piątek, 24 stycznia 2014

Rozdział 123.

Idę do łazienki, by pozbyć się makijażu z twarzy i pozbierać się do kupy. Jestem o wiele spokojniejsza, niż byłam piętnaście minut temu i właściwie cieszę się, że jestem tu z powrotem. Pomijając wszystko przez co z Harrym przeszliśmy, dobrze wiedzieć, że wciąż znajdzie się dla mnie bezpieczne miejsce u jego boku. Stale uczestniczy w moim życiu, pamiętam, jak to raz mi powiedział. Zastanawiam się, czy rzeczywiście miał to na myśli. Nawet jeśli nie, to wierzę, że jest tak teraz. Chciałabym, by powiedział mi coś więcej o swoich uczuciach. Jego wczorajsza rozsypka była bardzo emocjonująca, chcę usłyszeć słowa, które kryją się za łzami.
Ciepła woda zmywa ze mnie jakiekolwiek ślady po dzisiejszym poranku, który był pełen wrażeń. Nie wiem dlaczego się tak rozczuliłam na temat ojca, skoro nie wiedziałam, że w ogóle opuścił miasto, ale sądzę, że wynikło to z mieszanki gniewu, który żywię do mojej matki, niespodziewanej wzmianki o ojcu i wszystkiego, co związane jest z Harrym. Te rzeczy spowodowały moje załamanie. Gdy wracam do pokoju, widzę, jak chłopak stawia moje torby na podłodze.
- Zszedłem na dół i wziąłem twoje rzeczy – oznajmia mi.
- Dziękuję. Mam nadzieję, że się nie narzucam – mówię, a następnie się schylam po jakiś dres i koszulkę. Muszę się przebrać z tej sukienki.
- Chcę, żebyś tu była, wiesz to, prawda? – odzywa się cicho.
Wzruszam ramionami, na co się krzywi.
- Powinnaś już to wiedzieć, Tess.
- Wiem… Chodzi mi o to, że jest tu twoja matka, a ja zjawiam się i urządzam scenkę z płaczem – wyjaśniam.
- Cieszy się jak ja, że tu jesteś.
Serce mi rośnie, jednak zmieniam temat.
- Macie coś na dzisiaj zaplanowane? – pytam go.
- Nie, myślę, że chciała skoczyć do sklepu czy coś, ale możemy to zrobić jutro.
- Możesz iść, sama się sobą zajmę – nie chcę, żeby odwoływał swoje plany z matką, zwłaszcza, że nie widzieli się przez ponad rok.
- Nie, w porządku. Nie musisz być sama.
- Poradzę sobie.
- Tessa, co ja właśnie powiedziałem? – narzeka, a ja na niego spoglądam.
Wydaje się, że zapomniał o tym, iż już nie decyduje o tym, co mam robić, zresztą jak inni.
- Przepraszam… zostań, a ja pójdę z nią na zakupy – poprawia się.
- O wiele lepiej – mówię i próbuję zwalczyć swój uśmiech.
Harry był niezwykle wrażliwy, taki… przerażony przez ostatnie dni, więc dobrze widzieć, że jest w formie.
- Chcesz iść z nami? – proponuje.
- Wolałabym zostać. Był to dla mnie długi dzień, a jest dopiero szesnasta.
- Okej, w takim razie sprawdzę, czy chce teraz wyjść, więc będziesz miała dla siebie trochę prywatności.
- Dziękuję – mówię i wchodzę do garderoby, aby zmienić ubrania.
W momencie, gdy unoszę sukienkę i ściągam ją przez głowę, Harry puka do drzwi.
- Tess?
- Taa? – odzywam się.
- Będziesz tu, gdy wrócę? – pyta.
- Taa, nie, żebym miała jakiś wybór – parskam.
- Okej. Jeśli byś czegoś potrzebowała, zadzwoń do mnie – oznajmia. Smutek jest wyraźny w jego głosie.
- Okej – przytakuję.
Kilka minut później słyszę, jak drzwi wejściowe się zamykają, więc wychodzę z sypialni. Pewnie powinnam była pójść z nimi, nie byłabym teraz sama ze swoimi myślami. Już czuję się samotna. Po godzinnej telewizji, zaczynam odczuwać znudzenie. Chciałabym, żeby Harry już wrócił. Mój telefon w końcu przestał wibrować, co oznacza, że matka dała sobie spokój z wybieraniem mojego numeru. Sięgam po czytnik i zaczynam czytać, jednakże co chwilę spoglądam na zegarek.
Może powinnam napisać do Harry’ego i dowiedzieć się, ile jeszcze im to zajmie? Jest dopiero dziewiętnasta, lecz nie chcę ich popędzać. Zrobię kolację dla zabicia czasu. Ruszam w stronę kuchni, by zdecydować, co przygotować. Muszę wybrać coś, co zajmie trochę pracy, żebym przestała w końcu spoglądać na zegarek co dwie minuty. Lazania. To jest właściwe danie - łatwe, ale pracochłonne.
Dwudziesta trzydzieści – godzina, w której wybija minutnik kuchenny, czyli czas na wyciągnięcie lazani z piekarnika. Jeśli nie przyjdzie do domu… tutaj… przed dwudziestą pierwszą, napiszę mu sms-a. Co jest ze mną nie tak? Jedna kłótnia z moją matką sprawiła, że już lgnę do Harry’ego. Jeśli mam być ze sobą szczera, nigdy tak naprawdę nie przestałam się do niego kleić. Zwalczyłam to i próbowałam unikać. Nawet jeśli nie jestem gotowa, by się do tego przyznać, wiem, że nie chcę żyć bez Harry’ego, na pewno nie teraz. Nie mam zamiaru się z nim w cokolwiek angażować, jednak moje wewnętrzne rozterki są wyczerpujące. Tak okropnie, jak się dla mnie zachowywał, jestem bez niego nieszczęśliwa bardziej, niż gdy dowiedziałam się o zakładzie. Irytuje mnie mój brak siły, lecz nie mogę zaprzeczyć mojej ulgi, po dzisiejszym powrocie. Wciąż potrzebuję trochę czasu, by wszystko sobie poukładać i zobaczyć, jak sprawy się potoczą między nami. Nadal jestem bardzo zdezorientowana.
Gdy nakrywam do stołu i sprzątam bałagan, który narobiłam w kuchni, wybija dwudziesta pierwsza piętnaście. Wyślę mu krótką wiadomość, żeby go sprawdzić. Robię to tylko ze względu na ich bezpieczeństwo, ponieważ na dworze panuje śnieżyca.
Kiedy podnoszę telefon, otwierają się drzwi frontowe. Harry wchodzi do kuchni, więc odkładam komórkę.
- Właśnie miałam do ciebie pisać – wypalam.
- Naprawdę? – wygląda na zdziwionego, ale jednocześnie szczęśliwego z tego powodu.
- Więc jak zakupy?
- Zrobiłaś kolację? – zadajemy swoje pytania jednocześnie.
- Ty zacznij – oboje mówimy to samo zdanie, na co się śmiejemy.
- Owszem, zrobiłam. Jeśli już jadłeś, to w porządku – oznajmiam, gdy Anne wchodzi do kuchni.
- Jak tu ładnie pachnie! – uśmiecha się, obserwując nakryty stół.
- Dziękuję – odpowiadam, a ona siada przy stole.
- W centrum handlowym było okropnie. Budynek był wypełniony ludźmi, którzy robili świąteczne zakupy na ostatnią chwilę. Kto kupuje prezenty na dwa dni przed Gwiazdką? – skarży się Anne.
- Ty – odpowiada Harry i nalewa sobie szklankę wody.
- Oj, cicho bądź – karci go, a następnie bierze kęs Grissini*.
Harry siada tuż obok niej, a ja zajmuję miejsce naprzeciwko kobiety. Podczas kolacji, Anne opowiada o sklepowych horrorach, których doświadczyli, a także o mężczyźnie, który został złapany za próbę kradzieży sukienki w Macy’s. Harry przysięga, że mężczyzna chciał tę kieckę dla siebie, na co Anne wywraca oczami i kontynuuje zabawną historię. Danie, które przygotowałam, jest nawet całkiem dobre, lepsze, niż zwykle i prawie cała lazania znika z blachy, gdy nasza trójka kończy jeść. Wzięłam sobie dodatkową porcję – ostatni raz łażę cały dzień bez jedzenia.
- Ach, kupiliśmy choinkę. Małą, ale najważniejsze jest to, że będziecie mieli drzewko na wasze pierwsze wspólne święta! – klaszcze w ręce, na co się śmieję.
Nawet zanim nasz związek się rozpadł, nigdy wcześniej z Harrym nie rozmawialiśmy o choince na Gwiazdkę. Byłam rozproszona nowym mieszkaniem i Harrym, że prawie zapomniałam o wspólnych świętach. Nie byliśmy zainteresowali Świętem Dziękczynienia z oczywistych powodów, a poza tym nie chciałam go spędzić w kościele matki, więc zamówiliśmy pizzę i siedzieliśmy u mnie w pokoju akademickim.
- Nie masz nic przeciwko, prawda? – pyta Anne, a ja uświadamiam sobie, że nic nie odpowiedziałam.
- Och, nie, nie mam – mówię jej i spoglądam na Harry’ego.
Gapi się w swój pusty talerz. Anne znów przejmuje głos w rozmowie, za co jestem jej wdzięczna.
- Cóż, tak bardzo, jak chciałabym zostać, potrzebuję swojej drzemki dla urody – żartuje, po czym wstaje od stołu i wkłada talerz do zlewu.
- Dobranoc – mówi, a następnie schyla się, żeby pocałować Harry’ego w policzek. Chłopak jęczy i odsuwa się, przez co jej usta ledwo dotykają jego skóry, ale wydaje się, że nawet ten minimalny kontakt ją satysfakcjonuje.
- Dobranoc, Tesso – mówi, a następnie owija swoje ręce wokół moich ramion i składa pocałunek na czubku mojej głowy.
Harry wywraca oczami, więc kopię go pod stołem. Gdy Anne znika, wstaję i odkładam resztki po jedzeniu.
- Dziękuję za kolację, nie musiałaś jej robić – odzywa się Harry, na co kiwam głową, a następnie kierujemy się w stronę sypialni.
To jest właśnie jeden z tych momentów, który ukazuje, że powinniśmy byli pomyśleć o mieszkaniu z dwiema sypialniami. Albo Harry mógł nie niszczyć naszego związku, dorzuca moja podświadomość.
- Tym razem to ja mogę spać na podłodze – proponuję, nawet jeśli wiem, że się na to nie zgodzi.
- Nie, jest okej. Właściwie to nie jest, aż tak źle – mówi, a ja siadam na łóżku.
Harry sięga po koce z garderoby i kładzie je na podłogę. Rzucam mu dwie poduszki, na co się uśmiecha, a tuż po tym rozpina spodnie. Och. Zdesperowana chcę odwrócić wzrok, mimo, iż wiem, że to nieprawda. Po prostu powinnam tak zrobić. Ściąga swoje czarne jeansy, aż do ziemi, a następnie z nich wychodzi. Ciemne bokserki przylegają do jego skóry. Podnosi głowę, by na mnie spojrzeć, więc szybko odwracam głowę i czuję, jak mi policzki płoną.
- Przepraszam – mówię, upokorzona.
- Nie, to ja przepraszam. Zgaduję, że to nawyk – wzrusza ramionami, po czym wyciąga z komody bawełniane spodnie dresowe.
Utrzymuję wzrok na ścianie, gdy się przebiera.
- Dobrej nocy, Tess – mówi i gasi światło. Mogę praktycznie usłyszeć rozbawienie w jego głosie.
 Gapię się w sufit, ledwo potrafię dostrzec ruchy wiatraka w ciemności. Wyczerpanie po całym dniu bierze górę, więc zasypiam w kilka minut.
- Nie! – budzi mnie głos Harry’ego.
- Proszę! – mówi płaczliwym głosem.
Cholera, śni mu się koszmar. Wyskakuję z łóżka i klękam przy jego ciele, które miota się na strony.
- Nie! – powtarza, tylko tym razem głośniej.
- Harry! Harry, zbudź się! – mówię mu do ucha i potrząsam ramionami.
Jego koszulka jest przemoknięta potem, a twarz ma wykrzywioną, kiedy otwiera swoje oczy i natychmiast siada.
- Tess – wypuszcza oddech, przyciągając mnie w swoje ramiona.
Przeczesuję mu palcami włosy, a następnie kładę dłoń na jego plecy. Delikatnie je pocieram, a moje paznokcie ledwo dotykają jego skóry.
- Już dobrze – mówię, na co mocniej mnie przytula.
Nie powinnam była pozwalać mu spać na podłodze. Prawdopodobnie miał koszmary przez cały tydzień i nie było w pobliżu nikogo, kto by go obudził. Zastanawiam się, czy w ogóle spał, nie licząc oczywiście wczorajszej nocy.
- Chodźmy do łóżka – oznajmiam mu i wstaję. Cały czas trzyma mnie za koszulkę, kiedy kładziemy się na posłanie.
- W porządku? – pytam go, gdy się usadawia.
Kiwa głową, więc przyciągam go bliżej siebie.
- Mogłabyś mi przynieść wody? – pyta.
- Jasne, zaraz wracam – odpowiadam i zapalam lampkę, zanim wychodzę z łóżka.
Staram się iść jak najciszej, gdy kieruję się do kuchni, aby nie obudzić Anne, ale ona już tam jest.
- Dobrze się czuje? – pyta mnie.
Musiała słyszeć jego krzyk.
- Teraz już tak, przyszłam po wodę dla niego – oznajmiam, odkręcając kurek.
Kiedy się odwracam, przytula i całuje mnie w policzek.
- Możemy jutro porozmawiać? – pyta.
- Oczywiście – kiwam głową.
Słyszę jak pociąga nosem, gdy wracam do sypialni i zamykam drzwi.
- Dziękuję – mówi Harry, a następnie bierze ode mnie wodę.
Wypija całą szklankę i pochyla się, żeby odłożyć ją na stolik nocny.
Ponownie do niego dołączam i potrafię dostrzec jaki jest niespokojny - nie tylko od koszmaru, ale także przeze mnie.
- Chodź do mnie – mówię i widzę w jego oczach ulgę, gdy przesuwa swoje ciało w moją stronę. Obejmuję go w talii i kładę głowę na jego klatce piersiowej. Wydaje mi się, że jest to dla mnie tak kojące, jak dla niego.
Pomijając wszystko, co zrobił, w jego ramionach czuję się jak w domu.
- Nie pozwól mi odejść**, Tess – szepcze i zamyka swoje oczy.

* Rodzaj włoskiego pieczywa, które ma postać wąskich paluszków.
** Nawiązanie do piosenki 'Don't Let Me Go'.



• jeśli przeczytałeś/aś - zostaw komentarz •



223 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Genialny! Kocham Cie i dziekuje za to ze poswiecasz dla nas swoj czas *-* ;*

      Usuń
  2. 3 :D !!!!! / Ola Rajczakowska

    OdpowiedzUsuń
  3. Jezu boskie! Piękne! idealne. Super tłumaczenie! Wyrazu podziwu dla autorki jak i tłumaczki. jak zawsze czekam na następną część!

    OdpowiedzUsuń
  4. jeny oni są po prostu tak abrdzo słodcy, ja wiedziałam że prędzej czy później wylądują w razem łóżku wtuleni w siebie i spodziewałam się w sumie że w taki sposób, bo nigdy nie zapomniałam o jego koszmarach... oj ciekawe jak o n przeżył bez niej z tymi koszmarami :c biedaczek :C

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję! :) Najlepsze tłumaczki na całym świecie ever! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny jak zwykle ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozdział GENIALNY !!! <3
    Aww :* a ten koniec <3
    Czekam na next'a ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku dziękuję <3 weszłam sprawdzić choć nie robiłam sobie zbyt wielkich nadziei a tu taka miła niespodzianka :) tłumaczenie jak zwykle świetne.. Jeszcze raz dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne! Kocham after.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowite!!! Na prawdę! Kocham cię! Po prostu KOCHAM! Wiem że wszystko będzie dobrze i już z utęsknieniem czekam na nowy rozdział

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie to wszystko kochane <3

    OdpowiedzUsuń
  12. na końcu prawie się udusiłam bo nie zauważyłam ze wstrzymuje oddech :O rozdział taki piękny ze płacze :')))

    OdpowiedzUsuń
  13. Jejku jakie to cudowne *W* Dziękuję za kolejny rozdział :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja kocham After, jedno z moich ulubionych ff :)
    Dziękuję Wam dziewczyny, że je tłumaczycie.
    Co do rozdziału - świetny !
    Chyba jesteśmy na dobrej drodze do pogodzenia się :) Tak bardzo się cieszę :)

    ~G.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fkswuojvstujcduknzduopmvz cudowny *.*

    OdpowiedzUsuń
  16. genialny!
    przepraszam że tak krótko ale coś suę na kompie stało i pisze z telefonu

    OdpowiedzUsuń
  17. jezu, jezu, jezu! Genialne! Jednak będą razem. Na 100000000000000000000 % Kocham ich.
    #ForeverHessa

    Kia x

    OdpowiedzUsuń
  18. Płaczę przez końcówke. No niech oni już będą razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. To najlepsze tłumaczenie jakie kiedykolwiek czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Aaaaaaaaaaaaa!!! Boże ale szybko to dodałaś💚. Dziękuję. Przez ten rozdział się prawie popłakałam xd. Nie pierwszy raz 😆. Co prawda krótki jak dla mnie ale taki czuły i słodki. Serducho mi się raduje😍. Jak mam ci się odwdzięczyć za to tłumaczenie? 😃 Taaak się ciesze że to robisz. Jesteś moją uciechą w ciągu dnia. Hessa powróci. Aj noł yt:*** Pooooozdraaaaaawiaaam Cię serdecznie i życzę Ci miłego pisania i nie traciła chęci do dalszego tłumaczenia 💜💛💚💙💕💕💕

    OdpowiedzUsuń
  21. o matko .... zwariować można z nimi <333

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój Boże... ryczę, nie wiem dlaczego! to jest takie piękne, że Tessa znowu jest przy nim... <3

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny rozdział! w sumie jak każdy ;d
    niech już wrócą do siebie <3

    OdpowiedzUsuń
  24. O Boże !!! Tak myślałam,że Harry ma koszmary. Ostatnio sie nad tym właśnie zastanawiałam ;)
    Jupii wreszcie jest dobrze ;) tak mi się wydaję, że do Nowego Roku Tess i kochany buntownik Harry będą razem xx

    Dziękuje za tłumaczenie tego. Jesteście najlepsze <3 xx

    OdpowiedzUsuń
  25. O boże, niech ona mu w końcu wybaczy... Oni do siebie taaak pasują :* Tłumaczcie dalej, i powtarzam - jest to NAJLEPSZY BLOG EVER !!! <3 Nie mogę się doczekać 124 części :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Strasznie uroczy rozdział, uwielbiam takie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. afdgsysd świeeetny. Jeden z lepszych chyba <3333 Szybko następny, bo nie wytrzymam <333

    OdpowiedzUsuń
  28. Coś czuje, że Annie się czegoś domyśla... Hessa powruci :) Awwwwwwwwwww <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Predkosc dodawania rozdzialow serio mnie zadziwia!! Ty masz teraz duzo nauki i wgl a rb to dla nas! Dziekuje baardzo!

    OdpowiedzUsuń
  30. Uuuuuuuuuu *,* ja chce next ! Jest po prostu idealny ! Dzięki za tłumaczenie , dzięki Tb możemy przeczytać tego fantastycznego imagina :)

    OdpowiedzUsuń
  31. jejku znowu te koszmary :(( ale Tess była w pobliżu i go uspokoiła i te słowa na końcu *-*

    OdpowiedzUsuń
  32. OMG ! OMG! OMG!
    poprostu C U D O <33
    oni są tacy słodcy i w ogole :D :*

    pati ;3

    OdpowiedzUsuń
  33. Poryczałam sie na koniec... oni są tacy słodcy razem *-* Ciekawa jestem rozmowy z Annie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. o matko kochana! idelne..... <3

    OdpowiedzUsuń
  35. boże jhfrhgurighiurghqiu3hg *-* zbyt idealni

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam!! <33 cudowny rozdział z resztą jak każdy! x

    OdpowiedzUsuń
  37. nie spodziewałam się, że dziś będzie jeden ze "świętych dni", w których mój humor zawsze jest szczęśliwy, bo pojawia się nowy rozdział. oh, te dni powinny być wolne dla każdego, bo tak trudno jest ogarnąć emocje po Afterze, wszyscy doskonale o tym wiemy.

    dokładnie, on nie może już jej rozkazywać. nie ma nad nią kontroli, a raczej prawa do jej posiadania. bo wiem, że Tess też nie robiłaby nic na przekór jemu, gdyż kocha go całym sercem.
    słodkie, że przejmowało ją to dlaczego Harry i Anne tak długo nie wracają, że chciała aby już wrócili i nie była sama. potrzebowała tego ciepła.
    i chce zobaczyć jak będą razem ubierać choinkę! :) w Afterze niedługo święta, a u mnie nadal taki klimat - mija już miesiąc a choinka w salonie nie rozebrana u mnie, hah :)

    mama Harrego jest najlepszą mamą ever! jejku, taka kochana, miła i opiekuńcza. to jak traktuje Tesse.. jak bardzo jest jej wdzięczna za to co zrobiła z Harrym. ah, i wracając trochę wyżej.. Tess dobrze to określiła, on ostatnio bywał przerażony tym co się dzieje. jego wybuch płaczu to potwierdził. on się zgubił!

    też mnie zastanawia czy spał w ostatnie noce. to miłe, że znów wpakował się na tą podłogę i nie pozwolił jej zająć przez Tesse.
    no i jego koszmary, ah. mój ulubiony element, jak już mówiłam kiedyś :) nie wiem, ale strasznie mi się podoba, że taki Harry ma koszmary.. to tak nadaje temu charakter, że człowiek przy innych może być twardy, chować się za kimś złym, a w rzeczywistości ma takie problemy. nie oceniajmy, jeśli nie znamy.

    czuje, że Anne coś podejrzewa. chce rozmawiać z Tessą, na pewno na temat Harrego. domyśla się czegoś? jest zaniepokojona? mam nadzieje, że dowiemy się czegoś nowego i szokującego :)

    kocham "don't let me go" Harrego! ostatnio miałam taką fazę na tą piosenkę, że słuchałam ją codziennie do snu. dzień w dzień, po ciemku, ah. "Nie pozwól mi odejść, bo jestem zmęczony samotnością, Nie pozwól mi odejść, bo jestem zmęczony spaniem sam" - to tak bardzo pasuje do niego. absjsbjre *-* kocham Hesse tak bardzo! <3

    czuje, że dziś tak mało kreatywnie, ah. jestem głodna i śpieszę się na randkę z lodówką, wybaczycie, prawda? :* dziękuję za ten cuuuuuuuudowny rozdział, za kolejną dawkę moich ulubieńców i pamiętajcie - kocham was xxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mało kreatywnie? to dlaczego mam teraz uśmiech na twarzy po przeczytaniu Twojego komentarza? ;)

      Usuń
  38. Nie pozwól mi odejść
    OH GOD MOJE BIEDNE SERCE

    OdpowiedzUsuń
  39. Te powiązanie z tą piękną piosenką jest po prostu avjsiaftko
    Rozdział jest świetny, nie mogę się doczekać aż beda razem. Dziękuję za tłumaczenie xx

    OdpowiedzUsuń
  40. o kurwa ale zajebisty

    OdpowiedzUsuń
  41. Ooo cudowne, Hazz taki słodki :c

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny rozdział :) czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  43. o boze kocham to !!! <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  44. jejuuu cudowne!! jaki kochany jak się zmienił ♥ jezusie kocham!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. To jest takie wspaniałe :')
    Nie mogę doczekać się , ąż do siebie wrócą <3
    Po raz kolejny dziękuje Ci , Angie :)) Nie wiem co byśmy bez ciebie zrobiły :*

    OdpowiedzUsuń
  46. JEST!!!! Wreszcie są tak jakby razem! *__* tyle na to czekałam! xd

    OdpowiedzUsuń
  47. OMG .... !!!! coś pięknego !!! I to uczucie podczas czytania tego ... !!! <3 czekam na nexta z niecierpliwościa !!!

    OdpowiedzUsuń
  48. Awww<3 Swietna koncowka

    OdpowiedzUsuń
  49. wow...kocham tego blogg'a,może czytam go z 2 miesiące ale za każdym razem zakochuję się w ni od nowa.Harry jest takie słodki.Cieszę się że Tessa pozwala mu spać ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  50. ONSJSJSJSJSJSJSJDHSJSHSWHUDJS KOCHAM KOCHAM KOCHAM <3

    OdpowiedzUsuń
  51. zajebiste Hessa powraca <3

    OdpowiedzUsuń
  52. Cudo! czekam na nexta!

    OdpowiedzUsuń
  53. Wcale nie płacze ;-;

    OdpowiedzUsuń
  54. awwww jak słodko *.*

    OdpowiedzUsuń
  55. ŚWIETNY BOSKI CUDOWNY <3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  56. Czyz to nie jest idealne. Czego chciec wiecej.. Tessa Harry prosze wroccie juz do siebie. Ja juz nie chce tyle czekac. Czekam na rozmowe mamy Harrego i Tessy. Bedzie ciekawie. No i chce ich razem.
    Dziekuje za tlumaczenie :)
    @Just_to_dream_

    OdpowiedzUsuń
  57. to jest takie słodkie . ♥

    OdpowiedzUsuń
  58. oh co to wiele mówić.rozdział świetny!w sumie jak każdy,a wy macie naprawde talent w tłuamczeniu!brawa dla was!do usłyszenia xx

    OdpowiedzUsuń
  59. Awwwww:* cudowny rozdział i jakie słodkie zakończenie<3

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetne !!! To jest chyba najlepszy blog jaki czytam <3 pisz dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Cudowne <3 ...

    OdpowiedzUsuń
  62. Zatwałam kilka nocy zeby przeczytać wszystkie rozdziały ale było warto :)
    Genialne!!!

    OdpowiedzUsuń
  63. Yay! Gdy zaczynałam czytać rozdział były zaledwie 32 komentarze, a teraz 77. Chociaż pewnie zanim dodam komentarz będzie ich o wiele więcej. :)
    Po pierwsze to chcę Ci powiedzieć, że znalazłam to opowiadanie kilka dni temu. Oczywiście na watpadzie znalazłam je nieco wcześniej. Jednak, gdy tylko znalazłam tłumaczenie - przerzuciłam się na nie. To o wiele wygodniejsze niż czytanie po angielsku. :)
    Więc chcę Ci powiedzieć, że strasznie się cieszę, że zaczęłaś to tłumaczyć.
    Ten fanfic jest niesamowity. W dodatku niezmiernie cieszy mnie fakt, że tak często dodajesz rozdziały i nie muszę na nie długo czekać.
    No, a jeżeli chodzi o rozdział to oczywiście jest cudowny i idealnie przetłumaczony. No i to zakończenie. Aww. *,*
    Kocham!
    Do następnego. :)
    Pozdrawiam,
    K. x

    OdpowiedzUsuń
  64. jezuniu, jak zwykle cudowny *_*

    OdpowiedzUsuń
  65. Boziuuu ten rozdział był taki cudownyy *_* Przez cały rozdział płakałam choć nie było takich momentów do łez, ale to wszystko przez te emocje! ;'''''3. Piękny

    OdpowiedzUsuń
  66. Omg *o* cudowny

    OdpowiedzUsuń
  67. jakie to słodkie! <3 dziękuję za czas ktory poświęcacie na tlumaczenie, ktore zresztą jest bardzo, bardzo dobre :)!

    OdpowiedzUsuń
  68. JA PIERDYLE! NAJLEPSZY ROZDZIAŁ II CZĘŚCI! O MATKO BOSKA! IDEALNIE, BEZBŁĘDNIE PRZETŁUMACZONY! ;* Kocham Was! I gratuluję tylu wyświetleń! :) x
    Haha zobaczyłam teraz komentarz ''Świetne !!! To jest chyba najlepszy blog jaki czytam <3 pisz dalej :D ''
    SZCZAM HAHAH xx

    OdpowiedzUsuń
  69. świetny,cudowny jejku czekam z niecierpliwością na następny xd

    OdpowiedzUsuń
  70. Boże , dziekujeza wspaniale tlumaczenie ;) uwielbiam czytac tego bloga :*

    OdpowiedzUsuń
  71. cudo. to na prawdę słodkie, jak on ma te koszmary, a ona.. no wiecie :) dziękuje za ten rozdział i czekam na następny z niecierpliwością! <3

    OdpowiedzUsuń
  72. OMG ostatnie słowa Harry'ego *-* PROOOOSZĘ niech Tess mu wybaczy <3
    rozdział ogółem jest świetny!
    @Liam_My_Loves

    OdpowiedzUsuń
  73. emocjonalny, wrazliwy, zawstydzony Harry »»»»»»»»»
    dziekuje za wszystko, @loffe13

    OdpowiedzUsuń
  74. 1.
    Oglądałam sobie Artura i Miminki i przerwa. Nudziło mi się więc zajrzałam na blogi na telefonie. Kliknęłam After i tu magia *-* Nowy rozdział! ♥ Czytam, czytam i czytam. Chciałam już pisać komentarz, ale zaczął się film. Właśnie skończyłam oglądać więc mogę pisać komentarz, który jest teraz nie zbędną rzeczą, kiedy czytam nowe rozdziały. Chcę wam w ten sposób podziękować, chodź i tak to nie wiele. Naprawdę! U nas to tylko:
    - wejście
    - przeczytanie
    - skomentowanie.
    A u was?
    - przeczytanie
    - tłumaczenie
    Wam zajmuję naprawdę dużo czasu, a nam zaledwie 10 minut. Ohh.. to ja może wypowiem się na temat rozdziału? XD
    Oczywiście świetny! (Jak zawsze z resztą) Ten rozdział był naprawdę słodki.Szczerze? To ciągle czekałam, aż będzie sytuacja w, której będą jeszcze bliżej. A ta sprawa z koszmarami polepszyła ich kontakty i jestem niezmiernie szczęśliwa z tego powodu. I chyba nie tylko ja! Wszyscy od dawna tęsknili za Hessą. Nie wiem dlaczego, ale ciągle jak czytam to sobie to wyobrażam. I przed oczyma nie mam zgrabnej blondynki o niebieskich oczach. Lecz brunetki o piwnych oczach. Nie wiem czemu. Za nim zajrzałam do zakładki "bohaterowie" zabrałam się za czytanie. Czytałam tylko na telefonie, ponieważ dziwnie się czułam czytając na komputerze. No i wiecie, na telefonie inaczej to wygląda. Pokochałam mamę Harrego! Jest taka słodka i to jak traktowała Tessę! Zazdroszczę Tessie przyszłej teściowej. Bo jestem pewna w stu procentach, że oni będą razem. Przecież oni muszą być razem. Idealnie do siebie pasują. To jak Harry traktował Tessę, jak ją wspierał, kochał, całował, przytulał, opiekował. Oni są idealni! Wiem "nie ma osób idealnych", lecz oni naprawdę do siebie pasują. Tessa jest dla niego tlenem, tak samo jak on dla niej ! Ja nie wiem co zrobię jeśli oni nie będą razem.
    Za dużo napisałam więc będzie w dwóch częściach XD

    OdpowiedzUsuń
  75. 2.
    Strasznie wkręciłam się w tego bloga. Ja czuję to co Tes. Jak Harry tłumaczył jej wszystko o zakładzie, bolało mnie serce. Ja się czułam jakbym to ja tam stała i słuchała tych wszystkich rzeczy. Do tej pory nie mogę uwierzyć, że jej to zrobił. Od tamtej pory Harry miał u mnie naprawdę wiele minusów. Ale teraz widzę, że on ją po prostu kocha. On ją nadal kocha..i jest w stanie walczyć dalej. A ja trzymam kciuki za niego i liczę, że uda mu się odzyskać Tessę. On również się zmienił... jest taki... emocjonalny i taki.. nie umiem opisać. Po prostu co krok boi się, że zrobi coś źle, np. "- Przepraszam… zostań, a ja pójdę z nią na zakupy – poprawia się." Jakby bał się, że jak powie lub zrobi coś źle to ona odejdzie. Teraz troszkę mi go szkoda. Ja chcę by oni byli razem.. znów. By znowu się kochali. By znowu słodko się do siebie zwracali. By Harry mówił "Kocham Cię Tessa". By ją przytulał. By ją całował. By byli razem. Cholernie za nimi tęsknie. Sądzę, że Tessa powinna mu wybaczyć. On naprawdę cholernie żałuje. Byłam naprawdę przeciwna po zranieniu Tessy. Już kiedyś napisałam w, którymś komentarzu, że skupiłam się na tym co czuje Tes, a nie na tym co czuje Haz. To była prawda. Naprawdę, wtedy najchętniej chciałam mu skopać tyłek i przywalić w twarz. A teraz jest zupełnie inaczej. Gdyby mu nie zależało to by ją olał i znalazł sobie nową. Jak był rozdział kiedy przyszła ta kobieta do domu i Tessa myślała, że to jego nowa laska. To z ciekawości weszłam na oryginalnego Aftera i próbowałam skopiować tekst, ale mi się nie udało i kliknęłam jakiś guzik i był coś tam z html i desperacko usuwałam nie potrzebne rzeczy by zdobyć sam tekst i go przetłumaczyć. Taa nie wiele zrozumiałam, bo tłumacz google, nie do końca dobrze tłumaczy ;/ Ten rozdział był taki... szybki. To chyba dobre określenie. Szybko się go czytało. Lecz mnie to zadowala. Piszę już ten komentarz 30 minut XD Pewnie znowu będzie MEGA SUPER DŁUGI. Ale ty je chyba lubisz? XD Już późno. Ale na szczęście już piąteczek. I jutro wolne ♥ Huehuehue... a ja dziś na 10.15 i nie miałam angielskiego więc skończyłam wcześniej - 12.30 ♥ Ahhh.. znowu pytanka ^^
    - Masz jakieś plany na weekend?
    Tym razem mniej, bo tylko jedno. W sumie to nie wiem, czemu zadaję Ci pytania tutaj, ale chyba mi tak wygodniej :P
    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za cały wasz wysiłek i, że to dla nas tłumaczycie. Jesteśmy wam naprawdę wdzięczne! Kocham was ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, że lubię te komentarze :D ♥

      tym razem żadnych. wspomniałam na moim asku, że od kilku dni mam zawroty głowy i mroczki przed oczami, co okazuje się skutkiem ubocznym antybiotyków, więc od czasu do czasu tak jakby omdlewam, dlatego też muszę siedzieć w domu :c

      Usuń
    2. O jej ! :o Mam nadzieję, że to szybko minie i będziesz zdrowa ! ♥

      Usuń
  76. Dobre nawiązanie do piosenki, wydaje mi się, że Don't let me go jest bardzo niedoceniana :c Świetny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  77. Piękny *.* superr extra czad <3

    OdpowiedzUsuń
  78. Awwwwwwwww oni są słodcy nawet mimo tego że nie są razem i wgl jejku :')

    OdpowiedzUsuń
  79. OSZ MAJ GAD! Z ROZDZIAŁU NA ROZDZIAŁ JEST ZE MNĄ CORAZ GORZEJ!

    OdpowiedzUsuń
  80. Genialny rozdział *.* Kocham to <3

    OdpowiedzUsuń
  81. Rozdział SUPER!!! jak zwykle.. uh co poradzić ;) I ta końcówka ♥♥♥ 'Don't let me go' :")
    Czekam na nn xx

    OdpowiedzUsuń
  82. Ta końcówka mnie rozbroiła "Don't let me go, Tess" Kurcze, to jest piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  83. Angie, słoneczko moje, no kocham Cię! Jesteś moim mistrzem! (Serio, podziwiam Cię). Ten rozdział jest taki awwwwwh *.* ...jest piękny...
    Anne chyba coś podejrzewa...
    Kocham "Don't let me go"!
    Wróżka ukryta głęboko we mnie wyczuwa powrót Hessy! Dobra, wzruszyłam się :')
    Kocham was xx
    Red♡

    OdpowiedzUsuń
  84. O kurde , jaka piekna koncowka . DZiekuje za wszystko !!!

    OdpowiedzUsuń
  85. ciekawa jestem o czym Anne będzie chciała rozmwiać z Tess, ale w sumie to się domyślam :)
    strasznie szkoda mi Harry'ego przez te jego koszmary, jednak zakończenie tego rozdziału jest po prostu genialne!
    czekam na kolejny :3
    @systemsamowolka

    OdpowiedzUsuń
  86. Cudowny rozdział o Boże i to "don't let me go" wspaniale

    OdpowiedzUsuń
  87. Genialny, dziekuje ze tlumaczycie ;**

    OdpowiedzUsuń
  88. Zajebiozastyczne! :o

    OdpowiedzUsuń
  89. Kolejny genialny rozdział, świetnie przetłumaczony i po prostu nie mogę doczekać się kolejnego, ZNOWU!
    Jesteście wspaniałe, dziękuję! Nic dodać, nic ująć! <3

    OdpowiedzUsuń
  90. oni są tak różni i jednocześnie tacy sami <3 są poprostu idealni razem.
    z niecierpliwością czekałam na koszmar harrego. to było w sumie oczywiste że będą po tym spać razem (przynajmniej dla mnie to było oczywiste)
    ale ta pierwsza część mojego komentarza: są tak różni i jednocześnie tacy sami :')

    OdpowiedzUsuń
  91. omg!?!?!?!? nie wiem jak to opisać hahahah
    moje uczucia są takie fbhfueweeukdhfbdbjkjbrewksdbbjkedbdjxb
    NA PEWNO DO SIEBIE WRÓCĄ NIEDŁUGO OMGDB OWJIWSKDNBFRUEHIWASKN

    OdpowiedzUsuń
  92. Świetny, nie spodziewałam się takiego obrotu akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  93. to jest takie asgahsahsah *_* uwielbiam takie momenty,kiedy on ma koszmary i ona jest przy nim ,chce nexta ;*

    OdpowiedzUsuń
  94. Matko..ja after zaczęłam czytac stosunkowo niedawno, ale od razu się zakochałam <3 czytałam już wiele fanfiction, ale to naprawdę zasługuje na wszystko co najlepsze. Kazdy moment jest po prostu idealny, wzbudza we mnie tysiące emocji od smutku przez gniew do radości. Czytając przechodzą mnie ciarki, a w niektórych momentach nawet płaczę , a to potwierdza jakie after jest niesamowite. Jestem juz chyba od tego uzależniona co chwile mogłabym sprawdzać czy nie pojawił się nowy rozdział., czekanie mnie wykańcza, czuję sie jak narkomanka. Mysle o nim cala dobe, przejmuje się losami bohaterów i zastanawiam się co się wydarzy dalej. Tłumaczenie jest moim zdaniem bardzo dobre bledy zawsze sie zdarzają (jesli ktos je zauważa bo ja nie ;* ) i tym nie warto sie za bardzo przejmowac i jeszcze rozdzialy dodawane są często

    To co after robi ze mna to czysta magia i nie da sie tego opisac słowami <3

    Pozdrawiam
    Xoxo

    OdpowiedzUsuń
  95. Kocham to *.* już się nie mogę doczekać następnego rozdziału ;*

    OdpowiedzUsuń
  96. Awwwww ♡.♡
    Nic dodac, nic ujac.
    wiecej nie napisze bo pozno ;)
    Dzieki ;*

    OdpowiedzUsuń
  97. Czuje, że już za niedługo będą razem! Nie wiem coo już mam napisać więc : czekam na naatępny rozdział!

    OdpowiedzUsuń
  98. tak bardzo niesamowicie ;) @luvmycuteboy

    OdpowiedzUsuń
  99. To jest coś niesamowitego! ♥

    OdpowiedzUsuń
  100. taki długiiiii *_____________*

    OdpowiedzUsuń
  101. DONT LET MI
    DONT LET MI
    DONT LET MI GOŁ
    CAS AJM TIRED A SLIPIN ALOŁN *z pamięci więc nie wie czy poprawnie napisała końcówkę*
    *zaczyna śpiewać do psa pod koniec rozdziału*
    Wyprzedzając pytania.
    Nie. Nie jestem normalna.

    OdpowiedzUsuń
  102. Cudowny *.* wreszcie pomalu zaczynaja sie godzic <3

    OdpowiedzUsuń
  103. Dzięki że tak szybko dodajesz rozdziały c:

    OdpowiedzUsuń
  104. WSPANIAŁE , GENIALNE , CIDOWNE! *.*
    Czekam na nexta! ;)

    OdpowiedzUsuń
  105. Zajebisty jak zawsze *.* już się nie mogę doczekać nn !

    OdpowiedzUsuń
  106. *-* Nawet nie wiem jak zacząć komentarz. Jedyne słowa, które opisują moje emocje to fdjndsfhh. :) Rozdział... Co dużo mówić boski. Szczerze mówiąc bardzo mnie dziwi przemiana Harrego. Z typowego bad boy'a stał się kimś kto nie wstydzi płakać się przy dziewczynie. Mam wrażenie,że teraz to Tess nosi spodnie w ich "związku". To przesłodkie jak Hazz stara się, kontroluje u uważa. Tess znalazła prawdziwy skarb i powinna mu wybaczyć. Kilka rozdziałów temu miałam dosłownie ochotę wsiąść nóż i wbić go w plecy Stylesa za to co zrobił tej słodkiej blondynce. Kiedy ona płakała to i ja. Utorzsamiłam się z nią. Jednak w tym momencie robię to samo z Harrym. Teraz to mi go szkoda. Cały czas wierzę, że ona mu wybaczy i to już nie długo.
    Mama Harrego....Annie.... Co o niej powiedzieć? To, że zazdroszczę mu jej jak cholera to za mało. Zdecydowanie za mało. Widać, że martwi się o niego jak i o Tesse. Moim zdaniem troch się zaczęła obwiniać kiedy usłyszała te krzyki syna. No cóż pewnie wie,że te koszmary to nie przez słodycze przed snem. Kocha swoje dziecko i się martwi.
    Och co Harry przeżywał gdy nie było przy nim Tessy? Zacytuje tu opowiadanie: "czy on w ogóle spał". Nigy nie zapomniałam o jego koszmarach i nawet zastanawiałam się co z nimi. Mam nadzieję, że już niedługo wszystko wróci do normy. To było takie cudowne gdy Teresha martwiła się o Hareego, albo gdy wzięła go do łóżka i to jej zażenowanie gdy chłopak się przy niej rozbierał! Hessa back please! Podziwiam was za tak idealne tłumaczenie! Kocham was normalnie za to! To chyba mój najdłuższy komentarz i prseraszam za mój brak orginalności xD Życzę miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  107. To jest takie adghfasjdksjiu

    OdpowiedzUsuń
  108. Najpiękniejszy <333

    OdpowiedzUsuń
  109. Jejku jakie wspaniale, daj następne bo nie wytrzymam <3

    OdpowiedzUsuń
  110. o jezuu. !
    Genialnyy.. <3
    Koncówka Aff <3
    Czekam na nn ;xxx
    Kocham was ;*

    OdpowiedzUsuń
  111. Jeeeej *-----* Niesamowite ;33

    OdpowiedzUsuń
  112. jak zwykle swietny xx koncówka ...Dont let me go jezuu popłakałam sie normalnie :c *_*

    OdpowiedzUsuń
  113. oooo :) ekstra rozdział :) czekam na nexta:)

    OdpowiedzUsuń
  114. Don't let me. Don't let me go Tessa <3
    Awww kocham to ;** To jest chyba najlepszy ff jaki czytam <3

    OdpowiedzUsuń
  115. Aww, mam nadzieję że nie będzie między nimi rano nie zręcznie ani chłodno.
    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  116. Prawie się popłakałam. Rozdział jest piękny.
    Jestem ciekawa o czym Anne chce porozmawiać z Tess.
    Do kolejnego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  117. Hessa!!! :)))) rozdział genialny, ciekawe co matka Harryego chce powiedzieć Tessie..

    OdpowiedzUsuń
  118. Boze, piekne <3 Ryczeeeee <3 tego sie nie da opisac !! Boskie <3 tradycyjnie, czekam na next. Xx <3

    OdpowiedzUsuń
  119. Moja reakcja - TO TAKIE SŁODKIEEEEEE <3

    OdpowiedzUsuń
  120. O matulko *.*!!!! Kolejny świetny rozdział. Dziękuję wam, ze to tłumaczycie. :***

    OdpowiedzUsuń
  121. CUDOWNE, BOSKIE, GENIALNE <3333333333333333333333333333333333333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  122. cudowne!!! brak słów <3 świetna robota

    OdpowiedzUsuń
  123. CHCE MI SIĘ PŁAKAĆ
    Z JEDNEJ STRONY JESTEM ZŁA NA HARREGO ZA TO ŻE NIE ZERWAŁ TEGO ZAKŁADU, A Z DRUGIEJ JEST MI GO SZKODA ;(

    OdpowiedzUsuń
  124. Nie wiem co mam napisać, tak prawdę mówiąc. Rozdział jest naprawdę dobry, a ja uwielbiam to opowiadanie. Niezdecydowanie Tessy i jej dziwne rozmyślania mieszają mi w głowie i już naprawdę nie wiem, czy ona chce wrócić do Hazzy, czy nie. Ale nevermind... Zaczynam się przekonywać do tego czułego i wrażliwego Stylesa, ale nadal uważam, że lubiłam go dużo bardziej jako Bad Boy'a. No i kocham Ann <3

    OdpowiedzUsuń
  125. Brak mi już przymiotników określających to opowiadanie! Jest wprost idealne... Moje ulubione.
    PS Lista piosenek do Aftera jest cudna!!
    Lenaya
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  126. FAN-Ta-STic czekam na następny rozdział ;*

    OdpowiedzUsuń
  127. FAN-Ta-Stic czekam na następny rozdział ;*

    OdpowiedzUsuń
  128. 'nie pozwól mi odejść Tess', i wtedy wybuchłam histerycznym płaczem.

    OdpowiedzUsuń
  129. Jak zawsze świetny rozdział!
    Coraz częściej przyłapuje się na tym, że myślę o Tessie i Harry'm. Naprawdę każdego dnia gdy pojawia się rozdział mam nadzieję, że właśnie w nim w końcu się pogodzą. Jednak za każdym razem się mylę. Z jednej strony to frustrujące, ale z drugiej dobre, bo dzięki temu czytelnik nie może do czekać się kolejnej części.

    Czytając ten rozdział znowu byłam pełna nadziei, że może to już czas na dobre zakończenie, niestety jeszcze nie teraz...

    Ostatnio zachowanie Tessy naprawdę mnie irytuję, mimo tego staram się ją zrozumieć, bo w końcu to co zrobił jej Harry jest naprawdę niedopuszczalne i straszne. Wydaje mi się jednak, że dał jej wiele powodów do tego, żeby w końcu uwierzyła w jego miłość.

    W tym rozdziale jak zwykle urzekła mnie mama Harry'ego. Jest naprawdę wspaniałą i kochaną osobą, mimo tego co przytrafiło jej się w życiu.
    Harry wydaje mi się bardziej delikatny, za Tess bardziej uparta i stanowcza niż wcześniej. Najbardziej jednak za serce złapały mnie ostatnie słowa Harry'ego:
    "Nie pozwól mi odejść, Tess". To rozczuliło mnie ostatecznie.

    Mam nadzieję, że Tessa w końcu odsunie tą zasłonę strachu, która cały czas bardzo skutecznie zakrywa miłość Harry,ego i odważy dzielić z nim to uczucie.

    Pełna nadziei Val .xx

    OdpowiedzUsuń
  130. Boże, super! *-* Dziś cały dzień (dosłownie) słuchałam Don't Let Me Go :D Przypadek? Nie sądzę :P

    OdpowiedzUsuń
  131. Nie wiem co mam tu napisać
    Może wystarczą dwa słowa : KOCHAM TO ♥

    OdpowiedzUsuń
  132. tess zrobiła pierwszy krok by mu wybaczyć
    na jej miejscu czułabym się identycznie
    harry ją skrzywdził, ale ona go wciąż kocha tylko nie może mu tak po prostu wybaczyć jak by on chciał
    kocham ich i liczę na kolejne równie świetne rozdziały jak ten który właśnie przeczytałam
    @_swag_g

    OdpowiedzUsuń
  133. Genialne ! ;*
    Wiem że tłumaczenie nie jest takie proste ale tb to wychodzi genialnie ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  134. Wow, wow , wow! To jest poprostu niesamowite! Tak I'm wspolczuje Harremu ze to spieprzyl I tak cierpi, a ja rozumiem ze ciezko jest wybaczyc. Ale to ostagnie zdanie kompletnie wbio mnie w ziemie! Zarabiste tlumaczenie jak zawsze;) Dzieki dziewczyny!<3
    /Dan <3

    OdpowiedzUsuń
  135. czy tylko mi się Happily kojarzy z afterem ?
    Nie obchodzi mnie co ludzie
    mówią, gdy jesteśmy razem
    Wiesz, że chcę być tym, który
    przytula Cię, gdy śpisz Po prostu chcę żebyśmy to byli Ty i ja na zawsze
    Wiem, że chcesz zostawić tak
    dalej
    to takie bardzo Afterowe jsjsgsjsuwu <3 kocham to tłumaczenie *o*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się Happily kojarzy z Afterem :))

      Usuń
  136. Oooooo Tess musi wybaczyć Hazzie. Oni się kochają ♥ Czekam nn. Rozdział jak zawsze boski ♡

    OdpowiedzUsuń
  137. To uzależnia!!!! Kocham kocham kocham kocham!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  138. O mój Boże Boski rozdział nwm co jeszcze napisać po ptostu brak mi słów *.*

    OdpowiedzUsuń
  139. Super ;D czekam nn <3

    OdpowiedzUsuń
  140. Boże genialne <333
    Dziękuję, dziękuję, dziękuję kocham was <3
    czekam na następny kochane <33

    OdpowiedzUsuń
  141. Ojaaaaa... Powiem tak... Jak zawsze koniec w złym momencie xd Ale z niecierpliwością czekam na kolejny <3

    OdpowiedzUsuń
  142. mam pytanie będzie dziś kolejny rozdział?:)

    OdpowiedzUsuń
  143. To jest takie jvhdjfbgf i takie Wow i takie swet i takie ekstra i takie super!

    OdpowiedzUsuń
  144. tak wielka nadzieja,że jak wejdę na ff to będzie 124 rozdział. :D
    Wchodzę jakieś 10 razy dziennie.Szaleństwo./Uzależniona czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
  145. O masakra, kiedy dodasz następny... Niecierpliwie się..!!! Od dwóch dni nic nie dodajesz, zaczynam się martwić.!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie było powiedziane, że mam dodawać rozdziały codziennie, czy regularnie.

      Usuń
  146. Genialne... Płakałam przyznaje ... Już się nie mogę doczekać następnego :D

    OdpowiedzUsuń
  147. Długo zbierałam się, żeby coś napisać... Nie wiem, czy jest sens wypowiadać się co do fabuły - w końcu to nie Wy ją ustalacie ;) Powiem w związku z tym jedynie, że wydaje mi się, jakby autorka powoli miała zbyt mało pomysłów, żeby zapełnić te 3 sezony "After", wkrótce 4. Opowiadanie mnie uzależniło, zwrot akcji z afrerą dziewicową nastroił do dalszego czytania, a teraz znowu czytam i czekam, aż coś się wydarzy. Ale nie będę ich pospieszać - ma razie niech sami ogarną, czego chcą ;)
    To teraz coś dla tłumaczek: jesteście najlepszymi, z jakimi kiedykolwiek miałam doczynienia. Tłumaczycie e dość szybkim tempie, to działa na plus (: Dodatkowo nie można u Was wyłapać właściwie żadnych błędów! Tekst jest schludny, wyjustowany, wygodny w czytaniu. Nie mówiąc już o Waszych zdolnościach językowych, które mnie onieśmielają. Każdy wie, że tłumaczenie "słowo w słowo" jest bez sensu i nie wnosi ducha do historii. Wy nie tylko przekładacie opowiadanie na język polski, ale w dodatku zawieracie w nim swój niebanalny styl, bogaty dobór słownictwa i - wreszcie! - coś, co mnie denerwuje, a u Was nie zaobserwowałam zjawiska: wtrącenia w środku tekstu. "Nie wiedziałam jak przetłumaczyć, więc napisałam...). Poza tym nie mogę nie wspomnieć o idiomach, o których trzeba mieć pojęcie, by wpleść je w akcję c;
    Krótko mówiąc - Best translator ever XD
    Pozdrawiam cieplutko :>
    Merr

    OdpowiedzUsuń
  148. Jeju zaczęłam czytać to tłumaczenie kilka dni temu i już przeczytałam całe ten rozdział jest idealny, dziękuje za to ze to tłumaczysz, Kocham was za to po prostu kocham! Jakie to wzruszające "Nie daj mi odejść, Tess"! Po prostu cudo! Czekam na kolejny rozdział z niecierpliwością !! Mam nadzieje ze Hessa wróci bo nie mogę już znieść ich kłótni i bólu, który w sobie tłumią, to tylko opowiadanie a ja przeżywam każde zdanie z wielkimi emocjami, płacze kiedy tęsknią, kiedy sa zranieni, a kiedy sa ze sobą szczęśliwi wręcz mam ochotę skakać z powodu ich szczęścia, nie sądziłam ze coś może mnie wciągnąć tak bardzo jak to, po prostu cudo. Ale sie napisałam. Podsumowując mam nadzieje ze sie w końcu pogodzą i ze jeszcze dzisiaj bedzie nex

    OdpowiedzUsuń
  149. Aww… jaki boski. <3 Czekam na następny. Mam nadzieję, że Tessa będzie z Harry'm! IDEALNI ;* Dopełniają się. To będzie dla mnie wybawienie ;D
    ~ Agata ;*

    OdpowiedzUsuń
  150. Super.:) mam nadzieję że jednak będą razem :)

    OdpowiedzUsuń
  151. Jejku <3 Niech oni się już pogodzą :c Niech miłość przezwycięży wszystkie błędy :c :') Czekam na kolejny :')

    OdpowiedzUsuń
  152. to dziwne, bo niedawno zaczęłam czytać to opowiadanie i byłam przyzwyczajona do tego, ze za każdym razem jak skończę czytać to mam następny rozdział, a teraz muszę czekać, haha. świetny rozdział *-* mam nadzieję, że Tess będzie z Harrym, ale jak patrzyłam na soundtracki i zobaczyłam dont let me go mam dziwne uczucie, że znowu później coś będzie nie tak ;-; w ogóle to dziękuję, że tłumaczycie <3 strasznie związałam się z tym opowiadaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też niedawno zaczęłam czytać to opowiadania i tez byłam przyzwyczajona do tego że kiedy skończę jeden to mam następny .... :D Ale opowiadania zajefajne jest *-*

      Usuń
  153. boskie . oby tess nie pozwoliła mu odejść

    OdpowiedzUsuń