poniedziałek, 9 września 2013

Rozdział 57.

Uwaga! Rozdział zawiera sceny erotyczne przeznaczone dla osób pełnoletnich. Czytając, robisz to na własną odpowiedzialność. Jeśli nie, możesz spokojnie ominąć notkę.


Palce Harry'ego podciągają moją koszulkę w górę, powodując przyspieszenie mojego oddechu. Uśmiech pojawia się na jego pięknej twarzy, kiedy to zauważa.
- Jeden dotyk i już dyszysz - szepcze swoim zachrypniętym głosem. Pochyla się, po czym zsuwa moje stopy ze swoich kolan, aby móc przylgnąć ustami do mego karku. Jego język znaczy prostą ścieżkę w dół mojej szyi, aż mi serce kołacze. Wplątuję ręce w jego włosy, ciągnąc lekko, podczas gdy on przygryza moją skórę. Jedną ręką wślizguje się między moje nogi, ale łapię jego nadgarstek, żeby temu zapobiec.
- Co się stało? - mówi, wypuszczając powietrze z płuc.
- Nic.. Po prostu pomyślałam, że tym razem ja zrobię coś dla ciebie - mówię, nie patrząc na niego. Jego palce chwytają moją brodę, więc jestem zmuszona nawiązać z nim kontakt wzrokowy. Stara się ukryć uśmiech, ale go przyłapuję.
- Co takiego chciałabyś dla mnie zrobić?
- Więc... Pomyślałam, że mogłabym zrobić to, o czym mówiłeś któregoś dnia - nie wiem czemu jestem tak nieśmiała w wypowiadaniu się, podczas gdy Harry mówi co chce i co myśli w danej chwili. Jednak słowo 'lód' nie występuje w moim słowniku.
- Chcesz ssać mojego fiuta? - pyta, wyraźnie zaskoczony. Jestem oficjalnie przerażona. Chociaż jakimś cudem, również podniecona.
- Umm.. Tak. To znaczy, jeśli chcesz, żebym to zrobiła - mam nadzieję, że nasz związek będzie czynił postępy i będę mogła mówić o tym już bez owijania w bawełnę.
- Oczywiście, że chcę, żebyś to zrobiła. Marzę o twoich ustach wokół siebie, od kiedy zobaczyłem cię po raz pierwszy - mówi. Jestem dziwnie zadowolona z jego niegrzecznej uwagi.
- Jesteś pewna, mimo wszystko? Czy.. widziałaś kiedyś kutasa? - wiem, że zna odpowiedź na to pytanie. Może tylko stara się mi o tym przypomnieć?
- Oczywiście, że widziałam. To znaczy, nie prawdziwego, ale na zdjęciach. Weszłam też raz do domu sąsiadów, kiedy oglądali niegrzeczny film - mówię mu, a on tłumi śmiech.
- Przestań się ze mnie śmiać, Harry - ostrzegam go.
- Nie śmieję się, kochanie, przepraszam. Po prostu nigdy nie poznałem kogoś, kto miałby tak małe doświadczenie. Jednak to dobra rzecz, przysięgam. Czasami twoja niewinność rzuca mnie na kolana. I mówiąc szczerze, to cholernie podniecające, że jestem pierwszym, który sprawił, że miałaś orgazm, włączając w to ciebie samą - nie śmieje się tym razem, co od razu sprawia, że czuję się lepiej.
- Okej.. Więc zaczynajmy - proszę. Harry uśmiecha się i przejeżdża swoimi kciukami po moim policzku.
- Taka nienasycona, podoba mi się - mówi, po czym wstaje.
- Gdzie idziesz? - pytam go, a on się uśmiecha.
- Nigdzie, po prostu chcę ściągnąć spodnie.
- Ja chcę to zrobić - dąsam się, słysząc jego zdyszany śmiech podczas, gdy ubiera spodnie z powrotem.
- Proszę, kochanie - mówi, kładąc ręce na biodrach.
Uśmiecham i zbliżam się do niego, ciągnąć mu spodnie w dół. Powinnam ściągnąć też jego bokserki? Harry cofa się krok w tył, dotyka piętami łóżka, po czym na nie siada. Klękam przed nim na kolana i biorę głęboki wdech.
- Podejdź bliżej, kochanie.
Dosuwam się bliżej, wciąż klęcząc i kładę dłonie na jego kolanach.
- Wszystko w porządku? - pyta ostrożnie. Kiwam głową, podczas gdy on podciąga mnie do góry za łokcie.
- Może najpierw się pocałujemy? - sugeruje, przyciągając mnie na swoją klatkę piersiową. Czuję ulgę; wciąż chcę to zrobić, ale muszę to wszystko przetrawić i pocałunek na pewno mnie rozluźni. Całuje mnie, najpierw powoli, ale chwilę później napięcie wzrasta i przejmuje nade mną kontrolę. Wbijam palce w jego ramię i ruszam się powoli, w przód i tył, na jego biodrach. Wybrzuszenie w jego bokserkach rośnie podczas, gdy ja ciągnę go delikatnie za włosy. Żałuję, że nie mam na sobie spódnicy, aby poczuć go bliżej swojego ciała. Jestem zaskoczona swoimi myślami, kiedy sięgam do jego bokserek i ściskam go lekko w swojej dłoni.
- Kurwa, Tessa, jeśli nadal będziesz to robić, to znów dojdę w majtkach - jęczy i przestaję, zsuwając się z jego bioder.
- Zdejmij swoje spodnie - poucza mnie. Kiwam głową, zanim rozpinam guzik i ściągam je ze swoich nóg. Czując nagły przypływ odwagi, ściągam też swoją koszulkę i rzucam ją za siebie. Harry przygryza wargę, a ja klękam przed nim ponownie. Moje palce odnajdują wybrzuszenie w jego bokserkach i znów nieśmiało ściskają. Jego biodra podnoszą się do góry wystarczająco wysoko, abym mogła go całkiem rozebrać. Czuję jak rozszerzają się moje oczy, a oddech staje się płytki, kiedy widzę męskość Harry'ego w całej okazałości. Wow, jest duży, dużo większy niż się spodziewałam. Ciekawe jak w ogóle dam radę włożyć go do moich ust? Gapię się przez kilka sekund, zanim sięgam i dotykam go opuszkami palców. Harry widząc to, śmieje się cicho i wypycha biodra lekko w moją stronę, ale zaraz wraca do poprzedniej pozycji.
- Jak.. To znaczy.. Co powinnam zrobić najpierw? - jąkam się. Jestem onieśmielona jego rozmiarem, ale chcę to zrobić.
- Pokażę ci, patrz. Owiń go palcami, tak jak przed chwilą - oplatam go ręką i lekko nią poruszam. Skóra jest dużo delikatniejsza niż oczekiwałam. Wiem, że analizuję to i badam, jak jakiś projekt naukowy, ale to dla mnie całkiem nowe doświadczenie. Zacieśniam lekko swój ucisk i zaczyna poruszać delikatnie dłonią, tam i z powrotem.
- Tak? - pytam Harry'ego; kiwa lekko głową, a jego klatka piersiowa wznosi się i opada.
- Teraz owiń go ustami, nie całego, chyba, że możesz.. Po prostu włóż tak dużo, jak dasz radę - mówi. Biorę głęboki oddech i pochylam się do przodu. Otwieram usta i biorę go do siebie, połowę jego. Harry lekko syczy i kładzie dłonie na moich ramionach. Poruszam wolno głową i czuję w ustach smak czegoś słonego. Czy to już koniec? Nagle przestaję czuć ten smak i znów zaczynam ruszać się, do przodu i do tyłu. Instynkt, którego posiadania nie byłam świadoma, każe mi przejechać językiem przez całą jego długość.
- O kurwa! Tak, właśnie tak - stęka Harry, a ja ponawiam ten ruch. Chwyta mnie znów za ramiona, a jego biodra podnoszą się do góry wychodząc na spotkanie moim ustom. Posuwam się do przodu, biorąc go właściwie całego i patrzę na niego z dołu. Wzrok wywija do góry tak, że wygląda na wniebowziętego. Odwracam od niego uwagę i skupiam się na ssaniu i poruszaniu szybciej.
- Użyj ręki.. nareszcie - jęczy, a ja stosuje się do jego rady. Moja ręka porusza się w górę i w dół tylnej części jego członka, a usta pracują na początku. Zasysam policzki, po czym znów słyszę jęk Harry'ego.
- Kurwa.. kurwa, Tessa. Zaraz dojdę - mówi z wysiłkiem - Jeśli nie chcesz poczuć tego w ustach to.. musisz.. przestać - patrzę na niego z dołu, wciąż trzymając go w ustach. Uwielbiam to, jak traci przeze mnie kontrolę.
- Cholera.. Nie przestawaj.. patrzeć - jego ciało napina się, podczas gdy ja wciąż na niego zerkam. Zaciskam swoje rzęsy, dając pełny efekt. Harry przeklina i powtarza moje imię na zmianę, a ja czuję coś śliskiego w moich ustach. Ciepła, słona ciecz, spływa w dół mojego gardła, krótką fontanną. Nie smakuje tak źle, jak myślałam, ale zdecydowanie nie smakuje też dobrze. Harry bierze swoje ręce z moich ramion i dotyka mi policzków.
- Jak było? - pyta bez tchu. Podnoszę się z kolan i siadam obok niego na łóżku. Owija mnie ramieniem i kładzie swoją głowę na moim ramieniu.
- Myślę, że to było miłe - mówię, a on zaczyna się śmiać.
- Miłe?
- Dobrze się bawiłam, w pewnym sensie. Widząc cię w takim stanie. I nie smakowało to tak źle, jak myślałam - wyznaję. Powinnam się czuć zawstydzona, bo przyznałam mu właśnie, że mi się podobało, ale nie jestem.
- A jak było dla ciebie? - pytam nerwowo.
- Zaskakująco przyjemnie. To był najlepszy lód, jakiego ktoś kiedykolwiek mi zrobił - rumienię się na jego słowa.
- Jasne, że był - śmieję się. Doceniam to, że stara się poprawić mi samopoczucie, po moim nieudanym pierwszym razie.
- Nie, naprawdę. Jesteś taka.. czysta, przemawia to do mnie. I kurwa, kiedy patrzyłaś na mnie z dołu..
- Okej, okej! - przerywam mu i macham przed oczami ręką. Nie chcę omawiać każdego szczegółu mojego 'pierwszego razu'. Harry śmieje się i pcha mnie delikatnie na materac.
- Teraz pozwól mi sprawić, żebyś poczuła się tak dobrze, jak ja przed chwilą - szepcze mi do ucha i zasysa skórę na mojej szyi. Chwilę później łapie moje majtki i ciągnie je w dół.
- Chcesz, żebym użył palców czy języka? - szepcze uwodzicielsko.
- Obu - odpowiadam, a on się uśmiecha.
- Wedle życzenia - mówi i schodzi głową w dół. Wzdycham i znów ciągnę go za włosy. Robię to często, ale wydaje mi się, że on to lubi.
- Następnym razem spróbuję z dwoma palcami - mówi w mój wrażliwy punkt. Moje plecy podnoszą się i chwilę później jestem w całkowicie euforycznym stanie, wołam imię Harry'ego i w tym samym czasie dochodzę. Nic nie mówi, tylko kładzie się koło mnie i cieszy moim samopoczuciem. Kiedy mój oddech się uspokaja, siadam i palcami naznaczam ciemne tatuaże na jego klatce piersiowej. Patrzy na mnie, ale mnie nie powstrzymuje.
- Nikt nigdy nie dotykał mnie w ten sposób - przyznaje w końcu, a ja przełykam ślinę, aby zatrzymać pytanie, które ciśnie mi się na usta. Zamiast przesłuchiwania go, uśmiecham się i składam lekki pocałunek na jego piersiach.
- Zostaniesz dziś ze mną? - pyta, na co kręcę głową.
- Nie mogę, jutro jest poniedziałek i oboje mamy zajęcia - chcę z nim zostać, ale nie w niedzielę.
- Proszę.
- Nie mam żadnych ubrań na zmianę.
- Ubierzesz te, które masz na sobie. Proszę, zostań ze mną. Tylko jedną noc. Obiecuję, że zawiozę cię na zajęcia na czas.
- Nie wiem..
- Upewnię się nawet, żebyś była piętnaście minut wcześniej i miała wystarczająco dużo czasu, żeby zatrzymać się w kawiarni i spotkać z Liamem - mówi, a moje usta się otwierają.
- Skąd o tym wiesz?
- Obserwuję cię. To znaczy, nie przez cały czas, ale zauważam więcej, niż ci się wydaje - mówi, a moje serce się raduje. Jestem w nim zakochana, tak szybko i mocno.
- Zostanę - mówię podnosząc rękę, aby móc kontynuować. - Pod jednym warunkiem.
- Jakim? - uśmiecha się.
- Wróć na zajęcia z literatury - proszę, a on podnosi brwi.
- Dobrze.
Uśmiecham się, słysząc tą prostą odpowiedź, a on przyciąga mnie bliżej siebie.


~ jeśli przeczytałeś/aś zostaw komentarz :)

85 komentarzy:

  1. Awwwww....ja pierdole to jest boskie kurwa Tessa i Harry oni są Awwwww.... Twoje tłumaczenie jest super <3 kc !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jacy oni są razem słodcy *.* aww. Kooocham ten rozdział!

    OdpowiedzUsuń
  3. Omomo <3
    świetny!!
    Pozdrawiam
    G xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha ! Pierwsza ^.^
    Zaje*lajsdgjlhasgd*bisty rozdział ;D
    Kiedy następny ? ;**

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsza!:-D super dziewczyny miały racje że +18 haha ale harold robi sie słodki ;-) lubie go takiego

    OdpowiedzUsuń
  6. hahahhaahhaha ach te +18 :D nie no fajnie opisany i cieszę się że Harry wróci na zajęcia i żadnej kłótni w tej rozdziale :D czekam z niecierpliwością na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  7. o booożeee tooo taaakieeee shehduhehdusnnsbwidhbrnir @shaawty_xoxo

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieśmiała Tessa wychodzi nam z skorupy! Jak miło :)
    Rozdział zajebisty. KOCHAM CIĘ MORDKO ;***

    OdpowiedzUsuń
  9. Omg. To jest takie jvdtawghbvfffvhhjuv brak słów są tacy perfekcyjni. Kooocham to opowiadanie jest moim uzależnieniem. Codziennie tu jestem a poprzedni rozdział czytałam z 6 razy.

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam waszego bloga <3

    OdpowiedzUsuń
  11. harryyyyy umieram

    OdpowiedzUsuń
  12. JAKIE TO SŁODKIE! *.*
    I ten nowy wygląd bloga! <3
    Bajka *.*
    Cudownie tłumaczycie ;*
    @1DMyDreaaam

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeczytała wszystkie przetłumaczone rozdziały i trdecfghjkiolkijuhygtfrdfghyjukiojuhgvfcdxscdvfghjuki kocham to ff! jest bardzo dobre! Tłumaczycie też świetnie :D trzymajcie tak dalej, kochane! do następnego! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. boskie;)kocham teksty Harrego <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Boże ja chyba dostałam zawału!! Na rany Chrystusa to tłumaczenie jest boskie! Czekam z niecierpliwością na kolejny! Wygląd nowy bloga jest taki hwkfhsjdfkhsjkfh BOSKI!!! Kocham!! <3 @Baska69 xx

    OdpowiedzUsuń
  16. fguijdgfuikjhgfvgh kocham!

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozdział jest zajebisty. Oni są taką fajną parą. To jak Harry, prosił Tessę o to, żeby została u niego na noc. Coś czuje, ze w następny rozdziale będzie się działo. Czekam na kolejny ::) @CrazyCarrot69

    OdpowiedzUsuń
  18. Uuuu coś się dzieje będzie ciekawie + podziwiam ja to bym nie miała cierpliwości do tłunaczenia kocham was do następngo <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Oooooo jak słodko ^^ <33
    Pozdro Z zielonej @pazasia XD
    Czekam na nn!!!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozdzial mega ohh ten harry <3

    OdpowiedzUsuń
  21. jedno wielkie aaawwwwwwwwwwwww *-*

    OdpowiedzUsuń
  22. Boski jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  23. Jezu, czekam na nexta! <3

    OdpowiedzUsuń
  24. fantastyczny rozdział <3 jeden z moich ulubionych ;3

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. o boże kocham ten rozdział i ta kocówka jest słodka jak ją prosił żeby została :> ,33

    OdpowiedzUsuń
  28. w jeden dzień przeczytałam wszystkie rozdziały i chyba się uzależniłam! błaaaaaaaagam, dodaj nexta jak najszybciej! <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Ooo..
    Wszystko sie uklada jak fajnie :)

    Pozdrawiam @kasia763

    OdpowiedzUsuń
  30. w 2 godziny to przeczytałam. świetny ff. proszę o informowanie mnie na tt :* @kentuucky

    OdpowiedzUsuń
  31. Jezu jezu jak słodko! ♥

    OdpowiedzUsuń
  32. ohhh kocham to!!! i nie moge sie doczekac kolejnej części!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Okej.. dzisiaj zaczęłam czytać. Dokładnie 3 godziny temu i musze powiedzieć - omatkooooooo <3 jest meeeega :D Twoje tłumaczenie jest naprawdę doskonałe! Z niecierpliwością czekam na kolejny :)
    Agatka

    OdpowiedzUsuń
  34. Rozdział cudowny.
    Macie nowy szablon *.*
    nksdfdfusdkfd śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  35. Łooooo cholera *_* Genialny ! Swietny ! Niesamowity ! I bezbłędnie przetłumaczony rozdział ! Szablon piękny i w ogóle wszystko swietnie hahah <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Coś niesamowitego :D

    OdpowiedzUsuń
  37. KIEDY NASTĘPNY?

    OdpowiedzUsuń
  38. Wczoraj o 17 wpadłam na tego bloga. Czytałam, czytałam do 21, dzisiaj, od 7 do 8:30 czytałam nałogowo to opowiadanie i skończyłam na 44 rozdziale. W szkole w ogóle się nie mogłam skupić na normalnym wunkcjonowaniu, bo cały czas myślałam, co się stanie. Od razu po szkole pierwsze co zrobiłam, było przeczytanie reszty. To jest niesamowite. Świetnie tłumaczysz. Ja nie byłabym w stanie czegoś takiego napisać. Przyznam się bez bicia, że... To jest najlepsze tłumaczenie i ff jaki kiedykolwiek czytałam. Przyznam, kocham Darka i SEX101, ale ten jest... O Boże, taki inny. Wyróżniający się. Kocham to.
    Dziękuję Wam, że tłumaczycie to opowiadanie. Jesteście cudowne. *oklaski i okłony haha*

    OdpowiedzUsuń
  39. Pisze z komurki, wiec powiem tylko ze przeczytaam

    OdpowiedzUsuń
  40. Wow. Ten FF jest świetny, a twoje tłumaczenie naprawdę zajebiste i muszę przyznać że zakochałam się w tym ff, a rzadko się zdarza żebym czytała opowiadanie hetero zdecydowanie bardziej wolę bromace, ale After ma w sobie coś ^.^

    @MaraxxXO

    OdpowiedzUsuń
  41. O mamo! przeczytałam od południa wszystkie rozdziały i jestem w szoku jak to opowiadanie się bardzo rozwinęło :o strasznie się cieszę, że je tłumaczycie. Jest kuźwa nieziemskie, serio. Podoba mi się cholernie <3 oczywiście Harolda wyobrażam sobie bez tych wszystkich kolczyków [tatuaże oczywiście zostają], bo niezbyt lubię go z tym całym pircingiem czy jak to się tam zwie, ale no ogólnie juest bosko. Na pewno tu zostaję i będę stałą komentatorką! Dodaję was do moich ulubionych i czekam na kolejny!:* / loveispleasure.blogspot.com - mam nadzieję, że zajrzycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. świetny ferbhfr
    proszę o informowanie mnie na tt @wthsnialler

    OdpowiedzUsuń
  43. Proszę o informowanie - @luv_1D_xx :)
    Świetne tłumaczenie, uzależnia gorzej od Dark'a ;d

    OdpowiedzUsuń
  44. To jest świetne! Zakochałam się w tym opowiadaniu <3 jeśli można prosić, czy mogłabyś mnir powiadamiac? @YOLOremember

    OdpowiedzUsuń
  45. zmieniłam nazwe z @hovatobiebs na @jbdrewbeer mogłabys zmienić i dalej informowac?x

    OdpowiedzUsuń
  46. Chcę być informowana @lovekarcia

    OdpowiedzUsuń
  47. tak bardzo chcę być tessą

    OdpowiedzUsuń
  48. kiedy następny???

    OdpowiedzUsuń
  49. Wciągu 2 dni przecztałam wszystko i stwierdzam, że ... TO JEST ZAJEBISTE !!! ;D jestem ogromnie wdzięczna wam za tłumaczenie ;) dziękuję ;D przez tego bloga zarywam nocki xD ale jest warto ;p wiem że z moją psychiką jest coś nie tak ale ja ubóstwiam to opowiadanie !! ;D mam jedną prośbę ;) czy mogłybyście podać mi linka do orginalnej wersji ? ;D będę wniebowzięta ;D jeszcze raz wielkie dzięki i nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału ;* ~ Wera

    OdpowiedzUsuń
  50. Osz ja cie pierdziele. Cudowny rozdział. Kiedy pojawi się następny ?

    OdpowiedzUsuń
  51. Boze kocham ten rozdział <333 i wszystkie *__* to uzależnia xd, błagam dodawajcie rozdziały bo ludzie tego potrzebują :))) KOCHAMY TOOOOO

    OdpowiedzUsuń
  52. zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
  53. o jejku *_*
    kocham <3
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  54. Ejjj .. Bo ja zrobilam sobie małą przerwe z czytaniem i bylabym wdzieczna gdyby ktoś powiedział mi kto to ta TESSA ;c proszę <3 a tak to dziewczyno ty jestes cudowna twoje tlumaczenie rozwala system tak jak i ty ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież Tessa to główna bohaterka :D

      Usuń
  55. A co z Bo ? xd

    OdpowiedzUsuń
  56. No wlasnie co z Bo Ellis ?

    OdpowiedzUsuń
  57. Czy ktoś mi odpowie co stali sie z Bo ?!

    OdpowiedzUsuń
  58. nie rozumiem komentarzy typu : , słodkie <333" przecież nie można nazwać tego słodkim..ludzie..

    OdpowiedzUsuń
  59. Wow nieźle, Tess się zmienia powoli..hehe :) końcówka jest taka słodka.. :)Kocham strasznie to opowiadanie.. :*

    OdpowiedzUsuń
  60. Te +18 są super. Tak idealnie opisane ... :) I mam nadzieję, że pomiędzy nimi będzie wszystko dobrze :) <333

    OdpowiedzUsuń
  61. Jej "pierwszy raz" miał :)

    A.

    OdpowiedzUsuń
  62. Ojojoj +18 robi sie gorąco

    OdpowiedzUsuń