wtorek, 8 kwietnia 2014

Rozdział 154.

Zdaje się, że minęły godziny, zanim Harry w końcu wraca do domu. Do tego czasu zdążyłam wziąć prysznic, posprzątać kuchnię i przeczytać pięćdziesiąt stron Moby Dicka na moim czytniku. Większość czasu spędziłam na rozmyślaniu nad każdą możliwością jego zachowania i nad tym co powie. Napisał, że nie chce bym sobie poszła, więc to chyba dobrze wróży. Prawda? Mam taką nadzieję. Cała wczorajsza noc jest zamazana, ale pamiętam najważniejsze momenty.
Harry był pijany, zły oraz agresywny. W pewien sposób sama to na siebie ściągnęłam przez bycie irracjonalną i całowanie tamtego chłopaka na jego oczach, ale wolałabym, żeby był bardziej wyrozumiały, zważając na mój nietrzeźwy stan. Ale przecież Harry i wyrozumiałość to nie te rzeczy, które zazwyczaj idą w parze. Chcę tylko, żeby mi wybaczył, będę się przed nim płaszczyć tak długo jak będzie trzeba.
Gdy słyszę trzask otwieranych drzwi frontowych zamieram. Wszystko co przygotowałam sobie, żeby mu powiedzieć nagle znika z mojej głowy, kładę czytnik na stole i prostuję się na kanapie.
Kiedy Harry przechodzi przez drzwi ma na sobie szarą bluzę i swoje charakterystyczne czarne jeansy. Zawsze opuszcza dom tylko w czerni lub okazjonalnie bieli, więc kontrast jest dość nietypowy, jednak bluza sprawia, że w jakiś sposób wygląda młodziej. Ma rozczochrane włosy odsłaniające czoło, a pod jego oczami widać ciemne kręgi.
W ręku trzyma lampę, inną niż ta, którą zniszczył wczoraj w nocy, ale bardzo podobną.
- Cześć – mówi i przebiega językiem po swojej dolnej wardze, a następnie przygryza swój kolczyk.
- Hej – mamroczę w odpowiedzi.
- Jak... jak spałaś? - pyta.
Wstaję z kanapy, gdy Harry zmierza w stronę kuchni.
- Dobrze... – kłamię.
- To dobrzemówi.
Oczywiste jest to, że obydwoje stąpamy bardzo delikatnie, bojąc się, że powiemy coś nie tak.
Stoi przy ladzie, a ja zostaję bliżej lodówki.
- Ja uhm... kupiłem nową lampę – kiwa głową w stronę przedmiotu, który trzyma w rękach, po czym kładzie go na blacie.
- Jest ładna – czuję się skołowana, bardzo skołowana.
- Nie było tej, którą mieliśmy wcześniej, ale... - zaczyna.
- Tak bardzo przepraszam – wyrzucam z siebie, wchodząc mu w słowo.
- Ja też... tak jakby.
- Tak jakby?
- Taa... Mam na myśli, że przepraszam za pewną część, ale nie za wszystko.
- Dobrze... - chcę poprosić go, by rozwinął swoją wypowiedź, ale postanawiam jednak tego nie robić.
- Przepraszam za wszystko, naprawdę przepraszam. Wczorajsza noc nie miała tak się skończyć – mówię.
- To całkowicie zrozumiałe.
- To była okropna noc. Powinnam była pozwolić ci się wytłumaczyć, zanim go pocałowałam, to było głupie i dziecinne z mojej strony.
- Bo było. Nie musiałem się tłumaczyć, a ty powinnaś była mi zaufać i nie wyciągać pochopnych wniosków – opiera łokieć o blat. Ściskam swoje palce, próbując nie skubać skóry wokół paznokci.
- Wiem. Przepraszam.
- Słyszałem cię przez ostatnie dziesięć razy, Tess.
- Wybaczysz mi? Mówiłeś, że chcesz mnie wyrzucić.
- Nie mówiłem, że chcę, mówiłem tylko, że ten związek nam nie wychodzi - wzrusza ramionami.
Duża część mnie modliła się, żeby nie pamiętał rzeczy, które wczoraj powiedział. W zasadzie powiedział mi, że małżeństwo jest dla głupców i że on powinien być sam.
- Co masz na myśli?
- Tylko to.
- Tylko co? Myślałam... - nie wiem co powiedzieć.
Myślałam, że nowa lampa jest jego sposobem na przeprosiny i że dziś rano czuje inaczej, niż wczoraj w nocy.
- Co myślałaś?
- Że nie chciałeś, bym sobie poszła i porozmawiamy o tym, jak wrócisz do domu.
- Właśnie o tym rozmawiamy.
- Czyli co w takim razie? Nie chcesz już ze mną być? - gula rośnie mi w gardle.
- Nie to miałem na myśli, chodź tutaj – mówi, otwierając ramiona.
W ciszy przechodzę przez naszą małą kuchnię i staję bliżej niego. Jest coraz bardziej niecierpliwy, a gdy jestem już wystarczająco blisko przyciąga mnie do siebie, owijając ręce wokół mojej talii. Kładę głowę na jego torsie; miękka bawełna jego bluzy jest wciąż zimna od mroźnego, zimowego powietrza.
- Tak bardzo za tobą tęskniłem – mówi pomiędzy moimi włosami.
- Przecież nigdzie nie odeszłam – odpowiadam.
- Właśnie, że odeszłaś. Gdy pocałowałaś tamtego gościa, straciłem cię w jednym momencie, to było dla mnie za wiele. Nie mogłem tego znieść, nawet na chwilę – przyciąga mnie bliżej.
- Nie straciłeś mnie, Harry. Popełniłam błąd, błąd, którego obiecuję już nie powtórzyć.
- Proszę... - zaczyna, ale zaraz się poprawia. - Nie rób tego więcej, mówię poważnie - mówi zamiast tego.
- Nie zrobię – zapewniam go i mam to na myśli.
- Przyprowadziłaś tu Zayna.
- Tylko dlatego, że zostawiłeś mnie na imprezie bez możliwości powrotu do domu. Nie miałam wyjścia – przypominam mu.
Podczas tej rozmowy nie spojrzeliśmy na siebie ani razu i chcę, żeby tak zostało. Jestem dużo bardziej odważna... cóż, trochę odważniejsza, gdy nie widzę tych zielonych oczu przeszywających mnie na wylot.
- Naprawdę nie dałaś mi wyboru, Tess.
- Czekałam na zewnątrz, myślałam, że wrócisz - przyznaję.
Odsuwa mnie delikatnie od siebie i trzyma lekko, by móc na mnie spojrzeć. Wygląda na zmęczonego, domyślam się, że ja również się tak prezentuję.
- Wiem, że słabo radziłem sobie ze swoją złością, ale nie wiedziałem co innego zrobić – intensywność jego spojrzenia sprawia, że spuszczam wzrok z jego twarzy i wpatruję się w ścianę.
- Zależy ci na nim? - głos Harry'ego drży, gdy łapie za mój podbródek, bym na niego spojrzała.
- Co?
- Czy ci na nim zależy, na Zaynie?
On nie może mówić poważnie.
- Harry...
- Odpowiedz.
- Nie w taki sposób jak myślisz.
- Co to oznacza? - Harry zaczyna być niespokojny albo zły, nie jestem w stanie stwierdzić. Może i to i to.
- Zależy mi na nim po przyjacielsku.
- Nic poza tym? - ton Harry'ego jest błagalny, prosi mnie, by zapewnić go, że zależy mi tylko na nim.
- Nic poza tym, kocham ciebie. Tylko ciebie i wiem, że zrobiłam coś bardzo głupiego, ale zrobiłam to w złości i za dużo wypiłam. To nie ma nic wspólnego z moimi uczuciami do kogokolwiek.
- Dlaczego spośród wszystkich ludzi to on przywiózł cię do domu?
- Tylko on jedyny zaoferował. Dlaczego jesteś dla niego taki surowy? - pytam i od razu tego żałuję.
- Surowy? Nie mówisz poważnie?
- Byłeś dla niego okrutny, poniżając go na moich oczach.
Harry przesuwa się w bok, więc nie stoimy już do siebie twarzą w twarz. Odwracam się do niego przodem, a on przebiega palcami po swoich rozczochranych włosach.
- Powinien był wiedzieć, że to zły pomysł przyjeżdżać tu z tobą. Nie musiał oferować ci podwózki, dostał to co mu się należało. Ma szczęście, że wyszedł stąd bez złamanego nosa.
- Obiecałeś, że będziesz trzymał swój temperament na wodzy – próbuję nie naciskać, chcę się pogodzić, a nie jeszcze bardziej wciągać się w kłótnię.
- Tak było. Do momentu, w którym mnie zdradziłaś i wyszłaś z imprezy z Zaynem. Mogłem go wczoraj porządnie sprać, więc równie dobrze mógłbym teraz wyjść i to zrobić – podnosi głos.
- Wiem, że mogłeś i cieszę się, że tego nie zrobiłeś.
- Ja nie, ale cieszę się, że ty się cieszysz.
- Nie chcę już więcej pić – mówię mu.
- Ja też, nie wiem co do cholery wczoraj myślałem. Nie pamiętam zbyt wiele, ale wiem, że salon był zaśmiecony.
- Nie podoba mi się, gdy tak dużo pijesz, nie jesteś wtedy sobą – czuję jak łzy napływają mi do oczu, więc próbuję je zdusić.
- Wiem... Nie chciałem się tak zachować. Byłem po prostu taki wściekły i... zraniony... Byłem zraniony. Jedyna rzecz, o której byłem w stanie myśleć, oprócz zabicia kogoś, to alkohol, więc poszedłem do Conner's i kupiłem whiskey. Nie miałem zamiaru wypić tak dużo, ale ból nie chciał mnie opuścić, więc piłem dalej – nie patrzy na mnie.
Mam wielką ochotę jechać teraz do Conner's i nawrzeszczeć na tę starą kobietę za to, że sprzedała Harry'emu alkohol, jednak jego dwudzieste pierwsze urodziny są dokładnie za miesiąc, a szkoda wczorajszego wieczoru i tak już została wyrządzona.
- Bałaś się mnie, widziałem to w twoich oczach – mówi.
- Nie... Nie bałam się ciebie. Wiem, że byś mnie nie skrzywdził.
- Wzdrygnęłaś się, pamiętam to. Prawie wszystko jest zamazane, ale to pamiętam bardzo dobrze.
- Po prostu mnie zaskoczyłeś – mówię mu.
Bierze krok bliżej mnie, zamykając prawie całą przestrzeń, która nas dzieli.
Wiedziałam, że nie miał zamiaru mnie uderzyć, ale zachowywał się bardzo agresywnie. Alkohol może zmusić ludzi do robienia nieopisanych rzeczy, których nigdy nie zrobiliby na trzeźwo.
- Nie chcę byś kiedykolwiek... była zaskoczona w taki sposób. Nigdy więcej już nie będę tak pił, przysięgam – przybliża swoją rękę do mojej twarzy i kreśli palcem wskazującym wokół mojej skroni.
Nie chcę nic odpowiadać, ta cała rozmowa była zagmatwana. W jednej sekundzie czuję, że mi wybacza, jednak już po chwili nie jestem tego taka pewna. Mówi teraz dużo spokojniejszym tonem, niż bym się spodziewała, ale jego złość czuć zaraz pod powierzchnią.
- Mówiłeś szczerze te wszystkie rzeczy o małżeństwie?
- Przecież wiesz co myślę na ten temat.
- To prawda, ale wczoraj w nocy byłeś szczególnie... Sama nie wiem... szczególnie przeciwko temu.
- Nie wracajmy do tego. Lepiej porozmawiajmy o tym, co zrobimy teraz – przesuwa rękę z mojego policzka do mojej szczęki.
- Nie chcę być tym facetem, a już na pewno nie chcę być taki jak mój ojciec. Nie powinienem tyle wypić, ale ty też jesteś winna – mówi.
- Ja... - zaczynam mówić, ale mnie ucisza.
- Mimo to, lista rzeczy, które ja zrobiłem, a raczej cała książka, jest dużo gorsza, a ty zawsze mi wybaczasz. Zrobiłem o wiele więcej podłych rzeczy od ciebie, więc jestem ci to winien, by zapomnieć o tym i ci wybaczyć. To nie fair, żeby wymagać od ciebie rzeczy, których ja nie mogę ci dać w zamian. Naprawdę cię przepraszam, Tesso, za wszystko co działo się wczoraj w nocy. Byłem jebanym kretynem.
- Ja też byłam. Wiem, jaki masz stosunek do innych facetów i nie powinnam wykorzystywać tego przeciwko tobie w złości. Następnym razem postaram się myśleć, zanim zrobię coś takiego, przepraszam.
- Następnym razem? - mały uśmiech pojawia się na ustach Harry'ego.
Tak szybko zmienia się mu nastrój.
- Czyli wszystko między nami w porządku? - pytam.
- To nie zależy tylko ode mnie.
- Chcę żeby było – spoglądam na niego.
- Ja też, kochanie, ja też – ulga przechodzi przez moje ciało, gdy słyszę jego słowa, więc opieram się ponownie o jego tors.
Wiem, że wiele rzeczy było specjalnie niewypowiedzianych, ale i tak rozwiązaliśmy już wystarczającą część z nich.
- Już nigdy więcej nie będę cię obrzucał wyzwiskami – całuje mnie w czubek głowy, a moje serce trzepocze.
- Dziękuję.
- Mam nadzieję, że lampa ci to wynagrodzi – słyszę humor w jego głosie i dopasowuję się do sytuacji.
- Może, gdyby udało ci się zdobyć tę samą lampę – uśmiecham się, a on spogląda na mnie tak samo rozbawiony.
- Posprzątałem cały salon – promienieje.
- To ty go zaśmieciłeś.
- W dalszym ciągu, wiesz co myślę na temat sprzątania – jego ręka okręca się ciasno wokół mnie.
- Nie posprzątałabym tego bałaganu, zostawiłabym to tak jak było - mówię mu.
- Nie zrobiłabyś tak.
- A właśnie, że bym tak zrobiła.
- Doprowadziłoby cię to do szału, nie ma możliwości, że byś to tak zostawiła – chichocze.
Wiem, że ma rację, więc po prostu śmieję się razem z nim.
- Bałem się, że cię tu nie będzie, gdy wrócę – mówi Harry.
Spoglądam na niego, a on na mnie.
- Nigdzie się nie wybieram - mówię mu i modlę się, żeby to była prawda.
Zamiast odpowiedzi przyciska swoje usta do moich.


• jeśli przeczytałeś/aś - zostaw komentarz •

254 komentarze:

  1. aaaaa pierwsza??? o matko!!!!! lecę czytać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejciu kochany, najukochańszy Harry... kupił nową lampę...jej... jakie to jest słodkie.... tak bardzo się cieszę że wszystko wróciło do normy...ufff kamień z serca :D co za ulga.... no nic.. dziękuję że codziennie wstawiasz nowe części.. jesteś tak bardzo kochana <3 uwielbiam cię ;*
      czekam na nexta....
      Mrs.Horan

      Usuń
  2. Laska kocham cię ;***

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego miejsca pragnę pozdrowić Angie XD <3

    OdpowiedzUsuń
  4. PIĄTA <3 :)
    OLA <3
    CUDOWNY JAK ZAWSZE KOCHAM GO NA MAXA <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka Ola ? o.O

      Usuń
    2. Chyba pomylilas z chills XD

      Usuń
    3. No tłumaczka Chillsa nazywa się Ola :)
      Angie ma na imie Angelika :))

      Usuń
    4. moja koleżanka powiedziała żebym się podpisywała pod komentarzami żeby wiedziała który to mój :D

      Usuń
  5. jkie2hgb jmkndn mjkvjme jakie tozarąbiste lhdskdsajkemf

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle cudowny rozdział **

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo .... Jednak jej wybaczył ! <3 Świetny rozdział <33

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio piszę to pod każdym rozdziałem ale co tam ... o jezu to jest takie urocze *-* uśmiecham się do monitora, głupia ja :') Angie dziękuję Ci :**

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałambym wam bardzo podziękować za tłumaczenie gdyby nie wy to nie wiem co bym zrobiła i jestem pozytywnie zaskoczona tym jak często dodajcie rozdziały i dziękuję za tlumaczeni

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo bogodzili sie i tak ma byc

    OdpowiedzUsuń
  11. Hzhetydjwhdvsjjwwjofyogkx v 💜💜💜💜💜
    Kcccc. Jaki piękny rozdział!, choć ledwo co nadążam xd
    Dziekuje Angie!
    Angienators rządzą! ❤❤❤😃😃😃

    OdpowiedzUsuń
  12. Awwww jakie to kochane !
    Jesteś niesamowita , dziękuję, love ya :)
    Miłego wieczoru <3 x

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie to było słodkie, szczególnie ostatnie słowa <333 awww w końcu są pogodzeni! czekałam na to baaaardzo długo i przerażała mnie ostatnia ich kłutnia ;DDD Dziękuje Angie za cudowny rozdział ! ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  14. Dżizys ten rozdział jest taki... aww *-*

    OdpowiedzUsuń
  15. Aaaale super, macie tempo, niech tak juz zostanie prosze !

    OdpowiedzUsuń
  16. kakdkakdakmmZNkdfkdkfLDMfkdklsfdjlkaskfj <3

    Zlepek liter które nie mają sensu wyraża więcej niż Rafaello :3

    OdpowiedzUsuń
  17. awww... *.*
    Od kilku dni POD RZĄD dodajesz rozdziały, podoba mi się to, ale nie męczy Cię to?

    Kia x

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny rozdział!! Czekam na następny i dziękuje że dodajesz je codziennie <3

    OdpowiedzUsuń
  19. "To harry wogóle wiedział gdzie odkurzacz? :D"

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeju. ♥ Dziękuję za rozdział.

    OdpowiedzUsuń
  21. głupie jest to porównywanie co on zrobił do tg co ona zrobiła jeżeli mu wybaczyła to powinni o tym zapomnieć i iść dalej a nie ciągle do tg wracać ; p

    OdpowiedzUsuń
  22. jesteście naprawde swietne w tym co robicie!tak szybko dodajecie rozdzialy i to mnie bardzo cieszy bo bardzo namiete byly te 3 rozdzialy.do uslyszani xxxx

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaki cudowny <3 pogodzili się :)

    OdpowiedzUsuń
  24. I niech tak zostanie na wieki wiekow amen :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Juz myslalam ze tu sie nie bedzie nic dzialo. A to kolejna akcja. Szkoda ze jej nie uderzyl byloby ciekawiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SZKODA
      S Z K O D A
      S Z K O D A
      ŻE
      Ż E
      Ż E
      JEJ
      J E J
      J E J
      NIE
      N I E
      N I E
      UDERZYŁ
      U D E R Z Y Ł
      U D E R Z Y Ł

      ja chyba kurna źle widzę

      Usuń
    2. O LOL O.o

      Usuń
  26. Booże kocham to opowiadanie, jest takie emocjonalne. Jest po prostu piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. KURWA MAĆ OMG POPŁAKAŁAM SIE DOSŁOWNIE JEZUSIEEE
    HARRY KOCHANIE TY MOJE
    JA PIERDOLE RYCZE
    LAMPE NOWĄ KUPIŁ I JĄ PEZYTULIŁ I POCAŁOWAŁ SDUHFIUDQ
    PAPILACJE SERCA MAM, DLACZEGO AFTER WYWOŁUJE TAK WIELKIE EMOCJE? NAJWSPANIALSZY FF FOREVER! ♥ KOCHAM WAS MOCNIUTKO I DZIĘKUJĘ ZE MACIE TAKIE TEMPO:')))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha "lampe nową kupił" XD śmieję się jak głupia lalala jezu kocham ten ff <3 lofki kiski pzytulaski to ten tego oczywiście czekam na następny rozdział XD

      Usuń
    2. Nie tylko ty *.*Ja tam na każdym rozdziale rycze a na tym poprzednim to już wgl ^^ Ja po prostu żyję tym Afterem..ja za bardzo to kocham! Jestem pod denerwowana gdy nie mam czego czytać...uzależnienie♥♥♥

      Usuń
  28. Angie, nawet nie wiesz jak podziwiam Cię za to, że jesteś w stanie codziennie wstawić rozdział. Pewnie w jakimś stopniu traktujesz to jako takie "przygotowania" do matury XD
    W każdym razie rozdział jest cudowny :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojejuuu kupił nowa lampę . Harry jest taki kochany . Uwielbiam to jak mówi do Tessy . To jest takie piękne @TediBetii

    OdpowiedzUsuń
  30. CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE CUDOWNE

    OdpowiedzUsuń
  31. Och jak słodko *.* Mam nadzieję że jesteśmy blisko jakiejś czerwonej czcionki?? XDDDD

    OdpowiedzUsuń
  32. jesuu ryczę :'(

    OdpowiedzUsuń
  33. Wspaniałe *.*
    Dobrze, że ta ich kłótnia nie trwała długo :D

    OdpowiedzUsuń
  34. jejku jejku jejkuuu!
    codziennie nowy rozdział, tyle się dzieje
    czytam ten ff i czasem marzę o tym, żeby ktoś mnie pokochał tak, jak Tessa pokochała Harry'ego. Pomimo jego wad i złych rzeczy, które zdarzyły się w jego życiu. Mam nadzieję, że nie zwolnice z tempem, chociaż nie powinnam tego od Was wymagać. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Popłakałam się!BOSKIIII!

    OdpowiedzUsuń
  36. czy oni zawsze musza byc tacy kochani? jejuuuu kocham

    OdpowiedzUsuń
  37. Awww <3 Wiedziałam , że się pogodzą . <33

    OdpowiedzUsuń
  38. MÓWIŁAM!! WIEDDZIAŁAM, ZE PÓJDZIE KUPIĆ TĄ LAMPĘ! WIEDZIAŁAM! HA!
    Boże...
    Ostatnia część jest taka ljdlsjchlkhdsakjdsakdishadjsadhsd
    DLACZEGO AFTER WYWOŁUJE U MNIE TAKIE EMOCJE?! PRZECIEŻ TO JEST HEART ATTACK!
    Słowa Harr'ego o jego "książcę" wybryków to prawda, Tessa może zrobiła coś złego ale Harry zrobił wiele, wiele więcej i nie ma prawa się tak wściekać.
    Harry wie, że Tessa go kocha ale czuła się zroaniona i była pijana, a on ująl to tak jakby..no te...wiecie XD

    No to do nastęonego! xx
    ilysm xx
    @Harry_Love_You_

    OdpowiedzUsuń
  39. jeju tak bardzo się cieszę że sie pogodzili kjfsfmd <3
    dziękuję że tak szybko dodajecie te rozdziały, mimo że macie swoje obowiązki

    OdpowiedzUsuń
  40. TAKIE IDEALNE! JEJKU HESSA AKA IDEALNA PARA! <3
    NO MOŻE TAK; NIEIDEALNIE IDEALNA X
    TAK WG TO DZIĘKUJEMY ZA TAKIE SZYBKIE TŁUMACZENIE, JESTEŚ KOCHANA! <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Omg !! Świetny rozdział ♥
    Kocham, kocham, kocham ♥ ♥ ♥
    :***

    OdpowiedzUsuń
  42. TO BYŁO CUDWONE :') DZIEKUJĘ ZA TAK SZYBKIE TŁUMACZENIE
    @RusherMuffin

    OdpowiedzUsuń
  43. Jej, jak słodko ^u^
    Dziękuję Ci tak bardzo za nowe rozdziały, do tego są coraz dłuższe, dziekuje tak bardzo, nawet nie wiesz jaka jestem wdzięczna.

    OdpowiedzUsuń
  44. Rycze jak głupia świetny :) <3 Już chce następny :) !!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. aasagdfsghdfs nareszcie sie pogodzili czekam na nastepny

    OdpowiedzUsuń
  46. Jejuuu jaki słodki :) nawet nie wiesz ile radości daje mi fakt, że dodajesz codziennie rozdziały *.*

    OdpowiedzUsuń
  47. Genialny rozdział <3 Dziękuje za tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  48. no to tak jestem mega pozytywnie zaskoczona ze tak szybko . Kocham takiego harrego . Takiego czulego , zabawnego i kochanego . Nie dziwie sie ze tessa pokochalala harrrego takiego harrego . Ciesze sie ze sie pogodzili bo jednak nie lubie jak sie kloca . Lubie zazdrosnego harrego . Wtedy walczy o tesse co jest ciekawe . Lubie jak harrego troche ponosi i teesa wtedy odrobine czuje strach a on odrazu sie .pohamowuje . To takie slodkie i opiekuncze przynajmniej ja to tak odbieram . Ale nie lubie kiedy harry wypije jest wtefy taki ...dziki i zly . Ciekawi mnie sprawa z zaynem . Czy on kocha tesse . Podejrzewam ze tak . Wtedy by byla konfrontacja co dla mnie bedzie ciekawe . Harry jest slodki i w tym rozdziale pokazal jak ja kocha . To glupie "kochanie " z jego ust musi dla tessy duzo znaczyc. Na koncu pocalunek pierwszy od kiedy tessa pocalowala tego blondyna . Zakonczenie przyjemne . Jestem ciekawa co bedzie dalej . Co sie teraz wydarzy i jakie przeciwienstwa losu spotkaja tesse i harrego . Powodzenia w tlumaczeniu! C: pattt

    OdpowiedzUsuń
  49. Kocham *.* tylko tyle more powiedziec bo brak mi slow :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ile rozdziałów ma oryginał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazda czesc ma 99 rozdziałów : )

      Usuń
  51. Juhuu ! Jest zgoda. W końcu. Kurcze kłócili się chyba przez trzy rozdziały.
    Nie wiem jakim cudem to jest takie ciekawe. Gdyby ktoś pisał np. o moim życiu to czytelnicy by się znudzili na śmierć. Ubóstwiam was !!

    OdpowiedzUsuń
  52. Jej to było takie Awww Emocje nie do opisania ♥♥♥ Kocham After ♥ Dziękuję za tłumaczenie ♥

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie wiem co napisać więc podsumowując:

    OdpowiedzUsuń
  54. jfneicnsfsjcnwotjwlfnwmc

    OdpowiedzUsuń
  55. jejviu wspaniale ♥

    OdpowiedzUsuń
  56. Świetny rozdział! Nawet nie wiesz jak poprawiłaś mi nim humor. Mam okropny dzień, a dzięki temu rozdziałowi już jest troszkę lepszy! Cieszę się, że się pogodzili <3 Pozdrawiam i całuję! x

    OdpowiedzUsuń
  57. WIEDZIAŁAM, ZE SIĘ POGODZĄ, KOCHANI MOI <3

    Dziękuję x

    OdpowiedzUsuń
  58. Cudowny rozdział *.* ciesze sie, że się pogodzili :)

    OdpowiedzUsuń
  59. świetny! czekam na next :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Dobrze że wszystko sobie wyjaśnili :D i Jest NOWA LAMPA xD <<33333333333333333333333333333333333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  61. jdosjsisis ale Tess to i jak idiotka ;-;

    OdpowiedzUsuń
  62. Jak fajnie, że się pogodzili ;D Harry jest cudowny <3
    Tak szybko dodajesz rozdziały, jestem pod wrażeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Też chcę lampe od Harry'ego ;//
    Pierwszy raz jest jakiś błąd w rozdziale XD zamiast "o" napisałaś "p" :o
    Jak mogłaś? Ale i tak jesteś idealna -.- <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Och Harry Ty mój skarbie <3

    OdpowiedzUsuń
  65. JEZU ŚWIĘTY CZEMU TO JEST TAKIE CUDOWNE? KDJVBHJSHVBSJHGVASHD
    JEZU JA CHCE TAKIEGO NIEIDEALNEGO HARRY'EGO. DAJCIE MI GO HSVDHGVAS. :""""""""")

    OdpowiedzUsuń
  66. co do kamentarza na górze popieram niech tak zostanie na wieki wieków amen !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! l love you

    OdpowiedzUsuń
  67. omg słodkie to było :3

    OdpowiedzUsuń
  68. Super rozdział. Cudownie, że pojawiają się nowe dzień po dniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Super rozdzial @PolusiaLove

    OdpowiedzUsuń
  70. jestem ci wdzięczna ze tłumacysz to opowiadanie xp

    OdpowiedzUsuń
  71. Cudny. Boszee ta kłótnia i on jej wybaczył i coś mi się wydaje że następny rozdział będzie +18 :D
    Doma808

    OdpowiedzUsuń
  72. OMG! wybaczył jej!!! :*
    kocham :*****

    OdpowiedzUsuń
  73. Pozdrawiam mame i tate!

    OdpowiedzUsuń
  74. Fajny rozdzial, wiele sie wyjasnilo. Jednak mialam nadzieje, ze sie jeszcze troche pokloca :D Dziekuje, ze tlumaczysz! :)

    OdpowiedzUsuń
  75. świetny! tak się cieszę że się pogodzili <3

    OdpowiedzUsuń
  76. Wielkie dzięki, że wstawiasz to codziennie jesteś najlepsza ♥

    OdpowiedzUsuń
  77. O boże ten ff jest cudowny!!! Dlaczego ten rozdział się już skończył? Jak szybko dodajecie ;*** to jest WSPANIAŁE!!! Kocham, kocham, kocham, kocham, kocham, kocham, kocham, kocham, kocham i kocham <333 całuski;****** Harry jest taki słodki i w ogóle a Tessa tak fajnie z nim rozmawiałam... boże... ;)

    OdpowiedzUsuń
  78. nareszcie się pogodzili :D Jeeeej *-* <33

    OdpowiedzUsuń
  79. No czekałam aż pogodzą się! aww! Super! <3 :*

    OdpowiedzUsuń
  80. Jejciu zajebisty *~* tyle emocji, już myślałam że jej nie wybaczy

    OdpowiedzUsuń
  81. Można było sie spodziewać tej kłótni ale na szczęście są razem. Już myślałam ze zerwą ale skoro to ma 400 rozdziałów a to jest 154 to pewnie i tak by sie pogodzili

    OdpowiedzUsuń
  82. Podziwiam tą osobe która to pisze i ma takie pomysły na to oraz was że potraficie i chcecie tak dobrze tłumaczyć. Chciałabym znać angielski chociaż w połowie tak dobrze jak wy...

    OdpowiedzUsuń
  83. Rozdział jest genialny! :) xx @xxhemmings69

    OdpowiedzUsuń
  84. Koooooooocham cie <3 super rozdzial

    OdpowiedzUsuń
  85. jaki kochany! *.* ojej dobrze że się pogodzili! ;d czekam na następny i dziekuje za tłumaczenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  86. Super rozdzial :) czekam na nn xo

    OdpowiedzUsuń
  87. Mam łezkę w oku po przeczytaniu tego rozdziału. Happy end, tylko ciekawe na jak długo :P

    OdpowiedzUsuń
  88. uhndrfghuidhguy piękne <3 :') Myślę, że w następnym rozdziale będzie czerwona czcionka xDD

    OdpowiedzUsuń
  89. Ulżyło mi <3
    Cieszę się, że gołąbeczki doszły do porozumienia. Ciekawe jak długo ten stan pozostanie.
    Pozdrawiam xxx

    OdpowiedzUsuń
  90. Nslaknslsnasksbaklsbsnbbvgixkxkxkxkxkclfkckfkvlckdmdnsgahdmdqjzkdjskdjdkajdjdksjdkdkdksuquakxlckxkdo.
    Kocham <3
    Nie wiem co tu pisac
    Bsldnmdmxjslndkagsjkdnxbdbj
    Mowi za siebie
    Rzygam tecza
    Pogodzili sie
    W sumie szybko poszlo
    Lampe nowa kupil
    Posprzatal dom
    No i przeprosil.
    Ach kocham no
    Dziekuje za tlumaczenie
    Jestescie boskie ale to juz chyba mowilam. :)
    @Just_to_dream_

    OdpowiedzUsuń
  91. Jestem totalnie oczarowana AFTER !!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  92. uwielbiam jak oni się godzą :) najlepsza tłumaczka na świecie <333333

    OdpowiedzUsuń
  93. JEJKUUUUUU :D dziękuję, że rozdziały są tak często :)

    OdpowiedzUsuń
  94. uwielbbiam to!
    cudownie ze rozdziały są tak często :D

    OdpowiedzUsuń
  95. Ta,rozmowa od nich jest taka słodka czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  96. No kupił lampę zgadłam i pogodzili się a teraz będzie się działo i nocy będzie mało :) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  97. ooooo jak ja się cieszę, że się pogodzili! <3 I dziękuję za rozdziały :* ♥

    OdpowiedzUsuń
  98. Kurde tak bardzo was kochamm za to że tak szybko dodajecie nowe rozdziały ;* macie swoje sprawy avi tak dodajecie rozdziały :) ale Harry taki słodki i wgl ;) dobrze ze sobie wybaczyli ^^ oni są dla siebie stworzeni ^^ ciekawe co będzie dalej :*

    OdpowiedzUsuń
  99. Awwwwww wiedziałam że się pogodzą <3 HESSA FOREVER!
    Koooooocham to ff *-*
    WOW WOW HAZZA KUPIŁ NOWĄ LAMPE XD
    do nexta :P
    @patatajka_

    OdpowiedzUsuń
  100. Kupił jej lampe.!!! I wszystko wróciło do normy jej!!! Tak się cieszę! :* <3
    Kocham <3

    A

    OdpowiedzUsuń
  101. Szalejesz kobieto ;* Świetny rozdział !

    OdpowiedzUsuń
  102. Ahh cudowny rozdział ♥ Dziękuję za tłumaczenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  103. Ciekawe co będzie dalej ;3 i dziękuję Ci za częste dodawanie rozdziałów :**

    OdpowiedzUsuń
  104. Świetny :D Dzięki za tłumaczenie :*

    OdpowiedzUsuń
  105. NO NARESZCIE SIĘ POGODZILI
    Jestem zadowolona, że Harry skumał, se on wyrządził wiele rzeczy, które są niewybaczalne, a ona zrobiła pikuś pod wpływem alkoholu i emocji... Wiec JEEEJ
    Dziękuję w imieniu nas wszystkich, że dajesz tak szybko, jestem pod wrażeniem, kocham ten blog bo nie dość że super opowiadane jest dbany i systematyczny ;D
    Tak trzymać!!!
    Słodko, oni są dla siebie stworzeni...
    Heheszki
    Jeszcze raz dziękuję i super rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  106. Ciesze sie ze codziennie dodajecie nowe rozdziały a co do rozdzialu to świetny jak zawsze i fajnie ze sb wybaczyli

    OdpowiedzUsuń
  107. Jejciu rozdział cudowny :) Dziewczyno podziwiam cię że ty codziennie wtawiasz rozdziały :O Tylko gdy wtedy co wtawiałaś rozdziały co tydzień to niektórzy pisali ,, mogłabyś wstawiać częściej rozdziały ,, i to z ich strony było ... chamskie ? Przecież wstawiałaś je bardzo szybko w porównaniu z innymi blogami .Pozdrawiam cię Andzia :* I jeszcze raz dziękuję za to co robisz :)

    OdpowiedzUsuń
  108. Oooo nareszcie <3 jak to mówią miłość ci wszystko wybaczy

    OdpowiedzUsuń
  109. niach niach.. to o takim pogodzeniu pisalam wczoraj hihi <3 jeztem.w szoku jak szybko tlumaczysz;o czym sobie zasluzylismy na taka dobroc ;o <3 Jestes wielka! Dziekuje xx
    /D.

    OdpowiedzUsuń
  110. Zdecydowanie za krótki :( Cieszę się, że się pogodzili!

    OdpowiedzUsuń
  111. A wiec chcialabym w tym miejscu przeprosic moich sasiadow za moj paniczny placz, ktory wygladal jak krzyk
    Rozdzial genialny naprawde a moj kochany misiaczek jaki troskliwy ja przytulal Tesse (a tak wgl. to ja po tym opisie to wyobrarzalam sobie Tesse jak jakas boginie czy cos a jak zobaczylam obsade to moja reakcja byla taka: OMG JAKA ONA JEST BRZYDKA JA TU SB JAKAS BOGINIE WYOBRAZAM A TU CO !!! ) a wracajac do tematu to wiedzialam ze oni do sb wroca bo jak by inaczej wiec nw po co niektorzy pisza zacytuje "OMG ONI MUSZA DO SIEBIE WROCIC!!!!!" no ludzie po co to piszecie wiadomo ze wroca a tak znowu wracajac do tematu to jestem bardzo wdzieczna ze rozdzialy pojawiaja sie tak szybko I kocham Cie za to no dobra nie tylko za to ale to.juz.inna sprawa
    Ps. Tak sie rozpisalam ze mnie reka napierdala!!
    Lots Of Love
    ~Wiki xx

    OdpowiedzUsuń
  112. Jeeeeeeeeeeeeeeeeej nareszcie się pogodzili....
    No teraz, to tylko happy end... kocham tego bloga...
    do następnego :**

    OdpowiedzUsuń
  113. Bardzo słodki rozdział. Zawsze gdy czytam to opowiadanie wydaje mi się, że autorka w pewnym sensie wplata swoje życie i sprawia to, że wszystko można tak sobie łatwo wyobrazić i postawić się na miejscu Tess. Jestem dozgonnie wdzięczna dziewczyną, które tłumaczą, dbają o całokształt i poświęcają swój wolny czas na to opowiadanie, choć w cale by nie musiały :D jesteście bardzo urocze, sympatyczne i kochane :*

    OdpowiedzUsuń
  114. ojej:( idealnie:(

    OdpowiedzUsuń
  115. jejciujejciujejciujejciujejciujejciujejciujejciujejciujejciujejciujejciu ale megaaaaaaa <333333
    @malpunia

    OdpowiedzUsuń
  116. Normalny facet kupiłby kwiaty lub voś, ale Hazza nie, on musial kupić lampę xD
    Dziękuję Ci za to tłumaczenie, ily <3

    OdpowiedzUsuń
  117. Lampa uratowała milosc xd

    OdpowiedzUsuń
  118. Wspaniałe kochanie cuddddddooo czekam na nn <3333333

    OdpowiedzUsuń
  119. dajcie chusteczki, dajcie chusteczki! jejku tak sie cieszę że sie pogodzili lakldakwlkoqmld *o* tylko żeby Zayn wyszedł z tego cało przy ich następnym spotkaniu haha :D @luvmycuteboy

    OdpowiedzUsuń
  120. super, ze tak szybko dajecie nowe rozdziały!
    Harry *.*

    OdpowiedzUsuń
  121. Awww najslodszy rozdzial na swiecie, tak sie ciesze, ze Harry przejrzal na oczy i zobaczyl, ze Tess nie zrobila nic, czego moglby jej Harry nie wybaczyc. Codziennie rozdzial, rozpieszczacie nas! Tak bardzo dziekuje xx

    OdpowiedzUsuń
  122. I na ten moment czekałam od zawsze
    kocham to tłumaczenie

    OdpowiedzUsuń
  123. zajebiste zakonczenie rozdzialu *.* @1dbitches5

    OdpowiedzUsuń
  124. Ojej! Uwielbiam Cię za to, że tak szybko wrzucasz! <3

    OdpowiedzUsuń
  125. Wow!! Brakuje mi słów do opisania tych wszystkich emocji, które wywołuje u mnie After!! Kocham!!! Czekam na nexta <3

    OdpowiedzUsuń
  126. Gdwedsfduijkjjbff harryyyyy
    Dzieki za tłumaczenie x

    OdpowiedzUsuń
  127. Ich zwiazek jest taki... bipolarny? Tak to chyba dobre okreslenje w kazdym razie to jest fantastyczne :))

    OdpowiedzUsuń
  128. Temat dnia Harry kupił nowa lampe :D najsy

    OdpowiedzUsuń
  129. przecudowne aw postawię wam chyba kiedyś ołtarzyk dziewczyny, za tak szybkie dodawanie xo

    OdpowiedzUsuń
  130. Oni są cudowni. Wiem jestem pojebana, ale cchciała bym mieć takiego chłopaka jak Harry ♥

    OdpowiedzUsuń
  131. taka ulga masakra <3333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  132. POGODZILI SIR POGODZILI SIE POGODZILI SIE :-D wiedzialam ze sie pogodza :-D Harry byl taki slodki ze po prostu brak slow :-)

    OdpowiedzUsuń
  133. Oooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo <3 jacy oni są słodcy <3 kocham <3 i czekam na next ;) pozdro dla wszystkich :*

    OdpowiedzUsuń
  134. Lampa #romantic .x

    OdpowiedzUsuń
  135. jejku uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  136. Rozdział cudowny zresztą jak zawsze :D tak się ciesze ze wszystko pomiędzy nimi się ułożyło. .. aw :3 czekam na następny xx

    OdpowiedzUsuń
  137. On kupił dla niej lanoę, ojeeej. XD

    OdpowiedzUsuń
  138. oh my god, Angie zaskakujesz. Ostatnio pojawiło się tyle rozdziałów, to naprawdę wspaniałe. Dziękuję Ci za nie wszystkie ślicznie, bo uwielbiam je czytać. x

    OdpowiedzUsuń
  139. no to jest takie awtfhgcygghcgujvfy <333333
    i Harry taki uroczy ;**************

    OdpowiedzUsuń
  140. Boże kocham cię za to że dodajesz rozdziały codzienne <3
    Rozdział jak zawsze świetny *.*
    Dziękuję za wspaniałe tłumaczenie i do następnego! :*

    OdpowiedzUsuń
  141. NAWET NIE WIESZ JAKĄ RADOŚĆ SPRAWIASZ MI WSTAWIAJAC TAK CZSSTO ROZDZIALY :')) DZIEKUUUUJE XX

    Uff.. Wreszcie sie pogadzili. Oby wytrzymali bez tych klotni jakies 6 rozdzialow przynniej ;D

    OdpowiedzUsuń
  142. awwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww

    OdpowiedzUsuń
  143. Jejciu jaki słodki Harry :)
    Mam nadzieje że nie będzie więcej takich akcji!
    Czekam na 155 :)

    OdpowiedzUsuń
  144. aaaaw *-* świetne jak zawsze :) czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  145. Świetny rozdział. Pogodzíli się :-)

    OdpowiedzUsuń
  146. Jesteś niemożliwa! Tak często dodajesz rozdziały, jeny, kocham Cie! ♥ Rozdział słodki, Harry słodki, kocham ♥

    OdpowiedzUsuń
  147. kocham kocham kocham no to jest poprostu zajebiste *-*

    OdpowiedzUsuń
  148. Najlepsze opiwiadanie everrrr xx

    OdpowiedzUsuń
  149. Moglabym to czytac w nieskonczonosc <3 kc :3

    OdpowiedzUsuń
  150. Kocham ten rozdział <33333

    OdpowiedzUsuń
  151. Super. Czekam na kolejny XD

    OdpowiedzUsuń
  152. jak szybko dodajesz:) wow:) cudowny rozdział dobrze że Heri wybaczył Tess)

    OdpowiedzUsuń
  153. Ooooooooooooooooooooooooooo, zajebiste! ❤

    OdpowiedzUsuń
  154. szyboko next plose!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <3
    After mania

    OdpowiedzUsuń
  155. awwww cudowny boski!!!!! jezu słodki Harry jest taki kochany ideał faceta w tym rozdziale!!!!! Dziękuje za rozdział! xx

    OdpowiedzUsuń
  156. Yey Harry jaki słodki^^ Kocham ich! Są zajebistą parą! ;*

    OdpowiedzUsuń
  157. allleeeee super rozdzialll !!!!
    dziwi mnie tylko to ze on w nowy rok 1stycznia poszedl kupic lampe do sklepu ?? oni nie maja wolnego? a tam mniejsza z tym . wazne ze rozdzial super jest dzieki za tlumaczenie kocham ciieee!!!

    OdpowiedzUsuń