poniedziałek, 18 listopada 2013

Rozdział 92.

Uwaga! Rozdział zawiera sceny erotyczne przeznaczone dla osób pełnoletnich. Czytając, robisz to na własną odpowiedzialność. Jeśli nie, możesz spokojnie ominąć notkę.


- Szkoda, że nie było okazji, bym mógł z ciebie zdjąć tę sukienkę – szepcze mi Harry do ucha, popychając mnie na łóżko. Gdy tylko ściągam jego koszulkę przez głowę, praktycznie rzuca mnie na pościel i ubiera prezerwatywę tak szybko, że nie wiedziałam, iż jest to możliwe.
- Mmmhmm – to jedyne słowa, jakie jestem w stanie z siebie wydusić, kiedy wbija się we mnie. To pierwszy raz, kiedy kochamy się bez odczucia żadnego bólu, z samą przyjemnością.
- Boże, skarbie, czuję się w tobie tak dobrze – stęka, kiedy dotyka mnie swoimi biodrami.
Moje paznokcie znaczą linię w dół jego nagich pleców, a on przewraca oczami tak mocno, że aż nie widzę jego gałek. Uwielbiam ten widok, gdy jest on całkiem bez kontroli, pierwotny. Oglądanie go, jak ściąga mnie na krawędź, sprawia, iż moje palce zwijają się w pięść, a nogi robią się jak z waty, kiedy raz po raz, jęczę nieskładnie jego imię.
- Tak jest, skarbie. Dojdź dla mnie. Pokaż mi jak dobrze, kurwa.. Jak dobrze się czujesz dzięki mnie – mruczy, a ja czuję, jak cały drga wewnątrz mnie. Dochodzi kilka sekund przede mną, ale nie przestaje się poruszać, dopóki nie kończę jako basen papki, w dodatku bez kości. Moje ciało jest całkowicie zrelaksowane, kiedy Harry spada na mój korpus. Leżymy w ciszy, rozkoszując się bliskością między nami. Zaledwie w ciągu minuty, ciche chrapanie wydobywa się z ust Harry’ego. 
Następnego ranka po przebudzeniu, postanawiam wziąć kolejny prysznic, tylko dlatego, że mogę. Wciąż jest dla mnie obce to, iż jestem we własnym mieszkaniu, z własnym prysznicem czy kuchnią, w której sama mogę robić kawę. Dzielenie tego wszystkiego z Harrym, sprawia tylko więcej radości. Postanawiam ubrać moją granatową sukienkę i białe szpilki. Robię się coraz lepsza w chodzeniu w takich butach, ale wciąż zabieram ze sobą sprawdzone adidasy, tak na wszelki wypadek. Moje włosy są skręcone i spięte, a na oczy poza tuszem, nakładam również cień do powiek i eyeliner. Myślę, że naprawdę podoba mi się ta osobista przestrzeń, którą zamieszkuję. 
Zanim wychodzę, próbuję pożegnać się z Harrym, ale oczywiście udaje mi się go obudzić jedynie na tyle, żeby dostać mały pocałunek na do widzenia. Zastanawiam się, jak zarządza czasem, między swoją pracą i nauką, bo nigdy nie widziałam, żeby robił którekolwiek z tych rzeczy. W nagłym odruchu odwagi, zabieram kluczyki do jego samochodu i jadę nim do Vance’a. Jeśli opuści zajęcia, z pewnością tego nie przegapi. Muszę podziękować Harry’emu za znalezienie mieszkania tak blisko biura, w którym odbywam staż, mimo, że przez to musi nadrabiać drogi na kampus. Mogę wychodzić później i nie muszę jechać, aż czterdziestu pięciu minut, co naprawdę poprawia mi humor. 
Kiedy docieram na górne pięto, Kimberly stoi przy stoliku i układa pączki w równych rzędach.
- Wow, spójrz na siebie! – gwiżdże zawadiacko, na co się rumienię, wywołując uśmiech na jej twarzy. – Granat to zdecydowanie kolor dla ciebie – mówi, skanując mnie z góry na dół. Czuję się lekko niepewna siebie, ale jej uśmiech łagodzi moje obawy. Zamiany, które we mnie zaszły zawdzięczam Harry’emu.
- Dziękuję – odpowiadam, biorąc pączka i kubek kawy. Telefon dzwoni na jej biurku, a ona biegnie, by go odebrać. Kiedy docieram do swojego biura, czeka na mnie e-mail od Christiana Vance’a, w którym mówi mi jak doskonałe były moje uwagi i notatki do pierwszego manuskryptu oraz dodaje, że nie może doczekać się, aż dostanie ode mnie kolejny. Po przeczytaniu go zabieram się do pracy.
- Coś dobrego? – głos Harry’ego wyrywa mnie ze skupienia. – Musi być, skoro nawet nie zauważyłaś, że przyjechałem – uśmiecha się. Wygląda oszałamiająco! Jego włosy zaczesane są do góry, jak zawsze, ale boki są inne niż zazwyczaj. Całości dopełnia biała koszulka wycięta w serek, która jest bardziej obcisła niż zazwyczaj, co sprawia, że tatuaże pod nią są bardziej widocznie. Jest tak niewiarygodnie gorący i w dodatku cały mój.
- Jak się jechało? – pyta z uśmiechem.
- Naprawdę dobrze – chichoczę w odpowiedzi.
- Więc wydaje ci się, że możesz tak po prostu zabrać mój samochód, bez mojego pozwolenia? – jego głos jest niski i nie potrafię ocenić czy żartuje.
- Cóż, myślałam.. - jąkam się. Harry nie mówi nic, tylko podchodzi do mnie i popycha do tyłu moje krzesło. Jego oczy wędrują od moich butów do twarzy i zmusza mnie, żebym wstała.
- Wyglądasz dzisiaj cholernie seksownie – mówi z twarzą przy mojej szyi, zanim zacznie ją całować.
- Czemu.. dlaczego tu jesteś? – drżę.
- Nie cieszysz się, że mnie widzisz? – pyta, sadzając mnie na biurku. Och.
- Oczywiście, że się cieszę – zawsze jestem szczęśliwa, widząc go.
- Chyba rozważę powrót tutaj, tylko po to, by móc robić to codziennie – mówi, kładąc ręce na moich udach.
- Ktoś może tutaj wejść – mój oddech jest niepewny.
- Nie, Vance jest na spotkaniu przez całe popołudnie, a Kimberly zgodziła się zadzwonić, gdyby cię potrzebowała – wyjaśnia. Myśl, że Harry mógł w jakiś sposób dać jej podpowiedź do tego, co będziemy robić, sprawia, że się rumienię, ale moje hormony biorą górę. Zerkam na drzwi.
- Są zamknięte – odpowiada na moje niezadane pytanie. Bez myślenia przyciągam Harry’ego bliżej siebie i od razu kładę rękę na jego kroczu, masując je przez spodnie. Jęczy, odpinając spodnie i ściągając je, razem z bokserkami.
- To będzie szybsze niż zazwyczaj, dobrze, skarbie? – mówi, po czym ściąga w dół moje majtki.
Kiwam głową na zgodę i oblizuję usta. Śmieje się lekko, a następnie przyciąga mnie nad krawędź biurka. Moje usta atakują jego szyję i słyszę dźwięk rozrywania foliowej paczuszki.
- Spójrz na siebie, trzy miesiące temu zarumieniłabyś się na samo wspomnienie o seksie, a dzisiaj pozwalasz mi się pieprzyć na swoim biurku – szepcze, wchodząc we mnie. Harry zaciska swoją dłoń na moim ustach, a sam bierze swoją swoją wargę między zęby. Nie wierzę, że naprawdę pozwalam uprawiać mu seks ze mną w moim biurze, podczas stażu, z Kimberly niecałe pięć metrów od nas. Mimo, że bardzo nie chcę tego przyznać, doprowadza mnie to do szału, w najlepszym tego słowa znaczeniu.
- Musisz.. być.. cicho.. - mówi z przerwami, poruszając się nawet szybciej. Potakuję i dyszę, łapiąc jego biceps, żeby się spaść z biurka przez jego tempo.
- Lubisz robić to w ten sposób, prawda? Mocno i szybko? – pyta przez zęby. Zakrywam usta swoją dłonią i przygryzam jej wnętrze, by powstrzymać się od krzyku.
- Odpowiedz mi, albo przestanę – grozi. Patrzę mu w oczy, znowu potakując, zbyt przytłoczona tym, co właśnie się dzieje.
- Wiedziałem, że ci się spodoba – mówi i obraca mnie tak, że leżę na brzuchu. O mój Boże. Wpycha się we mnie powoli, po czym owija sobie moje włosy wokół nadgarstka, aby mnie podnieść i pocałować w szyję. Napięcie rośnie w moim wnętrzu, ruchy stają się bardziej niezdarne i wiem, że oboje jesteśmy blisko. Po ostatnim pchnięciu, całuje mnie w ramię, po czym pomaga mi wstać z biurka.
- To było.. - próbuję powiedzieć, ale ucisza mnie pocałunkiem.
- Tak, było – kończy moje myśli, po czym zakłada z powrotem spodnie. Dotykam palcami oczy, aby upewnić się, że makijaż jest na miejscu, zanim patrzę na zegar. Jest prawie trzecia. Dzień przeleciał mi niemiłosiernie, kolejny raz.
- Jesteś gotowa? – pyta.
- Co? Jest dopiero trzecia – wskazuję na zegar.
- Christian powiedział, że możesz wyjść wcześniej. Rozmawiałem z nim godzinę temu – wyjaśnia.
- Harry! Nie możesz go tak po prostu pytać, czy mogę wyjść wcześniej. Ten staż jest dla mnie naprawdę ważny – jęczę.
- Skarbie, wyluzuj. Wspominał, że nie będzie go cały dzień i to on zaproponował, żebyś wyszła wcześniej.
- Nie chcę by ktoś pomyślał, że marnuję tę okazję.
- Nikt tak nie myśli. Twoja średnia i praca, mówią same za siebie – komplementuje mnie.
- Poczekaj.. Więc czemu po prostu nie zadzwoniłeś i nie powiedziałeś mi, że mogę wyjść wcześniej? – podnoszę brwi.
- Chciałem cię przelecieć na tym biurku od pierwszego dnia, w którym tu pracujesz – posyła mi pełen zadowolenia uśmiech i podnosi dla mnie kurtkę. Chcę mu powiedzieć, jak szalony jest, przychodząc tu, tylko po to, by uprawiać ze mną seks, ale nie mogę zaprzeczyć, że bardzo mi się to podobało.
- Pomyślałem, że powinniśmy kupić coś do ubrania na ten straszny ślub – mówi, kiedy wychodzimy na zewnątrz.
- Świetny pomysł – zgadzam się. – Ale to ja jadę z powrotem twoim samochodem do domu, stamtąd możemy wziąć mój – uśmiecham się i wspinam do środka, zanim zdąża zaprotestować. Widzę, jak kręci głową z uśmiechem, po czym wsiada do mojego samochodu. Kiedy dojeżdżamy do domu, zabieramy mój samochód i jedziemy do centrum, by kupić jakieś ubrania na sobotę. Harry jęczy i narzeka jak małe dziecko przez cały czas, a oprócz tego dosłownie muszę go zmusić, by kupił krawat. W końcu wybiera czarne spodnie, czarną marynarkę, białą koszulę i czarny krawat. Proste, ale idealne dla niego. Oczywiście odmawia przymierzenia tego, więc zostaje mi tylko mieć nadzieję, że będzie pasować. Szuka każdej wymówki, by nie iść na ślub, ale nie pozwolę na to.
- Ta biała – mówi i wskazuje na białą, krótką sukienkę w mojej ręce. Inna opcja, to długa, czarna suknia. Od kiedy Karen wspomniała, że tematem przewodnim jest czerń i biel, postanowiłam się w to wpasować. Wydaje mi się, że Harry’emu bardzo podobała się białą sukienka, którą miałam na sobie wczoraj, więc postanawiam go posłuchać. Moja irytacja rośnie, kiedy płaci za mój zakup, zanim zdążam zdać sobie sprawę z tego co robi. Młoda dziewczyna uśmiecha się i wzrusza ramionami, jakby chciała powiedzieć 'A co mogłam zrobić?'.
- Mam do zrobienia trochę pracy dziś wieczorem, więc nie będzie mnie do kolacji – mówi mi, kiedy wychodzimy ze sklepu.
- Och. Myślałam, że pracujesz w domu? – pytam.
- Pracuję, ale muszę iść na chwilę do biblioteki – wyjaśnia. – Nie będę tam długo – dodaje.
- Pójdę po prostu do spożywczego, kiedy cię nie będzie – mówię mu, a on potakuje.
- Bądź ostrożna i wróć zanim się ściemni.
Podaje mi listę rzeczy, które lubi jeść i zostawia mnie zaraz po tym, jak wracamy do mieszkania. Ubieram się w jeansy i sweterek, po czym wychodzę do sklepu, mieszczącego się na końcu ulicy. Po powrocie do domu rozpakowuję zakupy, robię zadanie domowe i postanawiam coś zjeść. Później wkładam talerz z jedzeniem dla Harry’ego do mikrofalówki, żeby mógł je sobie podgrzać po powrocie, a następnie kładę się na kanapie, aby pooglądać telewizję dopóki nie wróci. Napisałam do niego godzinę temu, ale nadal nie otrzymałam odpowiedzi. Czuję, że zasypiam, oglądając stary odcinek 'Przyjaciół', więc sprawdzam telefon. Jest już po jedenastej, a Harry nadal nie odpisał.


~ jeśli przeczytałeś/aś zostaw komentarz :)

129 komentarzy:

  1. Świetny ! <3 I nie ma co się przejmować, jak nie umieją niektórzy zrozumieć tego to i tak nic na to nie poradzimy... ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Druga *-* lece czytać

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś się święci i to złego...Tak czuję xD Od razu mówię,że nie czytałam angielskiej wersji jakby co xd Myślę,że Hazz coś nabroi xd

    OdpowiedzUsuń
  4. rozdzial naprawde swietny!nie moge doczekać sie nastepnego!a co do tej notki pod rozdzialem to naprawde was rozumiem i wspieram w zyciu osobistym ale poprostu nigdy nie moge doczekac sie nastepnego rozdzialu i wlasnie czytam po angielsku ale wole jednak po polsku.Do uslyszenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne :)
    A tymi co krytykują to się nie przejmuj, zawsze są tacy którzy nigdy nie zrozumieją

    OdpowiedzUsuń
  6. Super rozdział! Kocham to ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Super rozdzial! Nie przejmujcie sie!
    ♥ ♥ ♥ Love ya Klaudka

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha, co niektórzy próbując sami sobie tłumaczyć rozdziały nie przeczytali by tego nawet za pół roku. Skoro im coś nie pasuje to niech nie czytają. Powinni zrozumieć, że tłumaczki też mają swoje życie i swoje sprawy oraz, że nie zajmują się tylko tłumaczeniem. Tutaj rozdziały i tak dodawane są bardzo szybko. Świetny rozdział, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super , dzięki za rozdział. Kocham AFTER !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochane... ja wam z całego serducha Dziękuję że tłumaczycie to opowiadanie. Jest nieziemskie a wy naprawdę dużo zabieracie czasu na jego tłumaczenie:) i powiem wam że tą krytykę olejcie ponieważ na to nie zasługujecie. Są tacy mądrzy ? Prosze bardzo czytajcie se po ang jak napisalyscie. Należą sie wam ogromne Podziekowania za tlumaczenie i znalezienie czasu dla nas <3 Powodzenia :3

    OdpowiedzUsuń
  11. super ;) a tymi co wypisuja glupoty sie nie przejmojcie. Adu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję, dziękuję dziękuję.. Umiliłyście mi dzisiejszy dzień, serio :D
    Może się mylę, ale czy Harry czasem nie wywinie jakiegoś numeru ?
    Mam takie przeczucie :)
    Świetny rozdział!!
    Pozdrawiam
    G xx

    OdpowiedzUsuń
  13. Laski, nie denerwujcie się. Zawsze znajdzie się ktoś komu gotuje się w dupie, ale musicie pamiętać, że większość naprawdę docenia waszą prace i to że się tym zajmujecie, więc bez spin :). Rozdział świetny, jak zawsze. Jeszcze raz dziękuję za tłumaczenie. Kocham was strasznie :*

    OdpowiedzUsuń
  14. OMG Harry coś narobi będzie siedzialo

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochane jesteście na serio wspaniałe i nie wiem jak wam podziękować za te tłumaczenie ! Rozumiem doskonale,że i wy macie swoje prywatne życie i że szkoła jest ważniejsza , po prostu nie zwracajcie uwag na takie głupie komentarze. Jeszcze raz dziękuje z całego serduszka i czekam na dalsze tłumaczenia :) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  16. nie przejmujcie się tym, że ktoś Was pogania, czy krytykuje
    najprawdopodobniej ta osoba nigdy nie tłumaczyła ff, więc nie wie jak to działa
    ja też nigdy tego nie robiłam, ale zdaję sobie sprawę, że to wcale nie jest takie łatwe jak się innym wydaje ;) dodawajcie we własnym tempie <3
    odnośnie rozdziału mam jedno słowo: CUDO

    OdpowiedzUsuń
  17. Jesteście genialne i naprawdę z całego serca dziękuję wam za tłumacznie tego bloga. Wiem, że wkładacie w to dużo pracy i czasu, ale to dzięki wam tak dużo osób może poznać tego bloga. Dziękuję jeszcze raz!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przejmujcie się tymi osobami które uważają ,że nie macie swojego życia -,-' A co do rozdziału to BOSKI ! *_____*
    Czekam z CIERPLIWOŚCIĄ na następny <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rozumiem cie w pelni :) Wiec nie przejmuj sie krytykami i marudami. :) Nie moge sie doczekac nexta :D super tlumaczysz i calym sercem cie podziwiam ;* a co do rozdzialu .. ahdhfejfjfh brak slow po prostu *,*

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczne, nie przejmujcie się nic a nic, tłumaczcie przede wszystkim dla siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Notka od tłumaczki najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne, kocham was <3

    OdpowiedzUsuń
  23. niektórzy ludzie są dziwni wy tłumaczycie im te opowiadanie a oni jeszcze narzekają na to że czekać muszą i racja jak coś komuś nie pasuje niech czyta po angl :) wiadomka że dziewczyny mają swoje życie a blog to druga sprawa i niektórzy powinni w końcu zrozumieć to i nie marudzić tylko czekać na rozdział a jak już dodadzą to powinni się jarać czytać i tyle na ten temat btw rozdział świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  24. hahahhah Polakom nie dogodzisz dlatego nie jestem dumna z tego kim jestem. A tak poza tym sama mam trzy ff i jednen tłumacze wiec rozumiem wasz ból. A jeśli im coś przeszkadza to polecam ich kulturalnie olac.

    OdpowiedzUsuń
  25. Yeeeah ; ) I jest kolejny który jest genialny choć ciut za krótki, ale to nic ; ) Uwielbiam to opowiadanie i jak je tłumaczycie ; D Nie przejmujcie się opinią innych choć wiem, że jest to dość frustrujące bo sama piszę opowiadanie. A sprawy prywatne bywają czasami tak przytłaczające, że nawet nie chcę mi sie skleić jednego porządnego zdania, wiec się wam nawet nie dziwie. Ludzie są tylko ludźmi i kazdy powinien to zrozumieć i uszanować. Nikt nie jest maszyną i inni powinni to zrozumieć. Ale ja życzę wam dużo czasu do dalszego tlumaczenia tego opowiadania, bo jest idealne a wy idealnie go tłumaczycie, aż pozazdrościć bo ja nie mam takich umiejętności.

    // Candy ; )

    OdpowiedzUsuń
  26. Kocham was ! Rozumiem i życzę powodzenia *.*

    OdpowiedzUsuń
  27. Coś czuję, że zaczną się problemy w ich raju.. dzięki za kolejny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  28. rozumiem was i nie nalegam
    Podziwiam to że tłumaczycie dla nas blog i mam nadzieje że dalej będziecie to robić
    Czekam na next !!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Super nie przejmuj się tymi komentarzami i dodawaj tak jak uwazasz :D czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  30. dziewczyny nie przejmujcie się głupim gadaniem :p ja was KOCHAM :* buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten rozdział był świetny i naprawde bardzo wam dziękuję za to tłumaczenie, za to że poświęcacie swój czas. :)))) <3
    I czekam na następny *__*

    OdpowiedzUsuń
  32. Mrrr seks na biurki . Gorąco mi. Harry nabroił będzie ostro.

    OdpowiedzUsuń
  33. lhuhuhjuhu kocham i nie przejmujcie sie krytyka jestescie wieeeeelkie za to ze macie na to czas :) kocham was!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. okjnjhbvfrewsazx JEST BOSKI *.* nie przejmujcie się tymi "chamskimi" komentarzami, sama mam bloga i wiem jak ciężko jest się ogranąć ;** jesteście niesamowite, rozdział jest niesamowity BLOG jest NIESAMOWITY *.* <33 czekam z niecierpliwością na next ;** Xx

    OdpowiedzUsuń
  35. Super jak zawsze <3 Nie martwcie się tymi komentarzami :) Ja was kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Tu coś się kroi podejrzane jest zachowanie Hazzy i musi się coś dziać bo jest za pięknie
    I dzięki że tłumaczycie :* a jak komuś się nie podoba to niech czyta oryginał i już

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny! :) xx @PollKlaudia

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak komuś się nie podoba, wasza praca to niech czyta po angielsku!
    Rozdziały nie są w cale dodawane tak żadko. W każdym tygodniu staracie się coś dodać... Ja jestem bardzo zadowolona z waszej pracy i uważam, że jeśli trzeba na coś poczekać to bardziej się to docenia :)

    OdpowiedzUsuń
  39. suuper rozdział! pamiętaj ja zawsze będę was wspierała moje drogie i kochane tłumaczki :) pa skarby do następnego xx

    OdpowiedzUsuń
  40. ahhh .. kocham to .. wspaniały rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie przejmujcie sie. Ludzie powinni wam byc wdzieczni za poswiecony czas bo sie zaloze ze nikomu sie nie chce czytac po ang. Wiem ze to ja ale JA WAS KOCHAM

    OdpowiedzUsuń
  42. Jesteście niesamowite i to, że nie dodajecie rozdziałów codziennie, to nie jest przecież koniec świata! Gdybyście tłumaczyły rozdziały z prędkością światła, to studia byście sobie zawaliły, więc pracujcie swoim tempem, my poczekamy... Większość z nas, bo niektóre osoby faktycznie są strasznie niecierpliwe.
    Co do rozdziału - Bardzo fajnie przetłumaczony, choć niektórych zdań nie zrozumiałam... Może to moja wina, biorąc pod uwagę godzinę i mój stan zmęczenia :))
    Tessa się robi coraz odważniejsza! I albo mi się wydaje, albo Harry coś ukrywa... Nie wiem , nie czytałam orginału, bo jestem leniwa :)
    Pozdrawiam Was ciepło i życzę chęci, czasu i czego sobie tam zażyczycie <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Kocham was!!! dodajecie szybko, swietnie przetlumaczone! Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  44. HUH. Ja się nigdy nie czepiałam, a te komentarze z waszej strony robią się chamskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale że z naszej strony? jeśli tak, to przepraszam, ale Kinga ograniczyła się do słów 'cholera jasna', gdzie my otrzymujemy gorsze słowa do naszych osób. spróbuj postawić się w naszej sytuacji, albo po prostu zobacz wszystkie komentarze. wszystkiego się przez takie odechciewa.

      Usuń
    2. Chodzi mi o to, że większą uwage powinniście zwracać na te milsze, ponieważ kiedy nazekacie na hejterow, wydaje sie że tylko na nich zwracacie uwage, a tym czasem wiele osób stara sie wyciągnąć miłe słowa.

      Usuń
    3. nie wiem, dlaczego to tak przyjęłaś, ale największą uwagę skupiamy na tych pozytywnych komentarzach. osobiście przeczytałam dosłownie każdy, ale nie mam szansy by odpowiedzieć na każdy z nich, więc dziękuję zawsze wszystkim albo na asku, albo często wstawiam notki z podziękowaniami, więc nie wiem czemu uważasz, że nie doceniamy komentarzy :)

      Usuń
  45. coś fantastycznego ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  46. Jedno słowo dla ludzi mających do was pretensje: wyjdzie stąd i sami sobie tlumaczcie jak tak łatwo wam krytykować :)
    a rozdział swietny i świetnie przetlumaczony :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Przeczytałam i zostawiam komentarz ;)
    Najwyższa pora, by ludzie zdali sobie sprawę, że Wam nie płacą za tłumaczenie i robicie to tylko dla naszej przyjemności - tych, którzy (jak ja) są zbyt zagonieni, by czytać po angielsku, lub po prostu ich umiejętności językowe nie są wystarczające.
    Ściskam,
    Skwarek

    OdpowiedzUsuń
  48. Rozdzial zajebisty czekam na next ! Xx pozdrawiam tlumaczki i powodzenia przy tlumaczeniu <3

    OdpowiedzUsuń
  49. 1. BOOOSKI ROZDZIAŁ *___*
    2. *uwaga przydkie słowa* No japierdole! Ludzie naprawde nie ogarniają że dla niektórych blog nie jest najważniejszy ;/ Żal mi tych ludzi.
    3. Będąc na waszym miejscu sama nie wiem czy dawałabym radę dodawać rozdziały więcej niż raz w tygodniu. Naprawdę dużo robicie.
    4. Dziękuję bardzo za to że tłumaczycie <3
    http://data.whicdn.com/images/26370712/tumblr_m1pp1fF1uF1rnia7so1_500_large.gif

    OdpowiedzUsuń
  50. Dziękuję, że tłumaczycie jesteście WIELKIE! <3. A rodział genialny *.* , ale masz jakieś przeczucie, że coś się popsuje bo jest za kolorowo .. pozdrawiam. xx

    OdpowiedzUsuń
  51. ooops gdzie Harry ?
    nie przejmujcie się hejtami xx ja was rozumiem i kocham za to że tłumaczycie ♥

    OdpowiedzUsuń
  52. Uwielbiam was za to tlumaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Jezu jak zwykle swietny *.* codziennie tutaj wchodze z nadzieja na cos nowego! :D:* bardzo dobrze was rozumiem jak chodzi o nauke bo sama prowadze bloga i tez nie wyrabiam z dodawaniem nowych rozdzialow a nauka jest najwazniejsza. Nie przejmujcie sie negatywnymi komentarzami bo naprawde to jest tylko marnowanie czasu. Jestescie wielkie i ogromnie was podziwiam za to,ze wgl chce wam sie tlumaczyc jak w tym czasie moglybyscie pojsc do kina,na impreze czy gdziekolwiek indziej :) oby tak dalej! :* ;) nie moge sie doczekac kolejnego <3

    OdpowiedzUsuń
  54. nie denerwujcie się tym tak, bo Ci którzy tak gadają będą to robić dalej, bo są gimbusami albo ludźmi bez życia, nieważne ile razy napiszecie żeby tego nie robili xd
    cudny rozdział, tylko gdzie Harry znowu zniknął -.-
    czekam na następny, uwielbiam was <3

    OdpowiedzUsuń
  55. Rozumiem i nie przejmujcie się innymi :) a co co rozdziału...
    ...cholera! Martwię się o Harry'ego :( czekam <3 ~jolka

    OdpowiedzUsuń
  56. Rozumiem i na prawde kocham to opowiadanie.

    OdpowiedzUsuń
  57. Rozdział boooski !!! Mam lekkie obawy do tego gdzie jest Harry :(
    Czekam nn ;d
    Xoxo @JustynaJanik3

    OdpowiedzUsuń
  58. OMG !!!!! :D Napewno ją okłamał !!!! :D A ona sie z niedługo dowie !!! :D I będzie nieźle !!!! :D (mam na myśli może..spotkał sie z Molly i innymi bo nie chce im mówić że sie przeprowadził z Tess ;p)

    OdpowiedzUsuń
  59. nie przejmujcie się. :) Jest świetnie. <3 kocham i czekam na kolejny. xx.

    OdpowiedzUsuń
  60. to nie chodzi o to że tka uważamy tylko o to że ten fanfiction jest taki świetny ze nie mozemy sie doczekać wersji po polsku!naprawde brawa za genialne tlumaczenie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, kochana, źle mnie zrozumiałaś :) nie mamy pretensji do pytań co do rozdziałów, czy z waszą niecierpliwością. chodzi nam o typowe hejty, gdzie jesteśmy obrażane. do reszty nic nie mamy x

      Usuń
  61. Naprawdę nie rozumiem tych wszystkich, którzy narzekają na dodawanie rozdziałów! Przecież tyle razy im pisałyście, że staracie się, jak możecie a inni i tak wybrzydzają. To smutne, że nie doceniają Waszej ciężkiej pracy.
    A co do rozdziału, to jestem ciekawa co tam z Harrym :D
    @Ruffi_Fuffi

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie pzejmujcie sie za bardzo takimi komentazami bo napewno wieksza liczba czytelnikow to ci wyrozumiali ludzie... Rodzial cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  63. O JEZU. JAK ZAWSZE BOSKIE. <3
    Nie przejmujcie się hejtami ;*
    Trzymajcie się, kochane i nie śpieszcie się. ;))

    OdpowiedzUsuń
  64. Świetny rozdział! Ślicznie dziękuję za ten i każdy poprzedni. Nie przejmujcie się tymi egoistami. ;)
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  65. Zajebiste ! ^^ jak się komuś nie podoba to wypierdalać ! (sorry za przekleństwa ale no nie mogę ...) zaatawcie je w spokoju a jak nie chcecie to nie czytajcie ! Kochamy was za to tłumaczenie i rozumiemy :D czekam na nexta i weeny życzę <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Świetny! a krytykę puśćcie mimo uszu/uszów , bo jesteście świetne!!

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja was doskonale rozumiem i jestem z wami :* Nie przejmujcie się innymi :* Codziennie was odwiedzam z nadzieją na nowy rozdział bo po prostu się w tym zakochałam was też <3 Jesteście najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
  68. ZAJEBISTY MEGA I WGL BRAK SŁÓW wow jestem pod wrażeniem na prawdę świetnie tłumaczycie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  69. rozdział nie do opisania, mega po prostu ! Nie przejmujcie się innymi, jak chcą niech sami sobie czytają, wgl powinni być Wam wdzięczni że to tłumaczycie <3

    OdpowiedzUsuń
  70. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  71. O rany, dopiero teraz jestem na bieżąco. Około tydzień czytałam opowiadanie, a ostatniej nocy nie mogłam wytrzymać i pochłonęłam ponad 30. Uzależniłam się od tego bloga jak Harry od Tessy. Wywołuje u mnie takie emocje, a to wasza zasługa. Uśmiecham się, płaczę, zachwycam się nim. Uwielbiam to jak go tłumaczycie, nie wiem co bym teraz zrobiła gdybyście zrezygnowały. Robicie to tak cudownie i perfekcyjnie. To niesamowite. Ja was po prostu kocham! To, że się tak staracie jest.. No brak mi słów. Bardzo to doceniam, potrafię sobie wyobrazić ile wysiłku to wymaga. After już totalnie zrył mi psychikę. Zakochałam się w Harry'm przez co nie wiem czy zdołam się kiedyś mieć chłopaka. Mówię serio.. Ff niszczą mnie. Zostanę starą panną z kotami i książkami XD Nie wiem co jeszcze napisać, aby pokazać jak bardzo doceniam waszą pracę i jak bardzo zżyłam się z tym blogiem.
    W każdym bądź razie uwielbiam was i bardzo podziwiam za wytrwałą pracę.
    Dziękuję.

    ~~Vivienne

    OdpowiedzUsuń
  72. Super *o* kocham to <3 @Rebel_kj

    OdpowiedzUsuń
  73. Jestescie wspaniale i nie zawalajcie szkoly bo ktos tak napisal. Czekam cierpliwie:-)

    OdpowiedzUsuń
  74. Kocham kocham kooooocham was :*

    OdpowiedzUsuń
  75. uuuuuwielbliaaam twojeeee tłumaczeeenie czekam na nexta!!! <3 <3 <3 :*
    ~~Martyna

    OdpowiedzUsuń
  76. kiedy następny ? :)
    Świetne :*

    OdpowiedzUsuń
  77. Uwielbiam to tłumaczenie i uważam że naprawde bardzo szybko dodajesz rozdziałyie mogę się doczekac nexta:)

    OdpowiedzUsuń
  78. nie przejmujcie sie krytyką ;) piszcie do siebie a nie dla innych ;) mnie się bardzo podoba i czekam dalej ;D

    OdpowiedzUsuń
  79. Dziękuję bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Naprawdę świetny rozdział!.Kocham to co robicie.Jeżeli innym przeszkadza np.to,że dodajecie za rzadko rozdziały,to powinni sami zrozumieć,że wy też macie życie i macie np.jakieś sprawdziany lub coś ważnego.Ci co czytają aftera tłumaczonego przez was,sami powinni się wziąźć za naukę i przyszłość.A oni się na was uwzięli ! Też jestem niecierpliwa,ale szanuję to,że nie macie czasu na takie rzeczy.xoxoxox
    Kocham
    http://ask.fm/Szychaaaaa

    OdpowiedzUsuń
  81. Olejcie tą krytykę <3.
    Jesteście na prawdę dobre, i gdyby nie wy, to wątpię że wytrzymałabym z czytaniem After po angielsku.. To jest w sumie męczące.
    Jesteście cudowne że to tłumaczycie <3
    Nawet gdybym miała czekać miesiąc, to i tak bym nie narzekała bo uwielbiam was, i wasze tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  82. Super rozdzial, patrzcie ile komentarzy to motywuje a szczegulnie te dobre., nie przejmuj sie złymi komentarzami ja moge czekac nawet tydzien bo wiem ze sie oplaca poniewaz genialnie to tłumaczysz ..

    OdpowiedzUsuń
  83. Świetny ! :) Ciekawe co ten Harry znowu wykombinował

    OdpowiedzUsuń
  84. Ojejku co jest z Harrym gdze on jest, nie może nic mu się stać:(

    OdpowiedzUsuń
  85. o nie nie nie tylko oby nic mu sie nie stało! biedna Tessa bd sie o niego martwić... ;)
    boski rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  86. zajebiste a Harry pewnie hla po kątach lub poszedł do Scotta !!!

    OdpowiedzUsuń
  87. Czytam tłumaczenie i oryginał tylko ze tam zaczynam czytać juz after 2 :) Jeee wiem co się stanie po tym rozdziale ale nie bede nikomu psuła niczego. Dziewczyny na prawdę świetnie tlumaczycie, nie przjmujcie się jakimiś gnojkami. To tyle z mojej strony :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  88. prosze przetłumacz nastepny :))

    OdpowiedzUsuń
  89. Cudowne, nie mogę się doczekać następnego.

    OdpowiedzUsuń
  90. DAWAAJ NEXT! zeby harry nie zrb nic zlego! xD

    OdpowiedzUsuń
  91. lalallallalalalalallala nkjdghsadhgssajgfjgsdh nie słucham 1D, ale ostatnio miałam chęć na przeczytanie jakiegoś bloga-opowiadania, natknęłam się na ten...czytam go dopiero 2dni !! tak mnie wciągną !! Że jejjjujuuuuuuuuu! Nigdy nie przeczytałam tak szybko jakieś książki... 2dni i 92 rozdziały !!!

    OdpowiedzUsuń
  92. Wszystkie rozdziały przeczytałam w dwa dni i jestem po prostu tak zakręcona w to opowiadanie,że cały czas o nim myślę!
    Nie mogę się doczekać nowego rozdziału!
    Dziewczyny nie przejmujcie się :)

    OdpowiedzUsuń
  93. To mój pierwszy komentarz na tym blogu i nie wiem od czego zacząć
    1. Dziękuję wam (już pogubiłam się ile osób tłumaczy ten ff 3?) Za to że poświęcacie czas na tłumaczenie
    2. Na TT dziewczyna napisała mi że jak czytam cold'a czy dark'a to powinnam zacząć after i cieszę się że posłuchałam i z przerażona mina 92 rozdziałów zaczełam czytać
    3. Przeczytałam to w niecałą dobę i cały czas żyje tym wszystkim jak zaczęłam czytac nie mogłam skończyć bez kolejnego rozdziału od 19 do 4 w nocy czytałam później spałam 3 godziny i jadąc do szkoły skończyłam. Wyglądam dziś jak żywe zombie ale co tam opłacało się xd
    4. Chyba muszę wyobrażac sobie innego chłopaka zamiast takiego Stylesa bo na zawsze będę sama marzac o tym że kiedyś takiego znajdę ^^
    Właśnie mam matematykę i tylko Tess&Harry Harry&Tess
    Boże ! Wariuje
    Co do ff jestem ciekawa GDZIE DO CHOLERY JEST HARRY ?!
    Nienawidze Molly,wredna suka
    Podejrzani praktycznie są wszyscy xd
    5. Szczerze to współczuję innym pisząc do was "kiedy będzie następny rozdział?" Jeżeli chcą sami mogą sobie tłumaczyć i zobaczą jak to jest. Wy nie jestescie robotami! Macie swoje wlasne życie i robicie bardzo dużo tłumacząc dla nas. W każdej chwili możecie powiedzieć że wam sie nie chce i nie macie czasu (oby tak nie było) ale tego nie robicie. Trochę szacunku dla was powinno być ;)
    Już nie będę więcej zanudzac taki mam zwyczaj jak zaczynam pisać to nie mogę skończyć ;/
    Jak będę w domu wejdę na TT całą "obsadę" zaobserwuje i będzie się działo xd
    Z góry przepraszam za błędy bo pisze to z telefonu a w dodatku na matmie
    To jest życie na krawędzi ! Xd
    Dobra rozpisałam sie xd
    Jeszcze raz dzięki i zostało tylko czekać na następny <3
    ---G

    OdpowiedzUsuń
  94. Kocham to ♥♥ mam nadzieje że następny rozdział już nie długo ;)

    OdpowiedzUsuń
  95. Czy wiecie już kiedy powinien pojawić się kolejny rozdział? :) W tym tygodniu czy później? :*

    OdpowiedzUsuń
  96. hofeojfoijogifjalkewjgoiegoiw.... Super!!!!!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  97. Uzależniłam się i to totalnie. Minimum 10 razy dziennie sprawdzam czy nie ma nowego rozdziału. A gdy naprawdę nie mogę wytrzymać to czytam od nowa. Co wy mi zrobiłyście?! :D
    After jest nieziemski...
    Harry z After'a jest nieziemski...
    Wasze tłumaczenie jest nieziemskie...
    Jestem totalnie uzależniona.

    OdpowiedzUsuń
  98. G.E.N.I.A.L.N.E uzależniłam się XD Kocham was za to co robicie ;*

    OdpowiedzUsuń
  99. Przepraszam, ale dzisiaj nie będę szaleć z komentarzem, ponieważ chciałam to skomentować w poprzednim rozdziale, ale wszystko mi się skasowało:S I przepraszam was naprawdę całym sercem, bo tak naprawdę to powinnam to skomentować jakieś ok. 20 rozdziałów wcześniej D: Odkąd zaczynam komentować nowy blog, to staram się komentować każdy rozdział. W tym czasie wzięłam na siebie za dużo opowiadań/fanfiction:( Próbuje nadrabiać to wszystko, ale czasem mi się to nie udaje:/ Przykro mi:S Co do notki, to się nie przejmujcie totalnie!!! Pocieszę was - ja nigdy nie hejtuję. W każdej sytuacji próbuję zrozumieć te osoby i ewentualnie pocieszyć, jeżeli widzą na swoim blogu hejty=] Jak ja nie chcę, żeby Hazza coś wybroił:{ Ale niestety jestem pewna, że tak będzie:Z Tylko proszę, aby nie zrobił przykrości Tessie! (ssie - boże, moje skojarzenia mnie przerażają!!! )Dziękuję bardzo, że tłumaczycie, chociaż również pogubiłam się ile was w końcu tam jest:B Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko następnej czytelniczki i komentatorki do twojej kolekcji <: Pamiętajcie, poznacie mnie zawsze po tym: Pozdrawiam:* I oczekuję z niecierpliwością szybkiego dodania kolejnego rozdziału:3 (Sorry, jeżeli czasem przez nieuwagę zdarzy mi się w środek wrzucić; Weny życzę:> - Jestem za bardzo przyzwyczajona do komentowania blogów, które osoby piszą, a nie tłumaczą F:) Pa! - Ziallka

    OdpowiedzUsuń
  100. super ja zawsze. aww jejuu świetnie się to czyta i wciąga mnie to coraz bardziej :**

    OdpowiedzUsuń
  101. zaczęłam czytać "After" dopiero przedwczoraj i jestem na 92 rozdziale :) dziękuję za Waszą pracę jaką wkładacie w tłumaczenie, jest świetne. Moim zdaniem sztuką jest przetłumaczenie myśli i uczuć bohaterów, a Wam udało się to niesamowicie dobrze, Wiem że robicie to dla nas chociaż nie musicie. Naprawdę znaczy to wiele dla mnie jak i innych czytelników, jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  102. o em dżi xD Gdy czytałam o stroju Harry'ego na wesele od razu przed moimi oczami pojawił się obraz Harry'ego ubranego dokładnie w to samo na ślubie Anne :D Uwielbiam After, kocham tłumaczki xoxo

    OdpowiedzUsuń
  103. Uuu coś Harry'ego zatrzymało może?? :) ciekawe jak się rozwinie akcja.. :) a poza tym jakie to słodkie robią zakupy, ona przyszykowała jedzonko Hazzie, awww.. :) świetny, Kocham.. :*

    OdpowiedzUsuń
  104. Mam nadzieję, że nie zdradza Tess z Molly lub inną idiotką :) Cudowny :D <3

    OdpowiedzUsuń
  105. Cudo *_* mam nadzieję, że nic złego się nie stoło.

    A..

    OdpowiedzUsuń
  106. Jednym słowem: good :3

    OdpowiedzUsuń