środa, 16 kwietnia 2014

Rozdział 158.

- Co ty masz na sobie? – pyta i cofa się, by na mnie spojrzeć.
- Ubranie na zajęcia – wzruszam ramionami.
Pamiętam jak ostatnim razem ubrałam spodnie do jogi przy Harrym, a zwłaszcza jego dosadne komentarze. Tamte nie były aż tak ciasne jak te, które aktualnie noszę.
- Odwróć się – mówi i zerka w głąb korytarza, by upewnić się, że jesteśmy sami.
- Co? Nie.
- Tesso, odwróć się – powtarza.
- Nie zrobię tego – grupka koszykarzy wychodzi drzwiami po naszej prawej stronie, więc  Harry przewraca oczami, widząc swoją klęskę. Nie potrafię powstrzymać swojego uśmiechu na jego irytację.
- No, na co czekasz? Chodźmy – mówi chłopak, ciągnąc mnie za sobą wzdłuż korytarza.
Robi wszystko, by iść kawałek za mną i nagle pragnę wrócić do czasów dziesiątej klasy, gdzie owinęłabym sweter wokół mojej talii, by się zakryć.
- Będziesz musiała załatwić więcej tych spodni – jego głos jest cichy.
Śmieję się lekko, a następnie łapię jego rękę, by zmusić go, żeby szedł obok mnie, a nie za mną.
- Ty tak serio z tym chodzeniem na jogę? – nie ważne jak bardzo próbuję wyobrazić sobie Harry'ego w jakiejś pozie, ten obraz zwyczajnie się nie pokazuje.
- Jak najbardziej.
- Zdajesz sobie sprawę, na czym ona polega, prawda? – pytam go, gdy wchodzimy do sali.
- Tak, Tesso. Wiem, co to jest i mam zamiar uczęszczać na nią razem z tobą – prycha.
- Dlaczego?
- Nie ma znaczenia dlaczego. Chcę po prostu spędzić z tobą więcej czasu – mówi Harry.
- Och – nie jestem przekonana, co do tego wyjaśnienia, ale nie mogę się doczekać, by zobaczyć jak ćwiczy, a dodatkowy czas w jego towarzystwie nie sprawia mi przykrości.
Instruktorka siedzi na jasnożółtej macie, na samym środku sali. Jej kręcone, brązowe włosy upięte na czubku głowy i kwiecista koszulka robią dobre pierwsze wrażenie.
- Gdzie są wszyscy? – pyta mnie Harry, gdy ściągam fioletową matę z półki wiszącej na ścianie.
- Jesteśmy wcześniej – podaję mu niebieską matę, a on się jej przygląda, po czym wkłada ją pod ramię.
- A jakżeby inaczej – uśmiecha się z sarkazmem i idzie za mną na początek sali.
Zaczynam kłaść swoją matę dokładnie na wprost instruktorki, ale Harry łapie za moją rękę, by mnie powstrzymać.
- Nie ma mowy, siadamy z tyłu – mówi.
- Co? Nie, ja zawsze siedzę na przodzie – kłócę się.
- Dokładnie. Siadamy z tyłu – powtarza i zabiera matę z moich rąk, by skierować się na tył sali.
- Jeśli masz zamiar zrzędzić, nie powinieneś tu zostawać – mówię do niego szeptem.
- Nie zrzędzę.
Instruktorka przedstawia się mnie i Harry'emu, gdy zajmujemy miejsca na naszych matach. Chłopak stwierdza, że kobieta jest na haju, co sprawia, że zanoszę się śmiechem.
Zaczynam się coraz bardziej irytować, gdy pokój zapełnia się dziewczynami w obcisłych spodenkach i krótkich bluzkach na ramiączkach. Mam wrażenie, że każda z nich gapi się na Harry'ego. Jak na razie jest on jedynym przedstawicielem płci męskiej i jeśli żaden inny facet się nie pojawi, zdenerwuję się jeszcze bardziej. Na szczęście Harry chyba nie zdaje sobie sprawy z ogromnego zainteresowania, jakim go obdarzają wszystkie te dziewczyny, albo po prostu, jest do tego bardzo przyzwyczajony; tak, to musi być to. Kobiety zwracają na niego uwagę przez cały czas. Nie żebym je za to winiła, ale on jest moim chłopakiem i lepiej, żeby spoglądały w inną stronę. Wiem, że niektóre z nich patrzą się na niego przez tatuaże i kolczyki; muszą się zastanawiać, po jaką cholerą chodzi na zajęcia z jogi.
Szczupła blondynka kładzie swoją matę tuż obok Harry'ego i uśmiecha się do niego, gdy on na nią spogląda. Mruga kilka razy i spuszcza głowę, ewidentnie nim oczarowana.
- Co chcesz robić dzisiaj wieczorem, kochanie? – pytam głośno, upewniając się, że blondyna mnie słyszy.
- Że co? – pyta Harry.
- Co będziemy robić, gdy wrócimy do naszego mieszkania? - podkreślam te słowa, by przekazać swoją myśl.
Harry spogląda na dziewczynę, po czym patrzy na mnie z głupim uśmieszkiem na twarzy.
- Hmmm… Sam nie wiem, mogę być zajęty – drwi ze mnie, na co marszczę brwi.
- Tylko się droczę – rzuca uśmiech i kręci głową, rozbawiony moją zazdrością.
- Witam wszystkich! Zaczynamy! – instruktorka oznajmia na całą salę.
Przedstawia się jako panna Laney i krótko opowiada o tym, jak i dlaczego zajęła się nauką jogi.
- Czy ona się kiedyś zamknie? – Harry jęczy po paru minutach.
- Nie możesz się doczekać pozycji, co? – podnoszę brew.
- Jakich pozycji? – pyta.
- Zaczniemy od małego rozciągania – instruuje panna Laney.
Harry siada nieruchomo na podłodze, podczas gdy wszyscy inni powtarzają ruchy instruktorki. Przez cały ten czas czuję na sobie jego wzrok.
- Powinieneś się teraz rozciągać – besztam go, na co wzrusza ramionami, ale się nie porusza.
- Ty, tam z tyłu, dołącz do nas – instruktorka przywołuje Harry'ego.
- Eee... Jasne – mamrocze i rozplata swoje, wcześniej skrzyżowane nogi, a następnie rozciąga je i próbuje dosięgnąć swoich palców.
Staram się patrzeć przed siebie z dala od Harry'ego, żeby nie wybuchnąć śmiechem, który wisi w powietrzu.
- Musisz dotknąć swoich palców u stóp – odzywa się blondynka do chłopaka.
- Próbuję – rzuca uśmiech.
Dlaczego właściwie jej odpowiedział i dlaczego jestem taka zazdrosna? Śmieje się do niego, podczas gdy ja w myślach roztrzaskuję jej głowę o podłogę. Zawsze jestem tą osobą, która poskramia temperament Harry'ego, a teraz sama planuję morderstwo tej dziwki... i nazywam ją dziwką, chociaż wcale jej nie znam.
- Nie widzę zbyt dobrze, przesunę się trochę do przodu – oznajmiam Harry'emu.
Wygląda na zaskoczonego, kiedy zaczyna mówić.

- Dlaczego? Ja wcale nie... – zaczyna.
- To nic takiego, chcę po prostu widzieć i słyszeć co się dzieje – tłumaczę mu i ciągnę swoją matę parę metrów dalej, po czym zatrzymuję się dokładnie przed Harrym.
Siadam i kończę rozciąganie razem z grupą. Nie muszę się odwracać, by zobaczyć minę Harry'ego.
- Tess – syczy, próbując zwrócić na siebie moją uwagę, ale nie reaguję.
- Tesso.
- Zacznijmy od pozycji psa z twarzą w dół, jest bardzo łatwa – oznajmia panna Laney.
Pochylam się, kładę dłonie na macie i spoglądam na Harry'ego przez wolną przestrzeń, znajdującą się między moim brzuchem a podłogą. Stoi nieruchomo z otwartymi ustami.
- Masz zamiar do nas dołączyć? – instruktorka po raz kolejny przywołuje chłopaka.
Gdy zrobi to znowu, nie zdziwię się, jeśli ją zwyzywa na oczach całej grupy.
Zamykam oczy i przesuwam biodra tak, że pochylam się całkowicie.
- Tesso – słyszę jak znowu mnie woła.
- Thereso – zadręcza mnie.
- Czego chcesz, Harry? Próbuję się skoncentrować – mówię, patrząc na niego jeszcze raz.
Jest teraz pochylony i próbuje zrobić figurę, ale jego wydłużone ciało jest zgięte w tak nienaturalny sposób, że nie mogę się powstrzymać i wybucham śmiechem.
- Możesz się zamknąć? – prycha, na co chichoczę jeszcze głośniej.
- Jesteś w tym tragiczny – droczę się.
- Dekoncentrujesz mnie – mówi przez zęby.
- Tak? W jaki sposób? – uwielbiam mieć nad nim kontrolę, a nie zdarza się to zbyt często.
- Dobrze wiesz w jaki – szepcze.
Wiem, że dziewczyna obok niego nas słyszy, ale mam to gdzieś.
- W takim razie, przesuń swoją matę – celowo się podnoszę i znów pochylam, by wrócić do poprzedniej pozycji.
- Ty się przesuń, to ty się mną bawisz.
- Droczę się – poprawiam go, używając przeciwko niemu jego słów sprzed paru minut.
- Dobrze, przejdźmy do skłonu z rękoma na kolanach – mówi panna Laney.
Znów się prostuję, po czym zginam się w pół, kładąc dłonie płasko na kolanach, upewniając się, że moje plecy są wygięte pod kątem prostym.
- Chyba sobie żartujesz – jęczy Harry, widząc mój tyłek praktycznie na wprost swojej twarzy.
Odwracam się, by na niego spojrzeć; nie wykonuje ćwiczenia tak jak powinien, ręce ma położone na kolanach, ale jego plecy są prawie w pozycji prostej.
- Świetnie! Teraz przejdziemy do skłonu w przód – woła panna Laney, na co schylam się  zwijając swoje ciało.
- Ona chyba naprawdę chce, żebym cię przy wszystkich przeleciał – mówi, na co podnoszę głowę, by upewnić się, że nikt go nie słyszał.
- Ciii… - uciszam go i słyszę jak chichocze.
- Przesuń swoją matę albo powiem wszystko, o czym teraz myślę – ostrzega, na co natychmiast się podnoszę i przesuwam matę z powrotem na miejsce obok niego.
- Tak myślałem – posyła mi drwiący uśmieszek.
- Możesz mi to powiedzieć później – szepczę, na co lekko pochyla głowę w bok.
- Uwierz mi, tak zrobię – Harry obiecuje, a ja czuję łopotanie w brzuchu.
Chłopak nie bierze dużego udziału w reszcie zajęć, a blondynka w końcu przenosi się z dala od nas, prawdopodobnie dlatego, że Harry nie może przestać gadać.
- Mamy medytować – mówię do niego szeptem, po czym zamykam oczy.
W całej sali panuje cisza, poza szeptem Harry'ego.
- To jest kurewsko beznajdziejne – narzeka.
- Przecież sam się zapisałeś na te zajęcia.
- Nie wiedziałem, że są totalnie do dupy. Czuję się, jakbym dosłownie miał zaraz usnąć.
- Przestań marudzić.
- Nie mogę. Nakręciłaś mnie, a teraz utknąłem tu, siedząc po turecku i medytuję, mając wzwód w sali wypełnionej ludźmi.
- Harry! – fukam, głośniej niż zamierzałam.
- Ciii... – kilka głosów próbuje mnie uciszyć.
Chłopak się śmieje, a ja pokazuję mu język, po czym zapracowuję sobie na zjadliwe spojrzenie dziewczyny po mojej prawej. Harry i ja razem na zajęciach jogi nie mamy szans na przetrwanie, albo mnie wyrzucą albo obleję.
- Wypisujemy się z tych zajęć – mówi, gdy kończymy medytację.
- Ty tak, ja nie mam zamiaru. Muszę mieć zaliczenie z WF-u – informuję go.
- Świetnie nam poszło jak na pierwszy raz! Mam nadzieję, że zobaczę was jeszcze w tym tygodniu – mówi panna Laney, pozwalając nam opuścić salę.
Składam swoją matę, ale Harry ma to gdzieś, zwyczajnie wpycha swoją na półkę.
- Jest pełno innych zajęć z WF-u, na które możesz się zapisać.
- Jestem już zapisana na te.
- Proszę? – mówi i wywołuje tym u mnie duże zdumienie. To nie podobne do Harry'ego, by prosić o cokolwiek w ten sposób, musi to być dla niego bardzo ważne, żebyśmy chodzili razem na zajęcia.
- Dobra, w takim razie wybierz zajęcia, ale wiedz, że będzie to dość stresujące, by iść na zupełnie nowe lekcje drugiego dnia, nawet jeśli się wciśniemy.
- Wiem kto może nam pomóc – droczy się, mając na myśli swojego ojca.
- Wyzyskiwacz - rzucam uśmiech.
- Gorzej mnie nazywałaś – chichocze.
Moje oczy wędrują w dół, w stronę dolnych partii jego ciała i nie mogę zdjąć wzroku ze znacznego uwypuklenia w jego luźnych spodenkach.
- Nigdy więcej żadnej jogi. To źle wpływa na moje zdrowie – mówi, patrząc w dół.
Śmieję się, gdy wychodzimy z sali i zmierzamy w stronę szatni.
- Ale w dalszym ciągu, musisz załatwić więcej tych spodni - dodaje i oplata ramię wokół mojej talii, po czym ściska mnie za tyłek, powodując, że skowyczę z zaskoczenia.
- Przebierz się, żebyśmy mogli wrócić do domu – Harry instruuje, gdy dochodzimy do damskiej szatni.
- Chyba, że chcesz, bym wszedł tam z tobą – uśmiecha się drwiąco, znów mnie obmacując.
- Nie, ale mam zamiar nosić je po domu. Przez cały dzień było mi strasznie niewygodnie w sukience i szpilkach – przyznaję.
- Naprawdę? Hmm… A co ci mówiłem? – przypomina.
Zamiast mu odpowiedzieć, przewracam oczami i wchodzę do szatni, by zabrać swoje rzeczy.


• jeśli przeczytałeś/aś - zostaw komentarz •

515 komentarzy:

  1. Hjkfdubnhjkfdbnjhkxhbzds umarłam.
    Jejku jesteś taka kochana bo tłumaczysz *o*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny *-* Nie wyobrażam sobie Tessy w tych pozycjach jezu ahahah

    OdpowiedzUsuń
  3. <33333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  4. Suuuuuuuper :) kochana pisz dalej ♥♥♥
    @luvmyzaynie

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział :-) czekam na kolejny z niecierpliwością :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś czuje że zbliża się czerwona czcionka

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham to opowiadanie ! Kocham was za to ze tlumaczycie !!!! Ratujecie moje zycie od nudy xddd juz sie niemoge doczekac nasteonego ! Kcc

    @Blo_odyy

    OdpowiedzUsuń
  8. To jest takie niesamowite i w ogóle ashdhshkasdncxnc! *.* Harry i joga xD Harry i Tess razem na zajęciach! *.* Nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału! :) //@Ankejs

    OdpowiedzUsuń
  9. Tessa rzadzi! Xd kocham was za to ze tlumaczycie, wiem jaka to ciezka praca i bardzo doceniam wwszystkie tłumaczki!

    OdpowiedzUsuń
  10. co Ci daje taki komentarz? i nie ściemniaj, że widzisz wtedy ile osób czyta, bo widzisz to w statystykach. dokładnie jest pokazane ile ludzi weszło w dany post. Nie rób łaski i nie dyryguj '' częstość dodawania rozdziałów będzie zależeć od liczny komentarzy ''. wiem, że fajnie się je czyta, ale na litość boską to podchodzi pod szantaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie powiedziałam, że nie widzę ile czyta. nie robię żadnej łaski i nie dyryguję. jeśli Ci się coś nie podoba, to nie zmuszam Cię do przebywania na tej stronie. szantaż? nikt nic nie ma z tłumaczenia, a gdybyś nie zauważyła to komentarze są tak jakby motywujące, nie liczą się dla mnie wyświetlenia. nie rozumiem, po co już się plujesz. jestem wdzięczna tym, którzy stale komentują i wiele razy powtarzałam, że im dziękuję, no ale liczby mówią same za siebie, że niektórym nie chce się poświęcić kilku sekund.

      Usuń
    2. Nie pasuje ci coś anonimie? To odwal się od tego bloga i od Angie!! Każdy normalny tłumacz oczekuje w podzięce komentarzy więc nie miej jej tego za złe! Nie przejmuj się kochana Angie, my jesteśmy z tobą :-) x

      Usuń
    3. Nie rozumiem po co takie osoby jak anonim powyżej się wypowiadają. Uważaj bo uwierzę że jakbyś prowadziła bloga, to by zadowalał cię fakt, że masz tylko 1/10 komentarzy jakie mogłabyś mieć. Nie chcesz to tu nie wchodź nikt cię tu nie chce jak masz obrażać nasze tłumaczki!

      Usuń
  11. acgvjvfdfvy, cudo *.*
    @barbarkaaaa

    OdpowiedzUsuń
  12. Boże, ale świetnyyyyy <3 Nie mogę się doczekać kolejnego :D x

    OdpowiedzUsuń
  13. Awww :3 nie mogę sie doczekać następnego ! Dzięki za tłumaczenie ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest genialne, po prostu nie mogę złapać tchu po każdym rozdziale :D

    OdpowiedzUsuń
  15. rozdział boski <3 zresztą jak zawsze!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. kocham i dziękuje za tłumaczenia <3
    @BoooBear09

    OdpowiedzUsuń
  17. Harry i joga :)
    Bardzo ciekawie. xD

    OdpowiedzUsuń
  18. jaaraaam się <3
    Dziękuję xx /D.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Harry i joga .. hahahahaha! Uwielbiam to tłumaczenie .

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakoś nie mogę wyobrazić sobie takiego Harry'ego na jodze xD
    Genialny rozdział jak zawsze x

    OdpowiedzUsuń
  22. cudowne,jak każdy rozdział z resztą <3
    jwkenfoiwegjprjrwl kocham kocham kocham

    OdpowiedzUsuń
  23. Jezu *.* Niesamowite !

    OdpowiedzUsuń
  24. Hahahahahahhahaahhahaha !!!!! Jaki Harry! <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Aww akurat w moje urodzinki :3 Dziękuje <3 @EvaStyles15 :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny :D Harry i joga? To nie mogło się udać!

    OdpowiedzUsuń
  27. omg, czerwoną czcionka w następnym rozdziale? :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam :* Kiedy będzie jakiś zboczony rozdział? :>>

    OdpowiedzUsuń
  29. Masz rację.
    Powinniśmy chociaż w najmniejszym stopniu zostawić ślad po sobie. Ty tyle dla nas robisz....
    Mimo wszystko świetnie ci to wychodzi! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. świetny dziękuje że tłumaczysz to dla nas <33 *_*

    OdpowiedzUsuń
  31. Zajebisty <333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  32. rozdzialy sa swietne, i co najlepsze sa czesto ckskskdkjdk

    OdpowiedzUsuń
  33. Genialny rozdział:) już nie mogę się doczekaćnastępnego :) Pozdtawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  34. świetny tłumacz dalej

    OdpowiedzUsuń
  35. Angie kocham cie! :D

    OdpowiedzUsuń
  36. hahahah boski rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Dawno sie tak nie osmialam czytajac rozdzial:D /@ILOVEMUSIC141

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie podziewałam się rozdziału tak wcześnie, świetna robota. : )
    Rozdział cudowny, jak zawsze.
    Trzymajcie się. x

    OdpowiedzUsuń
  39. Harry i joga. Przeprasza, ale ... Hahahhahha. I te spodnie. Haha. To chyby moj ulubiony rozdzial.!! <3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  40. Tessa będzie musiała zapłacić za to co robiła Harry'emu na jodze haha :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Hahaha
    Harry i te pozycje ; )

    OdpowiedzUsuń
  42. Omg zazdrosny harry>>>>> a tessa mmmm>>>>

    OdpowiedzUsuń
  43. Cudo! Dzięki za tłumaczenie

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetne tłumaczenie! Harry najepszy XD

    OdpowiedzUsuń
  45. Nexttttttttttttttttt <3 cudo cudo cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  46. Dziękuję, że tłumaczysz ! Kocham <3
    Rozdział po prostu ohkhjhbdkjn *.*

    OdpowiedzUsuń
  47. Wow, to taki trochę...szantaż? :)
    Ale spoko, rozumiem. Faktycznie, przetłumaczenie rozdziału zajmuje sporo czasu, a napisanie głupiego 'super, świetny rozdział' czy coś takiego zajmuje dwie sekundy i przynosi szczęście tłumaczkom.
    Tak więc, super, świetny rozdział :))
    W ogóle był dzisiaj u mnie w mieście prezydent (forsowanie Nysy było....taka rzeka lol) i cała uroczystość sie skończyła i ja ide z kolezankami i puszczam z telefonu Łan Łej Or Anoder i przechodzimy obok wsiadajacego do auta prezydenta, a on do nas takie ''Łan Dajrekszon, fajny zespół!'', uśmiechnął się, zamknął drzwi i odjechał. BYŁAM OSRANA!! zaczęłam piszczeć i w ogóle, bo:
    -PREZYDENT COŚ DO MNIE POWIEDZIAŁ HE
    -PREZYDENT WIE KTO TO 1D (a kto nie wie kuzwa)
    -PREZYDENT ROZPOZNAJE ŁAN ŁEJ OR ANODER (a kto nie rozpoznaje lol)
    -PREZYDENT SIE DO MNIE USMIECHNAL (on sie zawsze usmiecha bo zarabia na tym...eh)
    -PREZYDEN WIE, ZE ICH SLUCHAM, POMIMO TEGO, ZE MNIE NIE ZNA I NIGDY WIECEJ NIE ZOBACZY (takie zycie life is brutal)
    Ale cóż....
    jestem osrana hehe
    Miałam w ogóle śpiewać przed tym prezydentem, ale coś nie pykło i jednak nie spiewalam
    a jakbym wiedziala, ze bedzie taka akcja to bym prezydenciowi zaspiewala łan łej i moze by zobaczyl ze polska kocha 1d i koncert by nam zalatwil hehe
    nie no, on to lewus i nic nie umie zalatwic
    (sorki, Broniu its tru)
    a dzisiaj tak pizga ze ja jebie... bylam na tej uroczystosci w sukience to mi tak zimno bylo ze ja pierdole! i ten... nie wiem czemu, ale se od razu skojarzylam ten rozdzial ostatni jak tak zimno bylo i heri z ta czapka szedl do tej kawiarni i tessie zamowil herbate czy kawe.. nie pamietam juz
    ale serio, pizgalo niezle dzisiaj
    a teraz tak cieplo jest...
    a to dlatego ze jestem w domu hi
    ale zaraz i tak musze wychodzic bo mam muzyczna
    a nie, nie tak zaraz bo o 18 dopiero
    a teraz pojde spac chyba
    jezu chryste ja mialam napisac jak mi sie rozdzial podobal a tu kuzwa caly moj dzien opisalam
    hehe
    jeszcze nie caly wiec moze zaczne od poczatku..
    albo nie bo sie jeszcze obrazicie i mnie zablokujecie i nie bede mogla aftera czytac hehe
    lol mozna tak?
    jezu chryste, miejmy nadzieje ze nie bo zwariuje
    ja nie wytrzymam bez niego
    boze ale mi reka scierpla od tego pisania
    *tutaj sie pochwale-mam nowa kanape, taka ladna jest fioletowa i ma oparcia ze skory hehe*
    no, jestem skromna
    oki rozdzial swietnie przetlumaczony, jak zwykle z reszta... bo Wy to takie zawodowe tlumaczki ze o chryste hehe
    znaczy, w tym nie ma ani krztyny sarkazmu!
    sama prawda
    jestescie swietne
    boze
    ok
    koniec
    uwielbiam Was
    do nastepnego
    :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie powiedziałabym, że to szantaż, tylko po prostu pod uwagę będzie brana liczba komentarzy i dzięki temu będzie rozporządzany czas, jak szybko trzeba będzie napisać rozdział, aby był do tego adekwatny. to chyba najśmieszniejszy komentarz jak dotąd, niezła przygoda :D

      Usuń
    2. ooo, ok, dzięki że to wytłumaczyłaś, bo ja to źle zrozumiałam po prostu :))

      Usuń
    3. ołł shit jaka przygoda :p szkoda ze nie poprosiłas go o zoorganizowanie koncertu 1d w polsce :p ciekawe czy bronek jest cichym directionerem :o pewnie czyta tez aftera :p hahahahaha dobre :p tak wgl to fajnie by było gdyby zrobic taki zlot afteranors i directioners ;d

      Usuń
  48. Harry na jodze hahahahahah xD
    Doma808

    OdpowiedzUsuń
  49. Oj harry harry :D świetny rozdział czekam na nn x @Monia_Kowalczyk

    OdpowiedzUsuń
  50. Cudeńko *__* (chciałabym sie przyznać że komentuje pierwszy raz, a jestem tu od daaaaaawna, więc przepraszam, ale po prostu nie mam w zwyczaju komentować żadnego z blogów które czytam, ale obiecuje, że postaram sie komentować :*** )

    OdpowiedzUsuń
  51. Hdjsjdjdjsdf to jest takke fjsfkxkfkkrgds *-* a co do twojej notki nigdy nie komentuje chyba że poprosisz ale teraz wiem jakie to jest ważne i obiecuje że będę się starać komentować każdy rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  52. Harry i jego myśli.... xd

    dzięki dzięki, że tłumaczysz nawet jeśli musisz się uczyć dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  53. Świetny rozdział.!
    Harry+Joga=Sex z Tessą ;D
    Tess będzie męczyć biednego Harry'ego z tymi spodniami ;c
    Nie zazna chłopczyk spokoju <3
    Dziękuję.!
    Czekam na nexta.!

    OdpowiedzUsuń
  54. swietny rozdzial!

    OdpowiedzUsuń
  55. tessa się spisała na jodze haha

    OdpowiedzUsuń
  56. świetny rozdział ! przyjemnie się czytało:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudowny, dziękujemy :*

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja zawsze coś pisze!:) rozdział taki jdkakgdkahskshdl*.*

    OdpowiedzUsuń
  59. Super rozdział i dzięki że to tłumaczycie ♥

    OdpowiedzUsuń
  60. Genialny rozdział ... ♡.♡
    Zawsze jestem zszokowana i jednocześnie szczęśliwa, gdy widzę nowe rozdziały, które tak szybko dodajecie ... *♡*
    Kocham was za cudne tłumaczenie ... ♡.♡

    OdpowiedzUsuń
  61. Zarąbisty rozdział *__* XD

    OdpowiedzUsuń
  62. Genialny kochana jestes !! :* komentowac ludzie !!

    OdpowiedzUsuń
  63. Rozdział niesamowity, zresztą jak zawsze:). Pozdrawiam Kamila ♡

    OdpowiedzUsuń
  64. Mimo iż jestem około 10 rozdziałów do przodu, to i tak zawsze tu wracam przeczytać nowy rozdział, bo te tłumaczenie jest po prostu świetne, dobra robota <3

    OdpowiedzUsuń
  65. Jak czytałam zeszły rozdział to dokładnie tak wyobrażałam sobie następny xd
    A wy dupy ruszyć bo tłumaczki na to zasługują ;*
    Czekam na rozdział ((:

    OdpowiedzUsuń
  66. Superrrrr :p
    tylko tyle w tej sprawie

    OdpowiedzUsuń
  67. Hahahaha, wspaniały jest ten rozdział, jestem Hessanator forever <3
    Oni mnie rozwalają po prostu, jak to czytam to sama mi się gęba uśmiecha.
    Dziękuję i Kocham <3
    @mysweetloouis

    OdpowiedzUsuń
  68. Hahahahaha boski. Dziekuje, ze tlumaczysz. Czekam na nn :) //zanetka x

    OdpowiedzUsuń
  69. Jak zwykle poprawa humoru :) Tak bardzo chciałam przeczytać ten rozdział. Był lepszy niż się spodziewałam :D

    OdpowiedzUsuń
  70. Jest super. Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Boskie co tu dużo gadać. Nie mogę się doczekać nn

    OdpowiedzUsuń
  72. Kocham to <3/kinia

    OdpowiedzUsuń
  73. Haha Harry 😃
    Czekam na nastepny rozdzial ❤

    OdpowiedzUsuń
  74. Super ,dzięki za tłumaczenie.

    OdpowiedzUsuń
  75. Hahaha... Dobre xP
    Hmm... ciekawe co może stać się dalej, biorąc pod uwagę w jakim stanie jest Harry :3
    NIEWAŻNE xD
    Kocham i czekam na next <3333

    OdpowiedzUsuń
  76. nie wiem co napisac... jest romantycznie i oby tak dalej. lubie czytac ale nie potrafie skomentowac tego opowiadania... jakos.. nie wiem. po prostu taki brak emocji jest we mnie. przepraszam ze taka jestem ale nic na to nie poradze... oczywiscie dziekuje za tak czeste tlumaczenie ostatnio :) szkoda ze doszlo do takiego ultimatum ale oczywiscie mialas prawo sie zdenerwowac czy tez posmutniec z tego powodu. rozumiem. jeszcze raz dziekuje i czekam na nexta :) <3
    @xforxyoux

    OdpowiedzUsuń
  77. już myślałam, że serio to zrobi przy nich xD

    OdpowiedzUsuń
  78. genialny... czekam na następny:)

    OdpowiedzUsuń
  79. Jejku to było świetne hahha Harry na zajęciach z jogi po prostu śmiać mi się chciało uwielbiam After jest po prostu genialne, takie realne
    A ty jesteś niesamowitą tłumaczką ;D

    OdpowiedzUsuń
  80. Hah. Rozdział super, zresztą jak zawsze<3 Czekam na czerwoną czcionkę w następnym rozdziale :D <3 ~Tini xx

    OdpowiedzUsuń
  81. Hahahahhahahah xD matko.. co za pieprzony zboczuch <3!. Kochany :* i Tess też
    Do następnego <3.
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  82. już nie mg doczekać się następnego rozdziału xd

    OdpowiedzUsuń
  83. Chciałabym mieć takiego Harrego:3 świetny rozdział:)

    OdpowiedzUsuń
  84. harry miał wzwód od gapienia się na tyłeczek tess hahahaha
    nie no propsy ciekawy rozdział, było w nim dużo erotyzmów jak dla mnie i dobrze haha xd
    kocham takiego harrego w ogóle orgazm jak on pogonił tego chłopaka, on cały jest asgdfhjk
    jak zwykle czekam na następny rozdział, codziennie patrzę czy jest nowy ilysm x
    @_swag_g

    OdpowiedzUsuń
  85. jhsduiowuhjowehjnowapei ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  86. HAHAHA uwielbiam <3
    czekam z niecierpliwościa na nową :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Boski!
    Naprawde śmiałam się to czytając :)
    Świetnie tłumaczycie!
    Czekam na nn
    Alex ♥

    OdpowiedzUsuń
  88. naprawdę super czekam na next :***

    OdpowiedzUsuń
  89. Super rozdział! Gbjhgbj *.* Uwielbiam (;

    OdpowiedzUsuń
  90. Ten rozdzial mnie śmieszy haha ale świetny dziękujemy ze tłumaczysz <3 @sulinbitch

    OdpowiedzUsuń
  91. Harry ty napaleńcu hahahahh XDDD

    OdpowiedzUsuń
  92. szkoda że doszło do ultimatum. Ciesz się że są komentarze. jeśli jest tak duża ilość czytelników to chyba jest okej

    OdpowiedzUsuń
  93. świetny, czekam na kolejny

    OdpowiedzUsuń
  94. Rozdzial jak zawsze swietny ;** /@zanetaaa1997

    OdpowiedzUsuń
  95. MRAAU HARRY I JOGA --- TO COŚ DLA MNIE HAHAHAHAH
    Heheszki
    Xd
    Słodcy są razem
    Chyba będzie się coś działo w następnym rozdziale hahahahaha
    Nie nie nic....
    Ćśś..
    Jestem pod wrażeniem jak często dodajecie rozdziały, przyjemnie się czyta po prostu bosko *o*
    Bardzo to doceniaMY
    GRATULACJE DLA TŁUMACZEK I PISARKI <333
    Kocham

    OdpowiedzUsuń
  96. przyznam ze nie zawsze komentuje, bo nie zawsze moge :( czytam na telefonie ( kompa nie mam, nie działa ). Nie zawsze moge dodac komentarz bo nie zawsze mi sie wyświetla taka opcja (nie pytaj czemu, nie wiem). Ten kometarz pisze juz chyba 10 raz, bo telefon ciagle sie wyłacza albo zacina albo chuj wie co jeszcze :p w końcu poprosiłam mame żeby wpisała mi hasło do swojego laptopa, co zrobiła niechetnie, jak zawsze :p (mama cham kup se laptopa sam :p) a to tylko po to zeby napisac ten kometarz widzisz jakie poswiecenie ? :p dla mnie nie zawsze napisanie komentarza to pare sekund:3 tak wgl to rozdział cuuuudowny ( jak zawsze), a moja wyobraźnia zaczeła pracować kiedy przeczytałam ze Harry na jodze :o wyobraziłam sobie te jego sexy nóżki w obcisłych leginsach w panterke *.* hahaha :p nie obrażaj sie, i dodaj szybko nastepnh rozdział bo długo nie wytrzymam bez Aftera xx tak w ogóle to ile osób tłumaczy tego ff ?

    OdpowiedzUsuń
  97. Rozdział jest naprawdę super ! Nie spodziewałam się go a tu taka niespodzianka ! Kochamy Cie Angie :** ♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  98. o megaaa :P
    czekam na kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  99. Harry i Tessa i joga i te takie spodenki do jogi to złe połączenie haha
    Rozdział jest jdjcjsjtjsktkdjf *o*
    Wyczuwam czerwoną czcionkę w następnym ^^
    Mhm...ten rozdział mógłby być napisany z perspektywy Harry'ego hahahaha no po prostu uwielbiam czytać jego perspektywę haha
    Awh, kocham Cię Angie ♡♥♡♥♡
    After przejmuje kontrolę nad moim życiem :D
    Pozdro xx
    Red♡

    OdpowiedzUsuń
  100. Harry, ty zboczuszku. Xx

    OdpowiedzUsuń
  101. ja ce następnym rozdział , bo jest zajebisty ;3

    OdpowiedzUsuń
  102. Szkoda że rezygnują z jogi to takie sexy :0

    OdpowiedzUsuń
  103. HAHAHAHAHHAAHAHAHAH
    TEŻ CHCE IŚC NA ZAJĘCIA Z JOGI Z TAKIM HARRYM HAHAHAHHAHAHAHA
    super rozdział :)
    Pozdrawiam
    gX

    OdpowiedzUsuń
  104. Genialny !!! Czekam nn ;*
    Xoxo @JustynaJanik3

    OdpowiedzUsuń
  105. Cudowny jak zawsze. Xx

    OdpowiedzUsuń
  106. Jak zawsze niesamowity :d
    Harry zdecydowanie nie powinien chodzic na zajecia z jogi XD

    OdpowiedzUsuń
  107. ahahahha Boże Harry... :D

    OdpowiedzUsuń
  108. Harry jest mega zboczony! :-P

    OdpowiedzUsuń
  109. ojej jak gorąco ;d zazdrosna Tess xd czekam na kolejny :3

    OdpowiedzUsuń
  110. może tessai harold zapisza sie na boks, albo pływanie synchronicze:p ooo albo na golfa :p

    OdpowiedzUsuń
  111. Cudowny i mam prosbe, moglabys nie robic ze rozdzialy sa zalezne od komentarzy, sama prowadze bloga i wiem, ze to mile jesli jest duzo komentarzy, ale sama czytam tez kilka blogow i rozdzialy zalezne od komentarzy to nie jest dobre rozwiazanie w szczgolnosci jesli masz duzo czytelnikow. Podziwiam twoja prace i to ile czsu nam poswiecasz. Sama wiem ile to wymaga pracy tlumaczenie, bo tlumacze.
    Co do rozdzialu to jest boski. Cos czuje, ze w nastepnym rozdziale bedzie pikantnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te dwie rzeczy nie będą od siebie zależne tylko adekwatne :)

      Usuń
  112. Tessa jak odważna gazela XDD nie nic :) Komentarz od emnie :)

    OdpowiedzUsuń
  113. fantastycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  114. I nagle wszyscy komentują. To naprawdę żałosne :/

    OdpowiedzUsuń
  115. +18 wyczuwam :D Przez cały rozdział uśmiechałam się jak tępa idiotka do monitora ..
    Love ya dziękujemy za rozdział kochanie <3 x

    OdpowiedzUsuń
  116. Jejku no kocham to opowiadanie 😁

    OdpowiedzUsuń
  117. Awww rozdział extra , Dzięki żę tłumaczysz .

    OdpowiedzUsuń
  118. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  119. rozdział suuper Tessa taki sexi wow xd

    OdpowiedzUsuń
  120. Wiem o co chodzi, też bardzo mi smutno jak widzę 2 komentarze pod rozdziałem, a wyświetleń przybywa 100 ;///
    Rozdział super ! :)))

    OdpowiedzUsuń
  121. boże tyle osób ci komentuje a ty jeaszcze narzekasz -,-

    OdpowiedzUsuń
  122. Super rozdział, czekam na następny :>

    OdpowiedzUsuń
  123. ojejciu jak ja kocham te rozdizały bshwhskjdkf

    OdpowiedzUsuń
  124. kocham ciebie za to tlumaczenie :D jestes niesamowita :D

    OdpowiedzUsuń
  125. Harry ty zboczeńcu, myślisz tylko o jednym :) A Tessa jaka odważna :) haha

    Ludzie komentujcie jeśli chcecie rozdziały częściej. Bo jak nie to Angie się na nas wkurzy i nie będzie przyjemnie.
    Także tego Angie, pamiętaj że Cię kochamy nasza najlepsza na świecie tłumaczko :)

    OdpowiedzUsuń
  126. Świetny rozdział :) jak słodko *-*

    OdpowiedzUsuń
  127. ekstra (: kocham cię .xx

    OdpowiedzUsuń
  128. omg :* harry taki bad boy :**

    OdpowiedzUsuń
  129. Mmmm...Harry zboczeniec <3 XxX

    OdpowiedzUsuń
  130. Hahahahaha, super rozdział, taki beztroski i zabawny :D. Mogliby chodzić razem na tą jogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  131. Wiedziałam że ten rozdział będzie świetny. :) super.

    OdpowiedzUsuń
  132. Heri Ty zboku:) super:) dodajesz w tępię ekspresowym:)

    OdpowiedzUsuń
  133. Hahaha to bylo mega xd
    Szkoda, ze sie przepisuja... harry rzuca zabawne teksty, a tessa trzyma go krotko i to mi sie bardzo podoba hahaha
    Dziekuje, ze tlumaczysz, podziwiam Cie :)x

    OdpowiedzUsuń
  134. Haha nadal sie smieje z tego rozdzialu.
    Rozproszony Harry z problemem w spodniach.
    Zazdrosna Tess puszaca sie swoimi atutami.
    Dziekuje Angie!

    OdpowiedzUsuń
  135. rozumiem, że chcesz mieć więcej komentarzy ale czy ci około 200 nie wystarczy. Rozumiem jest dużo czytelników, ale im się nie chce pisać komentarzy

    OdpowiedzUsuń
  136. troszkę dziwny ten rozdział, ale fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  137. agsdsgdfagdgdghas czekam na nastepny :D

    OdpowiedzUsuń
  138. O Boziu genialny rozdzial :3 oby kolejny byl rownie szybko ;D

    OdpowiedzUsuń