuje Ci! I czekam na nastepny ^^

    OdpowiedzUsuń
  99. szykuję się duża kłótnia :D

    OdpowiedzUsuń
  100. Ciekawe jak Harry zareaguje na słowa Tessy ;o nie mogę się doczekać następnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  101. ''I tak nie chcesz wiązać ze mną przyszłości...'' O boże czemu zawsze w takich momentach jest przerywany rozdział ;--;

    OdpowiedzUsuń
  102. taki krótki ten rozdział :( czekam na kolejny :*

    OdpowiedzUsuń
  103. OOOOOOOOOOOOOOO, jakie emocje, aż strach myśleć co się będzie działo w następnym! :) @patumblr

    OdpowiedzUsuń
  104. O BOŻE DAJ KOLEJNE, CIEKAWE JAK HARRY ZAREAGUJE!!

    OdpowiedzUsuń
  105. powiedziała mu! nareszcie Tess! ♥

    OdpowiedzUsuń
  106. Skąd ja wiedziałam, że będzie awantura? Typowe dla Tessy i Harrego
    Fajny rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
  107. Jezu, co
    Ta końcówka, łooomatkooo
    Nie wiem czy się śmiać, czy płakać.
    Przeżywam życie Tess bardziej niż moje własne...
    To troszku dziwne xd
    Harry, proszę, przestań być taki irytująco zazdrosny!
    Eh...
    Ten rozdział>>>>>>>>>
    Jsjxjanfekwjfoqid *o*
    Pozdro xx
    Red♡

    (Napisałabym lepszy komentarz, ale mam anginę i nie myślę wystarczająco jasno. Nawet nie pamiętam co robiłam dziś rano...w każdym razie, to prawdopodobnie po tabletkach...)

    OdpowiedzUsuń
  108. Czadowy rozdział :D *__*
    Harry zazdrosny :OO
    I to ostatnie zdanie Tessy :D <3333
    Dziękuje, że tłumaczysz to dla nas :**********

    OdpowiedzUsuń
  109. Cudowny,boski,zajebisty po prostu perfect <3

    OdpowiedzUsuń
  110. NO W TAKIM MOMENCIE?!?!?!?!?!?!?
    No cóż czekam,z niecierpliwością na następny rozdział *o*
    Plose jak najszybciej Heheszki ~^^~

    Kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  111. wreszcie mu to powiedziała ohh ale będzie jazda czekam nn <33333333

    OdpowiedzUsuń
  112. Omg. Jestem taka ciekawa co harry odpowie tess xd boże. Może się wreszcie ogarnie i powie jej, że nie wyobraża sb przyszłości bez niej. !

    OdpowiedzUsuń
  113. oj kurde, Tess po alkoholu jest bardzo odważna i chyba trochę nie myśli nad tym co mówi.. uwielbiam i nie moge sie doczekać następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  114. co za koncowka!jestem bardzo podekstytowana kolejnym ! jestes wspaniale xxx

    OdpowiedzUsuń
  115. Ale pocisk Tessy awww <3 Proszę o następny, tak szybciutko <3 No i powodzenia na maturze ! :*

    OdpowiedzUsuń
  116. Następny plis :****

    OdpowiedzUsuń
  117. Fajny rozdział :)
    Czekam na następny xx

    OdpowiedzUsuń
  118. w koncu tessa to powiedziała, chce juz sie dowiedziec przebiegnie ta rozmowa. Cudo *.* czekam na next xx

    OdpowiedzUsuń
  119. swietny :) moj ststus to - czekam na nowy rozdział aftera

    OdpowiedzUsuń
  120. ooo zazdrosny harry jest śmieszny haha ale i tak aww

    OdpowiedzUsuń
  121. Rozdział jest genialny! :) xx @xxhemmings69

    OdpowiedzUsuń
  122. Świetny OMFG ciekawe co Harry jej odpowie, świetnie tlumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  123. Jaki piękny rozdział, czekam na next <333

    OdpowiedzUsuń
  124. awwwwww ! cudowny ^,^

    OdpowiedzUsuń
  125. jzsghuiwrb <333333 *-*

    OdpowiedzUsuń
  126. next BŁAGAM <3333333333 *-*

    OdpowiedzUsuń
  127. Kocham <3 proszę next <33333

    OdpowiedzUsuń
  128. Harry ty masz wpierdol, a Ty Tessa masz zakaz picia. /@luvmy1D_5SOS

    OdpowiedzUsuń
  129. jaki świetny rozdział! ;DDD na miejscu Tessy to bym się jeszcze bardziej postawiła Harry'emu bo on przesadza, stanowczo ;DDD sądząc po ostatnmich słowach Tessy domyślam się że w następnym rozdziale będzie się działo! ;D ;***

    OdpowiedzUsuń
  130. nie mogę się doczekać kolejnego wow

    OdpowiedzUsuń
  131. Jeju czm w takim momencie no błagam o next i to jak najszybciej Proszę :*

    OdpowiedzUsuń
  132. Świetny xdd w końcu wyrzyga mu co jej leży na sercu .

    OdpowiedzUsuń
  133. Wow ! Świetnie przetłumaczony ;* cudoooo w czystej postaci !!! Nie mogę się doczekać nn :) ♥ ♡ ♥

    OdpowiedzUsuń
  134. No i stało się tak jak przypuszczałam - kłótnia. Tylko, że nie myślałam, że będzie ona tak nie przyjemna. Szkoda mi Tess, bo Harry rzeczywiście przesadza i wszystko wyolbrzymia. Jestem strasznie ciekawa jak to wszystko się skończy, szczególnie gdy przeczytałam ostatnie wypowiedziane zdanie Tessy. I mimo tych przykrości cieszę się, że poruszyła ten temat, bo jest ważny dla wszystkich i nie warto odkładać go na później. Mam nadzieję, że Harry w końcu zrozumie, że w związku czasami trzeba pójść na kompromis, albo nawet zgodzić się na "warunki" drugiej osoby, bo inaczej dla nich nie ma przyszłości.Tess zrobiła i poświęciła wiele dla Harry'ego, a nawet śmiem twierdzić, że więcej niż on. Więc niech ten dupek schowa swój upór i dumę do kieszeni i zrobi teraz coś, żeby jej się odwdzięczyć.

    No i na koniec dziękuję za świetny rozdział. :)
    Val xx

    OdpowiedzUsuń
  135. Uhh Kocham Harrego w tym opowiadaniu ale czasem denerwuje mnie jego zazdrość i to że Tessa nie może mieć swoich przyjaciół (oczywiście poza Liamem, który tak jakby jest jego bratem) i mam nadzieje że Tessa będzie z Zaynem,bo jest strasznie słodki Awwww (nieważne) a Harremu to przemówi do rozsądku i znów będzie z nią kiedy zobaczy co straci kiedy nie będzie chciał dzielić przyszłości z Tessą. Przepraszam że ten komentarz jest taki nie poskładany, ale chciałam oddać emocje które we mnie są po przeczytaniu jak zwykle niezwykłego, doskonałego i wgl najlepszego ff ever.

    OdpowiedzUsuń
  136. PROOOSZĘ DODAJ JAK NAJSZYBCIEJ NASTĘPNY :( JESTEM MEGA CIEKAWA NASTĘPNEGO

    OdpowiedzUsuń
  137. TEAM TESSA BITCHEZZZZZZZZZ!
    w końcu powiedziala mu, ze nie podoba jej sie to!
    tak trzymaj Tessa! :D
    No i zazdrosny Harry <<<<<<<<<<<<

    OdpowiedzUsuń
  138. OMG czekam na następny!

    OdpowiedzUsuń
  139. Boski rozdział:). Harry zazdrosny, tego mi brakowało:D. Czekam na następny rozdział :). Pozdrawiam Kamila ♡

    OdpowiedzUsuń
  140. Jeju <33333
    W końcu mu o tym powiedziała =×
    Świetny rozdział czekam na następny ;**

    OdpowiedzUsuń
  141. Uznalam ze krotki komentarz jest lepszy niz zaden wiec napisze tylko cuuudo *.*

    OdpowiedzUsuń
  142. O nie?! To się źle skończy za dużo alkoholu Tessa. Harry będzie zły uhh już się boję kolejnego rozdziału a zarazem nie mogę się doczekać <3

    OdpowiedzUsuń
  143. Geeeee-Niallne!!

    OdpowiedzUsuń
  144. uuuuuuu, dzieje się :D Niech Tess mu wygranie, ale żeby się nie wkurzył, tylko zrozumiał że ją to boli że nie chce z nią przyszłości
    nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału ♥

    OdpowiedzUsuń
  145. WOOOOOOW :D
    Nieźle

    OdpowiedzUsuń
  146. Ale się Tess agresywna zrobiła XDD Liczę na dziki sex w następnym :PPP

    OdpowiedzUsuń
  147. Harry mnie rozwalił hahaha :D "Jestem Harry. Jej chlopak" myślałam że padne xD
    Końcówka nie zapowiada nic dobrego...
    Czekam na następny xx

    OdpowiedzUsuń
  148. Świetny rozdział , nie mogę się doczekać następnego ,Harry to taki rasowy facet a sex z nim to ... .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  149. Super jak zawsze :) czekam na next :P pozdro dla wszystkich :D

    OdpowiedzUsuń
  150. Jestem naprawdę pod dużym wrażeniem tego rozdziału..
    Jak to mogło się tak skończyć?
    W tym momencie? ;c
    Ale dobra..
    Jest jak zwykle idealny <3
    A co do `Obsady` :
    * całkiem inaczej wyobrażałam sobie Trevora
    * całkiem inaczej wyobrażałam sobie Vance`a
    * całkiem inaczej wyobrażałem sobie profesora Soto
    Reszta mniej więcej tak samo.. :)
    Dziękuję, że tłumaczysz. <3
    ily
    @wrciia6 xx.

    OdpowiedzUsuń
  151. Zajebiste *w* kocham, czekan na next :D

    OdpowiedzUsuń
  152. Ale Harry jest zazdrosny...też chce takiego chłopaka xd
    hallelujah Tess nareszcie poruszyła temat wspólnej przyszłości BRAWO!!!
    już się nie mogę doczekać następnego rozdziału jestem ciekawa reakcji Hazzy o tą wspólną przyszłość ;) oby nie palnął jakiejś głupoty -.-
    proooosze daj nowy rozdział jak najszybciej! ;P
    @patatajka_

    OdpowiedzUsuń
  153. O kurwa genialne
    Błagam szybko następny błagam
    Kocham to

    OdpowiedzUsuń
  154. Proszę!
    Szybko!
    Tlenu!
    Niestety mój chłopak jest tak samo zazdrosny. Niedługo będzie już nawet o moje przyjaciółki. A rozdział taki jak wszystkie inne czyli wspaniały. Mmm...

    OdpowiedzUsuń
  155. next next next! now now now! Boski rozdział :*

    OdpowiedzUsuń
  156. Amazayn!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  157. boże! w takim momencie! strasznie się przejmuję, jestem bardzo ciekawa jaka będzie reakcja Harrego. W tym momencie nic nie przychodzi mi do głowy.
    Pijana Tessa=Szczera Tessa.
    Dobrze,że to z siebie wyrzuciła.
    Zayn..nie kupuje tego. Nadal jest wpatrzony w Tessę jak w obrazek, a ta jego nowa dziewczna to..nie wiem ale wątpie żeby coś z tego wyszło.
    DZIĘKUJĘ ZA PRZETŁUMACZENIE <33
    ~halfatwin

    OdpowiedzUsuń